Gość maritimeeng #3201 Napisano 9 Września 2020 13 godzin temu, Zabawny napisał: No i tu jest pytanie czy skuter, jako roboczego woła, żeby zawiózł do pracy i mało palił, czy czegoś czym wyskoczysz na tor, na cywilnej drodze na trasie wyprzedzasz wszystko na odcinku 50metrow, albo przemierzysz wygodnie 1300 km z połową dobytku, czy poskaczesz po lesie. Mniej więcej tam leży granica między miejskimi skuterkami, a motocyklizmem Dla motocyklowej subkultury, skuter to nie motocykl, i nigdy nim nie będzie. Nie wiem której części mojej wypowiedzi nie zrozumiałeś? Czy pisałem coś o torach, lasach i 1300 km z połową dobytku? (niewielki to dobytek) Motocyklowa subkultura... Ile ty masz lat? BTW wygodnie trasę 1300 km z wyprzedzeniem 99% co się rusza robię moim samochodem... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zabawny 77 #3202 Napisano 9 Września 2020 (edytowane) Zrozumiałem każdą cześć Twojej wypowiedzi. Odniosiłem się do całego wątku skuterów Jak można zauważyć nie cytując Cię. Choćbyś nie wiem jak bardzo tego nie chciał to istnieje coś takiego jak motocyklowa subkultura, istnieją kluby które mają swoich supportów, którzy mają swoje spotty, zloty i myślę, że coś podobnego działa w każdym mieście. Niezależnie od tego ile ma się lat skutery nigdy nie będą częścią tej subkultury, a w klubach przeważnie siedzą ludzie którzy mają albo kasę albo wpływy, więc Twój przytyk co do wieku jest zabawny Masz skuter, cieszy Cię, i bardzo dobrze, od tego jest, jeździj na wakacje czym chcesz, ale nazywanie się motocyklistą to przerost formy nad treścią Mi Bandy też możemy nazwać zegarkiem, ale czy rzeczywiście nim będzie? Edytowane 9 Września 2020 przez Zabawny 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
krisu2 2221 #3203 Napisano 9 Września 2020 A to rozumiem źe tylko Ci z klubów odziani w skórzane kamizelki to prawdziwi motocykliści. Jak się cieszę źe sprzedałem choppera, kupiłem turystyczne enduro i nie jestem już motocyklistą 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zabawny 77 #3204 Napisano 9 Września 2020 (edytowane) 7 minut temu, krisu2 napisał: A to rozumiem źe tylko Ci z klubów odziani w skórzane kamizelki to prawdziwi motocykliści. Jak się cieszę źe sprzedałem choppera, kupiłem turystyczne enduro i nie jestem już motocyklistą Skoro jesteś w temacie to doskonałe wiesz gdzie jest różnica. Jak do rowera podepnę silnik to jestem motocyklistą? Jak mam skuter 50ccm to jeszcze nie jestem motocyklistą, a jak mam 70ccm to już jestem? No nie, granica jest intuicyjna. Widzę, że chyba jednak każdemu zależy żeby być tym ,, motocyklistą" wnioskuję bo bardzo emocjonalnym podejściu do tematu. Niby nikomu nie zależy, a jednak da się jakaś podprogową agresję wyczuć w każdym poście. Jeżdżę odkąd miałem 13 lat, naprawdę to co napiszecie o skuterach nic nie zmieni btw. Pytanie do motocyklistów, wybiera się ktoś na tor do Radomia w przyszłym tygodniu? Edytowane 9 Września 2020 przez Zabawny 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
krisu2 2221 #3205 Napisano 10 Września 2020 Gdzie Ty tutaj widzisz agresję? Ciekawi mnie jedynie ten cały podział na motocyklistów prawdziwych, aspirujących i niemotocyklistow. Emocji w tym nie ma żadnych, przynajmniej z mojej strony. Miałem choppera, jeździłem na zloty, poznałem wielu fajnych ludzi, nawiązałem kilka przyjaźni. Przyjeżdżali też młodzieńcy na skuterach, przyjeżdżali chłopaki na sportach, wszyscy zgodnie się bawili, nie było podziałów ani, o zgrozo, wrogości. Nikt nikogo nie przypisywał do jakiejś tam kategorii. Wiec te całe podziały na to kto czym jeździ to chyba bardziej w głowach tych którzy chcą się w ten sposób dowartościować. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zabawny 77 #3206 Napisano 10 Września 2020 (edytowane) Ja tam emocje wyczułem Może kulturalnie, zgódźmy się, że się nie zgadzamy. Bo widzę, że co poniektórych tak to zabolało, że zaczynają z tym wychodzić na inne tematy na forum które chyba jednak nie temu służą Edytowane 10 Września 2020 przez Zabawny 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
