mc007 0 #5251 Napisano 20 Lutego 2011 Na przykładzie Cherokee, pod tym linkiem http://www.auto-swiat.pl/1-jeep-cherokee-28-crd-bezpieczne-zmiany jest coś o optymalizacji. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4304 #5252 Napisano 20 Lutego 2011 (edytowane) Oszczędne, dosyć mocne silniki benzynowe wymyślono już w 1989r.Honda wprowadziła na rynek silnik 1.6 DOHC VTEC mający 150KM. Projekt rozwijali dalej i pojawiło się mnóstwo wariantów z pojemnościami od 1.5 do nawet 3.2 Wszystkie palą stosunkowo mało jak na swoje osiągi. Bez żadnych eko dupereli i przerekalmowanego FSI.Podam kilka danych z życia (nie z gazet, spalanie mierzone w Warszawie przy normalnej dynamicznej jeździe): 1.6 SOHC VTEC 125KM 9/100km1.6 DOHC VTEC 160KM 9-10/100km2.0 DOHC VTEC 200KM 10-11/100km Mój 1.6 SOHC VTEC TURBO 250-330KM (oczywiście nie seryjny) w zależności od ustawień -> 10-13/100km Honda faktycznie wypada na tym poletku lepiej. Ale w autach entry level tez pakują kichę ( jazz, city). Edytowane 20 Lutego 2011 przez marcomartin 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
vcore 19 #5253 Napisano 20 Lutego 2011 25 koni w wolnossącej 2.0 jednostce napędowej po programie?Bez problemu?Wolne żarty... Ja mówię ogólnie, nie znam się na samochodach ani tym bardziej silnikach od strony mechanicznej, ale według tego artykuły po optymalizacji Audi A2 z silnikiem 1.4 zyskało 25KM:http://www.e-autonaprawa.pl/artykuly/587/softwareowa-optymalizacja-silnikow.html 0 Lubię małe zegarki… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #5254 Napisano 20 Lutego 2011 Na przykładzie Cherokee, pod tym linkiem http://www.auto-swiat.pl/1-jeep-cherokee-28-crd-bezpieczne-zmiany jest coś o optymalizacji.Przecież to diesel z turbiną... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #5255 Napisano 20 Lutego 2011 (edytowane) Ja mówię ogólnie, nie znam się na samochodach ani tym bardziej silnikach od strony mechanicznej, ale według tego artykuły po optymalizacji Audi A2 z silnikiem 1.4 zyskało 25KM:http://www.e-autonaprawa.pl/artykuly/587/softwareowa-optymalizacja-silnikow.htmlTo jest diesel z turbiną..kolega faktycznie nie w temacie.Z 2.0 FSI tyle osiągnąć sama drogą "optymalizacji" (czytaj programem:)) to niemozliwe.25 KM zmianą oprogramowania to kolega osiągnął w 4.2 V8 Audi..a chyba nawet tyle nie było...Myślę że tuner czarował.( nie sprawdziliśmy na hamowni bo ważniejsze były inne przeprowadzone modyfikacje na których mu zależało.) Edytowane 20 Lutego 2011 przez pawel1380 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
vcore 19 #5256 Napisano 20 Lutego 2011 Że TDI to turbodiesel to wiem, ale FSI to mi się kojarzy tylko z FSO Nie wiedziałem że TDI są bardziej podatne na tego typu modyfikacje niż (nie)zwykłe silniki benzynowe, chociaż samo ?Turbo? już coś mówi 0 Lubię małe zegarki… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kojiro 127 #5257 Napisano 20 Lutego 2011 (edytowane) . Edytowane 7 Stycznia 2025 przez Kojiro 0 . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MacieK_K 0 #5258 Napisano 20 Lutego 2011 944 warto kupić928 zabija kosztami utrzymania reszta nie wiem Nie wiem czy planujesz kupić czy nie ale pamiętaj o tym że są to stare sportowe samochody pochłaniające małą fortunę na utrzymanie 0 [Tissot Couturier Chrono / Seiko FFF / Kentex Skyman Pilot] Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kojiro 127 #5259 Napisano 20 Lutego 2011 (edytowane) . Edytowane 7 Stycznia 2025 przez Kojiro 0 . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #5260 Napisano 20 Lutego 2011 To zalezy jakie masz 2 pozostale A powaznie mowiac - zalezy jakie koszty utrzymania sa dla Ciebie graniczne. Ja bym sie przyjrzal 928, zwlaszcza, ze w Polsce sa nieprzyzwoicie tanie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #5261 Napisano 20 Lutego 2011 Koledzy, mieliście jakąś styczność z mniej popularnymi modelami Porsche, takimi jak 924, 944, 928, 968? Co o nich myślicie? 924, 944 i 968 to w większości silnikowo Audi. 944 [też transaxle] jest następcą 924 mimo, że lata produkcji zachodziły na siebie a jego 968 [też cabrio].Zawieszeniowo też [poprawcie mnie if I am wrong]. Auto jeżeli kupisz w jakimś normalnym stanie jest bardzo sympatycznym dupowozem.Oczywiście kosztowo to nie jest Golf II 928 to zupełnie inne auto - taka próba następcy 911.Silniki V8, układ trnasaxle.Ogólnie skarbonka. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kojiro 127 #5262 Napisano 20 Lutego 2011 (edytowane) . Edytowane 7 Stycznia 2025 przez Kojiro 0 . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #5263 Napisano 20 Lutego 2011 Jesteś w błędzie. 944/968 nie ma zbyt wiele wspolnego z Audi. 968 jest swietnym "dupowozem" z jednym zastrzezeniem - brak do niego jakichkolwiek czesci blacharskich, wiec drobna stluczka moze okazac sie problemem, ktory bedzie sie ciagnal miesiacami...Ogolnie 968 jest uzywane przez wielu fanow marki, jako auto do codziennej jazdy, do ktorej srednio nadaja sie 911 chlodzone powietrzem. Mozesz tez zastanowic sie nad 911, model 996 przed liftingiem, to dobre, kompletnie niedoceniane auta, ktore w miare sprawdzaja sie w codziennej jezdzie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sąsiad 2 #5264 Napisano 20 Lutego 2011 Zależy w jakim stanie kupisz, jeżeli w "takim se" to roboty początkowe doprowadzenia wszystkiego do ładu mogą być faktycznie spore, ale tak jest ze wszystkimi ciekawymi samochodami. Duże koszty utrzymania tych modeli to mit, są na normalnym poziomie przez dobrą dostępność części i łatwość naprawy. Może coś się zmieniło teraz, zainteresowany byłem z 6 lat temu tymi prosiakami. Oczywiście 928 wyjdzie ze wszystkim drożej, ale i fun z posiadania o wiele większy, rozpatrując te dwa modele to 944 w ogóle bym sobie darował. 0 (...) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #5265 Napisano 20 Lutego 2011 W przypadku 968 nie ma zadnych kosmosow cenowych przy normalnej eksploatacji. Paliwo, opony, klocki, swiece, filtry. Trzeba pamietac, ze Porsche, jak na swoje osiagi, sa dosc ekonomiczymi autami. 360-konna 911 996 spala w trasie 9-12 litrow, w miescie to 13-18 litrow. Subaru Impreza STI 2.0 jest znacznie bardziej zarloczna. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kojiro 127 #5266 Napisano 20 Lutego 2011 (edytowane) . Edytowane 7 Stycznia 2025 przez Kojiro 0 . Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #5267 Napisano 20 Lutego 2011 Jezeli myslisz, ze to wszystko kosztuje "słono" to pomnoz to x100 Uszczelnienie silnika modelu 911 964 kosztuje 10 tys zl. Nowy silnik do modelu 996/997 - 100 tys zl - nie sa to ceny z Classica - tylko normalne, "produkcyjne". Mercedes tez ma swoj Classic Center jednak zakupy czesci z tego zrodla to "ostateczna-ostatecznosc". 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #5268 Napisano 20 Lutego 2011 Wszystko rozbija sie o budzet, jaki chcesz przeznaczyc na ten cel. Fajne, niedzielne klasyki to tez Mercedes R107, BMW 635 CSI i tak mozna... godzinami. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sąsiad 2 #5269 Napisano 20 Lutego 2011 W każdym normalnym warstacie zrobisz to samo wszystko pewnie za 1/4 ceny bo w zadbanym egzemplarzu to żadna filozofia, a części bez problemu sam zamówisz negocjując rabaty. Koszty takiego auta weekendowego jak już będzie odpicowany to w skali roku (z samym OC bez AC), wyniosą pewnie ze wszystkim jakieś 1200zł/miesiąc, przy założeniu że wyjeżdżasz tylko w weekendy, ale za to nie jeździsz jak ciotka 0 (...) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #5270 Napisano 20 Lutego 2011 Sąsiad bardzo ciekawie piszesz... Naprawa w wiekszosci polskich "normalnych warstatow" zakonczy sie obnizeniem wartosci kolekcjonerskiej tego auta o 50%. Chcialbym rowniez zobaczyc jak negocujesz rabaty na oryginalne czesci zamawiane przez Porsche Classic, czy tez oddzialy obslugi samochodow zabytkowych innych koncernow. Najwieksza zagadka jest dla mnie wyliczenie miesiecznych kosztow uzywania tego samochodu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cytochrom 46 #5271 Napisano 20 Lutego 2011 W kocu wlasne foty 0 Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie Adam Wisniewski - Snerg Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sąsiad 2 #5272 Napisano 20 Lutego 2011 Nie wyraziłem się precyzyjnie, pisałem o (928) weekendowym w bardzo dobrym stanie, ale nieo kolekcjonerskim egzemplarzu, bo nie