Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Marcin_LL

Sea-Gull z turbiną

Rekomendowane odpowiedzi

Niesamowicie to chodzi.

 

Spinki bardzo mi sie spodobaly,

gratuluje... spinek.

A powaznie to piekny mechanizm


Transport lotniczy (in study process).

Zodiac ZO2040 on brancelet. Election Grand Prix Berne 1914 from 1945 on Hirsch Calf. Election Grand Prix - in repair. Marzenie i cel: IWC Mark XVI

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy spinki mają szafirowe szkło?

Czy mają antyrefleks?

Jakie mają te spinki dobowe odchyłki oraz rezerwe chodu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Jakie mają te spinki dobowe odchyłki oraz rezerwe chodu? "

 

Chyba musze zapisac ten cytat,

by ktos tak z poza posluchal.. :)


Transport lotniczy (in study process).

Zodiac ZO2040 on brancelet. Election Grand Prix Berne 1914 from 1945 on Hirsch Calf. Election Grand Prix - in repair. Marzenie i cel: IWC Mark XVI

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odważny zakup . Ja nie odważył bym się za tyle pieniędzy kupić chińczyka. Co do zegarka z przodu wygląda całkiem przyzwoicie, a z tyły już gorzej. Niech się dobrze sprawuje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej! sorki, ale za 4tys. dolcow mam przynajmniej sto opcji lepszych niz ten zegar.. dla mnie to stylistyczna porażka, wskazowka minutowa za krótka, tarcza dramat, a tylu juz nawet nie skomentuje... mogłbym dać co najwyżej 300zl, no 500 ze spinkami bo fajne. ale to tylko moje zdanie, niech sie nosi. po prostu do mnie w ogole nie trafił. pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajna zabawka :). Ładny, ciekawy, za drogi jak dla mnie :), tylko dekiel powinien być pełny. Mechanizm nie musi być z tyłu ładny, ale jak nie jest - po co pokazywać???


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie czepiacie się tego tyłu a to chyba niefortunne zdjęcie, jeśli to jest ten ST-8000:

ST8000PA103724.jpg

to w dobrym świetle wygląda bardzo ładnie. Za krótka wskazówka? Nawet lepiej, mniej zasłania ;]

Co do zakupu chińczyka za 4000$ - odważna decyzja, sam bym się pewnie bał, ale do odważnych świat należy, tylko zazdrościć. Zastanawia mnie tylko jak jest z kontrolą jakości przed zwolnieniem serii - czy buble też trafiają na rynek. Takie same obawy miałbym zresztą wobec rosyjskich zegarków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy kupuje to, co mu się podoba. Ja osobiście nie kupiłbym za takie pieniądze tego zegarka, chociaż cena w porównaniu do turbinek szwajcarskich, czy germańskich atrakcyjna.

 

A nie można kupić samych spinek? :) Bo spinki zawaliste są... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mathu

Tak w ogóle to ten zegarek jest świetną ilustracją tezy, że ceny topowych zegarków mechanicznych wcale nie są od czapy. Skoro nawet chiński tourbillon musi kosztować te 4000 USD, to najwyraźniej nie da się tego zrobić taniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, no, kolego Acetabular, niesamowite szczęście mnie spotkało, półtora roku od rejestracji i drugi post, pierwszy pewnie powitalny. A teraz od razu z mocne wejście, nie wiem, czym sobie zasłużyłem na to zainteresowanie :-). Ok, może to dobry początek, pochwal się teraz swoim gustem!

 

Spinki nie mają antyrefleksu ani szafiru, a i rezerwa kręcenia (się) też niezbyt długa...

 

Co do samego zegarka... Jakość moim zdaniem bardzo dobra, mechanizm również ładny. Jeśli już miałbym coś zakrywać to szybciej mechanizm w klubowej Stowie (która skądinąd mam i jestem bardzo zadowolony), gdzie jest prosta Eta jedynie z niebieskimi śrubkami.

