Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Degustatorr Noir

Pokażmy swoje WORLDMASTERY!

Recommended Posts

bardzo fajnie zrobiony - mozesz powiedziec gdzie go robiles i ile Cie to kosztowało?

niech sie dobrze nosi!


Omega Speedmaster 105.002, Rolex GMT 1675, Zenith El Primero A384, Tag Heuer Monaco cal12, Heuer Montreal cal12, Breitling Long Playing, Certina Chronolympic cal234, Zenith Defy Subsea 600mt, Breitling Chronomatic... parę, ...i sam nie wiem kiedy to się skończy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

F-ma Głowacki Warszawa Ul.Złota 62

 

Tarcza 140,00 PLN

Wskazówki 40,00 PLN

Szkło 35,00 PLN

---------------------------------------

Razem 225,00 PLN

Share this post


Link to post
Share on other sites

zakupiony od starszego Pana..dzisiaj przyszedł pocztą ..stan idealny..duża linia

 

img5492ph.jpg

Edited by sneer

Omega Speedmaster 105.002, Rolex GMT 1675, Zenith El Primero A384, Tag Heuer Monaco cal12, Heuer Montreal cal12, Breitling Long Playing, Certina Chronolympic cal234, Zenith Defy Subsea 600mt, Breitling Chronomatic... parę, ...i sam nie wiem kiedy to się skończy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy czy Worldmaster na 21 kamieniach z datownikiem faktycznie stanowi duża rzadkość? (tak słyszałem)

 

p.s.

ostatnie dwa modele przepiekne :)


pozdrawiam Krzysztof

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest xylog

Tak to duża rzadkość. A z podwójnym datownikiem to rarytas.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ma ktoś może taki model tudzież zdjęcie tego z podwójnym datownikiem?


pozdrawiam Krzysztof

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

 

Nosze się z zamiarem renowacji mojego Atlantica, zastanawiam się jeszcze komu zlecić renowację, ale oprócz tego mam jedną zagwozdkę.. Chodzi o tarczę w moim egzemplarzu.

Jest po prostu taka dziwnie "zielonkawa" i nie wiem czy to oryginalna powłoka? Czy były tylko białe? I to efekt utlenienia metalu? Sam nie wiem.. generalnie od zawsze pamiętam, że ten zegarek taki był gdy dziadek go nosił, było to jeszcze z 5 lat temu.. no ale zegarek ma z 50lat pewnie, więc moze był kiedyś z białą tarczą.

Z tym pytaniem zwracam się do znawców.

 

Co do renowacji to juz nie wiem gdzie i komu. Czy ma ktoś jakieś info o zegarmistrzu z Łodzi, Panu Krzysztofie Karasiewiczu, zaoferował mi swoje usługi, przesyłając kilka zdjęć swoich prac i raczej jestem zdecydowany, ale chętnie wysłucham opinii jeśli są.

 

Moj na czerwonym tle, ten drugi to taki sam znaleziony w sieci.

post-37850-0-29470900-1323428367_thumb.jpg

post-37850-0-41582100-1323428395_thumb.jpg

Edited by michal.pirat

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie ruszałbym tarczy - ewentualnie koperta do chromowania. moze wskazowki do złocenia

Edited by sneer

Omega Speedmaster 105.002, Rolex GMT 1675, Zenith El Primero A384, Tag Heuer Monaco cal12, Heuer Montreal cal12, Breitling Long Playing, Certina Chronolympic cal234, Zenith Defy Subsea 600mt, Breitling Chronomatic... parę, ...i sam nie wiem kiedy to się skończy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To "dziwne, zielonkawe" to utleniony lakier nawierzchniowy z nalotem zdobytego przez lata dobrodziejstwa w postaci drobinek kurzu, wykruszonych indeksów i innych takich.

Ta tarcza wcale źle nie wygląda, więc zastanowiłbym się przed podjeciem decyzji o renowacji.

A efekty prac pana Karasiewicza mozesz systematycznie ogladać na Allegro


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ;)

 

W takim razie i ja się trochę pochwalę swoim Worldmasterem i moją osobistą historyjką.

 

W 1992 roku gdy miałem 6 lat, dziadek kupił mnie i siostrze po zegarku. Akurat była komunia siostry a sklep jubilerski w jego okolicy kończył działalność . Ona dostała kwarcowego roamera a ja trochę na przyszłość mojego Worldmastera. Mam go więc już przeszło 19 lat. Roamer niestety stracił żywot po upadku w dzień po komunii. Worldmaster jest ze mną do dziś i w zasadzie ma się świetnie.

 

Ten zegarek to naprawdę wyjątkowy przedmiot w całym moim życiu. Przez całe dzieciństwo był w zasadzie najdroższym przedmiotem jaki posiadałem. Pamiętam dokładnie dzień w którym go dostałem. Pamiętam, że przy pasku była metka. Pasek był dość kiepski, z bardzo delikatnej i miękkiej skóry. Zupełnie nie jak dzisiejsze paski. Dwie warstwy skóry przeszyte nicią. Od spodu skóra była biała ale też wykończona na połysk. Zapięcie wyglądało jak z ledwo co obrobionego drutu - były też dwie blaszane sprzączki. Ojciec gwózdkiem zrobił mi dziurkę na pasku tak abym wogóle mógł go nosić. No ale dziurka była może z 1cm za teleskopem. Pasek mimo to przetrwał kilka lat. Dziadek powiedział, że ten zegarek mam na całe życie i mam go zacząć nosić jak podrosnę na tyle aby móc go normalnie zapiąć. I tak było. Do szkoły zegarka nie nosiłem za to cieszyłem oczy jego widokiem popołudniami. Nawet na swoją komunię dostałem jakieś plastikowe Q&Q a całe popołudnia nosiłem worldmastera. Zawsze gdy gdzieś szedłem w gości go ubierałem. Od początku wiedziałem, że jest wyjątkowy, że to najładniejszy zegarek i uważam tak do dziś. Ma piękną tarczę, logo, indeksy, napisy, ozdobiony ładnie dekielek i koronkę z literką a. Genialna jest wskazówka sekundnika z czerwonym grotem. Kiedyś też bardzo mocno świecił - w końcu zawiera tryt. Jest na swój sposób ponadczasowy i trochę retro. Dzisiejsze zegarki wyglądają przy nim trochę sztucznie.

 

W końcu dorosłem do tego aby go nosić. Używałem go do wszystkiego. Nawet jako dziecko bawiłem się w nim klockami lego. Później jeździłem w nim na rowerze, grałem w siatkę. Słowem nie oszczędzałem go ale bardzo o niego dbałem. Regularnie czyściłem kopertę z brudu. Z biegiem czasu trochę się porysował. Zwłaszcza szkiełko które pękło i trzeba było wymienić z 10 lat temu na jakieś szwajcarskie (AF swiss made? czy jakoś tak). Tak samo uszkodziłem teleskopy, zmieniałem paski, zakładałem bransolety. No i niestety z 5 lat temu w skutek zapewne postępującej korozji, rys, także śladów po moich nieudanych próbach otwarcia zegarka czym się da w pewnym wieku zegarek zaczął mnie bardzo uczulać i do dzisiaj go nie noszę. Natomiast 2 tygodnie temu odpaliłem go, zkręcił "od pierwszego" jak mówią kierowcy i nadal chodzi dobrze. Wydaje bardzo charakterystyczne dźwięki podczas pracy. Wiem, że od nowości coś jest z nim nie tak bo oprócz tykania robi takie sprężynowate drynk drynk drynk jakby się włos o coś zaczepiał. Poza tym obracając go z pleców na szkiełko coś w środku przeskakuje w pionie (robi klik w obie strony). W drugiej dobie chodu zegarek na plecach brzmi normalnie a odwrócony na szkiełko znowu robi to swoje drynk drynk drynk. Ale tak było zawsze. Zegarek raz był czyszczony. Po 12 latach od nowości. Nic to nie zmieniło ani na plus ani minus. Nawet jakoś sensownie udało się go wyregulować tak, że po tych kolejnych 7 latach ma odchyłkę rzędu parunastu sekund na dzień. Niestety podobno w każdej pozycji chodzi kompletnie inaczej (raz byłem z nim na wibrografie) ale mi to nie przeszkadza. To mój Worldmaster i pewnie zawsze taki jego urok już będzie. Na wibrografie nie chciano mi go wyregulować, dobrze, że miałem zegarmajstra który regulował mi go kiedyś na czuja.

