Skocz do zawartości

Mera-Poltik


arturfifa

Rekomendowane odpowiedzi

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Paweł jeśli możesz to zabierz ten zegar na spotkanie do Zgierza :)

Zróbcie to spotkanie w Łodzi lepiej :)

 

Zegar świetny.

 

Paweł ->Edytion to błąd ortograficzny. Do poprawki.

Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Opublikowano

Ale plama i kompromitacja trza było się uczyć :) :) :) :)

Oj tam.. technicznie chyba nie będzie problemu? Jak cyferki można zmienić, to i literkę można zmienić... i udajemy że nic nie było :)

Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Opublikowano

Ale plama i kompromitacja trza było się uczyć :) :) :) :)

 

Plama może i tak a kompromitacja to dla tych co się uczyli i oglądali a nie zobaczyli :)

Opublikowano

Sądzę, że wiele egzemplarzy zostało wyrzuconych gdy zaczynało zawodzić budzenie.

 

post-26986-0-28033800-1298564703_thumb.jpg

O ja, moja babcia miała taki! :) Niestety, babcia nie żyje już 8 lat i nie wiem, co się stało z tym zegarkiem po jej śmierci.

Opublikowano

Oprócz kilku sowieckich zegarków , wszedłem w posiadanie "dziwnego" zegara. Przypuszczam że to zegar samochodowy ( z tyłu symbol ZS 7) Może ktoś będzie wiedział gdzie takiego cudaka montowano. Może to składak? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

d09ab5f8e530.jpg

d85c892d216b.jpg

 

chodzi tak cicho jak ruski czołg na jałowym ....

 

i mechanizm:

 

34ad8537c8aa.jpg

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Paweł - pudełko faktycznie piękne.

 

Podobnie zresztą jak zegary - szczegolnie ten z malowaną tarczą.

Tarant napisał: Albowiem w polskim piekle nie ma diabłów do pilnowania. Którykolwiek z kotła się zbytnio wynurzy zaraz jest przez rodaków z powrotem w smołę wciągany.

 

Opublikowano

Aż jest chęć nauczyć się (przypomnieć sobie) grać w szachy :)

Bardzo ładny zegar.

Gratulacje - pomysł świetny.

AM
Tak wiele zegarów, a tak mało czasu.
 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jak zwykle super!

 

Ale ten z malowaną tarczą mi się najbardziej podoba :-)

Tarant napisał: Albowiem w polskim piekle nie ma diabłów do pilnowania. Którykolwiek z kotła się zbytnio wynurzy zaraz jest przez rodaków z powrotem w smołę wciągany.

 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Witam zrobiłem coś takiego dla Mera-Poltik jak Sami widzicie jest to zmodyfikowana wersja zegara szachowego może wejdzie do produkcji

merapoltik001.jpg

 

 

 

Tak jak piszesz, zrobiłeś DLA Mera-Poltik

 

W matriale reklamowym Mera-Poltik czytam, cytuję (dotyczy: Zegar szachowy Gambit, str. 10):

"Należymy do nielicznych którzy w całości produkują zegarki nie korzystając z innych podwykonawców."

http://www.mera-poltik.com.pl/docs/pelna_oferta.pdf

 

To nieładnie z ich strony :)

 

Chyba że czegoś nie rozumiem, i jest jakiś wytłumaczalny powód, że nie traktują Cię jako niezależnego [pod]wykonawcy, tylko jako swojego własnego pracownika...

 

.

Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Opublikowano

Tak jak piszesz, zrobiłeś DLA Mera-Poltik

 

W matriale reklamowym Mera-Poltik czytam, cytuję (dotyczy: Zegar szachowy Gambit, str. 10):

"Należymy do nielicznych którzy w całości produkują zegarki nie korzystając z innych podwykonawców."

http://www.mera-poltik.com.pl/docs/pelna_oferta.pdf

 

To nieładnie z ich strony :)

 

Chyba że czegoś nie rozumiem, i jest jakiś wytłumaczalny powód, że nie traktują Cię jako niezależnego [pod]wykonawcy, tylko jako swojego własnego pracownika...

 

.

 

Jest wytłumaczalny powód: Mera-Poltik nie produkuje zegarków, a więc nie korzystają z innych podwykonawców.

 

 

O zegarach i podwykonawstwie dyplomatycznie nic nie napisali.

Opublikowano

O zegarach i podwykonawstwie dyplomatycznie nic nie napisali.

Ja rozumiem, że dzisiejszy marketing to ściema na ściemie, i nikt się tym nie przejmuje. Ale odrobina przyzwoitości by nie zaszkodziła, a wręcz pomogła. Ani by im korona z głowy nie spadła, ani nie ucierpiał by tak zwany prestiż marki, gdyby napisali coś w stylu:

"Ten wspaniały zegar szachowy został wykonany przy współpracy ze znanym łódzkim mistrzem zegarmistrzowskim Pawłem Jankowskim"

Czy to źle brzmi? Ci którzy nie mają żadnej wiedzy pomyślą sobie "Aha, widocznie to ktoś ważny, skoro o nim piszą..", a Ci którzy coś wiedzą na ten temat (tak jak my), czytając taki tekst pomyślą sobie "Aha, czyli nie jest to jakaś szajsowata masówka, trzaskana nie wiadomo gdzie..." :)

Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Opublikowano

Panowie Dzięki :) za czujność ale nie ma o co kruszyć kopii współpraca z Mera Poltik jest zbyt skomplikowana i zawiła żeby to tłumaczyć na forum ale wszystko jest O.K Co do mistrza zegarmistrzowskiego to nie jestem nim bo nie mam papieru na to i nie pracowałem nigdy jako zegarmistrz ale Dzięki za takie słowa Pozdrawiam :)

Opublikowano

Co do mistrza zegarmistrzowskiego to nie jestem nim bo nie mam papieru na to...

Nie tytuł, a dzieło.

Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Opublikowano

Tak w temacie tych zegarów, to należałoby ci przyznać od razu tytuł arcymistrza ;)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.