Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

<cut>

Może macie jakieś inne typy w tej klasie?

Ja miałem taką listę:

C5- komfort absolutny, przede wszystkim akustyczny + swietny silnik 1.6thp. Niestety spora nadwaga, co odbija się na osiągach.

insignia- w sumie niczym nie zachwyca.

Legacy i Outback- elektryczny układ kierowniczy im nie pomaga. Ale 4WD juz ta ;-) Materiały we wnetrzu na poziomie clio z wyższych opcjo wyposażenia.

Mondeo- duzy, cichy, fajnie jezdzi, dodatkowo ma ciekawe, nowe silniki ecoboost i skrzynie dwusprzeglową firmy getrag(producenta dsg)

suberb ;-) duzy, duzy, duzy...mozna miec 4x4 z haldexem IV generacji...a 4x4 naprawdę warto.

Volvo V70- sliczne wnętrze, i wogóle, ale prowadzi się jak przysłowiowa balia ;-)

Laguna- za wnętrze,diesla i różne zycie umilacze + cena oraz bezproblemowa eksploatacja. L3 zrobiłem bezproblemu 140 tkm w dwa lata...a auto bylo "z pierwszego rozdania".

teraz do tej listy dodałbym bezwzględnie puga 508, szczególnie za cudne wnętrze.

Wszystko kombi.

 

 

 

Możesz sie też rozejrzeć za jakąś używką audi, bmw, volvo z sieci dealerskiej. Z normalną gwarancją itd.

Pzdr

Luca

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do V70 nie jestem przekonany. Jeździłem w wersji R-design, niby usportowionej i dla mnie porażka. Siedzi się jak na furmance, a auto sprawia wrażenie sporo mniejszego niż w rzeczywistości. Może ktoś to lubi, mnie to nie przekonuje.

 

Co do BMW, Audi, Mercedesa, Volvo z sieci dilerskich, to mam mieszane uczucia. Słyszałem od pracowników salonów (których znałem prywatnie, z uczelni), ze auta takie są często mocno katowane przez pracowników. Podobnie klienci, dostają auto na kilkanaście minut i chcą wypróbować silnik, osiągi, hamulce itp. Dostajesz auto na gwarancji, ale jego faktyczne zużycie jest kilka razy wyższe niż pokazuje licznik.

 

W Mondeo podróżowałem jako pasażer na dość dalekiej trasie (Poznań - Stutgart). Było co prawda bardzo zimno, ale klimatyzacja na tył w ogóle nie dawała rady - zamarznięte szyby od wewnątrz! Przy 220 km/h zaczęła drżeć maska. Poza tym moim zdaniem ma kiepsko wykończony tylny zderzak. Prawie widać podwozie... Może się czepiam, ale dla mnie dyskwalifikacja.

 

Wybieram auto "limuzynowate", czyli musi być wygodne. Twardość nowego passata, to granica, której nie chciałbym przekraczać. Z drugiej strony C5 na zawieszeniu "komfort" to jakby druga strona, ale również graniczna. Auto musi być wygodne i dawać frajdę. W tym momencie jeżdżę C30, który jest dość twardy i racja, świetnie się prowadzi, trzyma się drogi, ale brakuje trochę komfortu. Tzw "szerokości", którą czuć w Hondzie, a nie widać jej np w VW, czy Cytrynie. Jedyne zastrzeżenia, które mam do Hondy, to niedoładowany silnik, który ma moment najmniejszy z całej testowanej trójki. No i wspomniany materiał foteli i design deski. Skóra zdaje się jest perforowana, ale nie wentylowana :) Nie jestem pewien, ale można ją wybrać tylko w najwyższej wersji wyposażenia, która również niestety oferuje wkładki imitujące drewno. Straszny obciach.

 

Znowu mam dylemat :-/


Seiko Aviator SNK809K2 modified ;p ;Sturmanskie Arctic 2623/0241181 ;Vodolaz; Seiko SKX007; Poljot Aviator Automatic; Simths PRS-27; Poljot De Luxe; Citizen VO10-6612H; Stowa Marine Automatic; Klubowy Zeno

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co sądzicie o Superbie? Jeździ ktoś? Silniczek 1.8 TSI, albo 2.0 dieselek. Największy chyba z całej tej grupy.


