Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

artme

Panerai, AP, czy Patek?

Recommended Posts

Patek ex aequo z AP.Dlaczego?Mozna zalozyc go praktycznie na kazda okazje.Do tego "ma to cos",co nie jest tylko znaczkiem firmy.Wszystkie Patki to maja (-;

Royal oak to za to ponadczasowa klasyka.Kazdy kto kojarzy AP na 90% zna Royal Oaki.Chociaz tak jak mowi pasjonat,chyba wzialbym RO z ta wieksza iloscia funkcji (-:


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym wybrał PP, podoba mi się jego ponadczasowa prostota, a tak odbiegając od tematu, ten Panerai to GMT, więć gdzie jest wskaźnik/wskazówka drugiej strefy czasowej? Bo to co jest na dole tarczy to rezerwa chodu, a po lewej stronie jest sekundnik jeśli dobrze widze, więc co z tą drugą strefą?


ile by nie było to i tak jest za mało...
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym wybrał PP, podoba mi się jego ponadczasowa prostota, a tak odbiegając od tematu, ten Panerai to GMT, więć gdzie jest wskaźnik/wskazówka drugiej strefy czasowej? Bo to co jest na dole tarczy to rezerwa chodu, a po lewej stronie jest sekundnik jeśli dobrze widze, więc co z tą drugą strefą?

 

Wskazowka GMT jest schowana pod wskazowka godzinowa.


I.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli wiekszosc z Was jak widzw wybraloby Patka :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Czyli wiekszosc z Was jak widzw wybraloby Patka :rolleyes:

 

Pozostaje pytanie, czy gdyby na tarczy zamiast Patek Philippe pojawiła się inna nazwa, to koledzy również wskazaliby na ten zegarek ?. Moim zdaniem, najlepszy od strony mechanizmu jest Royal Oak, natomiast w kontekście designu, to Panerai w tym zestawieniu wygrywa. Choć z kolei w aspekcie komfortu użytkowania, Panerai powinien być zwycięzcą, bo nie jest nudny jak pozostali konkurenci, ma osiem dni rezerwy chodu i GMT. W sumie jak tak bardziej zastanawiam się nad tymi zegarkami, to chyba jednak wybrałbym Panerai pomimo, że wcześniej wskazałem na AP. A najlepiej byłoby mieć w kolekcji obydwa zegarki ;). Po co tworzyć sobie dylematy :D.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozostaje pytanie, czy gdyby na tarczy zamiast Patek Philippe pojawiła się inna nazwa, to koledzy również wskazaliby na ten zegarek ?.

Pewnie niewielu - nie bede oszukiwac, ze i ja pewnie tez ;)

Jednak jest jedno co PP mocno zbliza do Panerai (nawet zona jak zobaczyla Patka na zywo to stwierdzila) - oba sa tak samo brzydkie :D ale i charakterystyczne - a to lubie w zegarkach :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozostaje pytanie, czy gdyby na tarczy zamiast Patek Philippe pojawiła się inna nazwa, to koledzy również wskazaliby na ten zegarek ?.

 

Hehe, mnóstwo zegarków (nie tylko PP) nie wzbudzałoby żadnego entuzjazmu, gdyby się odpowiednio nie nazywały. Gdyby pozbawić je logo, to bardzo wiele przestałoby być "fantastyczne, powalające, cudowne' itp ;)

 

A z tej trójki to chyba jednak AP. Uzasadnienie podawali już Koledzy optujący za nim, więc nie będę powtarzał.


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawda jest taka ze w zegarkach liczy sie tylko nazwa . Bo gdyby tissot zrobil takiego nautilusa to nie sadze ze sprzedal by sie za wiecej niz $1k.


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tej trójki albo RO albo PP, nie powiem który, bo to jak wybieranie które dziecko zabić najpierw?! Ja nie umiem odpowiedzieć. Za oba bym sobie dał małego palca u stopy odciąć.

