Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

carlito1

Fani i antyfani ROLEXA

Ankieta  

338 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

A dla mnie właśnie te ultra szerokie bransolety to totalny bezsens. Weź do ręki orienta patelnie, który jest większy niż deepsea, tam to dopiero się zweza bransoleta... Tak kiedyś robiono i tak wg mnie jest najwygodniej, nie mówiąc o tym, że bardzo uwydatnia zegarek, a nie branse ;)...

Pozdro Michał.

 

Ależ mogę zgodzić w kwestii wygody, jednak tutaj chodzi o wątek proporcjonalnej stylistyki. Oczywiście szerokość bransolet/ pasków zwiększała się wraz ze wzrostem rozmiarówki kopert tak, aby utrzymać właśnie proporcje koperta - pasek. I jak najbardziej – łatwiej stworzyć komfortową węższą bransoletę, niż gdy jej szerokość poraża.

 

Zaznaczyłem, że moim zdaniem bransolety Roleksa są w moim subiektywnym odczuciu za wąskie (i poprzez to nieładne), lecz rozumiem, że np. Ty możesz widzieć w tym plusy (uwydatnienie samego zegarka) i... obaj mamy rację, wszystko tutaj jest kwestią indywidualną :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Powala" dopoki nie zaczniesz uzywac go "w praniu" - wtedy okazuje sie, ze lezy idealnie np. na stroju dla nurkow. A to, ze zegarki z profesjonalnym przeznaczeniem ludziska chca nosic do garnituru, to juz nie ich problem. Tak samo IWC Big Pilot - czy koronka jest wygodna???? Przeciez mogliby ja spokojnie zmniejszyc :rolleyes:

 

Wszystko jest raczej kwestią poprawnego zaprojektowania bransolety - to wyzwanie dla firmy, aby zarówno miała idealne proporcje, jak i była wygodna. Zdarzało mi się np. zapinać Tag Heuera 500M na piankach (różnej grubości) i rzeczywiście wygoda pozostawiała wiele do życzenia. Ale np. już moja Omega PO Big Size, choć nie posiada przecież ekstremalnie zwężanej bransolety, nie wywołuje takiego wrażenia. Jest wygodnie, nie blokuje ruchów.

 

Ale wracając do proporcji, bo o nich tutaj głównie mowa – rozumiem, że lotnicze (czytaj: w codziennym użytkowaniu idiotycznie wielgaśne) koronki (jak w Big Pilocie) są stosowanym w części takich zegarków ukłonem w stronę tradycji: duża koronka = zegarek lotniczy. Rozumiem to, szanuję i jak najbardziej mi się to podoba.

 

Jednak zaskoczyła mnie Twoja argumentacja odnośnie nurków – czy groteskowo wąskie bransolety są w świecie tego typu zegarków cechą charakterystyczną? Wąska bransoleta = zegarek nurkowy?

Jeśli tak, to dowiedziałem się czegoś nowego, bo w życiu nie zauważyłem tutaj ewidentnej zależności i chyba przeoczyłem wiele takich tool watchów i przyczepiłem się tylko do Roleksa ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorąc pod uwage lichą jakość mechanizmów...

Co masz na myśli?


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam , ale pisanie o lichej jakości mechanizmów w Roleksie to jest ...wielkie nieporozumienie.

Z wszystkich zegarków jakie mialem Rolex ma naprawę jedne z najlepszych , najbardziej funkcjonalnie zaprojektowanych , świetnie wykonanych i bardzo dokladnie chodzących mechanizmow ( bije nawet turbillona JLC pod wzgledem odchyłek )

chodzą latami bez ingerencji zegarmistrza , a ostatnio mając rozlozony na części werk zachwycalismy się ze znajomym zegarmistrzem ( a robi na codzień np perpetuale) perfekcją wykonania części i techniczną stroną detali ( koła czy spirali )

to tyle w kwestii rzekomej lichości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam , ale pisanie o lichej jakości mechanizmów w Roleksie to jest ...wielkie nieporozumienie.

Oczywiście.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boogie, słoneczko... ostroś pojechał :P

 

 

Dla mnie Rolex mógłby nie istnieć

 

co za innowacje wprowadził Rolex które opisujecie. Biorąc pod uwage lichą jakość mechanizmów i wykonania do lat 80tych, dla mnie naprawde nie ma sie czym zachwycać....

 

Odpowiem pytaniem na pytanie:

 

Czy masz jakiś naręczny zegarek, datą i mechanizmem automatycznym, posiadającym jakąkolwiek wodoszczelność i wyglądający np. jak diver?

 

Jeśli tak, to istnienie tego zegarka zawdzięczasz Rolexowi.