Seiko Aviator SNK809K2 modified ;p ;Sturmanskie Arctic 2623/0241181 ;Vodolaz; Seiko SKX007; Poljot Aviator Automatic; Simths PRS-27; Poljot De Luxe; Citizen VO10-6612H; Stowa Marine Automatic; Klubowy Zeno

Share this post


Link to post
Share on other sites

To już wolałbym nowego Passata.Choc nie jeżdziłem,tak szczerze.

Darek-zegarek.Ten komputer w Maździe coś chyba kłamie. ;)

3 tys obrotów na diesla to nie tak mało :D Raczej dużo.

Więc spalanie 3 litry przy tej masie auta,predkości obrotowej silnika,etc to bajka.Niemożliwe....

Realnie nie do uzyskania a nawet jeśli to juz na pewno nie taka techniką jazdy.

Pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Darek-zegarek.Ten komputer w Maździe coś chyba kłamie. ;)

3 tys obrotów na diesla to nie tak mało :) Raczej dużo.

Więc spalanie 3 litry przy tej masie auta,predkości obrotowej silnika,etc to bajka.Niemożliwe....

Realnie nie do uzyskania a nawet jeśli to juz na pewno nie taka techniką jazdy.

Pozdr

Nie wiem czy komputer kłamie,cyfry nie kłamią :)

Tak jadę jakiś czas,wypalam filtr DPF,potem V,i przepisowo 140km/h :D

 

Napisze tak-gdyby były w Polsce autostrady to trasę Warszawa-Berlin-Warszawa przejeżdżam na jednym baku :)

Na autostradzie po resetowaniu komputera,po przejechaniu 255km,Stryków -Nowy Tomyśl komputer pokazał mi średnie spalanie 3,7l./100km.


Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli pozostaję przy pierwotnym pomyśle - saab 9-3. Jeździłem przedwczoraj focusem kombi którego sprzedaje znajomy, rocznik 2002 1.8 benzyna - ale kompletnie to auto mi nie podeszło, niby dobry zawias, części niedrogie itp. itd. ale brakuje mu czegoś.

 

Tu nie chodzi raczej o Lagune co o same silniki 1,9 oraz 2,2 dCi ktore to nota bene byly montowane takze w saabie (3.0 diesel tez wcale nie lepszy). To kompletny złom któremu zdarza się połknąć cały olej w ułamku sekundy, a nastepnie wyrzucic to przez rure wydechowa ;) Nieszczelnosci turbiny to ich najwieksza wada. W wersji 3.0 wady konstrukcyjne zwiazane z czujnikiem temperatury i dolna oslona silnika doprowadzaja do jego przegrzania. Na dowod tego wystarczy spojrzec na ceny Sabow i Renault Vel Satis z silnikami 3.0 diesel (allegro). W wiekszosci te pojazdy maja notatke: "uszkodzony silnik".


Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu nie chodzi raczej o Lagune co o same silniki 1,9 oraz 2,2 dCi ktore to nota bene byly montowane takze w saabie (3.0 diesel tez wcale nie lepszy). To kompletny złom któremu zdarza się połknąć cały olej w ułamku sekundy, a nastepnie wyrzucic to przez rure wydechowa ;) Nieszczelnosci turbiny to ich najwieksza wada. W wersji 3.0 wady konstrukcyjne zwiazane z czujnikiem temperatury i dolna oslona silnika doprowadzaja do jego przegrzania. Na dowod tego wystarczy spojrzec na ceny Sabow i Renault Vel Satis z silnikami 3.0 diesel (allegro). W wiekszosci te pojazdy maja notatke: "uszkodzony silnik".

 

Tam był ból ze smarowaniem w wyniku zmniejszenia miski olejowej.


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co sądzicie o Superbie? Jeździ ktoś? Silniczek 1.8 TSI, albo 2.0 dieselek. Największy chyba z całej tej grupy.

