Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

Bo auta z marek powiązanych z GM są mało awaryjne....wykładają tam sprawdzone części które montowane są w wielu pojazdach wielu podmarek.

Saab Aero dawno już mi się śni po nocach.....tylko ceny paliw nie zachęcają...do kupowania dużych benzyn.

Różni ludzie różne doświadczenia ;)

Vectra 1.8 benzyna 2004r (auto od nowości teściów) to jakaś porażka, pochłania od nowości płyn chłodzący a z komunikatami komputera nawet ASO sobie nie radzi. Po kolejnym przeglądzie gdzie "gratis" dostali butelkę płynu chłodzacego :( sprzedali toto. Kolejna porażka to Corsa 1.0 2004r mojej żony - limit mniej i bardziej upierdliwych usterek się wyczerpał i moja pani zażyczyła sobie Focusa.

Nigdy więcej aut z GM.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi GM kojarzy sie ze skrzyniami automatycznymi w BMW, ktore potrafia zepsuc sie bez ostrzezenia. Nawet na forum bmw pojawiaja sie opinie ze jak chcesz beemke z automatem i nie chcesz ryzykowac awarii to kupuj merca :)

 

A co do wyboru saab- opel to moze warto zastanowic sie nad Omega. Duza utrata wartosci spowodowala ze bardzo dobrze wyposazone auta mozna kupic na prawde tanio. Do tego RWD- dla mnie istotna przewaga nad Saabem.


Obecnie na nadgarstku Orient Star SDK05003W0

Share this post


Link to post
Share on other sites

od 5 lat uzytkuje auto marki Rover 620 Si, rocznik 1995 i musze powiedziec ze Jest to cos w typie oslawionego mercedesa 124,pod wzgledem sprawnosci,bezawaryjnosci,solidnosci i komfortu jazdy dlugo mozna szukac w autach kilkuletnich. jeden feler to 10l/100km...kupilem micre z rozsadku a roverka nie mam sumienia sie pozbyc,wiec stoi i nabiera wartosci kolekcjonerskiej


życie jest za krótkie żyby mieć tylko jeden zegarek

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam kolegow

ja z kolei mam od 8 lat C 200 Kompressor w203 roznie sie teraz mowi o mercach ze to juz nie ta "gwiazda" co kiedys ale ja osobiscie nic do niego niemam po 150000km niemam mu nic do zarzucenia jesli chodzi o technike zawieszenie silnik ok zadnych ponad planowych serwisow tylko korozja sie zaczyna pojawiac no i spalanie 8-13 l/100km, obecnie litr benzyny w Holandii to 1,60-1,70 euro, osiagi wystarczajace,ale jak w "pracy" mam do dyspozycji 128,9 kN z dopalaniem i max 2,02 Ma (2300 km/h) to jest czym sie wyszumiec i 120 kW wystarcza.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam kolegow

ja z kolei mam od 8 lat C 200 Kompressor w203 roznie sie teraz mowi o mercach ze to juz nie ta "gwiazda" co kiedys ale ja osobiscie nic do niego niemam po 150000km niemam mu nic do zarzucenia jesli chodzi o technike zawieszenie silnik ok zadnych ponad planowych serwisow tylko korozja sie zaczyna pojawiac no i spalanie 8-13 l/100km, obecnie litr benzyny w Holandii to 1,60-1,70 euro, osiagi wystarczajace,ale jak w "pracy" mam do dyspozycji 128,9 kN z dopalaniem i max 2,02 Ma (2300 km/h) to jest czym sie wyszumiec i 120 kW wystarcza.

pozdrawiam

 

To zazdrościmy, ale nie w203 tylko tej mocniejszej maszyny...

 

Może jakieś zdjęcia z wnętrza, o ile to możliwe...

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zazdrościmy, ale nie w203 tylko tej mocniejszej maszyny...

 

Może jakieś zdjęcia z wnętrza, o ile to możliwe...

