Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

artme

Panerai, AP, czy Patek?

Recommended Posts

Podsumowując - kupujesz zegarek ze względu na parametry werku, precyzję w kontekście korzystej ceny? ;) To skąd TH u Ciebie - zdecydowanie racjonalniej było kupić inny zegarek za te kilkanascie tysiaczków.

Np w cenie do 20 000 zł ja prawie w każdej sytuacji znajdę sobie Omegę którą bym wolał od jakiejkolwiek propozycji innej.

Skad TH? Prosze bardzo. Stad, ze:

firma ta ma o wiele bogadszy dorobek w swojej historii sportow samochodowych/wyscigowych niz Omega. Zegarek, ktory wybralem (czyli TH Grand Carrera 17RS) nie ma sobie rownych jesli chodzi o zewnetrzne wykonanie, designe i jakosc/precyzje dokladnosci chodu, a co za tym idzie "punktualnosc" w porownaniu do oklepanej Omegi z tej samej polki. Poza tym model ten jest na tyle nowy, ze nie bedzie "przypominac nic" w tej chwili istniejacego. Omega, dla mnie stanowi (to wylacznie moja opinia) taki zegarek w swojej klasie jak Rolex. Niby fantastyczny, niby idealny, niby stoi za nim historia i ambasadorzy, ale nie ma "tego czegos" i jest postrzegana jak "klasyk wyboru zegarka w swoim przedziale cenowym/jakosciowym" - NUDA i jeszcze raz NUDA. Placac za cos 20K pln chcialbym "czuc", ze mam cos indywidualnego, rozpoznawalnego i konkretnego a nie cos, co jak tylko ktos sie wzbogaci, to idzie do sklepu i bez wzgledu na reszte - kupuje.

 

Dlaczego takie "brzydoty" wystapily u mnie w tym watku a nie piekne klasyki za te pieniadze? Bo wlasnie takiej indywidualnosci, historii i odmiennosci szukam w jednym modelu. Zegarek, ktory wybiore jako ten jedyny ma spelniac moje wszystkie oczekiwania zarowno pod katem jakosci wykonania werku, designu, historii ale tez oryginalnosci. To ma byc cos z jednej strony klasycznego a z drugiej kontrowersyjnego, gdzie tylko nieliczni beda wiedziec co w "sercu siedzi" :)

 

Zadnego z w/w modeli nie wstydzilbym sie zalozyc zarowno do garnituru jak i do bojowek - i to jest moje zalozenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

artme,

 

jak na razie, Twój temat wygenerował postów na 6 stron. Czy już wiesz, który z zegarków wybierzesz ? ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz co - chyba jednak kupie to, co najbardziej mi sie podoba i w czym jestem zakochany ;)

To, co od dluzszego czasu zwraca moja uwage, swietnie lezy na reku, ma niesamowity design i wykonanie, idealne i wymarzone komplikacje a do tego historia samej marki jest jak dla mnie bardziej interesujaca niz konkurencji (nie ujmujac niczego oczywiscie reszcie). Do tego nie bede sie szarpal w swoim wieku na zegarki, ktore chyba jeszcze do mnie az tak nie pasuja a ktore za 10-20 lat, bede mogl zawsze nabyc i ewentualnie wymienic (jak tylko finanse pozwola) :)

 

Ale jeszcze chwilka po Waszych sugestiach potrzebna - musze wszystko dobrze przekalkulowac - dzieki jednak wszystkim za opinie :)

 

Jesli macie jeszcze cos do dodania, to walcie - zawsze milo poczytam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
post-26579-0-19928300-1331570888.jpg

post-26579-0-54329700-1331570886.jpg


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Czy ten pierwszy to jakiś starszy/inny model ? Proszę znawców AP RO o wyjaśnienie.

 

To RO o średnicy 36 mm na werku AP 2225 (baza Jaeger-LeCoultre 889/2).

Share this post


Link to post
Share on other sites

To RO o średnicy 36 mm na werku AP 2225 (baza Jaeger-LeCoultre 889/2).

 

O właśnie. O ile pamiętam to ma pełny dekiel. W tym wątku nie powinno zabraknąć zdjęcia tego AP RO, który ma mechanizm AP 3120.


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta dyskusja spowodowała u mnie decyzję, że na 30 urodziny muszę dorobić się nautilusa z kompilacja chronografu oraz faz księżyca. Do tej pory zadowoliłem się rolexem ale ten patek śni mi się po nocach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

temat stary, ale:

nautilusa z kompilacja chronografu oraz faz księżyca.

"oraz" - czyli de facto dwóch odrębnych Nautilusów, ref. 5980 (28-520) i 5726 (324SC) ?

A co do wyboru: jednak AP RO, najlepiej jakiś bardziej stonowany Offshore na 3120, bądź jeśli PP to raczej Aquanaut Jumbo 5167 40mm. Nautilus jakoś mnie nie przekonuje wzornictwem, choć mechanizm oczywiście świetny i do tego od 1,5 roku ze znakiem "PP seal", który definiuje nie tylko - jak Geneva seal - jakość wykonania werku, ale i koperty, tarczy, przycisków, koronki, dekla itd. No, ale to inny temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

temat stary, ale:

 

"oraz" - czyli de facto dwóch odrębnych Nautilusów, ref. 5980 (28-520) i 5726 (324SC) ?