 

Może trochę namieszam, ale czy brałeś pod uwagę?

rolex_deepsea.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiscie (choc marka ta ze wzgledu na kojarzenie w naszym kraju i miliony podrobek na swiece nie przypada mi do gustu). Druga rzecz, to wg mnie Rolex - to troche taka droga na latwizne - zaplace sensowne nie astronomiczne pieniadzei bede mial wszystko w jednym: prestiz, rozpoznawalnosc, swietny werk i super wykonanie.

 

Udalo Ci sie jednak trafic w moj gust bo z Rolkow TYLKO ten (DOKLADNIE TEN) model mi sie podoba :D

Jednak, jak go przymierzalem, to strasznie zle wygladal na lapie. Cholernie wysoki, niby duzy ale przez ring cala tarcza malutka - tak sobie wygladal na zywo... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiscie (choc marka ta ze wzgledu na kojarzenie w naszym kraju i miliony podrobek na swiece nie przypada mi do gustu). Druga rzecz, to wg mnie Rolex - to troche taka droga na latwizne - zaplace sensowne nie astronomiczne pieniadzei bede mial wszystko w jednym: prestiz, rozpoznawalnosc, swietny werk i super wykonanie.

 

świetna inwestycja i mało traci na wartości:) Rozumiem, też twoją nie chęć, miałem podobnie, teraz w zasadzie w moim top10 jest Sub bez daty,Albo stary SD:)

 

Udalo Ci sie jednak trafic w moj gust bo z Rolkow TYLKO ten (DOKLADNIE TEN) model mi sie podoba :D

Jednak, jak go przymierzalem, to strasznie zle wygladal na lapie. Cholernie wysoki, niby duzy ale przez ring cala tarcza malutka - tak sobie wygladal na zywo... ;)

 

Ja miałem odwrotnie:) Na fotkach mnie nie porwał, natomiast na żywo inna bajka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patek. Nie trafia do mnie teoretyzowanie - jakby nie ta marka, jakby inna to by nie był ataki wspaniały etc.

Ale to ten zegarek właśnie tej marki, anie innej bo to tam został stworzony - i nic tego nie zmieni. Tak samo Panerai - są jakie są i tej właśnie marki - z tego powodu fascynują, a paskudne maryny nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest niesfornyrusek

Nautilus-jest wspaniały,faktycznie można go przekazywać z pokolenia na pokolenie.Drugi Royal Oak,taż świetny.Odpada Pam-za dużo ich wszędzie i na pewno nie można go traktować jako inwestycji.Dwa piersze należą do zegarków które może nie powalaja przy pierwszym poznaniu ,ale z upływem czasu i noszenia rozkochują w sobie na amen.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Tak samo Panerai - są jakie są i tej właśnie marki - z tego powodu fascynują, a paskudne maryny nie.

 

Bo Marina Militare to podróba za którą nie stoi nic. Zero historii, zero "know-how", zero kreatywności. To marka sklecona naprędce żeby wyciągnąć kasę od naiwnych klientów żerując na dorobku Panerai. Panerai to z kolei prężnie rozwijająca się firma ze wspaniałymi perspektywami. Nawet gdyby ją dociąć od historii, to i tak design jej czasomierzy jest na tyle charakterystyczny i oryginalny, że zwraca na siebie uwagę. Poza tym, ilość własnych mechanizmów i coraz wspanialszych komplikacji jakie pojawiają się w zegarkach Panerai, świadczy o dużych możliwościach producenta. Za kilkanaście, kilkadziesiąt lat, ludzie jednym tchem będą wymieniać Panerai obok Patka, Vacherona, AP, Jaegera, jako jedną z najlepszych zegarmistrzowskich marek świata. Zobaczycie, że tak będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo Marina Militare to podróba za którą nie stoi nic. Zero historii, zero "know-how", zero kreatywności. To marka sklecona naprędce żeby wyciągnąć kasę od naiwnych klientów żerując na dorobku Panerai. Panerai to z kolei prężnie rozwijająca się firma ze wspaniałymi perspektywami. Nawet gdyby ją dociąć od historii, to i tak design jej czasomierzy jest na tyle charakterystyczny i oryginalny, że zwraca na siebie uwagę. Poza tym, ilość własnych mechanizmów i coraz wspanialszych komplikacji jakie pojawiają się w zegarkach Panerai, świadczy o dużych możliwościach producenta. Za kilkanaście, kilkadziesiąt lat, ludzie jednym tchem będą wymieniać Panerai obok Patka, Vacherona, AP, Jaegera, jako jedną z najlepszych zegarmistrzowskich marek świata. Zobaczycie, że tak będzie.