 

Ciekawostką jest to, że druga literka a w logu jest pełna i nie ma dziurki. Często myślałem czy to nie jakaś podróba, ale podobno mechanim oryginalny wg zegarmajstra który robił go 7 lat temu. Więc może to i nawet jakiś odrzut.

 

W jakich latach był produkowany ten model? Widziałem tylko raz taki w sklepie jak miałem 7 lat. Kosztował 1 200 000 zł, w wersji z datą 1 300 000 zł. Te zegarki w takiej formie były jeszcze produkowane w latach 90tych czy może po prostu były w sklepach skądś, nie wiadomo skąd a tak naprawdę były wyprodukowane wcześniej? W środku jest jakiś mechanizm koloru "chromowanego". Wokół mechanizmu był czarny plastikowy pierścień. Tyle pamiętam jak byłem u majstra go regulować.

 

Oto i on:

http://w328.wrzuta.pl/obraz/950n9yd2maj/imgp8958

 

i dekielek:

http://w341.wrzuta.pl/obraz/0FTmiKuHZEx/imgp8960

 

Tarcza ma tylko 3 małe ryski które spowodował zegarmistrz przy wymianie szkiełka. Udało mu się też wygiąć wskazówkę sekundnika ale wyprostował. Koperta jest trochę porysowana ale we względnie sobrym stanie. Najgożej jest z dekielkiem bo ma dużo głębokich rys spowodowanych moim niefachowym otwieraniem. Na dniach myślę sprawić mu pasek i może zafundować przegląd/polerowanie szkiełka aby się lepiej prezentował.

 

Pozdrawiam ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pawelt, moim zdaniem to lata 80, zaczyna sie od jednego, a potem przychodzą nastepne:)

 

polecam http://atlantic.helwecja.com/

 

pozwoliłem rzucic sobie kilka lepszych fotek mojego nowego nabytku

 

img5494l.jpg

 

img5497u.jpg

 

img5498x.jpg


Omega Speedmaster 105.002, Rolex GMT 1675, Zenith El Primero A384, Tag Heuer Monaco cal12, Heuer Montreal cal12, Breitling Long Playing, Certina Chronolympic cal234, Zenith Defy Subsea 600mt, Breitling Chronomatic... parę, ...i sam nie wiem kiedy to się skończy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pawelt!!!!

 

Tarcza wygląda na oryginalną werk to zapewne FHF z tamtego okresu, mimo tych kilkunastu lat i tak wygląda bardzo ładnie więc rzeczywiście o niego dbałeś ;). Jak tak dalej będziesz o niego dbał to pewnie za jakiś czas Twój syn lub chrzesniak będzie się nim tak cieszył ;)

Edited by Stary

Ci, którzy po zwycięstwie spoczęli na laurach są już martwi..... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pawelt, moim zdaniem to lata 80, zaczyna sie od jednego, a potem przychodzą nastepne:)

 

polecam http://atlantic.helwecja.com/

 

pozwoliłem rzucic sobie kilka lepszych fotek mojego nowego nabytku

 

Ty leniwcu ;) trzeba było mu chociaż szkiełko spolerować. Taki stan i takie porysowane szkło fotografujesz :P

Wstydziłbyś się :) Żeby mu nie poświęcić chociaż pół godziny ;)


Ci, którzy po zwycięstwie spoczęli na laurach są już martwi..... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda, że pewnie nigdy nie uda się dowiedzieć do którego roku Worldmaster w takiej formie jak moja był produkowany. Aczkolwiek z uwagi na feler który ma na tarczy skłonny jestem uznać, że mógł być sprzedany sporo po wyprodukowaniu. Może tułał się ze sklepu do sklepu. Dzisiaj pewnie taka sztuka nie przeszła by przez kontrolę jakości. Nie miał oryginalnego pudełka, za to miał metkę i gwarancję. Kij wie w jaki sposób trafił do jubilera. Może z początkiem lat 90tych ktoś go przywiózł z jakichś odrzutów zza granicy. A może i pochodził z pewexu - nie pamiętam. Na pewno nie był używany bo był perfekcyjnie czysty, błyszczący i nieporysowany jak go dostałem. I zawsze robił to swoje drynk drynk drynk co czyniło go wyjątkowym. Myślałem wtedy, że wszystkie szwajcarskie mechanizmy tak chodzą. Ważne, że nigdy mnie nie zawiódł i wykazał się trwałością na lata. Trzeba by znaleźć jakiś fajny i elegancki oraz solidny pasek z podkładką. Wtedy może z powrotem bym mógł go nosić bo tak to mnie uczula i to dla mnie ogromny ból że nie mogę go nosić. A jest dla mnie tak ważny. W końcu mam go od nowości. Źle bym się czuł kupując kolejnego bo to nie był by już taki mój atlantic z historią.

 

Jest w miarę minimalnie podniszczony bo miałem manię wycierania i polerowania koperty z brudu ;) Jest piękny ;)

Edited by Pawelt

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stary, próbowałem AquaFresch - słowo honoru :)ale bez rezultatu, a pastą polerską mam pewne obawy biorac pod uwage moje ostatnie doswiadczenia z tarcza i koronką;)


Omega Speedmaster 105.002, Rolex GMT 1675, Zenith El Primero A384, Tag Heuer Monaco cal12, Heuer Montreal cal12, Breitling Long Playing, Certina Chronolympic cal234, Zenith Defy Subsea 600mt, Breitling Chronomatic... parę, ...i sam nie wiem kiedy to się skończy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ta tarcza wcale źle nie wygląda, więc zastanowiłbym się przed podjeciem decyzji o renowacji.

 

Wielkiej tragedii nie ma fakt, ale tak się zastanawiam czy jak robić to konkretnie, czy nie... też mam zagwozdkę bo ten zegarek zawsze taki pamiętam..

Z drugiej jednak strony, tak czy tak czeka go kiedyś ta renowacja.. Chciałem mu przedłużyć żywot i zakładać ten zegarek do garnituru. A z taką tarczą trochę nie bardzo.

Zastanawiam się na ile lat jest taka renowacja, czy wytrzyma tyle co oryginał, czy takie odnowienie jest raczej na ułamek tego co ten zegarek przeszedł do dziś.

Dziadek kupił go jak był jakoś świeżo po ślubie, przez całe życie go używał, zepsuł się dopiero kilka lat temu... niesamowite to dla mnie jest. Szkoda mi go bo wytrzymał tyle lat, a teraz leży i się marnuje. Myślałem czy jak o niego zadbam, wyłożę parę stówek w renowację, to czy kolejne 50lat posłuży ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stary, próbowałem AquaFresch - słowo honoru :)ale bez rezultatu, a pastą polerską mam pewne obawy biorac pod uwage moje ostatnie doswiadczenia z tarcza i koronką;)

Już Ci kiedyś mówiłem kup sobie arkusz papieru 1000 i arkusz 2000 starczy Ci na spory czas, to niewielki koszt za oba jakieś może 5 zł. Najpierw grubszym 1000 jedziesz aż ryski zaczną znikać potem 2000 przez chwilkę a pasta na koniec i nie wystarcz pokręcić kilka sekund trzeba jechać dobrych kilka minut ;) , ale pasta to raczej wykończenie na glanc pasta ciężko cos uzyskać jak jest sporo rys :P

Edited by Stary

Ci, którzy po zwycięstwie spoczęli na laurach są już martwi..... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja pokaże swój(mimo,że jeszcze nie dotarł). Kupiony od Forumowicza ;)

Jako,że zdjęcia mam, to się pochwalę ;)

Zastanawiam się tylko, jak przyjdzie,czy dać go do renowacji czy nie :P

 

75296044.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

43637063.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

96390953.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

26478699.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

A możecie mi podpowiedzieć z którego roku może być mój Worldmaster,jakie mniej więcej lata?

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie pojawił się taki

111xn.jpg

 

trochę przeszedł i jest dość mocno porysowany ale jeszcze jako tako wygląda więc tylko mała polerka powinna dać zadowalający efekt

Share this post


Link to post
Share on other sites

O fuj, szkoda było kasy zdecydowanie....

 

Pozdrawiam

Iko

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.