 

Historykiem nie jestem (więc jak piszę głupoty to mnie poprawcie) ale to, że Twój zegarek, który masz w tej chwili na ręce wygląda i działa tak a nie inaczej zawdzięczasz właśnie tej marce.

 

Co prawda Girard Perregaux robił jako pierwszy specjalne modele dla wojska, ale Rolex jako pierwszy wprowadził do powszechnego użycia zegarki naręczne. Pierwszy na świecie wprowadził naręczne chronometry COSC (co w brew pozorom wtedy było nie lada wyzwaniem). To Rolex stworzył automaty, które znamy dzisiaj. Jako pierwszy wprowadził datę dnia a potem mechanizm day-date. To Rolex stworzył zegarki wodoszczelne, zakręcane koronki i dekle. Stworzył podwaliny dla całego dzisiejszego designu i większość zegarków, jakby nie patrzeć, wygląda i działa tak a nie inaczej dzięki Rolexowi.

 

Wymieniłem tylko kilka podstawowych i fundamentalnych "innowacji", które stworzyły dzisiejsze zegarki, nie wnikałem już we włosy breugetowskie z patachromu bleu, najdoskonalsze kwarce na świecie czy jakieś regulacje balansu za pomocą Microstelli i inne detale.

 

Dodam, że wątek uważam za bezsensowny. Jak to się teraz mówi (pisze):

 

haters-gonna-hate-cigar-and-beer.jpg

 

I zdjęcie nawet nieprzypadkowe - Tony Soprano nosił złotego Day-date'a :P


[b][i] Poszukuję starych high-end quartz'ów, zegarków kamertonowych i innych dzieci rewolucji elektronicznej [/i][/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ mogę zgodzić w kwestii wygody, jednak tutaj chodzi o wątek proporcjonalnej stylistyki. Oczywiście szerokość bransolet/ pasków zwiększała się wraz ze wzrostem rozmiarówki kopert tak, aby utrzymać właśnie proporcje koperta - pasek. I jak najbardziej – łatwiej stworzyć komfortową węższą bransoletę, niż gdy jej szerokość poraża.

 

Zaznaczyłem, że moim zdaniem bransolety Roleksa są w moim subiektywnym odczuciu za wąskie (i poprzez to nieładne), lecz rozumiem, że np. Ty możesz widzieć w tym plusy (uwydatnienie samego zegarka) i... obaj mamy rację, wszystko tutaj jest kwestią indywidualną :)

amen :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka ciekawostka,znaleziona na rolexforum.Mała modyfikacja ale dla mnie efekt świetny :)

subn.jpg

 

Ja bym jeszcze usunął tradycyjnie lupkę i pomalował wskazówkę sekundową na niebieski kolor.I takiego Suba to mógłbym mieć...Cholera może się naprawdę za jakiś czas skuszę.Jednak gusta się zmieniają :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwierz mi, Rolex bez lupki to profanacja :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rolex jest the best co najmniej z jednego względu , potrafi wyprodukować coś około miliona zegarków rocznie, a potem sprzedać każdy z nich za grubo powyżej 5000 Euro.

Ze względu na masowość produkcji i stymulowanie popytu, design Rolexa nie może być zbyt wysublimowany i dlatego bywa przedmiotem krytyki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka ciekawostka,znaleziona na rolexforum.Mała modyfikacja ale dla mnie efekt świetny :)

subn.jpg

 

Ja bym jeszcze usunął tradycyjnie lupkę i pomalował wskazówkę sekundową na niebieski kolor.I takiego Suba to mógłbym mieć...Cholera może się naprawdę za jakiś czas skuszę.Jednak gusta się zmieniają :)

 

Jeśli chodzi o zmiany kolorystyczne, to polecam Ci - gdy już się kiedyś skusisz - jedną z firm zajmujących się "tuningiem optycznym" ;)

 

np. http://bamfordwatchdepartment.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o zmiany kolorystyczne, to polecam Ci - gdy już się kiedyś skusisz - jedną z firm zajmujących się "tuningiem optycznym" ;)

 

np. http://bamfordwatchdepartment.com/

 

momentami mocno przesadzają. Milgauss w pvd i tarczą z serduszkami ? :P


[b][i] Poszukuję starych high-end quartz'ów, zegarków kamertonowych i innych dzieci rewolucji elektronicznej [/i][/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hola hola, sami pisaliście, że jakość mechanizmów do lat 80tyc bodajże, pozostawiała wiele do życzenia.....

Co do wkładu w rozwój branży, to każda z firm, PP, Jeager i inni sporo sobie dokładają do dorobku, więc nie wiem, czy Rolex istotnie ma takie dokonania jak twierdzi.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hola hola, sami pisaliście, że jakość mechanizmów do lat 80tyc bodajże, pozostawiała wiele do życzenia.....

Co do wkładu w rozwój branży, to każda z firm, PP, Jeager i inni sporo sobie dokładają do dorobku, więc nie wiem, czy Rolex istotnie ma takie dokonania jak twierdzi.....

Pfff... nie nie ma, oszukuje :lol:


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze zakręcane dekle i korony przypisuje się Rolexowi faktycznie ze względu na brak konkurencji w Szwajcarii, ale wczesniej oczywiscie były i zakręcane dekle i korony w zegarkach amerykańskich Waltham oczywiscie naręcznych tylko dzisiaj nikt się tym nie chwali, był to rok 1919. Pierwsze koperty oyster pojawiły się kilka lat póżniej ale nie były to zegarki przeznaczone do nurkowania a ochrona obejmowała zakurzenie, zachlapania, przypadku losowego zanurzenia w wodzie etc. Pierwszym diverkiem była ponoć Omega Marine w roku 1932 ale nie odniosła żadnego sukcesu w tym względzie, następnie mamy juz zamówienie Marynarki Włoskiej i Panerai gdzie był model przystosowany do ciagłego przebywania pod wodą na głębokości podobno 650m, piszę podobno gdyż jest wiele różnych żródeł i co do tego nie ma jednoznacznej zgody, pierwsze typowe diverki Rolexa to dopiero lata 50 ale oczywiscie wczesniej dzięki II WŚ powstało kilka doskonałych konstrukcji innych firm. Wspominając o batyskafie Trieste mało kto wie, ze Rolex przyczepiony na zewnątrz był w zasadzie reklamą i testem ale tylko samego Rolka do niczego nie służył, przyrządy pomiarowe w tym i pomiar czasu w samym batyskafie zawdzięczamy Longinesowi. Piccard juz wcześniej korzystał z dobrodziejstw Longinesa w czasie lotu do stratosfery 27marca 1931 roku i tutaj nie ma z czym dyskutować, natomiast pierwszy diver to temat do rozległej dyskusji ...

Oczywiscie bardzo lubię rolka i cenię jego wkład w historię i dokonania, jednak prawdą jest że jeszcze w latach 40tych i 50tych, dużo bardziej ceniono choćby Universala G. czy nawet głupiego Longinesa niż rolka między innymi ze względu na werki...


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... czy nawet głupiego Longinesa ...

:blink:

Czemu?

Kiedyś to była bardzo dobra firma, jak Sam to zauważyłeś. To dla tego, że teraz zdarzają się im wpadki?


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To określenie przekorne aby uświadomić, ze Rolex wcześniej nie był niczym nadzwyczajnym, dopiero w póżniejszym okresie jego pozycja zaczęła się piąć ku górze ale porównywanie Rolexa z Hublotem czy B&S ... takie cuda to tylko w Chronosie (nie pamietam o czym byla mowa a nie chce mi się wracać i sprawdzać)... Longines dzisiaj to tylko cień swojej renomy i dokonań z przed 60 lat, Universal niestety też.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze prawisz :D


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i niech mi ktoś powie ,ze Rolex nie dba o wykończenie najdrobniejszych detali i to ogólnie " nic nadzwyczajnego "...

Piękne zdjęcia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajna galeria...

Uwielbiam jakość Rolexów :rolleyes:


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zewnętrza tak...wewnętrzna nie...

 

STARUSZEK - tobie się w ogóle wiele rzeczy wydaje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rolex jest emotywny, wywoluje skrajne odczucia u ludzi - jedni kochaja, drudzy nie moga zdzierzyc.

 

Dla mnie Rolex to kwitensencja szwajcarskiego zegarka, ma w sobie wszystko, a to czym bije konkurencje

to prostota.

 

Na YouTube uzytkownik "KeepTheTime" ma swietne filmy roznych modeli. Polecam !

 

Byl temat o tym jak ludzie reaguja ogolnie na zegarki ktore nosimy.

Ja chcialbym zapytac czy spotkaliscie sie z reakcja ludzi na wasze Rolki?

 

Chociaz nie przejmuje sie opinia innych to jednak nie chcialbym byc w jakis sposob szufladkowany.

Nie interesuje mnie posiadanie Rolex'a aby sie dowartosciowac czy podkreslic swoj status, prestiz tylko po to by sie nim cieszyc kazdego dnia. To tak jakby nosic male dzielo sztuki.

