Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Ritter

Rozbieranie i składanie mechanizmów

Recommended Posts

post-29981-0-78621900-1331557874.jpg<

post-29981-0-35503400-1331557854.jpg

post-29981-0-51312100-1331557856.jpg

post-29981-0-68040400-1331557858.jpg

post-29981-0-42336400-1331557860.jpg

post-29981-0-63105100-1331557862.jpg

post-29981-0-79554400-1331557864.jpg

post-29981-0-70496300-1331557866.jpg

post-29981-0-87541300-1331557868.jpg

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wahałem się gdzie umieścić temat bo w sumie to niemiecki zegarek. Powinien trafić do niemieckich. Ale jest to mechanizm z

lat '50 czyli vintage. Z kolei przedstawiam budowę tego mechanizmu dlatego kącik zegarmistrzowski.

Szkoda, że nie ma przyklejonego gdzie można byłoby umieszczać choćby skrócone opisy składania mechanizmów.

 

Myślę, że lepiej będzie on pasował do działu "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach gdzie go przeniosłem.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W rzeczy samej tu lepiej pasuje. Zapewne w przyszłym tygodniu umieszczę tutaj "małego Chińczyka" czyli mechanizm, na którym

chodzą tzw. "skeletony" tylko nie wydrążony.


Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W rzeczy samej tu lepiej pasuje. Zapewne w przyszłym tygodniu umieszczę tutaj "małego Chińczyka" czyli mechanizm, na którym

chodzą tzw. "skeletony" tylko nie wydrążony.

 

Jak nazbierasz w tym wątku więcej opisów rozbierania/składania mechanizmów (mogą je umieścić też inni forumowicze) to podkleję temat.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na balans. Wykonany jest z glycyduru czyli dosyć typowo. Nie mniej pierwszy raz spotkałem koło balansu zamocowane do osi

na czterech cienkich wspornikach. Zwykle są to dwa lub trzy masywniejsze dla właściwego rozłożenia masy i wyważenia całości.

 

Jeżeli pierwszy raz spotkałeś się z czteroramiennym balansem, to wnioskuję, że nie rozbierałeś nigdy werku Rakiety 2609HA i pochodnych :unsure: Chyba właśnie za sprawą tego balansu cały czas wydawało mi się, że te chińskie tandety to kopie Rakiet 2609HA. Dopiero zdjęcia w Twoim poście wykazały "bliską znajomość" z poljotowskim "wołem roboczym" ;)

Edited by sthool

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli pierwszy raz spotkałeś się z czteroramiennym balansem, to wnioskuję, że nie rozbierałeś nigdy werku Rakiety 2609HA i pochodnych :unsure: Chyba właśnie za sprawą tego balansu cały czas wydawało mi się, że te chińskie tandety to kopie Rakiet 2609HA. Dopiero zdjęcia w Twoim poście wykazały "bliską znajomość" z poljotowskim "wołem roboczym" ;)

 

A no póki co nie miałem okazji pracować na Rakiecie 2609HA etc. Ale wszystko przede mną. Niestety nie miałem dobrego zdjęcia Poljota 2614.2H by porównać oba mechanizmy od strony kalendarza. Osobiście bardziej mi się podoba rozwiązanie mechanizmu przestawiania kalendarza z Poljota. Prosty mechanizm z naciągiem dźwigni zęba działa bardzo elegancko. Przestawienie następuje w ciągu kilku sekund. A w 2650 to takie przestawianie na raty zaś mechanizm jest złożony z większej liczby elementów i jeszcze krzywka jest bardzo delikatna.

Starałem się podejść do werku 2650 możliwie obiektywnie. Na forum przeczytałem sporo niepochlebnych opinii o chińskich mechanizmach ".... które wytrzymują góra 3 miesiące...". Jestem przekonany, że ten wytrzymał znacznie więcej niż 3 lata i to jak widać w bardzo dobrym stanie. Jest w tych zegarkach sporo niedociągnięć.

Opisałem te, które zauważyłem w werku. Co do koperty to jest mocno styrana życiem z koronką na 4 tak jak w Seiko5, szkiełko zwykłe, dekielek wciskany z uszczelką jak w Perfectach. Z resztą materiał na kopertę bardzo podobny - stop. Co ciekawe mniej więcej jednakowo trwała powłoka chromowa i tak samo łatwo się przeciera. Uszczelnienie na koronce niezłe. Podfrezowanie w kopercie i dodatkowo rurka wchodząca pod koronkę.

 

Wprawdzie jestem na forum nowy i rozebrałem, a co ważniejsze złożyłem z powodzeniem, jeszcze niewiele mechanizmów ale nie uważam 2650

za zły werk. Znam kilka bardziej dziwacznie zaprojektowanych werków z większą liczbą kamieni, których nie zamieniłbym w zegarku na 2650. To

solidna, prosta konstrukcja z pewnymi niedociągnięciami technologicznymi. Czas chyba by pogodzić się z tym iż Chińczycy i na tym polu poczynili

bardzo duże postępy. Podejrzewam, że tych mechanizmów na naszym rynku będzie coraz więcej i będą wchodziły w miejsce po Poljotach.

 

Skeleton czyli werk 2650S nie wydaje mi się rozsądną konstrukcją. Widząc grubość płyt mostków w pełnym 2650 przypuszczam, że w 2650S

będą dużo większe problemy ze sztywnością werku. Prawie całkowite wyfrezowanie pół mostka balansu, moim skromnym zdaniem, narazi

ten ostatni na większe niebezpieczeństwo uszkodzenia wstrząsami.

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda że takie małe zdjęcia wstawiłeś, bo ten temat jest bardzo ciekawy i pomocny. Rozmiar zdjęć bardzo utrudnia przyjrzenie się mechanizmowi. Pewnie wstawiłeś thumbnailsy... Gdybyś zdecydował się zmienić fotki na większe, było by super.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda że takie małe zdjęcia wstawiłeś, bo ten temat jest bardzo ciekawy i pomocny. Rozmiar zdjęć bardzo utrudnia przyjrzenie się mechanizmowi. Pewnie wstawiłeś thumbnailsy... Gdybyś zdecydował się zmienić fotki na większe, było by super.

 

To prawda, że je trochę obrobiłem ale mają minimum 800 pixeli w pionie. To sporo. Rozumiem, że kliknąłeś na zdjęcie by się otworzyło? Skoro widać zwoje włosa balansu to chyba nie jest tak źle ze szczegółami.


Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No - Rzetelna Relacja.

zarówno plusy i minusy.

...to mówisz, że 3 lata wytrzymał werk? i był w dobrym stanie? B) bo kitajce najczęściej nie nasmarowane wysyłają.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

No - Rzetelna Relacja.

zarówno plusy i minusy.

...to mówisz, że 3 lata wytrzymał werk? i był w dobrym stanie? :) bo kitajce najczęściej nie nasmarowane wysyłają.....

 

Nie podejrzewam by cecha 9204 oznaczała rok '92. Po stanie tarczy, otarć na kopercie etc. wnioskuję, że nie jest starszy jak 5 lat. Tak skonstruowany werk

nie potrzebuje do pracy bardzo dobrego smarowania. To nie mechanizm bezkamieniowy. Nie mniej Chińczycy nader oszczędnie potraktowali go smarami.

Kurz i inny syfek nie bardzo miał się do czego przykleić.

W podobnym mechanizmie Poljot2614.2H stosuję półsuchą metodę uruchamiania. Nie smaruję łożysk na górnym mostku ani odpowiadających w płycie

głównej. Jeśli z mechanizmem jest wszystko dobrze to ruszy bez najmniejszych problemów po 3-5 obrotach koronką. Na marginesie dodam, że stare

zupełnie niedziałające Poljoty na 2614.2H uważam za kłopotliwe i raczej ich nie kupuję. Takiego przekonania nabrałem po właśnie takich 5. sztukach,

z których udało mi się skompletować 3 sprawne i zostało trochę części. Przyczyny nie działania były dwie. Albo ktoś nieodpowiedzialny dobierał się do

balansu albo, częściej wyręczała go rdza siejąc spustoszenie w mechanizmie. Usuwanie skutków zajęło mi sporo czasu i gdybym nie traktował tego jako

"wprawki" ich części zasiliłyby w całości mój bardzo skromny magazyn. Dodam na marginesie, że odkryłem jedną różnicę między 2641.2H a

2609.2H, którą oczywiście nie jest płyta główna i mechanizm kalendarza. Tą różnicą jest długość osi sekundowej.


Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten standardowy chiński mechanizm jest wbrew obiegowym opiniom trwały i nawet dokładny, co zawdziecza prostocie konstrukcji. Z Poljotem nie ma nic wspólnego - jest to wprawdzie podobny projekt, ale cała masa mechanizmów ma taki układ kół i mostków - jest to po prostu zwykły 17-kaimeniowy (lub 19, jeżeli ma też kamienie w łożyskach bębna) mechanzim z bezpośrednim napędem sekundnika. Nie jest to jednak podobno także czysto chińska konstrukcja, bo niemal identyczny mechanizm produkowano kiedyś w Szwajcarii - i tu różnice naprawdę były już minimalne. Jak znajdę fotkę to uzupełnię wywód :huh:

 

EDIT: macie :huh:http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?10&ranfft&&2uswk&Geneva_Sport_171

 

Wprawdzie znów nie jest to identyczna konstrukcja (choćby dlatego, że jest wolniejszy), ale Chińczycy chyba jednak dorwali się do jednego takiego przy projektowaniu swojego kalibru ;)

Edited by pmwas

Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites
post-29981-0-13625200-1331581474.jpg<

post-29981-0-82264800-1331581434.jpg

post-29981-0-23548900-1331581441.jpg

post-29981-0-53071800-1331581444.jpg

post-29981-0-56153700-1331581446.jpg

post-29981-0-42450700-1331581448.jpg

post-29981-0-99481300-1331581451.jpg

post-29981-0-87533500-1331581454.jpg

post-29981-0-07768100-1331581463.jpg

post-29981-0-30999300-1331581466.jpg

post-29981-0-21760700-1331581471.jpg

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kaido2

Robota pierwsza klasa,oby wiecej tego typu opracowan.Naprawde dobry tutorial i skarbnica wiedzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za opis i dzięki za to, ze Ci się chce :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

mnie też się podoba, ładne opracowanie :) Więcej takich prosimy :)

 

Myślę, że można by wydzielić podtemat w tym wątku, zbierający w sobie takie opracowania, zawsze to wskazówki przy samodzielnych walkach z mechanizmem, a i myślę, że innych taki dział zmobilizuje do wklejania swoich opracowań :)

 

Pozdrawiam.


???????? => ta choroba dobrze ROCKuje!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajne :) Oby jak najwiecej takich opracowań :) I jedna prosba: albo "Swiss made" albo "made in Switzerland" - Swiss to przymiotnik :)


Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

jestem laikiem jeśli chodzi o umiejętności zegarmistrzowskie, ale bardzo chętnie czytam takie opracowania, dzięki za możliwość przeczytania jeszcze jednego :)


just can't get enough

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajne :) Oby jak najwiecej takich opracowań :) I jedna prosba: albo "Swiss made" albo "made in Switzerland" - Swiss to przymiotnik :)

 

Może i przymiotnik ale nie o porze, o której pisałem...:)

 

Jak mi się przestanie chcieć to będziecie wiedzieli jako pierwsi. Nastąpi całkowity zanik postów.


Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Classified
Nastąpi całkowity zanik postów.

Prawie jak w wojsku...

Cel, ognia, zanik celu.

Ritter, podziwiam rozbiórkę i doskonały opis, widzę ze staroszkolny z Ciebie entuzjasta, zadnych koszyczków i innych takich, stara dobra kartka papieru i rzedem części. Tak trzymać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawie jak w wojsku...

Cel, ognia, zanik celu.

Ritter, podziwiam rozbiórkę i doskonały opis, widzę ze staroszkolny z Ciebie entuzjasta, zadnych koszyczków i innych takich, stara dobra kartka papieru i rzedem części. Tak trzymać :)

 

Poukładanie czegoś z sensem to moim zdaniem wielka sztuka. Podobne zdanie mają chyba jeszcze Japończycy i Niemcy... :). A kartka w kratkę ma uzmysłowić gabaryty części składowych oraz ich przemożną chęć do zagubienia się :).

Koszyczków nie używam z zasady. Wszak ma to być czyszczenie DIY a nie jakiś hurt. Dotarłem do takiego etapu, że zamiast 2 zegarków dziennie konserwuję a potem stroję jeden na tydzień albo i dłużej. Dzięki temu wychodzą naprawdę dokładne sztuki.


Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites
post-29981-0-86571000-1331590060.jpg<

post-29981-0-20842400-1331590010.jpg

post-29981-0-36983900-1331590012.jpg

post-29981-0-53776700-1331590014.jpg

post-29981-0-88416900-1331590015.jpg

post-29981-0-49377200-1331590059.jpg

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites
post-29981-0-75810400-1331593084.jpg

post-29981-0-93526100-1331593068.jpg

post-29981-0-60991100-1331593071.jpg

post-29981-0-08714900-1331593074.jpg

post-29981-0-36158800-1331593076.jpg

post-29981-0-14716100-1331593078.jpg

post-29981-0-84574900-1331593080.jpg

post-29981-0-62886500-1331593082.jpg

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do wad "żółtego" werku 2209 dorzuciłbym jeszcze "słaby" ćwiertnik - tzn po demontażu i ponownym montażu może okazać się, że poślizg na ćwiertniku jest za duży (w przypadku tego werku zdarzało mi się to częściej niż w przypadku innych "rusków"). W opisie nie wspomniałeś jednak o "rewolucyjnej" konstrukcji układu "balans - kotwica". W celu obniżenia całkowitej wysokości tego układu zdecydowano się na montaż palca przerzutowego bezpośrednio w balansie (w jego ramieniu), ponadto kotwica ma charakterystyczne odgięcie widełek ku górze. Moim zdaniem to akurat dobre rozwiązanie, bo w znaczący sposób przyczynia się do zmniejszenia wymiarów kompletu balansowego, przy czym konstrukcja nie jest udziwniona (a wręcz przeciwnie - balans posiada mniej elementów składowych).

Edited by sthool

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.