Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Marcin_LL

Sea-Gull z turbiną

Rekomendowane odpowiedzi

Prezesso79 : tez tak uwazam.Ten napis pokazuje,ze Chinczycy robia nie tylko podrobki i szajsmetalowe buksiaki.


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem że mowa o mechanizmach Rolexa i unitasie ? Innych które by wytrzymały pięcioletnią ciągłą eksploatację nie widzę.

 

Co-axial'e, tylko dodaj sobie jeszcze 3 lata. ;)


wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

krótki filmik pokazujący pracujący Tourbillon ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten mi się nawet podoba,cena taka jak za Mewę Marcina?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O pareset euro drozszy jest, kosztuje 4400 euro.


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4400 euro? Sporo. Ten sam mechanizm od sea-gull zapakowany w replike kosztuje ok 600-800 usd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4400 euro? Sporo. Ten sam mechanizm od sea-gull zapakowany w replike kosztuje ok 600-800 usd.

Na tym forum replika = podróba. Poza tym nie ma co komentować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest co komentowac bo mowimy o dokladnie tym samym mechanizmie ktory pochodzi wlasnie od sea-gull. Wiec jest to spora rozbieznosc cenowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam nie jestem przekonany do tego zegarka.

Jednak o gustach się nie dyskutuje.

 

Komplikacja dosyć konkretna , jednak dla mnie zawsze będzie to Chińczyk.

No i tani nie jest... 4,4k Euro to nie przelewki.

 

Mimo wszystko gratuluję :) Widocznie coś w nim musi być skoro tak się wszystkim podoba.


Pozdrawiam, Dawid

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4,4k EUR, za made in china, to wymaga dużej odwagi. Osobiście nie widzę sensu posiadania wyrobu chińskiej produkcji za takie chore pieniądze. Nie widać ani tych 4,4k EUR, ani prestiżu. Ale to tylko moje zdanie.

 

Zegarek sam w sobie ładny, a był by piękny, gdyby nie nadrukowane /malowane/ indeksy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie przesadzajcie że to drogo.Dragon kosztuje coś około 100 tys pln.w przeliczeniu ;-) (Nie jest to produkt Sea-gulla)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4,4k EUR, za made in china, to wymaga dużej odwagi. Osobiście nie widzę sensu posiadania wyrobu chińskiej produkcji za takie chore pieniądze. Nie widać ani tych 4,4k EUR, ani prestiżu. Ale to tylko moje zdanie.

 

Zegarek sam w sobie ładny, a był by piękny, gdyby nie nadrukowane /malowane/ indeksy.

Widziałem ten zegarek (pod lupą) i tarcza prezentuje się perfekcyjnie, podobnie jak Frederique Constant tourbillon do którego mam dostęp ( z tym że fredek kosztuje 124000 PLN).


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dragon kosztuje coś około 100 tys pln.w przeliczeniu ;-)

500 tys pln


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem ten zegarek (pod lupą) i tarcza prezentuje się perfekcyjnie, podobnie jak Frederique Constant tourbillon do którego mam dostęp ( z tym że fredek kosztuje 124000 PLN).

 

 

Tarcza jest ładna, lubię gliszowane tarcze, tylko nie przepadam za drukowanymi indeksami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No fakt.Może i pięćset.Trochę mi się pomerdało jak tyle zer zobaczyłem.

Nie wiem czy myślimy o tym samym zegarku. Ale jeśli myślimy o "Dragon and Phoenix"

lf2.giflf4.gif

zaprezentowanym w Bazylei, to nie ma najmniejszego sensu porównywać go z 'naszym poczciwym' Sea-gullem

To jest ręczna, misterna, kosztowna i unikalna robota jubilerska. Zegarek w kopercie platynowej, gdzie lwią część ceny stanowi duża ilość naturalnych diamentów 'bright top grade'.

 

Nawet gdyby go pozbawić materiałów szlachetnych, to i tak watchmaker, który go 'rzeźbi' (mr. Xu Yaonan), nie jest takim sobie zwykłym chińczykiem, który zasuwa za 2 dolary za dniówkę :)

.


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W stali byłby super, w złotku w sumie tez niczego sobie. I nie karuzela. Świetny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy myślimy o tym samym zegarku. Ale jeśli myślimy o "Dragon and Phoenix"

lf2.giflf4.gif

zaprezentowanym w Bazylei, to nie ma najmniejszego sensu porównywać go z 'naszym poczciwym' Sea-gullem

To jest ręczna, misterna, kosztowna i unikalna robota jubilerska. Zegarek w kopercie platynowej, gdzie lwią część ceny stanowi duża ilość naturalnych diamentów 'bright top grade'.

 

Nawet gdyby go pozbawić materiałów szlachetnych, to i tak watchmaker, który go 'rzeźbi' (mr. Xu Yaonan), nie jest takim sobie zwykłym chińczykiem, który zasuwa za 2 dolary za dniówkę :rolleyes:

.

 

Jeżeli jest to ręczna robota, to chylę czoła!

 

Coś pięknego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To co widać to tylko pierwsza warstwa ;-) W tym zegarku zdobiona w ten sam sposób jest każda z części zegarka włącznie z ośkami!!!!!!!!!!kół zębatych.Zrobienie tego zegarka zajmuje około dwunastu miesięcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yaro:To wcale nie drogo.Chinczyki za powiedzmy 300-400 zlotych prezentuja jakosc szwajcarow za okolo 1000 (mam porownanie).Dla mnie bardzo widac 4400 euro,to Tourbillon,ktory jakby nie patrzec tania komplikacja nie jest.

Co do Dragon and Phoenix, tutaj troche wiecej fotek.To naprawde cudowny zegarek.Faktem jest jednak (jak ktos wyzej napomnial),ze nijak ma sie do produkcji np.Sea Gulla czy Beijinga.To zegarek robiony calkowicie recznie w bardzo limitowanej serii.


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mathu

Odgrzebuję temat.

 

3371287220_ff5ec1121f_b.jpg

 

3370463967_ffccc8d63c_b.jpg

 

3370470147_87cd5c4932_b.jpg

 

3370468477_807fa61629_b.jpg

 

Zgadnijcie cenę tego cuda ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorąc pod uwagę jego cenę ~ 1000 zł. - to przy tej kasie on mi się nawet bardzo podoba. Za 2000 byłby przeciętniakiem, za 3000 byłby już brzydalem. Ale za 1000 jest ekstra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mathu

A według mnie samo tylko wykończenie tarczy jest z półki zegarków za pięciokrotność jego ceny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.