Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Boogie

Użytkownik
  • Content Count

    422
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

35 Początkujący

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Warszawa

Recent Profile Visitors

180 profile views
  1. Nieprawda, nie ma po temu narzędzi. Przychodzi handlarz do AD, przypuśćmy że nieznany i niezmówiony z kimś z personelu. Sprzedawca pyta czy już coś kupował Rolexa, handlarz na to, że owszem, i podaje np. na prośbę AD dane z jednego zakupu, o pozostałych 20 nie wspomina. AD nie ma narzędzi, żeby przeszukac wszystkie paragony z iluś lat i odnaleźć inne zakupy jegomościa. Jedyny sposób to wysłuchanie deklaracji. Nawet nie jestem pewien czy po numerze telefonu/mailu podawanym przy zapisie mogą robić identyfikacje wstecz - RODO
  2. Ale bogata historia zakupowa = handlarz. Wyśmiałem kilka razy Kruka gdy twierdzili coś o klientach z historią zakupów, przede wszystkim nie umieli odpowiedzieć na pytanie, jak rozpoznają w przychodzącym zapisującym się kliencie, czy coś już kupował, jak to system rozpoznaje, jak oznacza takiego klienta.....
  3. Ja bym nie kupował nic out-house IWC.... W końcu portugalczyk ma coś porządnego w środku
  4. W salonie w kółko gadają to samo. Założe się, że OP36 jest do dostania w kilka tygodni, zapisz się po prostu gdzieś, zawsze możesz zrezygnować
  5. nie ma żadnych miejsc ani kolejności, jest zbiór czekających, nie lista, bo lista ma jakąś kolejność, porządek. Kolega ze mną poszedł się zapisać na GMT (daaawno temu), razem byliśmy w salonie, on zegarek dostał w Październiku, ja do tej pory nie.
  6. Tak apropo's to Turcja jest kilkukrotnie większym odbiorcą szwajcarów niż Polska, i to po uwzględnieniu dwukrotnej różnicy populacji. Każdy Rolex ma indeksy ze złota, tyle że niekoniecznie żółtego
  7. nie do końca tak jest, zegarki do odebrania raczej leżą w sejfie... Na pewno lubią stawiać tabliczkę Rezerwacja przy dowolnych zegarkach dostępnych od ręki, żeby robić klimat niedostępności
  8. ok, teraz kumam kontekst
  9. ojciec go sprzedał komuś, nie był pełnowartościowym nurkiem już Conquest ref 1542
  10. Niestety nie umieli go w Polsce wtedy naprawić, części szły ze Szwajcarii 2 miesiące, nie było gwarancji wodoszczelności i chód zaczął być nieregularny
  11. Mój tata kupil około 1972 Longinesa Hydro Conquesta, zresztą ciekawy model nurkowy, za ponad 10 tys, przy zarobkach własnie około 1 tys. Wtedy to był gruby wyczyn, kilka lat potem utopiłem ten zegarek w kałuży...koronka sie nie chciałą wcisnąć
  12. nie rozumiem co w tym dziwnego, ja też popierałem, tłumy ludzi popierały
  13. Akurat te dowcipy sa przerobione z niemieckich kawalów o Mancie Niemcy mieli z Mantą dużą polewkę 30 lat temu, powstał nawet o tym zjawisku film Manta Manta. Na dowód tego jest dowcip o lisim ogonie na rurce do nurkowania - właściciele Mant w latach 80-tych wieszali sobie obowiązkowo na antenach radiowych z tyłu auta waśnią taki lisi ogon
  14. Nowy Zenith gdzies w ogóle w Polsce już sie pojawił ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.