Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Funky_Koval

Klub Zakupowego Abstynenta

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, gszydlowsky napisał(-a):

Albo i trzy 😅 , parę dni temu Córka 10 lat mówi do mnie, "ja też chcę być w tym waszym zegarkowym klubie" , no i jest 😁

 

20260410_155146.jpg

Gratuluję pociech :) i współczuję portfelowi. Córeczce to by ten nowy Sinn pasował, pozycjonują je jako damki :D

 

Screenshot_20260410_181407_Instagram.thumb.jpg.99673ee21e6a2f988aa4f234fa5438a1.jpg

Edytowane przez Funky_Koval

quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.04.2026 o 18:14, Funky_Koval napisał(-a):

Gratuluję pociech :) i współczuję portfelowi. Córeczce to by ten nowy Sinn pasował, pozycjonują je jako damki :D

 

Dzięki 🙂, zobaczymy za jakiś czas 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie... wracam do klubu abstynenta. Longines okazał się pomyłką i poleciał na zwrot. Znaczy się fajny zegarek ale z dużym, jak dla mnie felerem. Słabe spasowane bransolety z kopertą. Jak to zobaczyłem po 2 dniach to za każdym razem patrząc na zegarek widziałem te luźne endlinki. Ponoć każdy jest podobnie wykonany, Longines poluzował tolerancje. Odesłałem też Citizena gacie bo skoro powrót do diverów okazał się nieudany to kolejny beater mi nie potrzebny.  Także nie wiem czy tak można, ale jak dostanę zwrot środków to w tym roku nie kupiłem jeszcze zegarka :D

Screenshot_20260421_062914_Chrome.thumb.jpg.a8f9112c9f1de8f0fa07dd623f8581ab.jpg

 

Miała być przyjemność a wyszło rozczarowanie i zimny prysznic. 

 

 

 


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, gszydlowsky napisał(-a):

@Funky_Kovalbez zdjęć się nie liczy 😜

 

 

fe81ef52-1de6-495c-ad8f-9471c2af0a8d.png

Najs :D swoją drogą serio? Zegarek za 10k ma tak ewidentne niedoróbki? Chińczyk za 250 zeta potrafi lepiej spasowywać bransy i jest powtarzalny. A tu swiss made i taka brzydka kupa fuj


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Funky_Koval napisał(-a):

Najs :D swoją drogą serio? Zegarek za 10k ma tak ewidentne niedoróbki? Chińczyk za 250 zeta potrafi lepiej spasowywać bransy i jest powtarzalny. A tu swiss made i taka brzydka kupa fuj

Niektórzy twierdzą, że produkcja tego modelu jest w Chinach ;)

Trzeba było zamówić 54 (albo 58 ;))

*i rozczarowania (raczej) by nie było (chyba, że dizajn nie odpowiada🤔)

PS: HC'39 leżał (przynajmniej na zdjęciach) na duży (nam chyba dziadkom, pasują już tylko... mniejsze zegarki co? hihi)


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Funky_Koval napisał(-a):

Najs :D swoją drogą serio? Zegarek za 10k ma tak ewidentne niedoróbki?

Każdy ma inną tolerancję na niedoróbki, gdzieś musiał być haczyk 😁

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Funky_Koval napisał(-a):

Panowie... wracam do klubu abstynenta. Longines okazał się pomyłką i poleciał na zwrot. Znaczy się fajny zegarek ale z dużym, jak dla mnie felerem. Słabe spasowane bransolety z kopertą. Jak to zobaczyłem po 2 dniach to za każdym razem patrząc na zegarek widziałem te luźne endlinki. Ponoć każdy jest podobnie wykonany, Longines poluzował tolerancje. Odesłałem też Citizena gacie bo skoro powrót do diverów okazał się nieudany to kolejny beater mi nie potrzebny.  Także nie wiem czy tak można, ale jak dostanę zwrot środków to w tym roku nie kupiłem jeszcze zegarka :D

Screenshot_20260421_062914_Chrome.thumb.jpg.a8f9112c9f1de8f0fa07dd623f8581ab.jpg

 

Miała być przyjemność a wyszło rozczarowanie i zimny prysznic. 