 

...to tak jak prosic pracownika banku o zdjecia sejfu :) z wiadowych wzgledow nie moge ale po wpisaniu w google: F-16AM/BM Block 15 MLU cos sie pojawi

pozdrawiam

milej niedzieli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy z Francji aktualnie testują swoje Rafale,a nasze drapieżne ptaszysko uziemnione? :) No i na ręku zapewnie nie nosisz diverka :)

Edited by skius

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy z Francji aktualnie testują swoje Rafale,a nasze drapieżne ptaszysko uziemnione? :) No i na ręku zapewnie nie nosisz diverka :)

 

teraz to juz tylko loty patrolowe,chyba ze jeszcze obudza sie Libijskie "pterodaktyle"(MiG-23MF),zegarki mam 2, Casio PRO TREK PRW-1300T do pracy i Graham Chronofighter Oversize po pracy :)

pozdrawiam wlasnie lece do pracy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie obudzą się,bo by zasnęły snem wiecznym :) ,migi 23 to vintage :)

 

Niektórzy twierdzą że vintage lepsiejsze :)

 

Ale rzeczywiście 23jki to już paździerz ....w zasadzie bezbronne w starciu z nowoczesnymi myśliwcami..no chyba że przypadkiem uda im się coś trafić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Różni ludzie różne doświadczenia :)

Vectra 1.8 benzyna 2004r (auto od nowości teściów) to jakaś porażka, pochłania od nowości płyn chłodzący a z komunikatami komputera nawet ASO sobie nie radzi. Po kolejnym przeglądzie gdzie "gratis" dostali butelkę płynu chłodzacego :) sprzedali toto. Kolejna porażka to Corsa 1.0 2004r mojej żony - limit mniej i bardziej upierdliwych usterek się wyczerpał i moja pani zażyczyła sobie Focusa.

Nigdy więcej aut z GM.

 

Widzisz a u mnie na odwrót, Corsa 1,2 była praktycznie bezawaryjna (zresztą rozmawialiśmy kiedyś o tym), Vectra jak na razie poza kilkom upierdliwościami (ale w normie) jest bezproblemowa :D

 

Ale to jest oczywista oczywistość, że jak się spotka kilka osób i gada o czymkolwiek to u jednej to się psuło notorycznie a u drugiej nie :D


"A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem"

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pojęcie bezawaryjności jest względne :D Kiedyś opowiadałeś mi że wymieniałeś w tej Corsie przekładnie kierowniczą, cóż ale jak dla mnie to poważna awaria i w tak młodym aucie z niewielkim przebiegiem to porażka. Moje doświadczenia motoryzacyjne z ostatnich 10 lat wskazują że jednak odpuszczę sobie Opla - zobaczymy jak będzie sprawowała się Insignia teściów :) Może ta firma podchodzi do poprawy jakości etapowo, czyli najpierw uporali się z rdzą (przy okazji Astry II) a teraz mam nadzieję przyszła kolei na resztę :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pojęcie bezawaryjności jest względne :D Kiedyś opowiadałeś mi że wymieniałeś w tej Corsie przekładnie kierowniczą, cóż ale jak dla mnie to poważna awaria i w tak młodym aucie z niewielkim przebiegiem to porażka. Moje doświadczenia motoryzacyjne z ostatnich 10 lat wskazują że jednak odpuszczę sobie Opla - zobaczymy jak będzie sprawowała się Insignia teściów :D Może ta firma podchodzi do poprawy jakości etapowo, czyli najpierw uporali się z rdzą (przy okazji Astry II) a teraz mam nadzieję przyszła kolei na resztę :)

 

Kupiłem zestaw naprawczy do przekładni :), ale to akurat bolączka tego modelu była (stąd zestaw z logo GM), poza tym nic w niej nie robiłem, oleju nie żłopała, łańcuch trzymał, zwieszenie nad wyraz trwałe. Może to wyjątek od reguły? Jaką Insignię wzięli?


"A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem"

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brali na firmę więc to kombi. Insignia to wreszcie pierwszy ładny Opel o ile mówimy o hatchbacku :D a to kombi jest wyjątkowo szpetne. Wnętrze jest wspaniałe, wreszcie materiały i stylistyka mi się podoba - Fordowi Mondeo sporo brakuje do Insigni w tej kwestii.

Poza tym to benzyna 1,8 i jakoś ten silnik mnie nie przekonuje - słaby i awaryjny (bezpośredni wtrysk). Opel nie ma szczęścia do silników benzynowych i tu raczej skłaniałbym się ku takiemu dieslowi jak twój ( o ile kiedykolwiek przekonałbym się do diesli :) ) Zresztą obecnie przemysł motoryzacyjny mnie załamuje brakiem fajnego silnika w samochodach "dla ludu". Ostatni fajny motor robił Ford czyli 2,5 V6 w Mondeo, a nawet 2.0 R4 Duratec był do przyjęcia w tej klasie. Obecnie Opel kombinuje z bezpośrednim wtryskiem a Ford z ecobostem :D bida straszna, a już wycofanie 2,5 T przez Forda to załamka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brali na firmę więc to kombi. Insignia to wreszcie pierwszy ładny Opel o ile mówimy o hatchbacku :P a to kombi jest wyjątkowo szpetne. Wnętrze jest wspaniałe, wreszcie materiały i stylistyka mi się podoba - Fordowi Mondeo sporo brakuje do Insigni w tej kwestii.