artooro 1247 #3207 Napisano 10 Września 2020 55 minut temu, krisu2 napisał: Gdzie Ty tutaj widzisz agresję? Ciekawi mnie jedynie ten cały podział na motocyklistów prawdziwych, aspirujących i niemotocyklistow. Emocji w tym nie ma żadnych, przynajmniej z mojej strony. Miałem choppera, jeździłem na zloty, poznałem wielu fajnych ludzi, nawiązałem kilka przyjaźni. Przyjeżdżali też młodzieńcy na skuterach, przyjeżdżali chłopaki na sportach, wszyscy zgodnie się bawili, nie było podziałów ani, o zgrozo, wrogości. Nikt nikogo nie przypisywał do jakiejś tam kategorii. Wiec te całe podziały na to kto czym jeździ to chyba bardziej w głowach tych którzy chcą się w ten sposób dowartościować. Złoty to troche inna historia, natomiast na drodze widać zdecydowany podział, wzajemne pozdrawianie, gesty sympatii na parkingach, cpn-ach. To może nie subkultura ale ludzie jeżdżący na trochę większych pojemnościach czują jakąś więź, którą jest to co mają pod zadkiem. Wśród ludzi jeżdżących na skuterach tego nie spotyka sie na codzień. Być może powodem jest to, że 90% z nich kupują dwa kółka z powodów czysto praktycznych 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
krisu2 2221 #3208 Napisano 10 Września 2020 Masz rację.Po prostu wielu ludzi traktuje motocykl jako zwykły środek transportu. A że w przeważającej większości są to właśnie skutery i wszelkie 125-ki odkąd można na takich jeździć legalnie na katB to tak to wygląda. Ale są też i zapaleńcy potrafiący na chińskim skuterze objechać Europę i spory kawałek Rosji, są tacy co na Rometach 125ccm do Dakaru się wybrali, i dojechali. Są tacy co regularnie na swoich skuterach na złoty jeżdżą. Wiec generalizować nie można. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zabawny 77 #3209 Napisano 10 Września 2020 28 minut temu, artooro napisał: Złoty to troche inna historia, natomiast na drodze widać zdecydowany podział, wzajemne pozdrawianie, gesty sympatii na parkingach, cpn-ach. To może nie subkultura ale ludzie jeżdżący na trochę większych pojemnościach czują jakąś więź, którą jest to co mają pod zadkiem. Wśród ludzi jeżdżących na skuterach tego nie spotyka sie na codzień. Być może powodem jest to, że 90% z nich kupują dwa kółka z powodów czysto praktycznych W idealny sposób przedstawiłeś to co miałem na myśli. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość maritimeeng #3210 Napisano 10 Września 2020 (edytowane) 8 godzin temu, Zabawny napisał: Ja tam emocje wyczułem Może kulturalnie, zgódźmy się, że się nie zgadzamy. Bo widzę, że co poniektórych tak to zabolało, że zaczynają z tym wychodzić na inne tematy na forum które chyba jednak nie temu służą U siebie wyczułeś emocje. Pierwszy zacząłeś spiny, że skutery, to nie motocykle, że pojemność, że na tor itd. Przeczytaj na spokojnie wątek od wczoraj i zobacz, kto włożył kij w mrowisko. Ja tylko opisałem swoje spostrzeżenia po kilku dniach posiadania miejskiego skuterka i profitów związanych z omijaniem korków. Jak bardzo Cię boli, że w wątku „motocyklowym” są wpisy o skuterach, to założymy wątek skuterowy, żebyś mógł spokojnie spać. Dla mnie skuter w mieście to oszczędzacz czasu i eliminator wqrwu korkowego. Edyta: A co powiesz o tym skuterku? Gorszy od 300 ccm ścigacza? Pana na takim sedesie nie pozdrowisz na drodze? https://www.honda.pl/motorcycles/range/adventure/x-adv-2019/overview.html Edytowane 10 Września 2020 przez maritimeeng 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zabawny 77 #3211 Napisano 11 Września 2020 (edytowane) Napisałem co myślałem. Jako temat poboczny na forum zegarowym można wrzucać co się chce Jest jedno zdanie które w różnych formach ale będzie mieć ze strony większości społeczności motocyklowej takie samo znaczenie: ,,Skuter to nie motocykl" bez względu na to czy kogoś to boli i bez względu na to co uznaję ustawodawca, bez względu również na jego pojemność Wrzucać zdjęcia można nawet rowerów z silnikiem... Motocykle są dla pasjonatów, ludzi którzy coś widzą w tych maszynach na których siedzą, trochę weszli w samą społeczność. A skuter to właściwie w 95% dojazdówka do pracy. Jak mówił Mój stary kumpel: Bike is Bike, a kibel to kibel Btw. Wszedłem w link, to nie jest skuter tylko nisko zawieszony całkiem fajny allroad. Coś jeszcze ciekawego powiem, wiecie, że jak młody wściekły drze na ścigaczu bez prawa jazdy i najczęściej w koszulce z krótkim rękawkiem to jest uznawany ew. Za posiadacza motocykla, a nie motocyklistę? Edytowane 11 Września 2020 przez Zabawny 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