 

 

 

 

A więc jednak grupowicze z FB mieli rację: tylko San Martin!  :D  ;) 


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Dnlaie napisał(-a):

Niektórzy twierdzą, że produkcja tego modelu jest w Chinach ;)

Częściowo tak, chyba nawet bransoleta 🙂 

26 minut temu, Dnlaie napisał(-a):

*i rozczarowania (raczej) by nie było

przy dużych wymaganiach chyba już trzeba zwiększyć budżet i zaglądać na wyższą półkę 😉 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niestety, jeśli mamy oczekiwania premium, to trzeba zapłacić cenę premium. Na koniec dnia może okazać się, że pierwszym, który te oczekiwania spełni, będzie Rolex 😉 
@Funky_Koval nie kupuj przypadkiem Sealandera od Krzyśka, bo jak zobaczysz dopasowanie endlinków do koperty, to Twoje OCD wystrzeli w kosmos 😂

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, gszydlowsky napisał(-a):

Częściowo tak, chyba nawet bransoleta 🙂 

przy dużych wymaganiach chyba już trzeba zwiększyć budżet i zaglądać na wyższą półkę 😉 

 

Tak, słyszałem - że Longines produkuję bransolety w Chinach (ponoć nawet ktoś od nich 'z zarządu' publicznie to przyznał).

*I fakt, bransolety mają słabe (solidniejsze niż Certina czy Tissot, ale pozostawiają wiele do życzenia)

 

Zgadza się, sam - przerabiając ok 9 Longinesów & 3 Tudory, dla mnie przeskok był ogromny (o mechanizmach się nie wypowiadam, z resztą ten L.888 jest chyba ok / tarcze Longines - też ma spoko / ale właśnie; koperty, spasowanie bransolety, krawędzie...to przepaść jak Swiss Made vs Made in China)

*Dlatego wolałbym dopłacić te 5 albo nawet 7k i kupić Tudora...

 

Chociaż później spotykasz takiego Pana w podeszłym wieku u Jubilera z Omegą na ręce, który powie "o Tudor - koperty od Rolexa, bransolety od Rolexa...tylko mechanizm Tudora" i czujesz się jakbyś dostał w mordę heh


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli wychodzi na to, że oni w tych zarządach naprawdę wiedzą co robią kierując klienta w stronę droższych modeli.

 

Naprawde trzeba kupić rolka, żeby nie było baboli w stylu luźnego spasowania czy izochronizmu ehhh jakie to sa problemy i rozsterki :P


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie wiem co będzie, ani co się stanie, czy zaraz nie zmienię zdania itd. ale póki co - ze swoich R jestem bardzo zadowolony i niczego 'z wyższej półki' nie pragnę (no może powróciłbym kiedyś do 54 i GSa w kwarcu, ale to / na ten moment wszystko).

*ewentualnie, dokupiłbym (dla urozmaicenia) jubilee do DJ (ale oyster chyba nawet bardziej mi się podoba, z resztą miałem coś podobnego w BB'36 i tak o)


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Funky_Koval napisał(-a):

Czyli wychodzi na to, że oni w tych zarządach naprawdę wiedzą co robią kierując klienta w stronę droższych modeli.

 

Naprawde trzeba kupić rolka, żeby nie było baboli w stylu luźnego spasowania czy izochronizmu ehhh jakie to sa problemy i rozsterki :P

Myślę, że Twoja teoria o świadomym kierowaniu klienta w stronę droższych modeli jest nietrafiona. Wyjaśnienie jest znacznie bardziej prozaiczne - mianowicie dziewięćdziesiąt kilka procent klientów Longinesa nie zauważy tego, co nazywasz niedoróbką. Mam jeszcze dalej idącą teorię: większość klientów Rolexa też nie zwróci na to uwagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Dnlaie napisał(-a):

Longines produkuję bransolety w Chinach (ponoć nawet ktoś od nich 'z zarządu' publicznie to przyznał).

 

Gość z Australii pokazuje części serwisowe Longinesa

 

IMG_20260421_115258.jpg

IMG_20260421_115320.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś to liczy w ten sposób, że 60% jego zegarka jest wyprodukowane w Szwajcarii, to chyba też jest w błędzie. Nie znam dokładnie tych wytycznych, gdzie ostatnio scrollowalem jakiś materiał na ten temat. 60% kosztów chyba musi powstać w Szwajcarii. Nie wiem tylko czy produkcji, czy łącznie, pewnie łącznie. Czyli wchodzi zabawa cyferkami. Plus pamiętajmy, jak wysokie są w Swiss koszty pracy…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zeby było swiss made:

 

Mechanizm musi być zmontowany, sprawdzony i w 60% (wartości a nie ilości komponentów) wyprodukowany w Szwajcarii.

Koszty produkcji zegarka: Co najmniej 60% całkowitych kosztów produkcji (w tym tak zwane R&D) musi być wygenerowane w Szwajcarii. Kontrola jakości musi odbyć się w Szwajcarii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli wg powyższego 'wzoru' (i aktualnych 'wycieków') taki Longines za ok 10k, powinien kosztować z 6k ; )

*z drugiej ręki (a już na pewno z trzeciej) wszystko się zgadza i wtedy to się opłaca (tzn. tyle m/w kosztuje : ) / ze sklepu (nawet z rabatem -20%) już niekoniecznie (z resztą widać to, przy odsprzedaży zegarków Longinesa)


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.