Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Petru23

Tani zegarek na plażę, na miasto i do tyrania.

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Powitać

Poszukuję jakiegoś niedrogiego zegarka na plażę, gdzie szkoda mi zabrać Surfboard czy innego z kolekcji. Poza plażą pewnie będzie robił za toola/wakacyjne daily. Nie chcę chińskich zegarków 

 

Wymagania

  • 38-41mm
  • Im cieńszy tym lepszy, chciałbym aby nie był grubszy niż 10mm
  • Szafirowe szkło 
  • Bransoleta pełna lub możliwość zamontowania paska/gumy klasycznej
  • Brak bezela - włazi tam piasek, trzeba dłubać później. I zwiększa wysokość zegarka.

 

Na razie myślę o dwóch modelach, ale...

  • Casio EFB-108D-7AV lub inny kolor tarczy, są poniżej 400zl. Ale - miałem i odesłałem. Nie spodobał mi się na tyle, aby został. I nie wsadzę gumy. Drugi raz go zamawiać i liczyć na to, że będzie się podobał to średnio.
  • Edifice momentum z niebieską tarczą, dziś nawet mierzyłem ale jest tak fajny, że szkoda go tyrać ;)

 

Macie jeszcze coś do zaproponowania? Może trafiliście gdzieś na jakieś promocje ciekawych zegarków? Im taniej tym lepiej, jakieś 400-500zl.

 

Edytowane przez Petru23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, Petru23 napisał(-a):

 

  • Edifice momentum z niebieską tarczą, dziś nawet mierzyłem ale jest tak fajny, że szkoda go tyrać ;)

 

Macie jeszcze coś do zaproponowania? Może trafiliście gdzieś na jakieś promocje ciekawych zegarków? Im taniej tym lepiej, jakieś 400-500zl.

 

 

Czyli dodatkowy warunek... Ma być na tyle brzydki, by nie było szkoda nim tyrać.! Oj... Grymaśny jesteś kolego. 😅 

Niestety przy tych kryteriach, to raczej tylko Casio. A tego brzydszego sam musisz sobie wybrać, bo gusta są różne. 

Ja bym spojrzał na CASIO EDIFICE Sapphire niebieska tarcza EFR-S108D 2AV 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No to poza tym momentum ;) i tak, wiem jak to brzmi no ale jednak. Taki już mój odchył

 

Aha, EFR-S108D mailem w kilku kolorach. No nie przekonuje mnie, po prostu. 

Edytowane przez Petru23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mniej brzydki Festina Swiss Made F20045/3. WR 50 m ale szafir jest i 7 mm grubość i bransoleta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@bubus dzięki ale takie eleganckie odpadają. Poza tym w takich pieniądzach to idzie ustrzelić le temps czy nawet roamera w podobnym stylu

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A moze LORUS RH965RX9 w T..T.. za nieco ponad 300 zl. Klasyczna tarcza, prostai czytelna, szafir, cienka koperta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@bubus

 

Gdyby nie 50m to Twoja propozycja zamknęłaby temat... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

50 m to nie jest mało, smart ma tyle i można w nim pływać w basenie. Zawsze możesz tez owinąć folia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 13.04.2026 o 17:30, Petru23 napisał(-a):

Powitać

Poszukuję jakiegoś niedrogiego zegarka na plażę, gdzie szkoda mi zabrać Surfboard czy innego z kolekcji. Poza plażą pewnie będzie robił za toola/wakacyjne daily.

W poszukiwaniach nie pomogę, ale mogę dać mini radę. Noś zegarki i się nie przejmuj :) 


Longines Spirit ZuluTime | Seiko SPB143J1| Nomos Club ref. 703 | Casio G-Shock DW-5610

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Petru23 napisał(-a):

Myślę, że się nada. Jest tak brzydki i wygląda na tyle tandetnie, że nie tylko nie żal by mi było go uszkodzić, ale wręcz prowokował bym sytuację, w której odepnie mi się w morzu. Nie musiałbym już więcej męczyć nim swojego jestestwa, ale miałbym historię na wnuków, jak to kiedyś zgubiłem zegarek w morzu 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Petru23 napisał(-a):

Chyba mam :)

a może Festina F20007-1 ? , tylko ja nie wiem czy zegarki bez zakręcanej koronki poradzą sobie na plaży . 