Poza tym to benzyna 1,8 i jakoś ten silnik mnie nie przekonuje - słaby i awaryjny (bezpośredni wtrysk). Opel nie ma szczęścia do silników benzynowych i tu raczej skłaniałbym się ku takiemu dieslowi jak twój ( o ile kiedykolwiek przekonałbym się do diesli :P ) Zresztą obecnie przemysł motoryzacyjny mnie załamuje brakiem fajnego silnika w samochodach "dla ludu". Ostatni fajny motor robił Ford czyli 2,5 V6 w Mondeo, a nawet 2.0 R4 Duratec był do przyjęcia w tej klasie. Obecnie Opel kombinuje z bezpośrednim wtryskiem a Ford z ecobostem ;) bida straszna, a już wycofanie 2,5 T przez Forda to załamka.

 

Silnik faktycznie porażka, słabizna jak na taki gabaryt, ponoć optimum to 2,0T z benzyn a z diesli tylko ten 160KM ten mniejszy też za słaby. u mnie tez by się chciało więcej choć te 150 to nie jest mało...


"A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem"

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżdżę ostatnimi czasy po salonach w celu znalezienia sobie jakiegoś rodzinnego auta. Jechałem póki co citroenem C5 1.6 podwójna turbina 155KM, Passatem TDI 140 KM, Accordem 2.0 156 KM. Co mnie uderzyło, to perfekcyjne wnętrze C5 (wersja exclusive, czy jakoś tak), prawdziwe aluminium, pół-skóra, genialna automatyczna skrzynia biegów, świetny dynamiczny silnik, regulowane zawieszenie, ogólnie same plusy. Później był passat i co rzuciło się w oczy ... to brak cech rzucających się w oczy. Wszystko poprawnie, ale nic nie rzuca na kolana. Następnie Honda. I tutaj mam mieszane uczucie. Silnik - zdecydowanie najmniej żwawy ze wszystkich trzech. Tapicerka, jakaś dziwna, ni to materiał ni welur, porażka na pierwszy rzut oka. Fotele wygodne, ale bez szału. Wygląd z zewnątrz świetny, ale umówmy się, że VW i C5 też nie mają się czego wstydzić. Mimo tego, wbrew logice Honda w tym zestawieniu wygrywa. Ma się wrażenie, że jedzie się autem większym, cięższym i stabilniejszym niż pozostałe. Nie znam nikogo, kto jeździ Accordem VIII generacji, dlatego Was pytam o opinię. Czy jest coś na co warto zwrócić uwagę, jakieś usterki, coś się psuje, zużywa? Może macie jakieś inne typy w tej klasie?


Seiko Aviator SNK809K2 modified ;p ;Sturmanskie Arctic 2623/0241181 ;Vodolaz; Seiko SKX007; Poljot Aviator Automatic; Simths PRS-27; Poljot De Luxe; Citizen VO10-6612H; Stowa Marine Automatic; Klubowy Zeno

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wziąłbym na twoim miejscu volvo s60.A z tych co oglądałeś zdecydowanie Honda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak limuzyna to taka:

All-New-Jaguar-XJ.jpg

A jak na tor to ten:

Jaguar-XK-Coupe-2010-sport-car.jpg

 

Kocham Jaguara :) O niebo tańsze od niemców (skóry, navi itd. jest już w standardzie) i o co najmniej 3 nieba piękniejsze :)

 

Kupujcie Jagi :)


Ulubione marki: 1.IWC 2.Breitling 3. Omega

Share this post


Link to post
Share on other sites

XKR na tor się nie nadaje. Na trasę jako typowe GT jak najbardziej. Na tor zdecydowanie nie.


[Tissot Couturier Chrono / Seiko FFF / Kentex Skyman Pilot]

Share this post


Link to post
Share on other sites

XKR na tor się nie nadaje. Na trasę jako typowe GT jak najbardziej. Na tor zdecydowanie nie.

