Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

artme

Mechanizm z manufaktury...

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

sprawy maja sie tak - posiadam Tag Heuera Grand Carrera 17RS. Jest to zegarek, ktory mi sie baaaaardzo podoba pod wszystkimi wzgledami. Domyslam sie, ze wielu z klubowiczow chcialoby miec zegarek tej klasy na swoim nadgarstku... A ja zamiast sie cieszycz marze by posiadac zegarek z mechanizmem z wlasnej manufaktury. I tu pojawia sie pytanie - skad te ceny???? Dlaczego wlasna manufaktura rowna sie cenie samochodu????

 

Sam nie wiem czy warto nadal zbierac na Panerai 233 za kosmiczna cene. ktora jeszcze niedawno byla warta Punto a teraz jest warta Golfa ;-)

 

A co Wy o tym sadzicie?

 

Pozdrawiam

Artme

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
posiadam Tag Heuera Grand Carrera 17RS. Jest to zegarek, ktory mi sie baaaaardzo podoba pod wszystkimi wzgledami. Domyslam sie, ze wielu z klubowiczow chcialoby miec ten model na swoim nadgarstku... coz - roznie bywa.

 

Ten wstęp mnie trochę rozbawil :)

 

 

Traktuj ceny jako "daną ekonomiczną" - jest jak jest i już.

 

A jesli już koniecznie chcesz wiedzieć ( :) ) - po prostu są ludzie, którzy akceptują taką cenę.

 

Proponuję wlaśnie ich zapytać "czemu to jest dla Ciebie aż tle warte?" zamiast dociekać dlaczego firmy ustalily cenę na tym, a nie innym poziomie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sprawy maja sie tak - posiadam Tag Heuera Grand Carrera 17RS. Jest to zegarek, ktory mi sie baaaaardzo podoba pod wszystkimi wzgledami. Domyslam sie, ze wielu z klubowiczow chcialoby miec ten model na swoim nadgarstku... coz - roznie bywa.

:) :) :)


Pozdrawiam, Daniel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poza tym, co masz na mysli piszac "manufaktura"? Panerai np. na pewno manufaktura nie jest. Musialbys szukac wsrod niezaleznych...


Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arteme, manufakturowy werk nie musi kosztowac tyle co samochód. Omegę de Ville hour vision dostaniesz za kilkanaście tysiecy.

 

Inną sprawą jest, dlaczego zegarek ma kosztowac mniej niż auto :). Też wymaga precyzyjnego i skomplikowanego projektu, badań, testów. Składa się z podobnej liczby części, jest produkowany w niewielkiej liczbie co wspomniane koszty rozkłada na małą ilość... etc.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witajcie,

sprawy maja sie tak - posiadam Tag Heuera Grand Carrera 17RS. Jest to zegarek, ktory mi sie baaaaardzo podoba pod wszystkimi wzgledami. Domyslam sie, ze wielu z klubowiczow chcialoby miec ten model na swoim nadgarstku... coz - roznie bywa.

 

:)

 

Za 5000 zł możesz nabyć Revue Thommen na włąsnym werku. Kurnajanek za niewiele ponad 2000 sprzedaje równiez RT cricket na własnym werku, Nomosy po kilka tysiaczków można nabyć.

 

Nie rozumiem o co pytasz tak naprawdę. Za cenę Twojego zegarka można było nabyć Omegę Hour Vison z własnym werkiem, a kupiłeś Taga na zwykłej ecie ze wskazówkami zastąpionymi tarczami. Ale to była Twoja decyzja. Podobał Ci się - szanuję to. Skoro nie dziwi Cię eta za, obecnie, ok 17 000, to czemu dziwi in house za więcej (a nawet mniej :) )?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widze, ze jedno zdanie spodobalo Wam sie najbardziej :) Ale tak jest, ze wielu chcialoby miec zegarek tej klasy a ja zamiast sie cieszyc juz mysle o zmianie a jeszcze do niedawna myslalem, ze to bedzie zegarek na cale zycie... ech... :)

 

A czemu sie dziwie? Temu wlasnie, ze przeciez rowniez zwykla ETA moze byc zmodywikowana lepiej i gorzej (patrz Omega) a sa rozne ceny w zaleznosci od marki. A te z wlasnymi mechanizmami juz z gory (zalozenia) kosztuja duzo :)

 

Czy w takim razie wlasny mechanizm zawsze jest lepszy nawet od dobrze zmodyfikowanej ETY?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Perrelet

Witajcie,

sprawy maja sie tak - posiadam Tag Heuera Grand Carrera 17RS. Jest to zegarek, ktory mi sie baaaaardzo podoba pod wszystkimi wzgledami. Domyslam sie, ze wielu z klubowiczow chcialoby miec ten model na swoim nadgarstku... coz - roznie bywa.

 

 

cóż.....ja podobnie jak TSUKI bardziej poczułem się rozbawiony niż zaciekawiony twoim postem.....treśc i styl wskazują na to że chciałeś wzbudzic podziw w stylu "witaj gawiedzi, patrzcie, podziwiajcie i ślińcie się, wy tylko chcielibyście miec a ja to MAM!!!!", tylko że nie sądzę abyś tym akurat wyborem wzbudził zazdrośc u kogokolwiek na tym forum, myślę że twoje domniemanie że wielu klubowiczów chciałoby miec twoją Carrerę na swoim nadgarstku jest delikatnie mówiąc nieco nad wyrost. Tzn jeśliby założyc że ów zegareczek byłby przedmiotem otrzymanego prezentu to i owszem, powiedzmy ze można by chciec go założyc, ale zakładając bardziej realną sytuację, czyli koniecznośc wydania 15000 pln to......wybór fatalny i nie robiący żadnego wrażenia. Nawet jeśli odłożymy na bok konkretny model i spojrzymy na markę to niestety ulukowanie w tzw piramiedzie prestiżu bardzo kiepściutkie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Perrelet - czy przeczytales dalej o co mi chodzilo??? Ok - malo fartownie to napisalem bo niestety widze, ze wiekszosc z was to zle odebrala. Jednak daleki jestem od "wzbudzania slinienia".

 

Napisze wiec jeszcze raz - chodzilo mi o sam fakt wydania konkretnych/niemalych pieniedzy i zamiast radosci, szukam nastepcy a zaledwie pol roku minelo. Wot i wsio.

 

ps.

mam nadzieje, ze poprawione zdanie teraz nie bedzie dwojako rozumiane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale tak jest, ze wielu chcialoby miec zegarek tej klasy a ja zamiast sie cieszyc juz mysle o zmianie a jeszcze do niedawna myslalem, ze to bedzie zegarek na cale zycie... ech... :)

 

A czemu sie dziwie? Temu wlasnie, ze przeciez rowniez zwykla ETA moze byc zmodywikowana lepiej i gorzej (patrz Omega) a sa rozne ceny w zaleznosci od marki. A te z wlasnymi mechanizmami juz z gory (zalozenia) kosztuja duzo :)

 

Czy w takim razie wlasny mechanizm zawsze jest lepszy nawet od dobrze zmodyfikowanej ETY?

OMG.. o czym Ty piszesz. Jakoś nigdy nie chciałem mieć zegarka klasy Tag Heuer (osobiście jedna z bardziej bezpłciowych marek jak dla mnie) więc proszę nie pisz w tym tonie. Co do cen in-house'ów - są jakie są i nie są tak wysokie bo są o tyle lepsze od ETY tylko są takie wysokie bo są in-house'ami. Aby kupić taki zegarek nie trzeba mieć fortuny, tylko się orientować na rynku i wiedzieć co w trawie piszczy - sam mam in-housa z manufaktury z górnych rejonów piarmidy prestiżu i nie kosztował dużo - wystarczy poszukać. Acha i nigdy się myślałem o tym, że rzesze forumowiczów z kizimizi z wywalonymi językami czychają na mój nadgarstek;)


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
.....

 

Napisze wiec jeszcze raz - chodzilo mi o sam fakt wydania konkretnych/niemalych pieniedzy i zamiast radosci, szukam nastepcy a zaledwie pol roku minelo. Wot i wsio.

 

......

 

Witaj w Klubie :)

 

Ja mam 3 reguly

- zegarek powyzej 2k EUR tylko raz do roku

- maksymalna liczba zegarkow - 10 sztuk

- zegarki ponizej 500 EUR dopuszczalne pod warunkiem 1 in - 1 out

 

I zawsze jest tak ze zastanawiam sie nad nastepnym :)

 

A prawda jest ze jest wiele zegarkow z mechnizmem in-house za rozsadne pieniadze


nie spiesz się ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Perrelet
Perrelet - czy przeczytales dalej o co mi chodzilo??? Ok - malo fartownie to napisalem bo niestety widze, ze wiekszosc z was to zle odebrala. Jednak daleki jestem od "wzbudzania slinienia".

 

Napisze wiec jeszcze raz - chodzilo mi o sam fakt wydania konkretnych/niemalych pieniedzy i zamiast radosci, szukam nastepcy a zaledwie pol roku minelo. Wot i wsio.

 

ps.

mam nadzieje, ze poprawione zdanie teraz nie bedzie dwojako rozumiane.

 

 

Ok, sprostowanie przyjęte. Niestety w dalszej częsci twojego postu także wkradło się nieporozumienie, zadając pytanie dlaczego in-house taki drogi założyłeś ze takie zegarki są w cenie auta, z tego co pamiętam w cenie Golfa...a to oczywiście nieprawda. Tzn prawda częściowa bo oczywiście jesli chcesz proszę bardzo Rolex, JLC, Zenith, ale są też takie po kilkanaście tysięcy pln np Omega, a można już coś kupic i za parę tysięcy pln. Tak jak napisał przedmówca trzeba wiedziec co w trawie piszczy. Co do cen np JLC czy Rolex to nie dziwiłbym się specjalnie, oni na obecny poziom cen pracowali latami...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ok, sprostowanie przyjęte.
:)
ale są też takie po kilkanaście tysięcy pln np Omega, a można już coś kupic i za parę tysięcy pln. Tak jak napisał przedmówca trzeba wiedziec co w trawie piszczy. Co do cen np JLC czy Rolex to nie dziwiłbym się specjalnie, oni na obecny poziom cen pracowali latami...

Tez prawda - zgadzam sie w zupelnosci, tylko te tansze czesto nie spelniaja moich oczekiwan jak wyglad, wykonczenie etc.

Nie jestem wielkim znawca i daleko mi do poziomu wiedzy wielu z tutaj obecnych stad faktycznie - moze czas zaczac sie rozgladac i caly czas uczyc... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witaj w Klubie :)

 

Ja mam 3 reguly

- zegarek powyzej 2k EUR tylko raz do roku

- maksymalna liczba zegarkow - 10 sztuk

- zegarki ponizej 500 EUR dopuszczalne pod warunkiem 1 in - 1 out

 

I zawsze jest tak ze zastanawiam sie nad nastepnym :)

 

A prawda jest ze jest wiele zegarkow z mechnizmem in-house za rozsadne pieniadze

Beznadzieja - myslalem, ze sobie kupie i bede mial spokoj a tu czym dalej w las...

Moglem siedziec ze swoim kwarcakiem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Beznadzieja - myślalem, ze sobie kupie i bede mial spokoj a tu czym dalej w las...

Moglem siedziec ze swoim kwarcakiem...

 

 

Co ty mówisz (piszesz), to właśnie jest największa frajda.

Zatrzymanie się na jakimś jednym egzemplarzu to dopiero nudy.

Moja maksymalna ilość posiadanych zegarków 1 sztuka, :) budżet ok. 1500 PLN :)

Średnia długość posiadania 4-5 miesięcy :)

 

 

Bo przecież nie chodzi o to aby złapać zajączka ....... :) :)


Jedyne czego nie można zrobić, to nie można myśleć, że czegoś nie można zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

POwitoł

Bo przecież nie chodzi o to aby złapać zajączka ....... :) :)

Tylko fajnie by było dać odpocząć kiermanie, szczególnie jak zajączki łapie się w kilku dziedzinach :)

 

p.s. U mnie spokój: za 400zet kupiłem sobie na razie 6 miesięcy... :)


porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bo przecież nie chodzi o to aby złapać zajączka ....... :) :)

I tak i nie :)

Dla mnie zegarek to rzecz osobista. Przywiazuje sie do rzeczy a do cykadelek jeszcze bardziej. Zawsze je traktowalem jako cos, co jest ze mna przez lata i powiem szczerze, ze nie wyobrazam sobie zmieniac je co miesiac :)

Ale coz - jak widac kazdy czerpie radoche z czegos innego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety artme, musisz przywyknac do tego, ze dla wiekszosci klubowiczow absolutnym topem zegarmistrzostwa jest "wiesniacko" tuningowane SEIKO na napsku od spodni....a kazdy inny zegarek juz nie jest warty uwagi.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To moze inaczej - wytlumaczcie mi jak to jest, ze np. Tag Heuer jest mocno krytykowany za to, ze pieknie obudowuje swoje "zwyczajne" ETY i krzyczy za to wysokie ceny a np. Panerai czy Omega rowniez korzystaja z tego mechanizmu i nie kosztuja wcale mniej. Jednak dla wielu forumowiczow to juz nie jest takie dziwne i tylko szacunek im oddaja?

 

ps

nie chodzi tu oczywiscie o wykonanie, bo tego Tagowi nie brakuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To proste - tag nie posiada wartości dodanej w postaci emocjonalnej - u Omegi to przebogata historia i bardzo wysoki prestiż w naszym kraju, panerai - ruch paneristi i również ciekawa historia (mocny marketing :) ) marki. A tag?? Poza konstrukcją chronografu nic ciekawego nie oferuje - historycznie. . Również marketingowo jest nijaki.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli co - nie chodzi tu o jakosc tylko o historie/marketing? Znaczy sie Tag moze nawet lepiej zmodyfikowac ETE niz Panerai a i tak jest przegrany?

Troszke mi sie to podejscie gryzie z tym, ze wielu z forumowiczow uwaza sie za tych co bardziej zwracaja uwage na mechanizm i jego wykonanie/modyfikacje a jednak sugeruja sie marketingiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze Panerai to nie modyfikuje Ety bo robi to dla niego Soprod. A odpowiadając na Twoje pytanie - to z grubsza tak :)


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No widzisz - nawet sami nie potrafia modyfikowac porzadnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To akurat jest normalne, że w świecie istnieje outsourcing - i w zegarmistrzostwie również. Nawet Patek ma zegarki na werku Lemanii.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

eye_lip - nie bez powodu zalozylem ten watek i choc na poczatku wzbudzal "dziwne" emocje (troszke z mojej winy i zlej konstrukcji zdania :) to jednak byl wypadkowa moich przemyslen nt. co bym chcial nosic zamiast Taga.

 

JLC i Panerai, to chyba 2 firmy, ktore urzekaja mnie swoja oferta, historia, designem i mechanizmami :) I dlatego ceny tych firm z wlasnym mechanizmem popchnely mnie do napisania tegoz watku :) Jednoczesnie nie rozumiem skad takie ceny Pamow z Etami w srodku? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.