syneq 80 #3212 Napisano 11 Września 2020 Pamiętam czasy jak Panowie na drogich H-D i chopperach nie pozdrawiali chłopaków na "sportach" uważali się za lepszych tzw. prawdziwych motocyklistów. Szansa ze gość odmachnie to było jakieś 20%.Sent from my SM-G973F using Tapatalk 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
porcelanowy 938 #3213 Napisano 11 Września 2020 Powitoł To co Zabawny napisałeś wyżej sprawia, że nie chce mi się wchodzić w żadną motocyklową subkulturę Podziały, mędzenie kto komu nie odmachuje i dlaczego. Jedne marki to religijna nabożność, inne pfff chociażby samo moto było ciekawe. Skuter to kibel i niezależnie ile kilometrów robi ktoś na nim w mieście i poza nim to nie prawdziwy motocyklista, itp, itd. A wszystko pod sztandarem "motocykl to wolność." Garażuję z Młodziakiem, który składa z proszku bandita 250. Kupił go w pudłach, bo stosunkowo rzadki to u nas model i ciekawy z uwagi na czwórkę z tak małą pojemnością. Po mieście rozbija się czym może i co ma dwa kółka: rower zamieniony na elektryczną hulajnogę, ta po dorobieniu u mechanika wymieniona na skuter, ten zarżnięty i odbudowany chyba już ze dwa razy. Bandyta robiony już długo bo mało rzeczy u nas można znaleźć. Czasem przyjeżdżają do niego motocykliści i żal mi d*pę ściska jak się słucha ich rad i komentarzy: cmokanie nad wysiłkiem aaaale po co babrać się w ogóle z 250 jak to pojemność do nauki i dla bab. Tyle wią po pojemności, a moto ma czerwone na 15tys obrotów, kręci do 20 i zdecydowanie nie jest spokojną 250tką Albo teksty, że za tą kasę co już wydał można mieć używane CeBePińcet, bleble, blabla. Moja jednocylindrowa 250tka z 81r. tylko stoi z boku i z politowaniem śledzi gadaczy 1 porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl Z pamiętnika strapmakera amatora Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
syneq 80 #3214 Napisano 11 Września 2020 Pamiętam czasy jak Panowie na drogich H-D i chopperach nie pozdrawiali chłopaków na "sportach" uważali się za lepszych tzw. prawdziwych motocyklistów. Szansa ze gość odmachnie to było jakieś 20%. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zabawny 77 #3215 Napisano 11 Września 2020 (edytowane) I często nadal tak jest, że Panowie na HDkach nie pozdrawiają plastikowych sportów na drodze, i nie uważają ich za motocyklistów, i mają do tego święte prawo. Nikt nikomu nigdy nie karze dostosowywać się do danej społeczności. Skoro nie chcesz być identyfikowany jako motocyklista, to w sumie o czym ta rozmowa? Co do chłopaka który składa Bandita, to jego sprawa jakich ma kolegów, i w jakim kierunku idzie ze swoją pasją. Jeśli chce latać w trasy, albo być jednym z tych upalaczy którzy głównie jeżdżą na jednym kole, to rzeczywiście może dobrze mu koledzy radzą, jeśli nie chce to myślę że nikt go do kumplowania nie zmusza Edytowane 11 Września 2020 przez Zabawny 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
vvv 2488 #3216 Napisano 11 Września 2020 Granica pozdrawiania na ulicy dla mnie jest bardzo prosta odrzucam skutery 50ccm Większe skutery jak są warunki pozdrawiam, a przynajmniej staram się odmachać, bo sam też się źle czuję jak mi ktoś nie odmacha Często nie inicjuje pozdrawiania skuterów, bo w większości nieodmachują, albo nawet nie znają tego zwyczaju. W większości są to kierowcy posiadający tylko uprawnienia kategorii B i jeżdżą skuterem ze względu na wygodę, Dużo zależy od warunków bo jak się nie czuję bezpieczenie to za wszelką cenę nie odmachuje, prędzej skinę głową. Sam mam kilku znajomych którzy jeździli sportami, a teraz przerzucili się na maxi skutery. Głównie ze względu na żony, dzieci... Kupiłem mojej lubej kask i jak je położyłem na półce to oczywiście zaraz zauważyła, że jednak kolor się różni, ach te kobiety 1 Pozdrawiam,Janek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
goral_ 1933 #3217 Napisano 11 Września 2020 (edytowane) Motocykl – jedno- lub dwuśladowy mechaniczny pojazd drogowy o masie własnej do 400 kg[1]. Według Prawa o ruchu drogowym jest to pojazd samochodowy zaopatrzony w silnik spalinowy, dwukołowy lub z bocznym wózkiem – wielośladowy. Określenie to obejmuje również pojazd trójkołowy o symetrycznym rozmieszczeniu kół. A motocyklista to człowiek , który takowy prowadzi./wikipedia/ Edytowane 11 Września 2020 przez goral_ 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość maritimeeng #3218 Napisano 11 Września 2020 9 godzin temu, Zabawny napisał: Btw. Wszedłem w link, to nie jest skuter tylko nisko zawieszony całkiem fajny allroad. To musisz to powiedzieć zarządowi Hondy, bo firma pozycjonuje go i nazywa skuterem. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zabawny 77 #3219 Napisano 11 Września 2020 8 minut temu, maritimeeng napisał: To musisz to powiedzieć zarządowi Hondy, bo firma pozycjonuje go i nazywa skuterem. Nic nie muszę 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość maritimeeng #3220 Napisano 11 Września 2020 Teraz, Zabawny napisał: Nic nie muszę Pewnie nie zdajesz sobie sprawy, jak wiele jednak musisz. Możesz to wypierać a i tak nie zmienisz rzeczywistości 😂 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zabawny 77 #3221 Napisano 11 Września 2020 (edytowane) 30 minut temu, maritimeeng napisał: Pewnie nie zdajesz sobie sprawy, jak wiele jednak musisz. Możesz to wypierać a i tak nie zmienisz rzeczywistości 😂 Dokładnie tak samo jak Ty nie zmienisz rzeczywistości w sprawie skuterów które nie są motocyklami To jak sobie już obaj poprawiliśmy humor to powiedz mi tak szczerze, co próbujecie mi tu udowodnić i do czego przekonać? Jesli ktoś chce być skinem, to nie chodzi w irokezie, jeśli ktoś chce być gothem to nie ubiera się w wesołe kwieciste wzorki, jeśli ktoś chce być motocyklistą to nie jeździ skuterem... Naprawdę tak trudno zaakceptować to, że są różne grupy, społeczności i to że jakaś z nich nie uznaję Cię za swojego członka to ich prawo, bez względu na to czy komuś z tego powodu jest przykro albo co napisano na wikipedii? Edytowane 11 Września 2020 przez Zabawny Ortografia. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2285 #3222 Napisano 11 Września 2020 "humor" się pisze... w naszej grupie pisze się "humor"... 1 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zabawny 77 #3223 Napisano 11 Września 2020 (edytowane) 5 minut temu, kiniol napisał: "humor" się pisze... w naszej grupie pisze się "humor"... Dziękuję za zwrócenie uwagi, skądinąd zdaję sobie sprawę, że zwrócenie mi uwagi nie w wiadomości prywatnej jak wymagałaby kultura, a przy publiczności, jest po to żeby zdyskredytować moją osobę ale trudno kultura wymaga, podziękować mimo zaciśniętych zębów, bo uwaga zwrócona słusznie. A teraz ad rem... Edytowane 11 Września 2020 przez Zabawny 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 75987 #3224 Napisano 11 Września 2020 25 minut temu, Zabawny napisał: Dziękuję za zwrócenie uwagi, skądinąd zdaję sobie sprawę, że zwrócenie mi uwagi nie w wiadomości prywatnej jak wymagałaby kultura, a przy publiczności, jest po to żeby zdyskredytować moją osobę ale trudno kultura wymaga, podziękować mimo zaciśniętych zębów, bo uwaga zwrócona słusznie. A teraz ad rem... Mistrzostwo świata, rewelacja Liczę na ciąg dalszy... 1 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2285 #3225 Napisano 11 Września 2020 (edytowane) 36 minut temu, Zabawny napisał: Dziękuję za zwrócenie uwagi, skądinąd zdaję sobie sprawę, że zwrócenie mi uwagi nie w wiadomości prywatnej jak wymagałaby kultura, a przy publiczności, jest po to żeby zdyskredytować moją osobę ale trudno kultura wymaga, podziękować mimo zaciśniętych zębów, bo uwaga zwrócona słusznie. A teraz ad rem... Tylko, że ja nie jestem kulturalny, to może stąd... Tak poza tym, to bardzo lubię motocykle, ale niestety jestem zbyt duży na 125, a prawa jazdy "A" pewnie nie zrobię, bo mi zdrowia braknie... Mój NSU Fox stoi sobie w pracowni, i tylko poranne słońce na niego pada, ukazując jego urodę... 8 minut temu, mario1971 napisał: Mistrzostwo świata, rewelacja Liczę na ciąg dalszy... Lizus... Edytowane 11 Września 2020 przez kiniol 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach