Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

artme

Najdokładniejszy automat jaki miałem

Rekomendowane odpowiedzi

Wiesz - wg mnie ludzie pisza o takich zegarkach o jakich chca a, ze wiekszosc wybiera te z wyzszej polki, moze znaczyc tylko o tym, iz uwazaja zegarki z nizszych jako te, ktorym mozna wiecej wybaczyc :unsure:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego budżetówki nie są brane pod uwagę ( są wyjątki, fakt ) ?

Czy dlatego, że z założenia nie mogą, nie powinny wypaść lepiej niż te za parę/naście tysięcy ?

Owszem, są i budżetowe dość dokładne.

Na przykład u mnie Seiko skx007, wartości przybliżone:

- na ręce -5s/dobe

- szkiełkiem do góry +5s/dobe

- koronką do góry -5s/dobe

I teraz można się domyśleć, że jego dokładność można kontrolować poprzez odpowiednie odkładanie, i przyspieszanie/zwalnianie, w cyklach dowolnych, codziennych, czy tygodniowych... Czyli w średniej długoterminowej można uzyskać dokładność absolutną, ale trzeba to kontrolować.

Podobnie Seiko Monster, tutaj również znam takie pozycje, w których przyspiesza, oraz takie w których zwalnia...

 

Z drugiej strony mam powiedzmy zegarek z mechanizmem, który robi poniżej +1s/dobe, i robi to w sposób stabilny, czyli niezależnie jak czesto go nosze, w jakiej pozycji odkładam itd, itp..

 

I teraz mam pytanie. Który z nich mam uznać za dokładniejszy?

Czy ten który stabilnie robi bardzo niewielką, ale stałą odchyłkę dobową?

Czy też ten którego dokładność polega na "kontrolowaniu niedokładności"?

.


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście masz rację, ma sens to co piszesz....

Mnie chodziło głównie o to, że kierujemy się głównie marką/mechanizmem w kwestii stwierdzenia dokładności chodu.

Generalizując częściej występują zegarki droższe z powodów jak napisał artme .

Ale trzeba również pamiętać, że ten sam model/mechanizm w różnych egzemplarzach morze mieć zupełnie różną dokładność. Ludzie to składają.

I taki laik jak ja, np kieruję się przy wyborze opiniami z tego tematu. Odkładam rok czasu na zegarek i okazuje się, że jego dokładność jest inna...Rozczarowanie.

Z zegarkami jak z życiem, człowiek nigdy nie wie na co trafi :unsure:

pozdrawiam

 

p.s.

Taktic, dokładniejszy ten przewidywalny, oczywista.

Ale ja mierzę dokładność skalą tygodnia, dwóch, miesiąca. Nie doby.

Prościej i tyle potrzebuję,

pozdr.


ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I teraz mam pytanie. Który z nich mam uznać za dokładniejszy?

Czy ten który stabilnie robi bardzo niewielką, ale stałą odchyłkę dobową?

Czy też ten którego dokładność polega na "kontrolowaniu niedokładności"?

No chyba na logike, lepszym/wygodniejszym i bardziej przewidywalnym jest ten, ktorego nie musisz kontrolowac i o ktorym nie musisz myslec, tylko go nosisz, nie? :unsure:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No chyba na logike, lepszym/wygodniejszym i bardziej przewidywalnym jest ten, ktorego nie musisz kontrolowac i o ktorym nie musisz myslec, tylko go nosisz, nie? :unsure:

No niby tak. Oczywiście, z technicznego punktu widzenia, ten stabilniejszy trzeba uznać za dokładniejszy.

Z drugiej strony teoretycznie* gdybym był jednozegarkowcem, to ten stabilniejszy musiałbym jednak od czasu do czasu ustawić i skorygować, natomiast w tym drugim odkręcałbym koronkę tylko raz na dwa miesiące, żeby przestawić datownik. Taki trochę paradoks :(

 

 

[*] teoretycznie, bo w praktyce zmieniam zegarki dużo częściej niż skarpetki, a o podtrzymywanie chodu (w rotomacie czy czymś innym) specjalnie nie dbam, więc i tak dość często je ustawiam, niezależnie czy są mniej czy bardziej dokładne..


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

więc i tak dość często je ustawiam, niezależnie czy są mniej czy bardziej dokładne..

 

I to jest sedno sprawy...

Czyli cała ta dokładność lub jej brak nie jest aż tak istotna :unsure:

Najważniejsze jest samopoczucie i przeświadczenie, że pieniążki wydane zostały właściwie.

Znaczy, się zegar podoba, jest trendy, ma to coś i nam pasuje,

pozdrawiam


ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I to jest sedno sprawy...

Czyli cała ta dokładność lub jej brak nie jest aż tak istotna :)

Najważniejsze jest samopoczucie i przeświadczenie, że pieniążki wydane zostały właściwie.

Znaczy, się zegar podoba, jest trendy, ma to coś i nam pasuje,

pozdrawiam

Podzielam ten punkt widzenia, a gdy spojrzę na swoje sikorki, to wśród nich najdokładniejszym jest najzwyklejsza Adriatica na ETA 2824.1, model 8118, marka budżetowa, jak to tu określamy, czyli zegarkowy plankton. Ostatnio ze zbiórki 54-dniowej wyszło +19s, to jest 0,35s/doba. Na rotomacie lekko spieszy, na ręku lekko późni. Fakt, zaraz po zakupie zegarek wyregulował mi młody zegarmistrz w Galerii Mokotów, który powiedział ni mniej ni więcej: teraz będzie pan miał zegarek lepszy od tego z certyfikatem chronometru. I choć to było ponad trzy lata temu, Adriatica 8118 wciąż zdumiewa mnie swoją bez mała "elektroniczną" dokładnością.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Omega Hour Vision - od ponad trzech lat opóźnienie nie przekracza 3 sekund na dobę.


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Candino. W dzień +6, odłożony w nocy koronką do góry schodził do zera. I tak cały miesiąc...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sinn 556, dotarty (ma 1,5 roku) robi na plus niecałą 1s/24h. Początkowo robił +5s, ale gdzieś od pół roku ustabilizowało się na +1s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PO 2201.51, zakup czerwiec 2011, od połowy sierpnia do połowy września, 30 dni, przyspieszył równo 2 minuty, co daje 4s na dobę (leżakowanie w nocy na plecach). Liczę na poprawę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to mówią "Nie chwal dnia przed zachodem słońca" :) No właśnie pochwaliłem Sinna i jak na złość zaczęło się źle dziać. Była +1s potem była -1-2s, potem -5s a od kilku dni -10s na dobę :)

Regularna odchyłka jest do przyjęcia i opanowania, ale teraz sam nie wiem co o tym myśleć. Daje mu jeszcze szanse ale coś jest nie tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.