doczytałem by kolega napisał że taki chce posiadać i nie określił kwoty zakupu. Nie miałem też na myśli bezpośredniego zakupu gratów w PC, tylko części eksploatacyjne dostępne normalnie na rynku. W szacunkowym wyliczeniu kosztów nie brałem też pod uwagę wszystkich części oryginalnych (np klocki), właśnie wychodząc z założenia że użytkowany samochód nie jest stricte kolekcjonerski, tylko weekendowe auto dla zabawy i chęci posiadania Takie auto naprawi każdy dobry mechanik za przyzwoitą cenę, o niezabytkowy samochód przy odsprzedaży nie będzie nikt dociekał gdzie był robiony, tylko oceniał jego stan faktyczny. Wyliczenie to roczna suma części eksploatacyjnych (klocki, olej, świece, ich wymiana, opony seria raz na sezon, drobne usterki głównie elektryczne)+ OC + koszty paliwa (200zł/weekend), no i to wszystko podzielone przez liczbę miesięcy I mniej więcej tak to wychodzi przy dobrym, nie tuningowanym aucie ~300KM używanym sporadycznie. 0 (...) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #5273 Napisano 20 Lutego 2011 (edytowane) Takie auto naprawi każdy dobry mechanik za przyzwoitą cenę, o niezabytkowy samochód przy odsprzedaży nie będzie nikt dociekał gdzie był robiony, tylko oceniał jego stan faktyczny. Widziales kiedys pasek rozrzadu do 928 - zwrociles uwage na jego dlugosc? Wiesz, ze 928 ma czujniki napiecia paska, ktore trzeba skalibrowac po wymiane? Mysle, ze wiekszosc dobrych mechanikow uprzejmie poinformuje, ze nie ma wolnych terminow. Reszta, podobnie jak Ty, nieswiadoma stopnia komplikacji zacznie "naprawiac". Co do odsprzedazy 928 - niestety w Polsce praktycznie nie istnieje rynek uzywanych 928, tak wiec im wiecej "warstatow" zwiedzi, tym wieksza szansa, ze wlasciciel zostanie z nim na wieki. Te sztuki sa godne zainteresowania:http://allegro.pl/porsche-928-s-strosek-i1455629518.htmlhttp://allegro.pl/porsche-928-s4-i1465208861.html Edytowane 20 Lutego 2011 przez lewandek 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sąsiad 2 #5274 Napisano 20 Lutego 2011 Nie doceniasz dobrych mechaników PL Wyżej napisałem przecież o eksploatacji po wykończeniu auta, więc robiąc weekendowo zaledwie 200km nie chcesz chyba wymieniać raz w roku paska Ten Strosek robi ogromne wrażenie, długo go sprzedaje, już chyba z rok temu go oglądałem. No fakt łatwo nie jest, na takie auto potrzeba amatora, normalne, i dwa trzy sezony może szukać. Ten klubowy pewniejszy się wydaje. 0 (...) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mikołaj N 388 #5275 Napisano 20 Lutego 2011 (edytowane) 25 koni w wolnossącej 2.0 jednostce napędowej po programie?Bez problemu?Wolne żarty...Osiągasz bez problemu te wartości właśnie na silnikach FSI. Tylko nowy program i tyle. Nie pisał bym tego gdyby nie zrobił i gdyby to nie była prawda poparta wykresem z hamowni. Żarty wcale nie wolne, ale żeby o tym pisać trzeba się znać... Poza tym ja pisałem wyraźnie "163PS po optymlizacji". W standardzie było 150 czyli 163 - 150 = 13!!!Skąd te 25? Ale przy temacie będąc. W mojej Hondzie Type-R z silnika 2.0 wyciągnęliśmy 221PS. Sam program dał około 10 PS, ale był on strojony już na nowym wydechu Supersprinta z kolektorem Mugena (równy kanał na każdym cylindrze) plus dodatkowo przesunieto V-Teca w dół (z 6500 na 4500 o/min). Ogólnie niby tylko 21 PS, ale moment poszedł na 223NM/6800 o/min (seria ma 193NM chyba) i autko jes duużo żwawsze, a na pomiarze urwało 0,3s do 100km/h i to na nowych oponkach Toyo T1R, gdzie wiadomo, że lepsze czasy wykręci na lekko podjechanych Ja akurat słowa "optymalizacja" używam przy okreśalniu modu silniika wolnossącego. To troszkę inna robota nież w chipowaniu turbodiesla, gdzie w zasadzie jeden ten sam program wgrany do kilku silników da zblizone efekty. Wolnossący silnik "układa" się inaczej w użytkowaniu, stąd potrzeba zgrania programu, dopracowania go przez specjalistów, i wgranie do modułu na nowo. Uwierzcie mi, że te 163PS w Altei w stosunku do tych 150 co były w serii to zupełnie inne konie. Żwawsze i dużo zrywniesze. Poprawił się przebieg krzywej momentu obrotowego i mocy. Obiektywnie autko jest połowę zrywniejsze. Edytowane 20 Lutego 2011 przez Mikołaj N 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach