Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

obie koperty w gruncie rzeczy są bardzo podobne jeśli chodzi o wymiary zewnętrzne. Różnicę robi ułożenie szkiełka (bo w obu zegarkach szkło jest takie samo, można je swobodnie wymieniać), no i 871 czyli pomarańczka ma polerowany lekko wystający nad kopertę bezel. Oba były produkowane od 1970 roku, 871 do 1978 z łączną ilością 4940 sztuk a 872 tylko do 1974 roku, wyprodukowano 3543 sztuki.

Pomyśleć, że dziś jednorazowe limitacje miewają większe nakłady :D

Pozdrawiam,

Wasyl
Mam różne zegarki

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam,

to i ja sie chcialem pochwalic swoim JLC ......

nie jest to tak wspanialy okaz jak Wasze ale zawsze cos .....

Rok powstanie - podobno 1957 .....

Mechanizm cal. P478/C

post-63827-0-37334500-1374525968.jpg

post-63827-0-63590400-1374525990.jpg

post-63827-0-41465100-1374526066_thumb.jpg

 

Pozdrawiam

Pawel

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Gratuluję kolegom nabytków, wszystkie są piękne:)

Powinnien co prawda isć teraz do nowych nabytków vintage ale myśle iz lepiej mu bedzie z koelgami:)

Jeszcze przed remontem - odebrana wczoraj Baracuda:)

Kolejny święty gral na pólkę

IMAG0063.jpg

Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Opublikowano

Dawniej marynarze przemycali Atlantyki, dziś jak widać lepsiejsze sztuki. :wacko:

Chyba także tą drogą zdobywasz te święte Grale. :)

Fajny zakup!

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Opublikowano

Dawniej marynarze przemycali Atlantyki, dziś jak widać lepsiejsze sztuki. :wacko:

Chyba także tą drogą zdobywasz te święte Grale. :)

Fajny zakup!

Dzięki, strasznie się cieszę, choc roboty bedzie sporo,

co do magi trójmiasta to mocno przereklamowane (jesli chodzi o zegarki), juz nie te czasy

chociaż ciągle wypływają fajne ciekawostki z dawnych czasów, no I jarmark gdzie tez cos można traffic

Jeszcze jedno zdjęcie przed remontem, korony już w drodze, majster umówiony wiec bedzie dobrze

 

pozdr

Rafal

 

 

23.JPG

Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Opublikowano (edytowane)

No właśnie! To dominikanie spod habitów je chyba wyciągają  ;)

A paseczek słuszny i do metalu jak ulał. Taki sam,  no może podobny, zapodałem se do seiko z ciemnym obliczem.  :)

Edytowane przez lec

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Opublikowano

Gratuluję kolegom nabytków, wszystkie są piękne:)

Powinnien co prawda isć teraz do nowych nabytków vintage ale myśle iz lepiej mu bedzie z koelgami:)

Jeszcze przed remontem - odebrana wczoraj Baracuda:)

Kolejny święty gral na pólkę

IMAG0063.jpg

 

Swego czasu widziałem takie cudo na zatoce i nawet mnie myśl na zakup przeszła.

Co tam w środku siedzi?

Opublikowano

Wewnatrz udane I sprawdzone w master marinerach K883

Na rynek amarykański miał nazwę barracuda na Europe plongeur  ( Diver ):)

Jutro koperta jedzie do klubowego kolegi na spa:) korony juz zamówione

czarny pach to oryginalny tropic z 60-tych,

fajna byłaby orginalna branzoletka ale to bedzie trudny temat:)

zegraek ma jedną wade - wielkość 37 na 38:) wiec maluszek

kolejne foty już po remoncie

 

pozdrawiam

Rafal

Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Opublikowano

Gratuluje nabytkow!

 

Ale z JLC jest pewien problem. Otoz ta firma miala i dalej ma bardzo, hmm, nazwijmy to "nierowny" poziom designu. Sa zegarki bardzo ladne, sa tez bardzo brzydkie, sa, co najgorsze, zupelnie nijakie.

 

Zastanawialem sie ostatnio chwile nad garniturowcem, o, takim:

 

 

9u16.jpg

 

Swietny werk (881), ladny stan - poharatane pleksi, ale tarcza w bardzo dobrym stanie, oryginalna koronka, niewytarta koperta. Poszedl zreszta IMO bardzo niedrogo - 920 euro. Ale co z tego, jak zegarek wyglada zupelnie jak Certina (z calym szacunkiem dla Certiny zreszta), lub jakikolwiek z setek innych owczesnych firm - po prostu niczym, ale to zupelnie niczym na zewnatrz sie nie wyroznia. I kiedy porownac do Omegi Constellation pie-pan, zlotego Universala Poleroutera, czy nawet Rolexa w eleganciej kopercie Oyster, to garniturowe JLC odpadaja wg mnie w przedbiegach.

Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Opublikowano

Smerf Maruda!

