Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Noxiss

W jakim zawodzie pracujesz?

Rekomendowane odpowiedzi

Sabuniek a skąd jesteś ? Stolarz ? Może jestem w stanie jakoś pomóc ;)

 

 

Jestem z lubuskiego, ale mieszkam i pracuje w Norwegi.


PAM 005

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

_u nas to dobry zawod , fajnie mozna zarobic

 

Ale ta wiza, z tym będzie problem niestety.


PAM 005

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak , ja sam chcialem kiedys sprowadzic ludzi z Europy do swojej firmy i mi nie pozwolili . Pisalem podania , staralem sie udowodnic ze niemoge znalezc odpowiednich pracownikow w Canadzie a oni mi odpowiedzieli ze wg ich badan wynika ze odpowiedni "fachowcy " sa dostepni w kraju i koniec rozmowy .


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już oficjalnie Policjant Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego :)

...dzięki takim jak Ty zawsze będę miał robotę ;) ...bo gdyby nie Ty to więzienia by pozamykali i musiałbym innej pracy szukać :D:D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z wykształcenia pedagog, doradca zawodowy i personalny.

Z zawodu pracownik Renault Polska.

Z zamiłowania informatyk, współpracownik Blizzard Activision w Cork IRL.

Z pasji kupuję, sprzedaję i zbieram głównie zegarki marki Zodiac.

 

Korekta do zeznania :rolleyes: Prywatna działalność. Sprzedaję rowery kilku najbardziej uznanych marek świata, do tego regionalne przedstawicielstwo firmy Thule a zimą... nie narty :) ŁYŻWY!


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korekta do zeznania :rolleyes: Prywatna działalność. Sprzedaję rowery kilku najbardziej uznanych marek świata, do tego regionalne przedstawicielstwo firmy Thule a zimą... nie narty :) ŁYŻWY!

 

 

A czy części do rowerów też ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wszystko :rolleyes: kombinuje właśnie nad jakąś wielką promocją przedsezonową dla klubowiczów :)

 

Bardzo dobra myśl :) daj znać jak coś wykombinujesz :)

 

Pzdr.

Maciek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za soba mam wiele szkol ale najwazniejsze to Koninklijke Militaire Academie w Bredzie (kierunek Military Systems and Technology) i "dpstalen" nauka j.polskiego (kierunek zaimponowanie zonie polce... :) )

a robie to o czym marzylem od dziecka:

0faf95bd44650c3fc592c6d.jpg[/url][/img]

 

No to ja strasznie zazdroszczę Koledze :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...dzięki takim jak Ty zawsze będę miał robotę :rolleyes: ...bo gdyby nie Ty to więzienia by pozamykali i musiałbym innej pracy szukać :):):)

He,he,he nie tylko Ty...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od lipca magister prawa. Od października student menedżerskich studiów podyplomowych. Pomagam w rodzinnym biznesie (handel). Szukam pracy, najchętniej w zawodzie :rolleyes:


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

owszem ;P

 

kręci Cię szosa ?

 

Oj Kręci ! To nowa miłość ... od dziecka MTB, i to tak ostro.

Ale ostatnio stwierdziłem (za namową brata ) że trzeba spróbować NOWYCH rzeczy i poobijać prostatę na szosie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mój nick określa to czym się zajmuję :)

 

A mój nie :) Choć kiedyś może można było zrozumieć to dwuznacznie ;)

Dzisiaj, ....znienawidzony urzędas. I nie do końca przez petentów ale, przede wszystkim, przeze mnie ;)

Po mimo wyższej-ukierunkowanej szkoły i preferencji wciąż nie cierpię tego czym na co dzień się zajmuję :)

To zwierzenie powinno być chyba w dziele "Nie jest OK." :)

bo tak na prawdę jest, ale przysposobienie mam pozytywne więc wypada mi się tylko uśmiechnąć i pomyśleć, że inni mają jeszcze gorzej ode mnie-choć nie życzę im tego, dlatego staram się pomagać innym, bardziej potrzebującym osobą ode mnie i mojej rodzinie. Sam miałem "małe" potknięcie w życiu i dlatego uważam, że jednak warto- nie do końca finansowo, ale też uczuciowo wspierać osoby, którym niestety życie rzuciło cięższe kłody pod nogi i dało im niesamowitego kopniaka w du..pe.

Mam nadzieję, że jest OK. dla Wszystkich :)

Pozdrawiam i życzę samego pozytywnego myślenia,

Rafał


Rafał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

grafika internetowa, strony www, identyfikacja wizualna, grafika reklamowa....

 

stronkę ktoś ;) ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie broniąc i wywyższając ale nie zgodzę się z tym.

[...]

 

Sorki, ale widać, że nie masz zielonego pojęcia na temat wykonywania zawodów, o których piszesz. Polecam dokształcenie i zmianę - zobaczysz jakie to "frykasy" (a praca po kilkanaście godzin na dobę, by utrzymać się na powierzchni będzie gratis (vide: zawód prawnika). Przed tym co najmniej 8,5 roku nauki (prawnik, lekarz) i to nie darmowej). Ja mam tylko 1 kolegę policjanta, który do pracy zabiera laptopa, by grać w jakieś głupawe gierki - nie jest to jednak podstawa do uogólnień, nie sądzisz?

 

Nie obraź się, ale najzwyczajniej denerwuje mnie powielanie schematów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorki, ale widać, że nie masz zielonego pojęcia na temat wykonywania zawodów, o których piszesz. Polecam dokształcenie i zmianę - zobaczysz jakie to "frykasy" (a praca po kilkanaście godzin na dobę, by utrzymać się na powierzchni będzie gratis (vide: zawód prawnika). Przed tym co najmniej 8,5 roku nauki (prawnik, lekarz) i to nie darmowej). Ja mam tylko 1 kolegę policjanta, który do pracy zabiera laptopa, by grać w jakieś głupawe gierki - nie jest to jednak podstawa do uogólnień, nie sądzisz?

 

Nie obraź się, ale najzwyczajniej denerwuje mnie powielanie schematów.

 

Absolutnie się nie obrażę, ale porównywanie zawodu policjanta do np stolarza to lekka przesada. Mi bardziej chodziło o aspekt narażenia życia. Tutaj ani prawnik, ani lekarz tego problemu raczej nie ma. Masz kolegę policjanta, tak się składa, że moja siostra to lekarz internista, ma dwie praktyki i specjalnie się z tego powodu nie przepracowuje, i nigdy nie słyszałem żeby narzekała, chyba że na wyjątkowych pacjentów, zarobki 5-7 tyś, przy czym ja teraz na start mam 1.800:) i prawdopodobieństwo dostania cegłą albo butelką w głowę znacznie większe niż w gabinecie:) A kolegę prawnika też mam ;) fakt zawód ten to nauka na całe życie, ale jeśli chodzi o bezpieczeństwo to też jest to zupełnie inne ryzyko niż policjant. Dlatego napisałem, że nie wywyższam, ale różnice są znaczne. Kolega zabiera laptopa...nie wiem w jakim pionie pracuje, ale ja teraz nie mam czasu się nawet w tyłek podrapać. Każdy traktuje swój zawód w inny sposób, dla mnie to bardzo ważna rzecz i ją szanuję.

 

Pozdrawiam.


"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.