Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość

Najlepszy przyjaciel człowieka :-)

Rekomendowane odpowiedzi

45 minut temu, Londek napisał(-a):

I tutaj będzie raczej największy problem, myślę że to raczej nie wykonalne… planujemy wykupienie ubezpieczenia zdrowotnego. 

 

Można to przefiltrować w nieco mniej dosadnie brzmiący sposób;

Dobra hodowla to taka gdzie nie hoduje się psów na masowa skale, zwykle jest tam jeden góra dwa mioty, hodowca nie robi tajemnicy i pozwoli Ci zobaczyć w jakich warunkach żyją u niego psy, jeśli "psiarnia" jest w jakiejś "szopie", garażu, czy wyizolowanej przybudówce "Panie bo to harmider i rozgardiasz cały dzień a do tego śmierdzi..." - ja bym odpuścił.

Hodowca bez problemu pokaże Ci dokumenty rodziców - żeby pies, suka mogły zostać reproduktorami powinny mieć zaświadczenia o braku dysplazji, jeśli hodowca coś będzie kręcił, nie pokaże bo gdzieś zginęło, zapodziało się, "bo to było dawno" - ja bym uciekał.

Najważniejsza sprawa - jeśli Ty kochasz zwierzaki i jednego ze swoich psów miałbyś oddać w obce ręce to czy aby nie zrobiłbyś wszystkiego żeby trafił do dobrego domu? Czy nie zadawałbyś trudnych pytań o warunki w jakie trafi psiak? Czy nie zachowywałbyś się trochę tak jakbyś chciał zniechęcić potencjalny nowy dom do zakupu opowiadając o problemach wynikających z posiadania psa - bo to trzeba wychodzić na spacery, chodzić do weterynarza, szczepić, dbać, dobrą karmę kupować...? Reasumując - jeśli hodowcą będzie się zachowywał jak Ty gdybyś był hodowcą to powinno być O.K. :) 

 

PXL-20260830-164843206.jpg

 

PXL-20260903-171124405.jpg

 

Edytowane przez Daito

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, rafi napisał(-a):

Nam ostatnio taka gęba do wykarmienia przybyła. Bydle 😂

 

IMG_9380.jpeg

Połykacz wszechświatów 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.09.2026 o 17:52, TomcioMiki napisał(-a):

Nasz mały piesek 😁😁😁

IMG-20260915-WA0000.jpg

.
Kjujik? :D 

Poza klatką i na pościeli w łóżku? A to nie zostawia bobków gdzie popadnie? Przecież królika chyba nie da się nauczyć załatwiać do kuwety? 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Klincz napisał(-a):

.
Kjujik? :D 

Poza klatką i na pościeli w łóżku? A to nie zostawia bobków gdzie popadnie? Przecież królika chyba nie da się nauczyć załatwiać do kuwety? 🤔

I tu się mylisz, sporadycznie gdzieś coś zostawi, idzie nauczyć.

Jak jesteśmy w domciu chodzi po całym mieszkaniu.

To jest już drugi,jest to samiczka, pierwszy był chłopakiem, 9 lat z nami był.

😁😁😁

IMG_20260607_172029101_HDR~2.jpg

Edytowane przez TomcioMiki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, TomcioMiki napisał(-a):

sporadycznie gdzieś coś zostawi, idzie nauczyć.


Ale że do kuwety idzie nauczyć?
A nie gryzie kabli, przedłużaczy, itp?   ... (chyba nie gryzie, bo jakby ugryzła, to tylko raz, i byłoby futro na kołnierz 😜)

Ogólnie super.

Dawno temu myślałem, żeby sprawić sobie do chałupy szynszyla; podobno rozumne i oswajają się jak koty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Klincz napisał(-a):


Ale że do kuwety idzie nauczyć?
A nie gryzie kabli, przedłużaczy, itp?   ... (chyba nie gryzie, bo jakby ugryzła, to tylko raz, i byłoby futro na kołnierz 😜)

Ogólnie super.

Dawno temu myślałem, żeby sprawić sobie do chałupy szynszyla; podobno rozumne i oswajają się jak koty.

Tak idzie do kuwety, czasami gdzieś tam siknie, ale to każdemu zwierzakowi się zdarza.

Tak potrafi gryźć, trzeba o tym pamiętać i zabezpieczać. 

Jeździ z nami na wczasy, klatkę zabieramy.

Uwielbia głaskanie po głowie. Fajny zwierzak.

😁😁😁

Taką klatkę ma, młody sprząta, jego zwierzak.

IMG_20260920_201815504_HDR~2.jpg

IMG_20260920_201908719_HDR.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koćki 4 miesiące + 1,5roczna Lola matka na dole.
Jedyny kocurek - Gluś - oczywiście rozwalony "kołami" do góry :D 😍

1635719369_Koki4miesice.thumb.jpg.cb8ca650ca5627c83eac075f4a092c91.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.