Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

MacAron

Zegarek „Dywizjon 303”

Rozmiar zegarka „Dywizjon 303”  

199 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

Chyba nie do końca prawnik wyjaśnił/sie zna, lub źle zrozumiałeś.

Autorskie prawa majątkowe trwają:

 

- przez cały czas życia twórcy i 70 lat po jego śmierci;

- jeżeli twórca nie jest znany - 70 lat od daty pierwszego rozpowszechnienia znaku

 

Autorem jest prawdopodobnie kapitan Krasnodębski, pierwszy dca 303.

Zmarł w szpitalu Women’s College Hospital w Toronto 3 sierpnia 1980 roku.

To prawdopodobnie daje nam + po naszej stronie.

 

Mw75- powinien rozwiać wątpliwości, i zerknac do literatury bo zapewne takową posiada ;)

Myślę, że przyjął on, że autor nie jest znany, bo to skądinąd prawnik godny zaufania. Co nie znaczy, że nie może sie pomylić...

Co do autorstwa, to owe „prawdopodobnie” kapitan Krasnodębski nie może chyba stanowić podstawy. Z drugiej strony, znak jest prawie identyczny z wcześniejszym z wojny polsko-bolszewickiej.

Na wszelki wypadek, napisałem także w tej sprawie do rzecznika prasowego Sił Powietrznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzecznik prasowy to chyba mało będzie wiedział, o ile nie skieruje Cię do działu wychowania i promocji obronności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że przyjął on, że autor nie jest znany, bo to skądinąd prawnik godny zaufania. Co nie znaczy, że nie może sie pomylić...

Co do autorstwa, to owe „prawdopodobnie” kapitan Krasnodębski nie może chyba stanowić podstawy. Z drugiej strony, znak jest prawie identyczny z wcześniejszym z wojny polsko-bolszewickiej.

Na wszelki wypadek, napisałem także w tej sprawie do rzecznika prasowego Sił Powietrznych.

 

Dlatego napisalem

 

To prawdopodobnie daje nam + po naszej stronie.

 

 

Prawnik powinien wyjaśnić od A do Z o co kaman , ale spoko..idziemy dalej z projektem.

Szukałem pobieżnie i nie znalazłem definitywnego autora znaku, wiec powinno byc po naszej stronie


Anglicy walczą do ostatniego żołnierza swego sprzymierzeńca...- stara to prawda znana od setek lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znak tak naprawdę powstał w roku 1919, najprawdopodobniej w listopadzie. Autorem był Elliot Chess (nie znam daty jego zgonu, wojnę polsko-bolszewicką przeżył). 303 przejął go, jak wcześniej pisałem, z 111 EL, a ta z 7 EL. A całkiem niedawno znak był używany przez 1 ELT.

Godło wykorzystywane przez 303 rożni się od pierwowzoru napisem 303, nieznacznie proporcjami i nieco położeniem kos, trudno więc uważać, że Krasnodębski był jego autorem.

Pytanie zasadnicze - czy godło jednostki bojowej jest objęte prawami autorskimi.

 

 

EDIT:

Zgodnie z art. 4 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2006 r. Nr 90 poz. 631) nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego akty normatywne, ich projekty, urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole. Powyższa grafika należy do tej grupy. Jednak w niektórych przypadkach wykorzystanie tej grafiki może być w Polsce ograniczone na podstawie innych obowiązujących przepisów.

To jest napisane w polskiej Wiki pod logiem 303.


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale my nie będziemy montować tych zegarków w brytyjskich samolotach myśliwskich ;):) .

Chcemy uhonorować wszystkich polskich pilotow walczących na frontach DWŚ, a jako najdobitniejszy przykład posłużą nam najbardziej znani, czyli myśliwcy z dywizjonu 303 (w większości latający w kampanii wrześniowej na pezetelkach). Nie honorujemy samolotów. Coś ci się chyba pomyliło.

Zresztą idąc Twoim tokiem rozumowania to nazwiska Ferić, Wunshe (z umlautami), Henneberg, Zumbach, Arct, Giermer czy Schandler też powinny zniknąć z annałów dywizjonu 303 jako niepolskie czy wręcz o zgrozo niemieckiego pochodzenia :) .

 

 

 

Tak się zastanawiam jak długo jeszcze będzie trzepana sprawa usunięcia logo producenta, a zwłaszcza Fundacji G.Gerlach :) ?

 

Nie rozumiesz lub nie próbujesz zrozumieć tego toku rozumowania pomimo moejgo drugiego już wpisu wyjaśniającego i dalej mylisz lub próbujesz (o zgrozo) mi wmówić, że nie pojmuję pochodzenia w rozumieniu genealogii od antroponimii, w sensie powstania nazwiska (brutalniej: nazewnictwa). Jednostkowy Herzog może być bardziej polski niż inny obywatel Kowalski. Ale tu chyba się zgadzamy, więc dalej: co do tego że zegarek ma honorawać dywizjon 303 i ma być klasykiem, to trzeba szukać złotego środka i klimatu dywizjonu sił brytyjskich /i konstrukcji samolotów/, a nie czepiać się nazwisk. Dlatego też jak mi się wydaje nie bedziemy tam umieszczac poszczególnych pilotów jak np. wspomniany m.in. Henneberg, nie będzie też trójkąta na #12 czy wspominanego w postach w/w 'fiutka'. Ostatni raz próbuję powiedzieć że G.Gelach z tego tylko względu mi na tarczy nie pasi, chociaż wcześniej dodałem też że jeżeli da dobrą ofertę cenową i projekt będzie dobry to OK. Naprawdę nie iteresują mnie animozje z CW więc nie przytaczaj moich cytatów w złym rozumieniu że jakkolwiek zwalczam te markę.


(...)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak się składa, że mam podobne zdanie do kolegi Sąsiada (to jest nas co najmniej dwóch) na temat logo na tarczy ;):)

Dajmy sobie spokój z dyskusjami na temat Gerlacha. Jest to tylko potencjalny wykonawca pomysłu jakim jest zegarek poświęcony dywizjonowi 303.

 

Prośba do chomiora, żeby wrzucił na luz, bo męczy mnie już czytanie jego pouczania na ten temat w prawie każdym temacie na tym forum!


Pozdrawiam, Wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobaczcie jak sie diametralnie zmienila ankieta.... wielki rozmiar juz tak nie dominuje nad mniejszym ;)

Znaczy sie taka ilośc szpamu w temacie dała dobre skutki i kilka osób w tym ja zmieniło danie


Anglicy walczą do ostatniego żołnierza swego sprzymierzeńca...- stara to prawda znana od setek lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobaczcie jak sie diametralnie zmienila ankieta.... wielki rozmiar juz tak nie dominuje nad mniejszym :)

Znaczy sie taka ilośc szpamu w temacie dała dobre skutki i kilka osób w tym ja zmieniło danie

 

Faktycznie ;)

 

Powiem szczerze, że początkowo wyobrażałem sobie coś z przedziału 42-45mm, ale teraz dochodzę do wniosku, że coś ok 40mm to będzie optimum :)

Ponadto jasna tarcza (lecz nie biała) i ciemnobrązowy pach to by było to!

 

Edit: Patrząc na rozkład głosów, w kwestii wielkości zegarka, to chyba trzeba by pomyśleć o rozmiarze 41-42mm


Pozdrawiam, Wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 mi się podoba ;) ale bez logo dywizjonu byłoby lepiej.

Moim zdaniem zegarek nie powinien być taki superdosłowny i oczywisty. Gdzieś powyżej w tym wątku zamieszczono rzeczywisty zegarek z logo na tarczy i nie wygląda on fajnie


Pozdrawiam, Wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najsławniejszy zegarek z logo to chyba ten u prez. Obamy z logo Secret Service:

 

9Ky9x.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;) Lume ... Jak dla mnie rewelacja ! Tribute aż miło się patrzy ! Ehhh ... szkoda że to tylko concept.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim to trzeba pamiętać, że logo G.Gerlach też musi być na tarczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To i ja coś napiszę o logo G.G. (bo trochę się nim już bawiłem ;) )

1. Jest nowoczesne (czcionka i ten komiksowy dwuznaczny rysunek), do klasyka słabo pasuje.

2. Źle wpisuje się w prostokąt.

3. Jest asymetryczne (przez to L z kreskami), na ładnie ułożonej tarczy zegarku może przeszkadzać, mnie np. przeszkadza gdy logo jest na środku, a sekundnik jest na 12 - wtedy to się rzuca w oczy.

 

Na takim zegarku musiałoby być bardzo małe, albo sam napis G.Gerlach. Przynajmniej tak mi się wydaje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lume, świetne projekty ;) wskazówki może jeszcze imo do dopracowania, ale i tak jest OK.

Zgadzam się co do wypowiedzi dot. logo GG na ten zegarek.


(...)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakby przesunąć i zmniejszyć logo i dać na 3 godzinę ?

Dzięki tym zabiegom zegarek byłby ładny w 15 minucie każdej godziny jaką by wskazywał, gdy minutowa wskazówka zasłaniała by szpecące tarczę logo ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby poszli na to, żeby sam napis dać, to ja też jestem za, mi to logo nie jest do niczego potrzebne :) No ale jak mus to mus ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sąsiad a może zaproponujesz jakiś projekt, kolejne świeże spojrzenie na temat może być całkiem Ok :]

 

Jimi Jump, nie przesadzaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aj tam, taki joke ;):) Ale sam przyznasz że psuje ogólną koncepcję to logo ! Żeby mniejsze było, dyskretniejsze ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak patrząc na zegarki z epoki i inne zegarki w ogóle to większość ma logo/logotyp pod 12, czy mi się podoba to czy nie i czy jest atrakcyjne czy nie.

 

Jak wybierzemy finalny projekt to można kombinować ze szczegółami, taka jest moja wizja :}

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drugi projekt Lume ciekawy, tylko, no właśnie, bez logo dywizjonu.

Aaa jeszcze, niebieskie wskazówki na czarnej tarczy, nie bardzo, białe lub srebrne, tak :D


'' Cena 2000 PLN na zegarek klubowy niemeicki lub szwajcarski to za mało '' T.T

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypominam, że na jutro ustaliliśmy zrobienie nowej ankiety, w której, między innymi wybierzemy spośród dwóch projektów, które prezentowałem. Projekty te to wynik prawie 2 tygodni pracy i dyskusji z Wami. Zostało uwzględnionych wiele Waszych sugestii, a te projekty, które nie pociągnęły za sobą wielu pozytywnych komentarzy - zostały przeze mnie zarzucone. Nie róbmy więc kroku wstecz. Po owej ankiecie chciałbym, żeby dyskusja poszła dalej, na temat koperty, koronki itd, możemy też conieco, jakieś szczegóły na tarczy zmienić.

Jeśli chcecie, aby inne projekty, np Lume były brane pod uwagę, musiałyby być w tę niedzielę w ankiecie. Proszę więc zainteresowanych o doprowadzenie swoich projektów do takiego etapu, by uwzględniały pojawiające się w mędzyczasie sugestie.

Inaczej będzie się to wlokło 2 lata...

 

edit. jeśli chodzi o logo G. Gerlach, to ono takie właśnie jest i nie nam to zmieniać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaczynając rozmowę o wyglądzie tarczy, szybko doszliśmy do konceptu bazującym na oryginalnej Omedze, która była wyposażeniem polskich lotników w czasie IIWW.

Mnie osobiście ta tarcza się podoba bo jest zupełnie ascetyczna. Jest tam tylko co niezbędne, jest też logo producenta, ale nic poza tym.

Nasz zegar ma być tribute to i w toku dyskusji ustaliliśmy, że będzie nawiązanie do dywizjonu 303. Moim zdaniem umieszczenie na tarczy napisu 303 Dywizjon Myśliwski lub 303 Polish Fighter Squadron jest zupełnie wystarczające i pozwala zachować ascetyczny wygląd tarczy. Wiemy, iż obecnie rozpatrywany producent nalega na umieszczenie swojego logotypu.

W tym momencie na tarczy zaczyna się sporo dziać. Nie chciałbym, żeby wyszło nam coś takiego:

 

battleofbritain.jpg

 

Moim zdaniem, ktoś z powyższym projektem przekombinował :)

 

Reasumując wydaje mi się, że najlepiej by było dać na tarczę napis i nic poza tym (możnaby podjąć rozmowy z producentem na temat zaznaczenia jego obecności, ale nie koniecznie jako umieszczenie logotypu na tarczy) będzie wtedy wyglądać ascetycznie i fajnie zarazem. Logo Dywizjonu umieścić na deklu. Tu jest dopiero pole do popisu :D . Mi się marzy monochromatyczny grawer z jakimiś podstawowymi informacjami na temat dywizjonu np. lata funkcjonowania liczba zestrzelonych samolotów wroga.

 

Obawiam się, że umieszczenie logo dywizjonu na tarczy spowoduje, że zegar zacznie wyglądać jak jakaś niewyszukana reklamówka :D

 

cytując klasyka: "taką mam koncepcję ...." - Ale to tylko moje zdanie na ten temat :D

 

Edit: Dobrym przykładem jest Swiss Hunter Team ORISa - Zegar "tribute to" ale bez logo teamu :D


Pozdrawiam, Wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc na rozkład głosów, w kwestii wielkości zegarka, to chyba trzeba by pomyśleć o rozmiarze 41-42mm

 

głosowałem na 42-45 ale zgadzam się, że 41-42 to idealny kompromis

popieram

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.