Funky_Koval 23624 #151 Napisano 10 Kwietnia (edytowane) 1 godzinę temu, gszydlowsky napisał(-a): Albo i trzy 😅 , parę dni temu Córka 10 lat mówi do mnie, "ja też chcę być w tym waszym zegarkowym klubie" , no i jest 😁 Gratuluję pociech i współczuję portfelowi. Córeczce to by ten nowy Sinn pasował, pozycjonują je jako damki Edytowane 10 Kwietnia przez Funky_Koval 5 quartz bandit Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gszydlowsky 15077 #152 Napisano 12 Kwietnia W dniu 10.04.2026 o 18:14, Funky_Koval napisał(-a): Gratuluję pociech i współczuję portfelowi. Córeczce to by ten nowy Sinn pasował, pozycjonują je jako damki Dzięki 🙂, zobaczymy za jakiś czas 😉 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gszydlowsky 15077 #153 Napisano 13 Kwietnia Przyszedł czas i na mnie 😅 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Funky_Koval 23624 #154 Napisano 9 godzin temu Panowie... wracam do klubu abstynenta. Longines okazał się pomyłką i poleciał na zwrot. Znaczy się fajny zegarek ale z dużym, jak dla mnie felerem. Słabe spasowane bransolety z kopertą. Jak to zobaczyłem po 2 dniach to za każdym razem patrząc na zegarek widziałem te luźne endlinki. Ponoć każdy jest podobnie wykonany, Longines poluzował tolerancje. Odesłałem też Citizena gacie bo skoro powrót do diverów okazał się nieudany to kolejny beater mi nie potrzebny. Także nie wiem czy tak można, ale jak dostanę zwrot środków to w tym roku nie kupiłem jeszcze zegarka Miała być przyjemność a wyszło rozczarowanie i zimny prysznic. 3 quartz bandit Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gszydlowsky 15077 #155 Napisano 7 godzin temu @Funky_Kovalbez zdjęć się nie liczy 😜 8 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Funky_Koval 23624 #156 Napisano 7 godzin temu 24 minuty temu, gszydlowsky napisał(-a): @Funky_Kovalbez zdjęć się nie liczy 😜 Najs swoją drogą serio? Zegarek za 10k ma tak ewidentne niedoróbki? Chińczyk za 250 zeta potrafi lepiej spasowywać bransy i jest powtarzalny. A tu swiss made i taka brzydka kupa fuj 0 quartz bandit Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dnlaie 59042 #157 Napisano 7 godzin temu 10 minut temu, Funky_Koval napisał(-a): Najs swoją drogą serio? Zegarek za 10k ma tak ewidentne niedoróbki? Chińczyk za 250 zeta potrafi lepiej spasowywać bransy i jest powtarzalny. A tu swiss made i taka brzydka kupa fuj Niektórzy twierdzą, że produkcja tego modelu jest w Chinach Trzeba było zamówić 54 (albo 58 ) *i rozczarowania (raczej) by nie było (chyba, że dizajn nie odpowiada🤔) PS: HC'39 leżał (przynajmniej na zdjęciach) na duży (nam chyba dziadkom, pasują już tylko... mniejsze zegarki co? hihi) 1 Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gszydlowsky 15077 #158 Napisano 6 godzin temu 30 minut temu, Funky_Koval napisał(-a): Najs swoją drogą serio? Zegarek za 10k ma tak ewidentne niedoróbki? Każdy ma inną tolerancję na niedoróbki, gdzieś musiał być haczyk 😁 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 83268 #159 Napisano 6 godzin temu 2 godziny temu, Funky_Koval napisał(-a): Panowie... wracam do klubu abstynenta. Longines okazał się pomyłką i poleciał na zwrot. Znaczy się fajny zegarek ale z dużym, jak dla mnie felerem. Słabe spasowane bransolety z kopertą. Jak to zobaczyłem po 2 dniach to za każdym razem patrząc na zegarek widziałem te luźne endlinki. Ponoć każdy jest podobnie wykonany, Longines poluzował tolerancje. Odesłałem też Citizena gacie bo skoro powrót do diverów okazał się nieudany to kolejny beater mi nie potrzebny. Także nie wiem czy tak można, ale jak dostanę zwrot środków to w tym roku nie kupiłem jeszcze zegarka Miała być przyjemność a wyszło rozczarowanie i zimny prysznic. A więc jednak grupowicze z FB mieli rację: tylko San Martin! 1 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gszydlowsky 15077 #160 Napisano 6 godzin temu 24 minuty temu, Dnlaie napisał(-a): Niektórzy twierdzą, że produkcja tego modelu jest w Chinach Częściowo tak, chyba nawet bransoleta 🙂 26 minut temu, Dnlaie napisał(-a): *i rozczarowania (raczej) by nie było przy dużych wymaganiach chyba już trzeba zwiększyć budżet i zaglądać na wyższą półkę 😉 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi 15934 #161 Napisano 6 godzin temu No niestety, jeśli mamy oczekiwania premium, to trzeba zapłacić cenę premium. Na koniec dnia może okazać się, że pierwszym, który te oczekiwania spełni, będzie Rolex 😉 @Funky_Koval nie kupuj przypadkiem Sealandera od Krzyśka, bo jak zobaczysz dopasowanie endlinków do koperty, to Twoje OCD wystrzeli w kosmos 😂 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dnlaie 59042 #162 Napisano 6 godzin temu 20 minut temu, gszydlowsky napisał(-a): Częściowo tak, chyba nawet bransoleta 🙂 przy dużych wymaganiach chyba już trzeba zwiększyć budżet i zaglądać na wyższą półkę 😉 Tak, słyszałem - że Longines produkuję bransolety w Chinach (ponoć nawet ktoś od nich 'z zarządu' publicznie to przyznał). *I fakt, bransolety mają słabe (solidniejsze niż Certina czy Tissot, ale pozostawiają wiele do życzenia) Zgadza się, sam - przerabiając ok 9 Longinesów & 3 Tudory, dla mnie przeskok był ogromny (o mechanizmach się nie wypowiadam, z resztą ten L.888 jest chyba ok / tarcze Longines - też ma spoko / ale właśnie; koperty, spasowanie bransolety, krawędzie...to przepaść jak Swiss Made vs Made in China) *Dlatego wolałbym dopłacić te 5 albo nawet 7k i kupić Tudora... Chociaż później spotykasz takiego Pana w podeszłym wieku u Jubilera z Omegą na ręce, który powie "o Tudor - koperty od Rolexa, bransolety od Rolexa...tylko mechanizm Tudora" i czujesz się jakbyś dostał w mordę heh 0 Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Funky_Koval 23624 #163 Napisano 5 godzin temu Czyli wychodzi na to, że oni w tych zarządach naprawdę wiedzą co robią kierując klienta w stronę droższych modeli. Naprawde trzeba kupić rolka, żeby nie było baboli w stylu luźnego spasowania czy izochronizmu ehhh jakie to sa problemy i rozsterki 0 quartz bandit Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dnlaie 59042 #164 Napisano 5 godzin temu Ja nie wiem co będzie, ani co się stanie, czy zaraz nie zmienię zdania itd. ale póki co - ze swoich R jestem bardzo zadowolony i niczego 'z wyższej półki' nie pragnę (no może powróciłbym kiedyś do 54 i GSa w kwarcu, ale to / na ten moment wszystko). *ewentualnie, dokupiłbym (dla urozmaicenia) jubilee do DJ (ale oyster chyba nawet bardziej mi się podoba, z resztą miałem coś podobnego w BB'36 i tak o) 1 Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi 15934 #165 Napisano 4 godziny temu Godzinę temu, Funky_Koval napisał(-a): Czyli wychodzi na to, że oni w tych zarządach naprawdę wiedzą co robią kierując klienta w stronę droższych modeli. Naprawde trzeba kupić rolka, żeby nie było baboli w stylu luźnego spasowania czy izochronizmu ehhh jakie to sa problemy i rozsterki Myślę, że Twoja teoria o świadomym kierowaniu klienta w stronę droższych modeli jest nietrafiona. Wyjaśnienie jest znacznie bardziej prozaiczne - mianowicie dziewięćdziesiąt kilka procent klientów Longinesa nie zauważy tego, co nazywasz niedoróbką. Mam jeszcze dalej idącą teorię: większość klientów Rolexa też nie zwróci na to uwagi. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jan 18894 #166 Napisano 3 godziny temu 2 godziny temu, Dnlaie napisał(-a): Longines produkuję bransolety w Chinach (ponoć nawet ktoś od nich 'z zarządu' publicznie to przyznał). Gość z Australii pokazuje części serwisowe Longinesa 1 📸@horo_logic_life Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gszydlowsky 15077 #167 Napisano 3 godziny temu ach te Swiss made, 60% reszta ryż 😄 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi 15934 #168 Napisano 3 godziny temu Jak ktoś to liczy w ten sposób, że 60% jego zegarka jest wyprodukowane w Szwajcarii, to chyba też jest w błędzie. Nie znam dokładnie tych wytycznych, gdzie ostatnio scrollowalem jakiś materiał na ten temat. 