Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jest ok bo dostałem nową, świetną pracę w dniu dzisiejszym...... :)

Gratulacje. Też zmieniam robotę, mam nadzieję, że będzie ok :) Edytowane przez rafi
Opublikowano

Panie Marku, to gdzie teraz Pana szukać w naszym pięknym mieście?

Opublikowano

Gratulacje.

U mnie też OK, bo wczoraj w salonie pobiliśmy rekord w dziennym utargu :)

 

My w zeszły wtorek pobiliśmy rekord wysłanych paczek :D

 

A kryzys? Jakoś nie zauważyłam. Zwłaszcza po ilości pakowanych Tissotów i Certin.

 

A u mnie? Kawa, kawa, kawa i pisanie pracy dyplomowej. W końcu trzeba się obronić, a nie przeciągać i przeciągać, więc jest okey, bo mam motywację do działania.

Opublikowano

No proszę, a ja myślałem, że postać wiecznego studenta odeszła razem ze słusznie minionym systemem.

Opublikowano

Oj tam, oj tam.... jako osoba ucząca się mam wiele przywilejów ;) szkoda, że nie mam zniżki na paliwo do auta, lepsza by była niż na komunikację miejską ;(

 

Poza tym ostatni raz moją uczelnię widziałam w czerwcu... promotora widziałam raz od tamtego czasu w Biedronce :D

Opublikowano

Gratulacje.

U mnie też OK, bo wczoraj w salonie pobiliśmy rekord w dziennym utargu :)

 

Dziękuję.

Gratulacje. Też zmieniam robotę, mam nadzieję, że będzie ok :)

Tego Ci życzę.

 

Panie Marku, to gdzie teraz Pana szukać w naszym pięknym mieście?

Panie Jacku,prędzej znajdzie mnie pan miedzy czwartkiem i niedzielą niż poniedziałkiem i środą.....inteligentni jesteśmy ,to się zrozumieliśmy ;):)

 

Oj tam, oj tam.... jako osoba ucząca się mam wiele przywilejów ;) szkoda, że nie mam zniżki na paliwo do auta, lepsza by była niż na komunikację miejską ;(

 

Poza tym ostatni raz moją uczelnię widziałam w czerwcu... promotora widziałam raz od tamtego czasu w Biedronce :D

Ucząca?Szkoda  że po tej nauce niewiele dobrego..... :angry: -auto,zniżki,etc....a czy studentom w " d*pach się nie poprzewracało"?-tym bardziej że większość reprezentuje poziom ZSZ z moich lat...

Marek ,rocznik 1971.

 

P.S Przez tzw inteligencję wiecznie się uczącą[..j wie co?] zaniżane są stawki za pracę.....

I gdyby nie tzw demokracja to by dalej gesi paśli a nie wku...li normalnych ludzi co musieli się uczyć i mnóstwo pracy włożyć by wykształcenie zdobyć.....

 

"kromeczka"- to pewnie po spotkaniu w "biedronce' będziesz wybitnym fachowcem......

 

Muszę chyba odpocząć od takich postów bo Święta....

Pozdrawiam, Marek

Opublikowano

Dziękuję.

Tego Ci życzę.

 

Panie Jacku,prędzej znajdzie mnie pan miedzy czwartkiem i niedzielą niż poniedziałkiem i środą.....inteligentni jesteśmy ,to się zrozumieliśmy ;):)

 

Ucząca?Szkoda że po tej nauce niewiele dobrego..... :angry: -auto,zniżki,etc....a czy studentom w " d*pach się nie poprzewracało"?-tym bardziej że większość reprezentuje poziom ZSZ z moich lat...

Marek ,rocznik 1971.

 

P.S Przez tzw inteligencję wiecznie się uczącą[..j wie co?] zaniżane są stawki za pracę.....

I gdyby nie tzw demokracja to by dalej gesi paśli a nie wku...li normalnych ludzi co musieli się uczyć i mnóstwo pracy włożyć by wykształcenie zdobyć.....

 

"kromeczka"- to pewnie po spotkaniu w "biedronce' będziesz wybitnym fachowcem......

 

Muszę chyba odpocząć od takich postów bo Święta....

I to jest ok, że są jeszcze ludzie trzeźwo myślący.

Podpisuję się pod postem Marka w 100%.

Jurek, rocznik '71, absolwent zsz i technikum uzupełniającego ;)

Cytryn i Gumiak naprawiają co kto nie umiał

Opublikowano

Płyniem ku ojczyźnie, święta w domu, sylwester też - pierwszy raz od 2008 roku :D:D:D Obym północy dotrwał w tym amoku, który zapanuje w mojej głowie.

Only Fools Do Not Fear The Sea

Opublikowano (edytowane)

i ja chyba też święta w domu- moj wghedhwgfheg... szwagier pojechał do moich tesciów, a miał nie jechać Problem w tym, że wziął ze sobą kota- a kota dostal ode mnie, bo moje dziecko okazało się byc uczulone A wiedział, że my planujemy jechać na święta i Sylwestra do tesciów z dzieckiem właśnie I teraz plany poszły się ...., bo nie mogę zafundować dziecku tygodniowej obecności kota w domu

Edytowane przez zajacagnieszka
Opublikowano

@cook spokojnie ;) I tak jestem fachowcem, bo pracuję jako młodszy specjalista SEO dla sklepów internetowych, plus certyfikowany sprzedawca plus co się trafi. I uwierz mi to wszystko jest wyuczone przeze mnie. Pracuję na dobre od 2009 roku. Biorąc pod uwagę mój wiek mam spore doświadczenie zawodowe i umiejętności. Nie potrzebne mi papierki, bo pracę mam od ręki. Wystarczy mi samo nazwisko, aby mnie ludzie z branży rozpoznawali. Ale masz rację na studiach nie uczą niczego pożytecznego bardziej niż w czasach szkoły średniej. Ja akurat skończyłam technikum ekonomiczne i zdałam państwowy egzamin. I wiesz co? Te 7 lat temu umiałam więcej z zakresu rachunkowości, księgowania, obsługi specjalistycznych programów księgowych niż po 3 latach studiów, gdzie nauczyłam się który wykładowca to alkoholik, który daje ściągać, a u którego ważna jest aktualna wiedza i kreatywne myślenie. I nie myśl, że się obraziłam, bo się nie obraziłam ;)

 

A zniżki, jakby ci uczelnia dawała łaskawie 270 zł stypendium, z czego 350 zł idzie ci na paliwo za sam dojazd to myślę, że ucieszyłyby cię jakieś zniżki na cokolwiek. W Polsce i tak mamy ich mało w porównaniu do innych krajów europejskich. Ale inna kwestia, że tam jest wyższy poziom nauczania i wiedza sprawdzana jest w praktyce, a nie tylko w teorii. Co dla mnie jest bzdurą.

 

Zaraz esej napiszę ;D

 

A moja praca już w połowie napisana, więc jest okey, o ile promotor mnie nie zabije za przypisy :D

Opublikowano

@cook spokojnie ;) I tak jestem fachowcem, bo pracuję jako młodszy specjalista SEO dla sklepów internetowych, plus certyfikowany sprzedawca plus co się trafi. I uwierz mi to wszystko jest wyuczone przeze mnie. Pracuję na dobre od 2009 roku. Biorąc pod uwagę mój wiek mam spore doświadczenie zawodowe i umiejętności. Nie potrzebne mi papierki, bo pracę mam od ręki. Wystarczy mi samo nazwisko, aby mnie ludzie z branży rozpoznawali.

Jan Winnicki ?

Ok, jeśli jesteś ładna i masz inne walory, wtedy porównywalnie do bogatego faceta.

Bo kto bogatemu zabroni ?

W przeciwnym razie takimi wypowiedziami tylko się pogrążasz - moim zdaniem.

cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Opublikowano (edytowane)

...na studiach nie uczą niczego pożytecznego bardziej niż w czasach szkoły średniej. Ja akurat skończyłam technikum ekonomiczne i zdałam państwowy egzamin. I wiesz co? Te 7 lat temu umiałam więcej z zakresu rachunkowości, księgowania, obsługi specjalistycznych programów księgowych niż po 3 latach studiów, gdzie nauczyłam się który wykładowca to alkoholik, który daje ściągać, a u którego ważna jest aktualna wiedza i kreatywne myślenie.

Zależy co dla Ciebie znaczy pożyteczne? Bo jeżeli chodzi Ci o umiejętności praktyczne, to chyba oczywiste, że więcej nauczysz się w tym zakresie w technikum czy ZSZ, bo od tego te szkoły są. A studia wyższe, to nie zawodówka, więc i zawodu się na nich nie nauczysz. Ale skoro nasze "elity polityczne" zdają się tego nie rozumieć, to i niedoszłym licencjatom nie ma się co dziwić ;) Edytowane przez rafi
Opublikowano

Hmm 4 lata pracy w jakiejś branży starcza żeby mieć rozpoznawalne nazwisko?

Czyli jednak trzeba się było uczyć ;)

Cytryn i Gumiak naprawiają co kto nie umiał

Opublikowano

Ale się uczepiliście. Może nie mam IQ 150, ale mam swoje zdanie i tyle. I owszem SEO w Polsce jest branżą, w której można być rozpoznawalnym po kilku latach.

Opublikowano

Ja tego nie neguje to raczej jest ok, że są teraz takie możliwości. Co tu dużo mowić, świat się zmienia jak chodziłem do zawodówki to o żadnym seo nikt nie słyszał, gry komputerowe puszczali wtedy w radiu i zgrywało się je na kasety magnetofonowe, więc o czym mowa :)

Cytryn i Gumiak naprawiają co kto nie umiał

Opublikowano

Ale się uczepiliście. Może nie mam IQ 150, ale mam swoje zdanie i tyle. I owszem SEO w Polsce jest branżą, w której można być rozpoznawalnym po kilku latach.

Hmm ciekawe
Opublikowano

Ale się uczepiliście. Może nie mam IQ 150, ale mam swoje zdanie i tyle. I owszem SEO w Polsce jest branżą, w której można być rozpoznawalnym po kilku latach.

To jakaś mała ta branża musi być :D -ja na przykład zrobiłem najdłuższą nitkę makaronu w Polsce :) ,i też w "pewnych kręgach" jestem "rozpoznawalny"..... :):P

Pozdrawiam, Marek

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.