Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Flieger

CERTINA DS-1 Automatic LIMITED EDITION

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Jash

Mnie bardziej, przynajmniej stylistycznie kojarzy się z TH Carrera Twin Time :lol:

 

 

Mam takie samo wrażenie - na pewno projektanci zapatrzyli się na Carrerę TH :-)

 

Obawiam się, że to raczej niemożliwe. DS-1 była przed TH Carrerą, o której piszesz. Poza tym jak dla mnie jedyny wspólny mianownik w tych zegarkach to to, że są okrągłe. Inna koperta, inny kształt uszu, wskazówki, koronka. Nikt tu się na nikim nie wzorował, a już na pewno nie Certina na Tagu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przymierzam się do kupna Certiny DS1 LE - bardo podoba mi się kolorystyka). Czy to proawda, że ten model jest uważany za dolną półkę w tej klasie zegarków? Jaką ogólną opinię ma marka Certina? Znajomy odradzał Certinę (bo robią dobre tylko kwarcowe, i automat na pasku skórzanym bez sensu bo ciężki) a polecał raczej cos z Seiko (sam kupił SNK613K1). Sam nie wiem. dla mnie szwajcarska marka, to szwajcarska. A design i kolorystyka Certiny jest jak dla mnie dużo ładniejsza.

Ale faktem jest, ze jestem laikiem w tych sprawach.

Proszę bardziej zaznajomionych kolegów o opinię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przymierzam się do kupna Certiny DS1 LE - bardo podoba mi się kolorystyka). Czy to proawda, że ten model jest uważany za dolną półkę w tej klasie zegarków? Jaką ogólną opinię ma marka Certina? Znajomy odradzał Certinę (bo robią dobre tylko kwarcowe, i automat na pasku skórzanym bez sensu bo ciężki) a polecał raczej cos z Seiko (sam kupił SNK613K1). Sam nie wiem. dla mnie szwajcarska marka, to szwajcarska. A design i kolorystyka Certiny jest jak dla mnie dużo ładniejsza.

Ale faktem jest, ze jestem laikiem w tych sprawach.

Proszę bardziej zaznajomionych kolegów o opinię.

 

 

Znajomy bardzo się myli. DS-1 uważana jest za jeden z najlepszych zegarków w swojej klasie cenowej. Certina jest szwajcarską marką, Seiko japońską. Ja osobiście wolę szwajcarskie manufaktury za wartość dodaną. Nie mam nic do Seiko, ale od japończyków wole kupować samochody, a od szwajcarów zegarki. Obiektywnie DS-1 oferuje więcej niż SNK613K1. W Certinie masz szkło szafirowe a w Seiko mineralne, Certina ma 10ATM, Seiko 3ATM, Certina ma bardziej współczesne rozmiary. Jak do DS-1 założysz pasek masz dość elegancki zegarek nawet do garnituru, jak założysz bransolete możesz iść kąpać się w morzu, Seiko nie nadaje się ani do jednego, ani do drugiego. DS-1 jest poprostu o klasę wyżej od SNK613K1.

 

Więcej możesz przeczytać na chronos24:

http://chronos24.pl/certina-ds1-limited-edition/


"Zdziwiło was, panowie, żeście usłyszeli z moich ust słowo "Bóg", lecz zapewniam was, że pojęcie Boga i cześć jaką mam dla niego opieram na podstawach tak pewnych jak prawdy z dziedziny fizyki." - Michael Faraday

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No weźcie zejdźcie z tego modelu seiko... On kosztuje 300-400zł.

 

Certina z którą go porównujecie - 2000zł!

 

Trudno, żeby Ten model seiko był lepszy... On nie jest o klasę niżej, ale o dwie, lub trzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sporo osób w samym tym temacie ma/chce kupić DS1 LE.

Jaka to limitacja, skoro "co drugi" ma limitowaną? :lol:


Lubię divery, nie lubię chronografów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sporo osób w samym tym temacie ma/chce kupić DS1 LE.

Jaka to limitacja, skoro "co drugi" ma limitowaną? :lol:

 

 

Już o tym pisałem.

Omega speedmaster ma jeszcze większą limitację i nikomu to nie przeszkadza, że "co drugi" może mieć mieć taką.


"Zdziwiło was, panowie, żeście usłyszeli z moich ust słowo "Bóg", lecz zapewniam was, że pojęcie Boga i cześć jaką mam dla niego opieram na podstawach tak pewnych jak prawdy z dziedziny fizyki." - Michael Faraday

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znajomy bardzo się myli. DS-1 uważana jest za jeden z najlepszych zegarków w swojej klasie cenowej. Certina jest szwajcarską marką, Seiko japońską. Ja osobiście wolę szwajcarskie manufaktury za wartość dodaną. Nie mam nic do Seiko, ale od japończyków wole kupować samochody, a od szwajcarów zegarki. Obiektywnie DS-1 oferuje więcej niż SNK613K1. W Certinie masz szkło szafirowe a w Seiko mineralne, Certina ma 10ATM, Seiko 3ATM, Certina ma bardziej współczesne rozmiary. Jak do DS-1 założysz pasek masz dość elegancki zegarek nawet do garnituru, jak założysz bransolete możesz iść kąpać się w morzu, Seiko nie nadaje się ani do jednego, ani do drugiego. DS-1 jest poprostu o klasę wyżej od SNK613K1.

 

Więcej możesz przeczytać na chronos24:

http://chronos24.pl/certina-ds1-limited-edition/

 

Znajomemu nie chodziło o to ze akurat ten model Seiko jest lepszy ale , że akurat taki kupił i jest z niego zadowolony. A ja w cenie Certiny kupię własnie o wiele lepszego Seiko. Jednak mnie tez sie wydaje ze jak zegarki to raczej Szwajcaria.

 

EDIT:

 

Byłem w sklepach popytać co o tym sądzą: byli zdziweni, że ktoś stawia Seiko wyzej od Certiny. Twierdzili, ze Certina jest o klasę wyższa. gdyby oni mieli podjąć decyzję to zdecydowanie Certna a nie Seiko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przypadku Certiny i Seiko cieżko powiedzieć co stoi wyżej. Na tym forum jest sporo Seiko maniaków i Ci zawsze powiedzą że Seiko jest lepszy bo robi własne mechanizmy itd. Jednak Certina bazuje na świetnych werkach ETA, tych samych co wiele bardziej uznanych marek np. Longines. Jeszcze inni powiedzą że w tej Certinie znajdziesz tylko ETĘ 2824-2 w wersji standard (chyba)ale wg mnie jest to porównywalna jakość do werków Seiko z tego segmentu cenowego. Generalnie 2824-2 to dobry mechanizm, sprawdzony, niezawodny i dokładny i jak dla mnie to duży atut Certiny.

Kupując zegarek po pierwsze weź ten który Ci się podoba, a po drugie weź pod uwagę jego parametry - wodoszczelność itd. Atutem tej Certiny jest klasa wodoszczelności, system DS i szafirowe szkiełko - to czego na ogół nie daje Seiko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przypadku Certiny i Seiko cieżko powiedzieć co stoi wyżej. Na tym forum jest sporo Seiko maniaków i Ci zawsze powiedzą że Seiko jest lepszy bo robi własne mechanizmy itd. Jednak Certina bazuje na świetnych werkach ETA, tych samych co wiele bardziej uznanych marek np. Longines. Jeszcze inni powiedzą że w tej Certinie znajdziesz tylko ETĘ 2824-2 w wersji standard (chyba)ale wg mnie jest to porównywalna jakość do werków Seiko z tego segmentu cenowego. Generalnie 2824-2 to dobry mechanizm, sprawdzony, niezawodny i dokładny i jak dla mnie to duży atut Certiny.

Kupując zegarek po pierwsze weź ten który Ci się podoba, a po drugie weź pod uwagę jego parametry - wodoszczelność itd. Atutem tej Certiny jest klasa wodoszczelności, system DS i szafirowe szkiełko - to czego na ogół nie daje Seiko.

 

 

Dziękuję za bardzo konkretną odpowiedź. Myślę, że kupię Certinę i będę się nią cieszył.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Byłem w sklepach popytać co o tym sądzą: byli zdziweni, że ktoś stawia Seiko wyzej od Certiny. Twierdzili, ze Certina jest o klasę wyższa. gdyby oni mieli podjąć decyzję to zdecydowanie Certna a nie Seiko.

 

Są Seiko za 200zł i są Seiko za 4000 dolarów... a są i znacznie droższe

 

Porównywać jest sens konkretne modele, a nie marki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Certina robi piękne i porządne zegarki, a do tego z możliwością testu nadgarstkowego na miejscu w Polsce :) i jest to dla mnie jej atut ponad to co pisałem wcześniej.

A jeśli mamy kolege namawiać na Seiko to mój typ to SARB021

post-292-0-13333500-1331589248.jpg

Sorki, zdjęcie nie moje :)

Jeśli jednak wnikniemy w parametry werku na jakim jest ten Seiko, to okaże się że jest porównywalny do ETY 2824-2. Co prawda na konkurencyjnym forum :) twierdzą że wydaje przyjemniejszy odgłos przy nakrecaniu, ale to już należy do oceny przez zainteresowanego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z ciekawości jakie macie odchyłki w swoich DS 1?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją kupiłem w kwietniu i jak się po tygodniu unormowało na +7/dobe, tak mam do tej pory. autentycznie mogę po równych 7 dniach zatrzymać sekundnik na 49 sec i jak sprawdzę z atomowym to jest co do sekundy. Dlatego daję jej przy ustawianiu -1 minutę i przez 3 tygodnie mam spokój :blink:

Jest tak idealnie, że zastanawiam się nad regulacją, ale obawiam się że skoro się mieści w przedziale błędu, to mi tego w SG na gwarancji nie zrobią.

A jeszcze coś skopać mogą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w swojej też mam +7 s na dobę, ale zegarek jest u mnie dopiero niecałe 3 tygodnie, poczekam kilka miesięcy i zastanowię się nad regulacją, myślę, że 4 s na dobę jest do osiągnięcia, a z drugiej strony to cały urok automatów ta regularna regulacja :blink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nabyłem Certinę DS1. Pytanie: jesli jest NIE nakręcona a chcialbym aby ruszyła jedynie pod wplywame ruchu wahnika, ile razy trzeba poruszyc nim aby byla pewność ze pochodzi przynajmniej dobę? Czytalem ze przy tego typu "nakręceniu" automat chodzi dokładniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nabyłem Certinę DS1. Pytanie: jesli jest NIE nakręcona a chcialbym aby ruszyła jedynie pod wplywame ruchu wahnika, ile razy trzeba poruszyc nim aby byla pewność ze pochodzi przynajmniej dobę? Czytalem ze przy tego typu "nakręceniu" automat chodzi dokładniej.

 

A przy okazji? Wzgledem czego porównujecie wasze zegarki? Co jest czasem odniesienia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

650 razy :blink:

 

 

 

Tak wiec nie ma chyba co przesadzać i koronką nakręcać. C do się"dokręci" wahnikiem, to jego :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...)

A przy okazji? Wzgledem czego porównujecie wasze zegarki? Co jest czasem odniesienia?

Porównuję tylko poprzez sygnał czasu z laboratorium czasu i częstotliwości GUM w Warszawie o 12:00 w Pierwszym Programie Polskiego Radia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piękna ta Certina - zdecydowanie w moim typie :). Co do nakrecania koronką, to podobno w ETA'ch koła automatu nie bardzo to lubią. Można czasem parę razy przekrecić, żeby ruszył - jak go potem cały dzień ponosisz, to spokojnie przechodzi noc.


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piękna ta Certina - zdecydowanie w moim typie :). Co do nakrecania koronką, to podobno w ETA'ch koła automatu nie bardzo to lubią. Można czasem parę razy przekrecić, żeby ruszył - jak go potem cały dzień ponosisz, to spokojnie przechodzi noc.

 

Póki co Certina leży sobie spokojnie w pudełku i jeszcze nie udalo mi sie tyle wahnięć zrobić by całą dobę wytrzymała. Wracam z pracy i jest zatrzymany :-)Tak wiec kontolowanie chodu nie bardoz mi wychodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek nienoszony jest jak samochód bez paliwa - Panowie i Panie: noście swoje zegarki i nie odkładajcie

ich do szafek. Po co pytania o liczbę obrotów rotora? Nie łatwiej po prostu założyć i sprawdzić "organoleptycznie"?

Za niedługo pojawi się pytanie: czy to normalne że moja Certina DS 1 LIMITED EDITION śpieszy/spóźnia się już 9 sekund

na dobę? Przecież to jest zegarek mechaniczny i trzeba mu wiele wybaczyć. Jeśli ktoś nie jest w stanie zaakceptować

pewnych normalnych odchyłek to zegarek mechaniczny (choćby najlepszego producenta) jest fatalnym wyborem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pełna zgoda Tomash, zegarek mechaniczny leżący w szafie to martwy zegarek... Nawet jeśli praca nie pozwala na jego noszenie to zawsze można go gdzieś bezpiecznie przez 8 godzin przechować, ja tak robię bo nie mogę pracować z nim na instalacjach przerobu ropy naftowej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dobrze pamiętam Eta 2824 do pełnego naciągu sprężyny potrzebuje 650 obrotów. Rotor nakręca mechanizm kręcąc się w obie strony.


"Zdziwiło was, panowie, żeście usłyszeli z moich ust słowo "Bóg", lecz zapewniam was, że pojęcie Boga i cześć jaką mam dla niego opieram na podstawach tak pewnych jak prawdy z dziedziny fizyki." - Michael Faraday

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.