Na pasku mieści się w budżecie, na bransie trzeba szukać promocji lub trochę dołożyć 😄

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Festina za droga, proponowałem. Tego Fuji faktycznie nie ma co oszczędzać. Niech się nosi. Może nawet zostaniesz jednozegarkowcem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 godzin temu, bubus napisał(-a):

Festina za droga, proponowałem. Tego Fuji faktycznie nie ma co oszczędzać. Niech się nosi. Może nawet zostaniesz jednozegarkowcem?

 

Festina nie za droga tylko ma 50m wr. Nie o cenę chodzi. A założeń chce się trzymać, bo te jakieś 20 zegarków, które mam mi na razie wystarczy ;)

Jednozegarkowcem nie zostanę, bo zegarki traktuje też jako element ubioru. Musi pasować

 

6 godzin temu, rafi napisał(-a):

Myślę, że się nada. Jest tak brzydki i wygląda na tyle tandetnie, że nie tylko nie żal by mi było go uszkodzić, ale wręcz prowokował bym sytuację, w której odepnie mi się w morzu. Nie musiałbym już więcej męczyć nim swojego jestestwa, ale miałbym historię na wnuków, jak to kiedyś zgubiłem zegarek w morzu 😉

 

Też do tego doszedłem czytając swój własny wątek. Też się z tego śmieję :)

No ten Fuji faktycznie jest wybitnie paskudny. Chciałem wrzucić foto z granatową tarczą, no cóż.

Ale wiesz... Do kopania rowu nie założę codziennych butów czy spodni, bo wiem że mogą się zniszczyć. Od tego jest ubranie robocze, które podniszczone wygląda wciąż właściwie. Czy jakiś tak 

 

8 godzin temu, evilym napisał(-a):

W poszukiwaniach nie pomogę, ale mogę dać mini radę. Noś zegarki i się nie przejmuj :) 

 

Noszę zegarki, aż za często je zmieniam i mam ich trochę za dużo. Ale jak widać wciąż mi brakuje.

 

Moze ktoś inny skorzysta z wątku a ja jak coś znajdę to dam znać ;)

Edytowane przez Petru23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja do pracy w ogrodzie, garażu itp. kupiłem sobie kostkę Gshocka, podstawowa DW5600. I co? I noszę ja od święta bo mi szkoda, zakładam do pracy przy komputerze, na zakupy, ogólnie ma lekko...do kosiarki czy kosy spalinowej mi jej szkoda. Czy tylko ja tak mam? Nie wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mnie nie szkoda. Od 20 lat do ciężkich zadań używam DW5600. I co? I nic mu nie jest. Przez tyle, tylko raz zmieniłem mu bezel i pasek, bo się zużyły . Bodaj za 100 zł. Dlatego nie bardzo rozumiem zamysł oszczędzania zegarka, który jest stworzony do trudnych warunków. Ma swoje blizny... Właśnie za to co przeszedł razem ze mną, lubię go najbardziej. 

Nie trafia też do mnie pomysł, paradowania ,,po plaży" z brzydkim zegarkiem na ręku, bo ładny się zniszczy. 😉

 

Edytowane przez XAVIER7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chyba o wszystko dbam przesadnie. Tak juz mam. Może jak zlapie pierwsza rysę to mi sie zmieni. Póki co stan jak z pudełka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ta pierwsza ryska zawsze boli najbardziej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, Petru23 napisał(-a):

Ale ta pierwsza ryska zawsze boli najbardziej ;)

Dlatego opozniam jak mogę jej powstanie. Choć wiem po co go kupikem to używam niezgodnie z przeznaczeniem. Kiedyś jako nastolatek na kierownicy roweru miałem przyczepiony zegarek, zwykły kwarc wskazowkowy z elektronicznym małym wyswietlaczem, ile on miał rys i obić...Ile zaliczył upadków i działał nadal.