 

Nie mam zamiaru nikogo przekonywać na siłę. Ja jestem bardzo zadowolony. Nie wszystkie zegarki potrafią to co ten :-). Chciałem mieć zegarek z ta komplikacją i mam, sprawia świetne wrażenie. Czy 4 tys. USD to dużo? A czy 40 tys. USD albo raczej więcej za to samo tylko w szwajcarskim zegarku jest ok? Pytanie, jaki byłby odbiór tego samego zegarka, gdyby tam nie było China, ale Swiss Made?

 

Co do jakości, to chyba nie musicie się martwić. Sea-Gull istnieje od 1955 roku, jest jednym z większych na świecie producentów mechanizmów. Zresztą, Casio jest produkowane w Tajlandii, I-phone w Chinach a niektóre modele Toyoty chyba w Turcji. I chyba są ok. Zresztą jest tajemnicą powszechnie znaną, że wiele z rzeczy wykorzystywanych w przemyśle zegarkowym pochodzi z Chin, tylko firmy sie tym nie chwalą.

 

Jeszcze raz powtarzam, nie mam zamiaru nikogo zachęcać na siłę, ani wywoływać kolejnej polsko-chińskiej dyskusji :) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Toyota-Moving-Forward.png

Co do jakości pojedynczych egzemplarzy nie mam wątpliwości, chodzi mi raczej o brak naziemnego serwisu w Polsce, trzeba odsyłać itd, a nie daj bóg to dochodź swoich praw z Chin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarki z tym mechanizmem można kupić już od około tysiąca dolarów ale zwykle są to brzydactwa ,jakieś takie udziwnione albo z kolei nijakie.Jest to zdaje się podstawowy tego typu mechanizm produkowany przez Sea-gulla.Maja jeszcze trzy modele z wyższej półki.Jeśli jednak tak się zagłębić to cena minutowego repetiera Sea-gulla może doprowadzić do palpitacji co słabszych serc lub uśmiechu politowania tych co nie uznają ;-)

Moim zdaniem tarczę prezentowanego zegarka cechuje prostota i spora dawka elegancji ale ja tam się pewnie na tym nie znam więc się nie wymądrzam ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak w ogóle to ten zegarek jest świetną ilustracją tezy, że ceny topowych zegarków mechanicznych wcale nie są od czapy. Skoro nawet chiński tourbillon musi kosztować te 4000 USD, to najwyraźniej nie da się tego zrobić taniej.

 

Nie koniecznie. W Polsce można dostać turbinę za 4000 zł z groszami. :)

Ingersoll, nie pamiętam teraz referencji.

 

Czyli jak w Polsce da radę za 4000 zł, to na ebayu pewnie udałoby się przez pół...


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajny zegarek, a spinki dodaja smaczku, fajnie,gdyby wiecej firm dodawalo podobne gadzety:)

 

 

dodaje Np. PP :-):-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, no, kolego Acetabular, niesamowite szczęście mnie spotkało, półtora roku od rejestracji i drugi post, pierwszy pewnie powitalny. A teraz od razu z mocne wejście, nie wiem, czym sobie zasłużyłem na to zainteresowanie :-). Ok, może to dobry początek, pochwal się teraz swoim gustem!

Chciałbym zauważyć, że kolega Acetabular wyraźnie napisał, że to tylko jego zdanie, więc nie ma się co unosić :D

Na tym właśnie polegają zasady każdego forum. To może i ja się podzielę własnym zdaniem. Fakt, za 4 tys. USD jest co najmniej 100 lepszych opcji. Ale jak to mówią: niech się nosi. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakbym mial wydac 4k euro na zegarek,na bank bylby to taki sea gull.Nie ma dla mnie lepszych opcji jesli chodzi o komplikacje mechanizmu (a na to coraz czesciej zwracam uwage).To klasa cenowa Certiny,Tissota ewentualnie Longinesa,Glycine czy Taga.Wszystkie te zegarki cisna na sredniawych ETAch,kiedy ten ma in-housowy werk w dodatku z Tourbillonem.Ale tak jak mowie,to tylko moje zdanie.


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mathu

Gdzie Certina za 4k EUR...

 

Za 4k to masz Rolka z in-housem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurde,masz racje Mathu,pomylily mi sie waluty i myslalem w zlotowkach.