 

Jeszcze jedno - 2 tyg. temu wrocilem z Wloch i widzialem tam prawdziwy wysyp Rolexow. Odnioslem wrazenie ,ze dla Wlocha miec zegarek to znaczy miec Rolka. Widzialem mnostwo czarnych SUBow (zielonego ani jednego), pare Milgaussow, biala Daytone i bialego Explorera II. Podobno Wlochy to najbardziej chlonny rynek w EU jesli chodzi o sprzedaz Rolexow.

 

Pozdro !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

No Rolex oceniany jest w superlatywach tylko pewne fakty można zinterpretować dokładniej :).

 

ale Rolex jako pierwszy wprowadził do powszechnego użycia zegarki naręczne.

 

Ich pierwszy zegarek "naręczny" to była zwykła ściema. Do zegarka kieszonkowego dodali pasek i tak oto powstał czasomierz "naręczny" w wydaniu Roleksa. Tylko, że wcześniej podobny pomysł był dziełem np. Vacheron Constantin. Warto dodać, że ów czasomierz pracował z dokładnością chronometru. Natomiast pierwsze modele naręczne Vacherona datuje się na rok 1883 do których kilka lat później VC wprowadził nakręcanie mechanizmu pierścieniem zamiast koronki. Hans Wilsdorf był wtedy dwuletnim dzieckiem :).

 

To Rolex stworzył automaty, które znamy dzisiaj.

 

Nie ujmując nic Roleksowi, w odniesieniu do automatu w zegarkach naręcznych, przełomem było opracowanie Johna Harwooda.

 

Stworzył podwaliny dla całego dzisiejszego designu i większość zegarków, jakby nie patrzeć, wygląda i działa tak a nie inaczej dzięki Rolexowi.

 

Cieniasy zżynają z Roleksa, bo sami lepszych pomysłów nie mają. Poważni producenci poszli swoją drogą oferując nie mniej ciekawe projekty niż Rolex. Poza tym, Rolex też niejednokrotnie bywał wtórny.

 

regulacje balansu za pomocą Microstelli i inne detale.

 

No i co z tą Microstellą ?. Patek Philippe i Audemars Piguet mają Gyromax, który bardziej sobie cenię.

 

No i niech mi ktoś powie ,ze Rolex nie dba o wykończenie najdrobniejszych detali i to ogólnie " nic nadzwyczajnego "...

 

Solidna robota, ale do sztuki przez wielkie S jeszcze sporo brakuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chociaz nie przejmuje sie opinia innych to jednak nie chcialbym byc w jakis sposob szufladkowany.

Nie interesuje mnie posiadanie Rolex'a aby sie dowartosciowac czy podkreslic swoj status, prestiz tylko po to by sie nim cieszyc kazdego dnia. To tak jakby nosic male dzielo sztuki.

 

Jeszcze jedno - 2 tyg. temu wrocilem z Wloch i widzialem tam prawdziwy wysyp Rolexow. Odnioslem wrazenie ,ze dla Wlocha miec zegarek to znaczy miec Rolka. Widzialem mnostwo czarnych SUBow (zielonego ani jednego), pare Milgaussow, biala Daytone i bialego Explorera II. Podobno Wlochy to najbardziej chlonny rynek w EU jesli chodzi o sprzedaz Rolexow.

 

Włosi są znani z lansu,ładne skutery,ładne ciuchy,ładne dodatki-dla nich to sens życia,taka mentalność.A jak wiadomo to kosztuje i właśnie dlatego jest tam najwięcej podróbek ciuchów i zegarków więc nie byłbym pewien czy wszystkie te Rolki były oryginalne ;)

 

A co do postrzegania to dla mnie sukces i rozpoznawalność Rolexa jest trochę wadą.W Polsce Rolex jest synonimem drogiego zegarka.Jak ktoś widzi go na nadgarstku to od razu sobie pomyśli,że właściciel jest bogaty.Mnie to by trochę krępowało,wolałbym już żeby ktoś pomyślał że noszę podróbę ;)

Jak masz na ręku AP,Lange czy JLC i ktoś na niego spojrzy to nie ma pojęcia że to drogi zegarek który kosztował kilkadziesiąt tysięcy złotych,jak powiesz że kosztował 1000zł to pewnie uwierzy (mowa o zdecydowanej większość społeczeństwa która przecież nie ma pojęcia o zegarkach),natomiast jak masz vintage Rolka kupionego za 4 tysiące to i tak każdy laik będzie myślał,że kosztował kilkadziesiąt tysięcy.W USA,UK czy Niemczech jest (dla mnie) o tyle lepiej,że tam społeczeństwo bogatsze i Rolexy są w zasięgu każdego zarabiającego średnią krajową więc siłą rzeczy nie jest postrzegany tak jak u nas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.