Edytowane przez bubus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Petru23 napisał(-a):

Noszę zegarki, aż za często je zmieniam i mam ich trochę za dużo. Ale jak widać wciąż mi brakuje.

 

Moze ktoś inny skorzysta z wątku a ja jak coś znajdę to dam znać ;)

Nie znam Twojej kolekcji, ale czuję, że znalazłby się w niej jakiś kandydat do plażowego odpoczynku 🙂

Imo poszukaj czegoś, co jednak sprawi Ci zegarkową radość a jednocześnie będzie do zadań specjalnych i już na etapie zakupu dostanie łątkę "czym więcej rys, tym lepiej". Nie wiem. Jakiś field, stare-nowe Seiko 5 albo może jakieś micro? Może coś używanego?

 

10 godzin temu, bubus napisał(-a):

Ja do pracy w ogrodzie, garażu itp. kupiłem sobie kostkę Gshocka, podstawowa DW5600. I co? I noszę ja od święta bo mi szkoda, zakładam do pracy przy komputerze, na zakupy, ogólnie ma lekko...do kosiarki czy kosy spalinowej mi jej szkoda. Czy tylko ja tak mam? Nie wiem.

Ja też. Tak jak nie jestem fanem G-shocka, tak DW5600 sprawdza się idealnie. Do tego stopnia, że tydzień temu kupiłem nowego DW-H5600 z pomiarem tętna.

Tylko taka różnica, że ja G-shocka eksploatuje zgodnie z jego przeznaczeniem: przeprowadzki, remonty, malowanie, wiercenie, koszenie trawy, rower, basen, plaża, góry itp.

 

9 godzin temu, XAVIER7 napisał(-a):

Mnie nie szkoda. Od 20 lat do ciężkich zadań używam DW5600. I co? I nic mu nie jest. Przez tyle, tylko raz zmieniłem mu bezel i pasek, bo się zużyły . Bodaj za 100 zł. Dlatego nie bardzo rozumiem zamysł oszczędzania zegarka, który jest stworzony do trudnych warunków. Ma swoje blizny... Właśnie za to co przeszedł razem ze mną, lubię go najbardziej. 

Nie trafia też do mnie pomysł, paradowania ,,po plaży" z brzydkim zegarkiem na ręku, bo ładny się zniszczy. 😉

 

Podpisuję się pod całym postem 👍


Longines Spirit ZuluTime | Seiko SPB143J1| Nomos Club ref. 703 | Casio G-Shock DW-5610

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można ładnie i niedrogo…

IMG_2494.jpeg


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, bubus napisał(-a):

Ja chyba o wszystko dbam przesadnie. Tak juz mam. Może jak zlapie pierwsza rysę to mi sie zmieni. Póki co stan jak z pudełka.

Niestety cierpię na tę samą przypadłość ;)

Kupuję zegarek do tyrania a i tak szanuję i obchodzę się jak z jajkiem 🤦‍♂️

Następny kupię już porysowany to będzie mniej boleć i może mnie z tego wyleczy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wychodzi na to, żeby szukać OOO ;)

 

Tylko rozmiary nie takie :(

 

Screenshot_20260417-170514.Allegro.png

 

@evilym

Niby mam taki jeden (szafir, 41mm, 100m we) ale ma dodatkowe przyciski, które lubią się same wcisnąć bo już tak się zdarzyło. Dlatego wykluczam je w tym przypadku

 

 

IMG_20260417_170755131.jpg

Edytowane przez Petru23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Petru23 Wychodzi na to, że nie warto szukać dziury w całym. Jak sam powiedziałeś posiadasz sporo zegarków. Na pewno nie jeden, zamiast leżeć w pudełku  spełni się wyśmienicie jako ,,zegarek na plażę, na miasto i do tyrania". Plaża i miasto nie niesie za sobą specjalnych zagrożeń dla dobrego zegarka. A do tyrania kup G-shocka (jeśli już nie posiadasz) i tyle...  😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trafiła się okazja na ciuracza za 200zl z hakiem to wziąłem. Wymagania mam z du#y, a ten sprawdzi się świetnie

 

 

IMG_20260425_180045832~2.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.