Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziękuję za wyrozumiałość. Natomiast kolego Smycel Ty nie zrozumiałeś sensu mojej wypowiedzi. Nie chwaliłem Balcerowicza a pisałem o galopującej inflacji. Zanim zacznie się po kimś jechać warto czytać ze zrozumieniem. 

Opublikowano (edytowane)

Antagonizmy powinniśmy zalewać dobrze warzonym zimnym piwem, wyjdzie to wszystkim zdecydowanie na zdrowie. :)

Edytowane przez mario1971

To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Opublikowano (edytowane)

 

W dniu 6.06.2022 o 14:24, loco50 napisał(-a):

Jeszcze z rozrzewnieniem będziemy Balcerowicza wspominać. 

 

W dniu 17.06.2022 o 14:02, loco50 napisał(-a):

Dziękuję za wyrozumiałość. Natomiast kolego Smycel Ty nie zrozumiałeś sensu mojej wypowiedzi. Nie chwaliłem Balcerowicza a pisałem o galopującej inflacji. Zanim zacznie się po kimś jechać warto czytać ze zrozumieniem. 

 

Może faktycznie nie umiem czytać ze zrozumieniem i nie zrozumiałem sensu Twojej wypowiedzi - rozrzewnione wspomnienia nie sugerują w żadnym wypadku pochwały.

Edytowane przez Smycel
Opublikowano

Idą wakacje, wolny czas do zagospodarowania wiec każdemu, kto interesuje się jak to z tą nomenklatura było, kto jest kim, kto z kim trzymal, kto pociaga za sznurki polecam kilka książek Waldemara Łysiaka choćby na początek "Rzeczpispolita kłamców czyli salon" i kilka innych w tym klimacie.

Prawda. Ludzie ją cenią, łakną jej, są nawet gotowi oddać za nią własne życie. Pod warunkiem, że nie dotyczy ich samych.

Opublikowano

Ameryki tym stwierdzeniem Kolega nie odkrył, ale zaraz są tacy, którzy wierzą w demokrację i wolne wybory.

Prawda. Ludzie ją cenią, łakną jej, są nawet gotowi oddać za nią własne życie. Pod warunkiem, że nie dotyczy ich samych.

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, Smycel napisał(-a):

 

 

 

Może faktycznie nie umiem czytać ze zrozumieniem i nie zrozumiałem sensu Twojej wypowiedzi - rozrzewnione wspomnienia nie sugerują w żadnym wypadku pochwały.

Czytamy tak samo, ja też nie mam sentymentu do Pana Balcerowicza, w zasadzie mam biegunowo odległy stosunek do jego osoby.

12 godzin temu, loco50 napisał(-a):

Polską rządzą służby. Byłe i obecne. Zbyt dużo papierów "zniknęło" z akt polityków różnej maści. 

To, że rządzą służby to nic złego, nic nowego, a nawet nic zdrożnego. Problem polega na tym, że jako Państwo podległe i frontowe wykonujemy rozkazy obcych Państw, a to rodzi wiele patologii.

W obecnym czasie niepokoju, ma to ogromne znaczenie. W moim przekonaniu pchani jesteśmy do tej wojny już nie tylko ekonomicznie, ale również zbrojnie.

12 godzin temu, souls_hunter napisał(-a):

Ameryki tym stwierdzeniem Kolega nie odkrył, ale zaraz są tacy, którzy wierzą w demokrację i wolne wybory.

Polska teatralna scena polityczna jest ukształtowana na wzór zachodniej. Tzn mamy socjalistów, ale z podziałem na dwa bieguny. Pierwszy stanowią socjaliści pobożni; kreowani przez wpływ amerykańskich "przyjaciół" i socjaliści bezbożni rychtowani przez niemiecką BND.

EYEYE.gif.5a4ecaacd42ffb2b2edda7daf743a07d.gif

Edytowane przez Autor1984

"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

  • tarant zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.