Ciągle zaskakuje mnie fakt, ile fajnych (nawet drogich) gadżetów można nabyć - nie wydając przy tym w kółko kasy, jedynie na (obrzydliwie drogie) zegarki ; )
Fakt, od momentu 'pasji do zegarków' - szmaty miały (dla mnie) coraz mniejsze znaczenie.
Stylizacja ze zdjęcia - kosztowała mnie... ok 4 zł (za koszulę & spodnie ; ). Ostatnio, najdroższą odzieżą jaką nabyłem - była marynarka za 35 zł (bo leżała dobrze i była...w róże).
Ale z droższych rzeczy - kupiłem łańcuszek (z którego mam sporo radości).
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.