Tak czy siak chyba wzialbym sea gulla,chociaz dolozylbym pare stowek na wersje z rezerwa chodu.Aj tam Rolek,Sea Gull tez jest na in-housie,a rolki nie maja takich komplikacji.Werki imho to tez nic specjalnego.


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mechanizm mechanizmem,cena ceną ale dla mnie ten zegarek jest po prostu brzydki.I bez znaczenia jest że zrobiony w Chinach,bo wiele szwajcarów jest też brzydkich (oczywiście według mojej estetyki).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duzo sea gulli mi sie nie podoba (czesto sa bardzo odpustowe),ale ten akurat jest fajny i klasyczny (-;


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aj tam Rolek,Sea Gull tez jest na in-housie,a rolki nie maja takich komplikacji.Werki imho to tez nic specjalnego.

Janek, to forum czytają również osoby, które kompletnie nie znają się na zegarkach.

I co się dowiadują?

Sea gull = Rolex? :):D:D

Koniec świata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co Rolex oferuje specjalnego.Fakt,maja modele ktore sa kultowe,wiele z nich mi sie podoba.Jestem wielkim fanem Oysterquartza,Suba i Daytony.Pod wzgledem komplikacji mechanizmow Sea Gull bije rolka na glowe.Nie widzialem nigdy Rolka z repetycja minutowa,tourbillonem albo chociazby rezerwa chodu.Tu chodzi bardziej o marke.Rolex nie musi sie starac,mogliby rownie dobrze walnac zegarek na ecie i wycenic go jak in-house.I tak rozszedlby sie w wielkich ilosciach.Sea gull musi sie troche bardziej postarac,mimo,ze tez jest firma z duzymi tradycjami.

Nastepna firma jest Beijing.Robia tourbillona z repetycja minutowa,ktory kosztuje prawie 158000 PLN.Chinskie zegarki to nie zawsze taniocha i design szwajcarow (-;


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mathu

Zarzuty są takie:

 

1. nie jest to zbyt piękny zegarek (eufemizm)

2. nie wiadomo jak mechanizm będzie się zachowywać za 5 lat

3. brak jakiegokolwiek serwisu w Europie

 

Szwajcar za podobną cenę nie będzie mieć tourbillona, ale będzie ładny, bezawaryjny i serwisowany na miejscu. Ten Sea-Gull przypomina mi trochę pierwsze odrzutowce, których konstrukcja polegała w skrócie na obudowaniu silnika czymś przypominającym skrzydła i wsadzeniem do środka pilota z niewielkimi szansami na przeżycie. No ale odrzutowiec - był.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem że mowa o mechanizmach Rolexa i unitasie ? Innych które by wytrzymały pięcioletnią ciągłą eksploatację nie widzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mathu, przepraszam, ale mocno upraszczasz. Po kolei:

 

1. Z całym szacunkiem, nie masz prawa wypowiadania się że zegarek jest obiektywnie brzydki. Masz prawo powiedzieć, że Tobie się on nie podoba. A to duża różnica. Mnie się podoba i nie uważam, że jest brzydki. A nie podobają mi się Rolexy, ale uznaje prawo innych do zachwycania się nimi.

 

2. Serwis Sea-Gulla akurat ma być w Szwajcarii, ma też w Szwajcarii swojego przedstawiciela. Informacje uzyskanie na stoisku Sea Gulla w trakcie ostatniego Baselworld. Więc ten zarzut raczej chybiony.

 

3. Zarzut, że mechanizm "nie wiadomo jak będzie działał za pięć lat" możesz postawić każdemu zegarkowi i mechanizmowi. Nieuprawnione jest sugerowanie, że "coś się stanie". O ile pamiętam to jakieś duże problemy miał kolega McIntosh z IWC z ich serwisem (nie chciało mi sie sprawdzać szczegółów), przy czym nie mam zamiaru powiedzieć, że IWC to kiepskie zegarki. Inni koledzy też czasem zwracają uwagę na problemy jakościowe czy techniczne. Po prostu to się zawsze może zdarzyć i nie masz dowodów na to, że w tym wypadku jest to bardziej prawdopodobne.

 

Pozdrawiam

 

Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.