Piękna bryka, bardzo dużo miejsca w środku (dużo więcej niż w Passacie). O silnikach dużo powiedzieć nie można. TSI to bardzo zachwalana jednostka, jest niedługo na rynku, więc nie wiadomo jak z ewentualną awaryjnością, aczkolwiek wygląda na to, że silniki bardzo udane. Diesela robią już chyba na Common Rail, te wcześniejsze 2.0 na pompowtryskiwacze nie miały pochlebnych opinii, nie wiem jak to jest teraz. Mi osobiście bardziej się podoba 1.8 TSI, benzynka z turbinką to jest to.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kłapouch - Honda najbardziej ospała? Kiedy próbowałeś jeździć jak dieslem, czy benzynką turbo - to tak, ale ten silnik trzeba "kręcić". Z proponowanych przez Ciebie wybrałbym właśnie Hondę. Insignia 2.0 160km jest jak żółw na wakacjach. C5 powinno być z abonamentem na kawę w serwisie, a superbem II gen wstydziłbym się jeździć ;) - nie z powodu znaczka, a dlatego, że jedyne bardziej szpetne auto na rynku to Roomster. Tak nieproporcjonalną bryłę wymyślić to należy mieć talent, ale jakoś trzeba było tą gigantyczną ilość miejsca w kabinie wypracować. I generacja - mimo niem,al poza wymiarami - identycznego wzornictwa jak ówczesny passat - była o wiele ładniejsza. Patrząc na superba II gen z boku nie mogę oprzeć się wrażeniu, że widzę motoryzacyjnego frankensteina z doczepionym odwłokiem - jakby nadmuchana thalia od Renault.

Darek - wydaje sie być takie spalanie niemożliwe. Jeździłem trochę 6 2.0 140 z rocznika 2010 - tylko na trasie - takie spalanie przy stałej prędkości na krótkim odcinku jadąc 90-100 jest nie do osiągnięcia. Owszem chwilowe - tak. Ale średnie - może z bardzo krótkiego i nad wyraz sprzyjającego odcinka, po resecie komputera w czasie jazdy. Auto było nowe, ale już ładnie dotarte - ok 15 000 przebiegu. Przepraszam - ale 3-4 na trasie - średnio to wynik dla zawodnika w rajdzie "o kropelce" - i zapomnij wtedy o 140 przepisowym :D Przy 140 i delikatnym obchodzeniu się z gazem - bez problemy było 7 literków. Przecież to niewielki silnik ,a auto waży z dobrym wyposażeniem - a takie masz - ponad 1600 kg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Darek - wydaje sie być takie spalanie niemożliwe. Jeździłem trochę 6 2.0 140 z rocznika 2010 - tylko na trasie - takie spalanie przy stałej prędkości na krótkim odcinku jadąc 90-100 jest nie do osiągnięcia. Owszem chwilowe - tak. Ale średnie - może z bardzo krótkiego i nad wyraz sprzyjającego odcinka, po resecie komputera w czasie jazdy. Auto było nowe, ale już ładnie dotarte - ok 15 000 przebiegu. Przepraszam - ale 3-4 na trasie - średnio to wynik dla zawodnika w rajdzie "o kropelce" - i zapomnij wtedy o 140 przepisowym :) Przy 140 i delikatnym obchodzeniu się z gazem - bez problemy było 7 literków. Przecież to niewielki silnik ,a auto waży z dobrym wyposażeniem - a takie masz - ponad 1600 kg.

 

Koledzy Wasza racja ,mój spokój.

Ja wiem ile mam w baku,ile mam w portfelu,ile przejeżdżam kilometrów.

Widocznie trafiłem na "felerny" egzemplarz.

Nie mam zamiaru wyprowadzać Was z błędu.

Opisałem i pokazałem swój /kolejny :) / indywidualny przypadek, i to wszystko.

 

Czy wszystko co jest na plus w życiu ,musi być cudem ? ;)

 

Pozdrawiam i życzę przyjemnego tygodnia.

 

p.s. nie jestem dealerem Hondy ani Mazdy :D


Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Share this post


Link to post
Share on other sites

W takim razie daj znać jak będziesz sprzedawał ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

trasa 3-4 l/100 km chyba chwilowe

jeżdżę małym DIESLEM 1.4d4d 90KM w Yarisie i najmniej jak udało się zejść to było 3,4 litra przy trasie W-wa Zakopane przy średniej prędkości podróży około 70km/h.

Zatankuj pod korek i zmierz ile wyszło przy dystrybutorze przy następnym tankowaniu

Share this post


Link to post
Share on other sites

trasa 3-4 l/100 km chyba chwilowe

jeżdżę małym DIESLEM 1.4d4d 90KM w Yarisie i najmniej jak udało się zejść to było 3,4 litra przy trasie W-wa Zakopane przy średniej prędkości podróży około 70km/h.

Zatankuj pod korek i zmierz ile wyszło przy dystrybutorze przy następnym tankowaniu

 

 

Splanie rzedu 3.7-4 litry jest jak najbardziej do uzyskania. Sam mialem kila tras ktore tak wychodzily. Warunek to bezwglednie jazda bez hamowan. Takie spalania udawalo mi sie uzyskac przewaznie w nocy.


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

masa własna [kg]:1510 będzie trudno ale cóż jeśli są i tacy

Edited by bis24

Share this post


Link to post
Share on other sites

Splanie rzedu 3.7-4 litry jest jak najbardziej do uzyskania. Sam mialem kila tras ktore tak wychodzily. Warunek to bezwglednie jazda bez hamowan. Takie spalania udawalo mi sie uzyskac przewaznie w nocy.

Zgadza się ale nie 3.1 litra jak to było na filmie.Szczególnie przy dopalaniu DPF-a kiedy auto dostaje wiecej paliwa aby zwiekszyc temperaturę w układzie wydechowym(dopalić sadzę).

Więc ciężko dać wiarę tym odczytom z komputera.

Pozdr

Edited by pawel1380

Share this post


Link to post
Share on other sites

3 litry jest realne. Tyle spalało mi VW Lupo 1,4 tdi, podobno silnik Sdi potrafi spalic jeszcze mniej ale sam tego nie sprawdzilem.

Natomiast w 1,4 tdi osobiscie sprawdzalem glownie na trasach Krakow-Wrocław, Katowice-Tarnów.

Obecnie jest Audi A4 B7 1,9 tdi 115 KM i zejscie ponizej 4 l przy predkosci 90 na V biegu graniczy z cudem, aczkolwiek chwilowo sie zdarza (z górki ;) ).

 

 

P.S. A jesli chodzi o silniki dCi Renaulta to mówię to jako pracownik Renault Polska (dział techniczny). Nigdy nie kupię żadnego Renault! Praktycznie wszyscy moi koledzy jeżdżą Renówkami ze względu na praktycznie darmowy serwis ale te samochody powinno się wycofać z rynku :D

 

Przykłady?

O starych Lagunach juz pisalem.

Silnik 2.0 w nowej Lagunie, czesto pali 1 litr oleju na 1000km z tendencją wzrostową (Renault wymienia silnik).

Podobny silnik z Espace 4 (turbo) po instalacji gazu, czesto pękają pierścienie, (Renault odmawia gwarancji).

Megane RS turbo 250 KM- niesamowicie wręcz kocha olej, prawie jak silnik dwusuwowy :)

Ostatnio akcja z odwrotnym montażem panewek wału (brak smarowania)- Renault wymienia wszystkie silniki w ramach akcji OTS.

EOT-nigdy zadnego Renault.

Edited by Marcinkowski

Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

3 litry jest realne. Tyle spalało mi VW Lupo 1,4 tdi, podobno silnik Sdi potrafi spalic jeszcze mniej ale sam tego nie sprawdzilem.

Natomiast w 1,4 tdi osobiscie sprawdzalem glownie na trasach Krakow-Wrocław, Katowice-Tarnów.

Obecnie jest Audi A4 B7 1,9 tdi 115 KM i zejscie ponizej 4 l przy predkosci 90 na V biegu graniczy z cudem, aczkolwiek chwilowo sie zdarza (z górki ;) ).

 

 

 

A widzisz jakąś różnicę między Lupo a Mazdą 6? :D Czy nie bardzo...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A widzisz jakąś różnicę między Lupo a Mazdą 6? ;) Czy nie bardzo...?

 

Wyobraź sobie że widzę i to właśnie chciałem uzmysłowić swoją wypowiedzią. Takie spalanie w tym modelu jest realnie nieosiągalne.


Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy-to,że spalanie jest poniżej 4 litrów wiem z autopsji,a Wy?

Proszę zwrócić uwagę ,że gdy było wzniesienie ,komputer pokazał 4l/100km potem wrócił do 3,1l/100km.

 

Nie porównujmy trasy ,gdzie są ograniczenia prędkości do 50,70,90 km.

Rozważajmy stałą jazdę po autostradzie ,gdzie hamujemy tylko przy bramkach .

A w Niemczech bramek brak :)

 

Ciekawy artykuł ;)

 

p.s. filtr DPF mógł być już wypalony :D

Mazda lubi wysokie obroty, VI wrzucam powyżej 160km/godz.


Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy-to,że spalanie jest poniżej 4 litrów wiem z autopsji,a Wy?

Proszę zwrócić uwagę ,że gdy było wzniesienie ,komputer pokazał 4l/100km potem wrócił do 3,1l/100km.

 

Nie porównujmy trasy ,gdzie są ograniczenia prędkości do 50,70,90 km.

Rozważajmy stałą jazdę po autostradzie ,gdzie hamujemy tylko przy bramkach .

A w Niemczech bramek brak :)

 

Ciekawy artykuł ;)

 

p.s. filtr DPF mógł być już wypalony :D

Mazda lubi wysokie obroty, VI wrzucam powyżej 160km/godz.

Utrzymywanie wysokich obrotów ma sie tak do Eco drivingu jak pięść do nosa.

To co pokazuje komputer w Maździe to jedno a realia to drugie.

Nie twierdzę że nie da się zejsc ponizej 4 litrow.Da się.Ale nie taka jazda napewno.

Poza tym bedzie to granica bliska 4 litrow a nie 3 z pewnoscia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż się z ciekawości przewiozę taką mazdą po A1.

 

Wszyscy czekamy ;)

Tylko zalej dobrym olejem .Ja tankuję w Polsce na samoobsługowych Neste oraz Shell i Orlen .

Omijaj Lukoil zła jakość,BP za dużo siarki/podobno/ i inne Bliskie.

W Niemczech jest 40 groszy różnicy na ON.

Przy tankowaniu 50 L to jest 20 zł.A jakość jaka jest wiadomo.

 

Temperatura na zewnątrz była - 5°C ,wszystko wyłączone ,auto i fotele nagrzałem wcześniej.

Zresztą jak ustawisz na kierowcę 18°C ,a na pasażera 29°C i wyłączysz wiatrak to i tak taka temperatura będzie podawana.

Tempomat na około 2950 do 3000,bieg IV,prędkość 120 +- 3 km.

Dwie osoby w aucie 170kg +20 kg bagażu.

Jadąc już 10 km popróbuj przełącznikiem od tempomatu dać raz do góry , raz na dół.

Jeden ruch do góry ,jeden kilometr więcej i odwrotnie.

 

Nie pisze ,bo chcę go sprzedać i zachwalam,tylko stwierdzam fakt,że Mazda to ekonomiczne auto i polecam w trasy.

Do miasta Honda.

Kolega zapytał -co polecacie?

Napisałem o Hondzie i Mazdzie bo znam te auta z racji ich użytkowania,i nie opieram swoich wypowiedzi po testach ,opiniach podawanych w gazetach i necie.

 

 

Wracając do tematu

Myślał kolega o jakimś SUW-ie?


Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zdarzyło mi się aby auto na tempomacie spaliło mniej niż przy samodzielnym operowaniu gazem. A do niedawna jeździłem 70 tysięcy rocznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.