Ja i tak sądzę, że XKR jest świetny. Zakręty można brać poślizgami, i nie trzeba być niewiadomo kim. Zwłaszcza najnowsza wersja XKR-S jest świetna. V8 550 KM, moment 680 Nm, 4 sek do 100km/h, max 300 km/h.


Ulubione marki: 1.IWC 2.Breitling 3. Omega

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh na papierze wszystko jest świetne :)

 

XKR jest za miękki i za ciężki. Poślizgi są znacznie wolniejszą metodą pokonywania zakrętów.

 

Dodam że również lubię tą generację XK i ogólnie nowe Jaguary ale na tor ten samochód jest po prostu za wolny i nie mówią tu oczywiście pod kątem mocy bo ona jest duża. W tej cenie po prostu można kupić znacznie szybsze torowe zabawki (GTR, 911)


[Tissot Couturier Chrono / Seiko FFF / Kentex Skyman Pilot]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby mnie było stać na XKR to pewnie wziąłbym Astona Martina Vantage :) Mówiąc poważnie, to S60 obecnej generacji jest potwornie brzydkie i ma malutki bagażnik. Już pomijając, że jest sporo droższe od wymienionych. W podobnej klasie jest jeszcze nowa Laguna i 508 Peugeot. 508 ma ten sam fajny silnik co C5 i gwarancję na 5 lat. Jest natomiast (tak mówią) twardszy od cytryny. Generalnie też jestem coraz bliższy hondy chyba. Denerwujące w niej jest to, że jest zerowa możliwość konfiguracji, plusem natomiast, że do kasy, którą widzisz na stronie nic nie musisz dokładać...


Seiko Aviator SNK809K2 modified ;p ;Sturmanskie Arctic 2623/0241181 ;Vodolaz; Seiko SKX007; Poljot Aviator Automatic; Simths PRS-27; Poljot De Luxe; Citizen VO10-6612H; Stowa Marine Automatic; Klubowy Zeno

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym chyba się psychicznie nie przemógł żeby kupić auto na F :)


[Tissot Couturier Chrono / Seiko FFF / Kentex Skyman Pilot]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym chyba się psychicznie nie przemógł żeby kupić auto na F :)

 

Ja też :) Ferrari ? Toż to szmelc :)


Seiko Aviator SNK809K2 modified ;p ;Sturmanskie Arctic 2623/0241181 ;Vodolaz; Seiko SKX007; Poljot Aviator Automatic; Simths PRS-27; Poljot De Luxe; Citizen VO10-6612H; Stowa Marine Automatic; Klubowy Zeno

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam przyjemność jeździć Hondą Accord 2.0 VTEC 156KM benzyna i Mazdą 6 MZR 2 140 KM Exclusive Plus, diesel oba z 2008 roku.Pierwszy właściciel.

Napisze tak -Honda wygodna ,miękka ,do miasta idealna,po prostu się płynie,zero awarii do tej pory,wykończenie może być ,widziałem lepsze :) skóry wentylowane i szyber dach robią swoje.

Mazda idealna na trasy,koleiny ,zakręty,twarde zawieszenie, idealnie się prowadzi i trzyma się drogi.Skóra trochę słabszej jakości ale jest,w zimie fajnie podgrzać tyłek.

W Hondzie wspomaganie kierownicy jest elektroniczne w Mazdzie hydrauliczne.

W Mazdzie po 35 tys.km zapchał się filtr DPF,zalano w serwisie Odysey innym olejem niż Dexelia DPF.Chcieli mi "przepalić" filtr ,wymienić olej ,zresetować komputer za 1000zł.

Na Bródnie w Auto Księżyno zrobiono mi to w ramach gwarancji/tam kupowałem Mazdę/.Teraz leję tylko olej Mazdy i zero problemów.

Dodatkowo Mazda jest hatchback bagażnik jest olbrzymi.

Spalanie Honda w mieście 10-11 L/100 trasa 6-7 l/100km.

Mazda miasto 7-8 l/100km trasa 3-4 l/100 km

Honda jest w środku ciutkę szersza w środku.Odnosi się wrażenie większej przestrzeni.

Obydwa auta full opcja,na 17 " alufelgach.

Dlatego do miasta polecam Hondę ,na trasy Mazdę.

I filmik o spalaniu Mazdy .Autostrada ,włączony tempomat,obroty 3000,prędkość 120 km/h ,bieg IV :)

Film z telefonu

http://www.youtube.com/watch?v=Uo_1MpjXKV0

Edited by Darek-zegarek

Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.