Bardzo odważna teza..na jakiej podstawie tak sądzisz ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Bardzo odważna teza..na jakiej podstawie tak sądzisz ?

 

Na podstawie dotychczasowych osiągnięć Panerai i tempa rozwoju firmy. W niedługim czasie Panerai dopracowało się sześciu własnych kalibrów. Ponadto w zegarkach Panerai, pracują znakomite werki od Jaeger-LeCoultre czy Minervy. Unitas i Valjoux są natomiast stopniowo ograniczane w skali kolekcji. Sięganie po takie komplikacje jak równanie czasu czy tourbillon, to już nie przelewki. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze charakterystyczny design no i wsparcie ze strony silnej grupy. Potrzeba mocniejszych argumentów ?.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem PANERAI nie bedzie stawiane na równi z PP, VC czy AP, a nawet JLC, nigdy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie kweestionując błyskawicznego rozwoju Panerai, doceniając, że nie tylko odcina kupony, a inwestuje w rozwój i tworzenie czegoś nowego - jestem pewien, że nie będzie można postawić znaku równości pomiędzy Panerai, a PP, czy VC. Zaryzykowałbym nawet teorię, że żadna taka marka/firma sie nie pojawi. Taka okazja, warunki, i okoliczności już się zdarzyły, i te marki miały możnośc skorzystania z tego. Inni już nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest MichaelD

Najładniejszy z tej trojki wydaje się być Panerai, dodatkowa zaleta to 8 dniowa rezerwa chodu + jej wskaźnik.

 

A do bojówek to najlepiej pasuje G-shock ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Nie kweestionując błyskawicznego rozwoju Panerai, doceniając, że nie tylko odcina kupony, a inwestuje w rozwój i tworzenie czegoś nowego - jestem pewien, że nie będzie można postawić znaku równości pomiędzy Panerai, a PP, czy VC. Zaryzykowałbym nawet teorię, że żadna taka marka/firma sie nie pojawi. Taka okazja, warunki, i okoliczności już się zdarzyły, i te marki miały możnośc skorzystania z tego. Inni już nie.

 

Coś w tym jest choć trudno to uznać za sprawiedliwe. Weźmy za przykład F.P.Journe. Gość tworzy genialne zegarki, ale w myśl tego co piszesz należałoby uznać, że nawet gdyby Journe się dwoił i troił, to i tak nie osiągnie prestiżu na poziomie Patka czy Vacherona. Wolę jednak zegarki rozpatrywać w nieco innych aspektach. Bardziej imponuje mi ambicja producenta objawiająca się w dążeniu do rozpoznawalności poprzez charakterystyczny i unikalny design, ciekawe rozwiązania konstrukcyjne i ładnie dopracowane oraz wykończone mechanizmy. Do tego jeszcze odrobina niszowości marki, ale bez popadania w przesadę. To lubię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie że masz rację Mariusz. To nie do końca sprawiedliwe. Korzenie, historia, trafienie na "tamten" czas to ta cześć dodana do wartości marki, której inni mieć nie będą, ale, że nie jest tak, iż wszystko samo przyszło śwaidczy masa marek, która rozpoczynając jak "wielcy" wyladowała na dolnej półce.

Mercedes wskrzeszając Maybacha - napakował go do granic mozliwości luksusem i technologią na najwyższym możliwym poziomie. Czy zagroziło to Rollsowi? Przecież na pewni jest bardziej zaawansowany technologicznie. Bardzo możliwe, że bardziej komfortowy - nic mu po tym - nie ma za sobą tego co Rolls.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nautilus na skorzanym pasku ? Jak najbardziej mialem takiego wg mnie wyglada lepiej


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.