 

Te zegary inaczej się starzeją w szufladzie, bo Certine nosił byś na co dzień.

 

Miejsca jest także na radosną twórczość własną a jak by było brak weny to w ostatecznosci można wkleić fotkę faworyty, lub Zośki z pod szóstki. :-))))))

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Opublikowano

Gratuluje nabytkow!

 

Ale z JLC jest pewien problem. Otoz ta firma miala i dalej ma bardzo, hmm, nazwijmy to "nierowny" poziom designu. Sa zegarki bardzo ladne, sa tez bardzo brzydkie, sa, co najgorsze, zupelnie nijakie.

 

Zastanawialem sie ostatnio chwile nad garniturowcem, o, takim:

 

 

9u16.jpg

 

Swietny werk (881), ladny stan - poharatane pleksi, ale tarcza w bardzo dobrym stanie, oryginalna koronka, niewytarta koperta. Poszedl zreszta IMO bardzo niedrogo - 920 euro.

Niedrogo?Sam nabyłem niedawno JLC na tym samym werku,z perłową tarczą za połowe tej kwoty....... ;)

Pozdrawiam, Marek

Opublikowano

@ cook: to zupelnie okazyjnie kupiles(zakladajac, ze koperta ze zlota).

 

@ lec: ciesze sie, ze wprawilem Cie w dobry humor.

Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Opublikowano (edytowane)

@zbyszke

 

Myślę, że Cię nie uraziłem i potraktowałeś to jako żart.  :)

Czasami diabeł mnie syga i coś palnę  :(

 

A jeśli chodzi o pokazany przez Ciebie zegar, według mnie całe jego piękno tkwi właśnie w prostocie a powagi nadaje znak firmowy i subtelny napis z góry ustalający pozycję czasomierza.   

Edytowane przez lec

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Opublikowano

Witam,

Ja mam takiego i uważam że trudna sztuka zrobienia prostej elegancji w tym przypadku się udała.
Przeglądałem dużo podobnych modeli i niewiele miało tak bardzo wszystko "na miejscu" jak ten.


post-57115-0-53306900-1354214519.jpg

Opublikowano (edytowane)

Piękna sztuka!!! :wub:

 

I nie wiadomo tylko co i gdzie podziwiać, czy "Piękne Sztuki" czy też "Sztuki Piękne" ????? :D

 

Szczególnie jak posiadają wszystko "na odpowiednim miejscu". :(  

Edytowane przez lec

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Opublikowano

Piekny MM,

bardzo ładny z rewelacyjnym werkiem

 

Zbyszke - MM ma wiele różnych tarcz, jednak był to zegarek masowy I low end :) tzn. dla mas, to czasy przed tapnieciem I firmy sprzedawały tanio duze ilości zegarków - to co szło w niejszej ilości to reverso, memovoxy I futurmatiki - MM z nielicznymi wyjatkami to najbardziej dostepna linia z jlc - dlatego prosty design - miał konkurowac z LOnginesem na tym rynku. Pokazana przeze mnie barracuda tez projektem nie odbiega od wielu diverków z tego okresu, jedyne co to rzadkośc - 1532 sztuki - poprostu nie chwycił - wtedy takich było zatrzesienie - wszystkie compresory, a ludzie kupowali je bardziej użytkowo - tzn. jednak trafiały do tych co nurkują

Co do ceny w złocie to IMO rzadna okazja - normalna cena - ok 1300 -1500 usd, choc czasem  mozna I ciut taniej.

Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

IMGP7955.JPG

 

 

 

 

OGROMNE DZIEKI DLA STARUSZKA ZA POMOC Z KOPERTĄ

 

POZDR

rAFAL

Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Opublikowano

Jeszcze raz dzieki chociaż czeka go jeszcze serwis już wygląda znośnie. Zreszta serdecznie gratuluje Twojego nabytku - pokaż go tutaj:)

 

Staruszek strasznie klął na kopertę (ze cieńka, ze dekiel podwójny). Jest to ciekawy zegarek ponieważ trudno uzasadnić logicznie jego wartość na rynku kolekcjonerskim.

JlC WYPUSCIŁO GO NA RYNEK W 1968 (pierwsza sprzedaż) I do 1972 sprzedało 1532 sztuki (wiele memo było znacznie mniej a nie osiagaja takich cen:)). W srodku k883 - ładny werk ale bez przesady - standard dla tej manufaktury - bez kompilacji, alarmu etc. - też nie ma uzasadnienia dla ceny. Wyglad - podobny do wielu superkompresorów z 60tych, z rodzaju tych mniejszych :) bo tylko 37 mm I do tego te pokraczne wielkie korony.

IMO jeden z bardziej przereklamowanych zegarków (cenowo), dla mnie bije go chyba fifty phantoms (tam werk to już generalnie porażka):).

Cieszy strasznie ale po długim polowaniu lekko rozczarował.

pozdrawiam

Rafał

Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.