60% kosztów chyba musi powstać w Szwajcarii. Nie wiem tylko czy produkcji, czy łącznie, pewnie łącznie. Czyli wchodzi zabawa cyferkami. Plus pamiętajmy, jak wysokie są w Swiss koszty pracy… 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jan 18894 #169 Napisano 2 godziny temu Zeby było swiss made: Mechanizm musi być zmontowany, sprawdzony i w 60% (wartości a nie ilości komponentów) wyprodukowany w Szwajcarii. Koszty produkcji zegarka: Co najmniej 60% całkowitych kosztów produkcji (w tym tak zwane R&D) musi być wygenerowane w Szwajcarii. Kontrola jakości musi odbyć się w Szwajcarii. 1 📸@horo_logic_life Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dnlaie 59042 #170 Napisano 1 godzinę temu Czyli wg powyższego 'wzoru' (i aktualnych 'wycieków') taki Longines za ok 10k, powinien kosztować z 6k ; ) *z drugiej ręki (a już na pewno z trzeciej) wszystko się zgadza i wtedy to się opłaca (tzn. tyle m/w kosztuje : ) / ze sklepu (nawet z rabatem -20%) już niekoniecznie (z resztą widać to, przy odsprzedaży zegarków Longinesa) 0 Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tts 5551 #171 Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 4 hours ago, Dnlaie said: Chociaż później spotykasz takiego Pana w podeszłym wieku u Jubilera z Omegą na ręce, który powie "o Tudor - koperty od Rolexa, bransolety od Rolexa...tylko mechanizm Tudora" i czujesz się jakbyś dostał w mordę heh Zupełnie niepotrzebnie... ludzie różne rzeczy gadają... 5 hours ago, gszydlowsky said: przy dużych wymaganiach chyba już trzeba zwiększyć budżet i zaglądać na wyższą półkę 😉 przy czym brać pod uwagę, że większy budżet może oznaczać, że na więcej rzeczy trzeba przymknąć oko.. 7 hours ago, Funky_Koval said: nie wiem czy tak można, ale jak dostanę zwrot środków to w tym roku nie kupiłem jeszcze zegarka A nie! To się nie liczy... albo zerujemy licznik, albo kolejna okazja zaczyna się 1.01.2027. Edytowane 1 godzinę temu przez tts 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 83268 #172 Napisano 1 godzinę temu Nie jestem całkiem pewien, ale ten kolega z wideo stał się "sumieniem społeczności" dziwnym trafem dopiero, jak wyleciał z roboty w Swatch chyba. 1 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ireo 5000 #173 Napisano 47 minut temu 46 minut temu, Lincoln Six Echo napisał(-a): Nie jestem całkiem pewien, ale ten kolega z wideo stał się "sumieniem społeczności" dziwnym trafem dopiero, jak wyleciał z roboty w Swatch chyba. Może to by wyglądało ładniej, gdyby najpierw stał się "sumieniem społeczności" a dopiero potem (dziwnym trafem) wyleciał z roboty, ale w gruncie rzeczy co nam za różnica. Różnica byłaby dopiero wtedy, gdyby renomowani producenci zamawiali bransolety w Polsce, a Chińczycy i Szwajcarzy by protestowali. Na to na razie się nie zanosi. 3 - ireo Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi 15934 #174 Napisano 27 minut temu 1 godzinę temu, Jan napisał(-a): Zeby było swiss made: Mechanizm musi być zmontowany, sprawdzony i w 60% (wartości a nie ilości komponentów) wyprodukowany w Szwajcarii. Koszty produkcji zegarka: Co najmniej 60% całkowitych kosztów produkcji (w tym tak zwane R&D) musi być wygenerowane w Szwajcarii. Kontrola jakości musi odbyć się w Szwajcarii. Dzięki. Czyli teoretycznie może być tak, że w Szwajcarii produkowany jest wychwyt i na przykład wskazówki. Do tego projekt, montaż i kontrola jakości. Reszta może być ryż, czy co tam innego. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Piotr Piątkowski 9455 #175 Napisano 12 minut temu Jak ktoś to liczy w ten sposób, że 60% jego zegarka jest wyprodukowane w Szwajcarii, to chyba też jest w błędzie. Nie znam dokładnie tych wytycznych, gdzie ostatnio scrollowalem jakiś materiał na ten temat. 60% kosztów chyba musi powstać w Szwajcarii. Nie wiem tylko czy produkcji, czy łącznie, pewnie łącznie. Czyli wchodzi zabawa cyferkami. Plus pamiętajmy, jak wysokie są w Swiss koszty pracy…Nie wiem czy to się nie liczy od wartości komponentów. Gdzieś słyszałem, że marki obchodzą to tłukąc całe zegarki w Chinach i robiąc złoty rotor w Szwajcarii 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach