Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Arturr

Zegarki firmy Bisset

Recommended Posts

Pomijając kwestie etyczne i fakt, że firma jedynie podszywa się pod szwajcarską, to jak wygląda sprawa z tymi Bissetami jeśli chodzi o faktyczną trwałość, awaryjność? Przyznam, że w pośpiechu kupiłem zegarek tej firmy jako prezent dla żony, nie czytając wcześniej opinii. Zegarek cały w złotym kolorze, prezentuje się naprawdę ładnie i w sumie tylko z tego powodu został wybrany, bo w niższej cenie były też Lorusy i Casio, które jednak wyglądem na kolana nie powalały. Nie słyszałem wcześniej o tej firmie i zaryzykowałem, na szczęście kosztował niecałe 500 zł. Czego powinienem się obawiać? Kupiłem taki oto model:

 

30069506539_1324555.jpg

Edited by riff_raff

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czego powinieneś się obawiać?

 

W zasadzie to niczego specjalnego. U mnie w rodzinie popularne jest w takim przypadku zapytanie: "Czy będziesz z tego strzelał?" Jeżeli nie, to nie ma co przesadzać.

 

Mówimy tu o zwykłym kwarcowym zegarku dla kobiety kupionym za sumę, która jeszcze jest w granicach normy za dowolny kwarcowy zegarek - a że akurat wybór padł na Bisseta... Jestem w stanie zrozumieć - spodobał się i tyle. Podejrzewam, że oprócz wymian baterii nic specjalnego w trakcie użytkowania nie powinno wyskoczyć. Jedyne co ew. przychodzi na myśl, to trwałość złoconej powłoki i osadzenie kryształków - czy nie wypadną z czasem - ale tutaj nie oczekiwałbym tragedii.

 

Bissetowi oberwało się po głowie głównie ze względu na naciągany szwajcarski charakter/rodowód i forsowanie go w galeriach handlowych jako rasowego Szwajcara oraz - co chyba najważniejsze - kasowanie jak za rasowego Szwajcara.


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i wyszło szydło z worka. Po 2 tygodniach od zakupu wygląda na to, że zegarek spóźnia się o jakieś 2-3 minuty na tydzień. Faktycznie musi tam siedzieć jakaś tania chińszczyzna w ładnej obudowie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Użytkuję kilkuletniego Bisset'a BS25B80M już rok. Zegarek chodzi dokładnie, spóźnia się niecałą minutę na miesiąc. Solidna koperta ze stali nierdzewnej, starannie wykonana, wewnątrz spory mechanizm wygląda na pozłacany. Po przeczytaniu innych postów nie bardzo wiem za co go krytykować, chyba, że za napis Bisset.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja Dziewczyna chciała sobie kupić Bisset'a. Poczytałem o nim i niestety wyczytałem praktycznie same negatywy (ładna koperta ale super tani mechanizm). Oczywiście odradziłem kupna z argumentem, że lepiej kupić 10 ładnych zegarków na aliexpress lub porządnego japońca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Użytkuję kilkuletniego Bisset'a BS25B80M już rok. Zegarek chodzi dokładnie, spóźnia się niecałą minutę na miesiąc. Solidna koperta ze stali nierdzewnej, starannie wykonana, wewnątrz spory mechanizm wygląda na pozłacany. Po przeczytaniu innych postów nie bardzo wiem za co go krytykować, chyba, że za napis Bisset.

 

A mój znajomy miał Alfę Romeo i mu się w ogóle nie psuła - czy to wystarczający dowód na to, że wszystkie AR to bezawaryjne samochody? Jeśli Ty trafiłeś dobrze z jednym zegarkiem, to możesz się cieszyć, ale nie oznacza to, że opinie przedstawione przez innych forumowiczów są fałszywe, szczególnie, że napisali dokładnie, co było nie tak z zegarkiem, wystarczy przeczytać żeby wiedzieć, że krytyka nie poszła za napis.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bella Ursa.

Dziękuję. Owszem nie upieram się, nie znam zegarków Bisset, znam ten jedynie, który nosze na ręce ,ale wydaję mi się, ze opinie typu kompletny badziew, dziadostwo są dalece przesadzone i krzywdzące. Dla mnie badziew to np. zegareczki-błyskotki, po paru miesiącach noszenia odłazi ten pseudo chrom i co się obnaża ? , jakiś nie znany mi stop szary brudzący i zarówno z koperty jak i z bransoletki , te niektóre "cuda" wykonane z jakiegoś stopu, który staje się cierpko obślizgły, mogę się domyślać, że tworzą się wodorotlenki. Miałem kiedyś zegareczek kwarcowy w kopercie z bransoletką a'la złotą , nadgarstek miałem czerwony z krostami - to jest badziew, takie wynalazki omijam gromkim łukiem , a Bissecik ? , koperta sucha ,gładziutka. Nosze go rok i nie zawiół mnie, a myślisz, że go zdejmuje przy myciu rąk, czy przy zmywaniu w kuchni, a skąd - nie ma żadnej parki pod szkiełkiem. Nie chcę nic ująć np. zegarkom Seiko, widziałem w galerii - piękne zegarki , piękna robótka, ale mam zegarek Seiko i co ? - mówiąc wprost g....niana koperta, z tyłu taki sobie dekiel , możliwe, że to podróba. No nic będę kończył, bo można by gadać i gadać, w każdym bądź razie liczę się z opiniami i słucham innych, ale nauczyło mnie życie i jestem na tyle rozarnięty, aby coś ocenić rzeczowo, ale wygląda na to, że jestem jakimś dziwolągiem z pod kreski, ktory wyłamał się ze schematu o zegarkach Bisset, jak powiedziałem wcześniej , noszę go rok, a zegarek ma kilka lat, a może i dziesięć, ja jestem z niego zadowolony, jak dla mnie kapilalna koskta z białą tarczą i pomimo, że biała tarcza i jasne metaliczne wskazówki jest czytelny, komunikatywny, a gdyby był kompletnym badziewiem i dziadostwem to już powinien być bliski rozkładowi gdzieś na wysypisku śmieci.

 

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jesteś żadnym dziwolągiem. Trzeba myśleć samodzielnie, a do obiegowych opinii podchodzić rozsądnie i zawsze mieć własne zdanie, Ostatnio kupiłem Skagena, a przecież to modówka, niewarta swej ceny itp., itd. :o  ... a ja kupiłem, bo mi się po prostu spodobał. Wykonany jest całkiem dobrze i mam nadzieję, że tak samo dobrze będzie się spisywał. Nie dajmy się zwariować. :D  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Użytkuję kilkuletniego Bisset'a BS25B80M już rok. Zegarek chodzi dokładnie, spóźnia się niecałą minutę na miesiąc. Solidna koperta ze stali nierdzewnej, starannie wykonana, wewnątrz spory mechanizm wygląda na pozłacany. Po przeczytaniu innych postów nie bardzo wiem za co go krytykować, chyba, że za napis Bisset.

Witam. Sam dostałem od żony rok temu zegarek Bisset BSDD65 w kolorze Colonial Blue. Jako że czytałem wcześniej same złe rzeczy na temat tej marki, byłem scepytczny. Po roku użytkowania też nie mam nic złego do napisania. Noszę go na zmianę z Seiko, Adriaticą i Orientem i jestem zadowolony. 

Edited by paul221

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam serdecznie,

Cóż, ja również posiadam Bisseta i to od roku 2011. Zegarek jest bezawaryjny i punktualny (ok 1min/m-c). W dodatku każdego lata ma zapewnione moczenie w Adriatyku przez 2 tygodnie. Jak na razie nie miałem z nim żadnych problemów i trochę zdziwiły mnie te negatywne opinie.

 

Pozdrawiam,

Elwis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam serdecznie,

Cóż, ja również posiadam Bisseta i to od roku 2011. Zegarek jest bezawaryjny i punktualny (ok 1min/m-c). W dodatku każdego lata ma zapewnione moczenie w Adriatyku przez 2 tygodnie. Jak na razie nie miałem z nim żadnych problemów i trochę zdziwiły mnie te negatywne opinie.

 

Pozdrawiam,

Elwis

No cóż...jak widać  niektóre wpisy z tej wirtualnej "czarnej listy " mocno się zdezaktualizowały...niektóre "chińczyki trzymają się mocno"...i już zaczynają być cenione , a w kategorii jakość/cena - konkurencji brak...sam posiadam kilka takich i jestem zadowolony - ci których stać - niech sobie chwalą Swiss made...ale dla innych istnieje także inny świat - który może takze być ciekawy / China , India , oczywiście Japan/ to trochę jak z miłośnikami muzyki z patefonów...;;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  Witam serdecznie.

 Pozwalam sobie odezwać się , otóż chciałbym zweryfikować swoje odczyty, moje ostatnie ustawienie zegarka było na początku  grudnia 2016r. wg  1-szego programu PR w południe przed hejnałem, ponieważ zarówno grudzień jak i styczeń mają 31 dni, więc nie muszę przestawiać cyferek dni miesiąca w zegarku i co obserwuję, a no to, że ten bisset roler spóźnił się po dwóch miesiącach (bo dzisiaj pisząc to mamy akurat mamy początek lutego) ok. 5, 6 sek. wg radiowej Jedynki,  więc nietrudno obliczyć, że spóźnienie może być  trochę ponad minutę na rok. Dla mnie super.

 

Nie przywiązywałem wcześniej bacznej uwagi do tego, że kiedy wyciągałem koronkę, aby skorygować dzień miesiąca, który ma 30 dni, a później ją wciskałem, to zdarzało mi się, że minimalnie przestawiałem wskazówkę  minutową, i to stąd ta moja pomyłka w odczycie jakoby zegarek późnił minutę na miesiąc. 

 

 Gorąco pozdrawiam antymiłośników  Bisset'ów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ,

 

doszły mnie słuchy, że marka Bisset została kupiona przesz polską firmę, już jakiś czas temu.

Miejsce produkcji b/z.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znajomy z pracy ma Bisseta i sporo lat już mu służy bez awarii. No. Raz teleskop się wygiął i tyle. Zegarek wygląda świetnie choć on wcale o niego szczególnie nie dba. Nie sądzę by były jakieś szczególne powody obawiać się tej marki. Nie jest to firma krzak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dzisiaj najpierw ustrzeliłem Bisseta, a dopiero potem poczytałem opinie na naszym Forum ... i przeraziłem się co ja najlepszego zrobiłem!

Takie oto cacko nabyłem

Bisset automatic 35 jewels w stalowej kopercie i ze szkłem odpornym na zadrapania (koperta ma już parę rysek, ale szkło faktycznie jest nieskazitelne).

Wg sprzedawcy, dał za niego ponad 800 zł, ja go odkupiłem za 300 ...

Zegarek poleciał 8 sekund do przodu na przestrzeni 8 godzin.

Dajcie znać czy kupiłem najgorszy szajs jak ten najgłupszy frajer, czy może jednak ten sprzęt rokuje?

post-78561-0-95952600-1505417860_thumb.jpg

post-78561-0-52947100-1505417931_thumb.jpg

post-78561-0-20783300-1505417508_thumb.jpg

post-78561-0-89482700-1505417530_thumb.jpg

 


Lubię stare zegarki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Ja dzisiaj najpierw ustrzeliłem Bisseta, a dopiero potem poczytałem opinie na naszym Forum ... i przeraziłem się co ja najlepszego zrobiłem!

Takie oto cacko nabyłem

Bisset automatic 35 jewels w stalowej kopercie i ze szkłem odpornym na zadrapania (koperta ma już parę rysek, ale szkło faktycznie jest nieskazitelne).

Wg sprzedawcy, dał za niego ponad 800 zł, ja go odkupiłem za 300 ...

Zegarek poleciał 8 sekund do przodu na przestrzeni 8 godzin.

Dajcie znać czy kupiłem najgorszy szajs jak ten najgłupszy frajer, czy może jednak ten sprzęt rokuje?

 

Najtańszy chińczyk z możliwych jeśli chodzi o mechanizm.

One czasem tak mają. Może być mechanizm wyschnięty, trzeba przesmarować i wyregulować.

Nie ma gwarancji że się poprawi.

 

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przynajmniej na tarczy sie dzieje......

Bizantyjski gotyk ;)

Przesmaruj , wyreguluj i niech sie nosi :)


"....uczymy sie cale zycie , a i tak umieramy jako glupcy ..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szału nie ma... mogłeś lepiej wydać te pieniądze, ale jak ci się podoba to noś przecież nie ma w tym nic złego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szału nie ma... mogłeś lepiej wydać te pieniądze, ale jak ci się podoba to noś przecież nie ma w tym nic złego

Własnie, technikalia jakie są, każdy widzi... Ale jak Koledze się podoba, to niech nosi na zdrowie  :D


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Spatz

To tak jakby wybrac sie na polowanie na dzika i strzelic kwoke z kurczetami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli wtopa na całego.

Przynajmniej już wiem, żeby więcej nie kupować bissetów ;)

Dzięki za odpowiedzi.

 

Jaka wtopa ?! Wahnik zdobiony, sygnowany, pasy prawie genewskie ... inni Ci tego nie dadzą za trzy stówy! ;)

Edited by Misiu7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega zakupił bisseta w kwarcu, zegarek zaczął stawać po miesiącu od zakupu, po wymianie baterii wciąż stawał. Koniec końców poszedł do zegarmistrza na wymianę werku. Ciężko uwierzyć by nawet kwarca tak zepsuć :-\

W każdym razie nie polecam tego "szwajcarskiego" tworu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie firma super! Mam zegarek i jedyne co wymieniłam po kilku latach to bateria i pasek no ale to sa rzeczy ktore sie zuzywaja :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.