A co do wyboru: jednak AP RO, najlepiej jakiś bardziej stonowany Offshore na 3120, bądź jeśli PP to raczej Aquanaut Jumbo 5167 40mm. Nautilus jakoś mnie nie przekonuje wzornictwem, choć mechanizm oczywiście świetny i do tego od 1,5 roku ze znakiem "PP seal", który definiuje nie tylko - jak Geneva seal - jakość wykonania werku, ale i koperty, tarczy, przycisków, koronki, dekla itd. No, ale to inny temat.

 

Jak dla mnie to najbardziej oczekiwany post roku. Welcome back Otho :)

 

Podczas Twojej nieobecności sporo Patków w klubie przybyło ;)


_________
Klaudiusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Artme pytanie z innej beczki przepraszam..czy w Grand Carrerze nie ma już problemu z wgniatającym się bezelem?Strasznie mnie to irytowało w zwykłej poprzedniej Carrerze.A ciągnie mnie do RS2...

A w temacie.....chyba Patek...bo jednak między Phaetonem a Rollsem jest..przepaść...:)

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie to najbardziej oczekiwany post roku. Welcome back Otho ;)

 

Podczas Twojej nieobecności sporo Patków w klubie przybyło :)

 

Też mi było brak merytorycznej wiedzy Otho. Fajnie, że znów jesteś :)


Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Artme pytanie z innej beczki przepraszam..czy w Grand Carrerze nie ma już problemu z wgniatającym się bezelem?Strasznie mnie to irytowało w zwykłej poprzedniej Carrerze.

Nie znam zwyklej Carrery ale z Grand Carrera nie mam zadnych problemow. Calosc wykonana jest baaaardzo solidnie zeby nie powiedziec topornie w pozytywnym tego slowa znaczeniu a na bransolecie zegarek jest jeszcze ciezszy niz Rolex Deepsea :) jesli ktos tak lubi - bo ja tak ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy jako zegarek na całe życie ale z tej trójki ja wybieram PAMa. Model 233 jest kwintesencją jak dla mnie nowoczesnej lini PAMów-własny werk, piękna koperta 1950 i rezerwa chodu 8 dniowa. Osobiście wolę jak ta rezerwę jest na werku, a nie na kopercie...ale bym to jakoś przeżył. :) Co do AP-no niestety ta stylistyka kompletnie do mnie nie przemawia, a kupuję zegarki sercem, więc na pewno nie AP. Design AP kojarzy mi się z zegarkiem robionym przez ślusarza za pomoca skrawarki i pilnika. Co do Patka-to pewnie jak będę miał koło 50-tki to nabędę taki zegarek ale wtedy raczej jakąś wersję garniturowca w złocie. Ten model niestety wizualnie kojarzy mi się z telewizorkami z lat 70-tych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

...i do tego od 1,5 roku ze znakiem "PP seal", który definiuje nie tylko - jak Geneva seal - jakość wykonania werku, ale i koperty, tarczy, przycisków, koronki, dekla itd. No, ale to inny temat.

 

Którym Patek certyfikuje... Patka. Mogli regulacje dotyczące jakości wykonania koperty, dekla itp., zawrzeć w jakichś własnych, wewnętrznych instrukcjach jakościowych, a nie robią ludziom wodę z mózgu. Oczywiście Pieczęć Patka marketingowo można lepiej wykorzystać, ale trochę budzi to niesmak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Którym Patek certyfikuje... Patka. Mogli regulacje dotyczące jakości wykonania koperty, dekla itp., zawrzeć w jakichś własnych, wewnętrznych instrukcjach jakościowych, a nie robią ludziom wodę z mózgu. Oczywiście Pieczęć Patka marketingowo można lepiej wykorzystać, ale trochę budzi to niesmak.

sądzę Mariusz, że dodatkowe wymogi jakościowe, ponad te stawiane przez Pieczęć, nikomu nie zaszkodziły i nie zaszkodzą. Z pewnością PP nie zaniży przez to jakości swych wyrobów, a wręcz przeciwnie. W końcu każdy może to ocenić. (choć już tak stanowczy, jak kiedyś w obronie PP nie jestem, bo sądzę, że każda topowa firma ma do zaoferowania coś wspaniałego i nie bronię żadnej marki przed uzasadnioną krytyką). Zresztą, mamy wszak jeszcze np. Quality Fleurier, więc to nie PP był prekursorem koncepcji własnych kryteriów oceny jakości. Ponadto taki np. Dufour, czy R.W. Smith nie stosują żadnych uznanych i zobiektywizowanych kryteriów oceny, a nie można zaprzeczyć, że jakość wykończenia werków jest u nich perfekcyjna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

sądzę Mariusz, że dodatkowe wymogi jakościowe, ponad te stawiane przez Pieczęć, nikomu nie zaszkodziły i nie zaszkodzą. Z pewnością PP nie zaniży przez to jakości swych wyrobów, a wręcz przeciwnie. W końcu każdy może to ocenić.

 

Zgadzam się, jakość kalibrów Patka jest fantastyczna. Ale tak patrząc z boku, lepiej wyglądałoby gdyby certyfikat jakości przyznawała niezależna, szacowna instytucja z tradycjami, ciesząca się w zegarmistrzostwie uznaniem i niepowiązana z żadnym producentem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.