Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

carlito1

Baselworld 2012, co nowego?

Rekomendowane odpowiedzi

Ok - jednak to mnie dziwi, ze najpierw wypuszczaja model, ktory jest mniej kojarzony i wyczekiwany przez fanow speediego - wot i wsio :D

 

A jesli juz wypuszczaja inny, to czemu to, co kiedys bylo na tarczy "zlote" - tu nie jest? Panerai tak robi i dobrze na tym wychodzi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wracajac do innych, to:

 

Nautilus ciekawy - ale bez rewelacji.

Omega Seamaster Planet Ocean Ceragold 45.5mm - super - choc nie na ten model Omegi czekalem.

Tag fajny, ale coraz czesciej tarcze Tagow przypominaja deski rozdzielcze samochodow i choc robia to niesamowicie, to nie jestem do tego calkowicie przekonany :D

Zas propozycje od ML zaskoczyly mnie na plus na maxa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba tak, bo to calkiem nowy model wiec czego mialby sie trzymac???

Zas jak sie trzyma ukladow na tarczy czy ksztaltu bezela, to tez od razu krytyka :)

 

Napiszę jakie są moje odczucia do nowości Rolexa:

 

Y-M - Słabiutki, nudny, nic nadzwyczajnego.

Sky-Dweller - piękny zegarek, świetna stylistyka, ale... po pierwsze za duży, po drugie szkoda, że nie ma wersji w stali, po trzecie cena. Cenę to chyba z kosmosu wzięli, a Wy Omegę krytykujecie za ceny :D. Jednak ogólnie oceniam go bardzo pozytywnie.

i na koniec mój faworyt

Datejust II - Co prawda ma 3 minusy:

- nie jest cały stalowy

- trochę jest za duży (Rolex niestety podąża za modą i tylko czekać jak dadzą SUBa 44mm)

i na koniec

- minus wszystkich współczesnych Rolexów, czyli wieśniacki pierścień z tysiącem napisów

 

Mimo tych trzech minusów, dla mnie ten zegarek jest rewelacyjny i to właśnie jego wybrałbym z nowości.

 

a teraz poza konkurencją to z czego słynie Rolex, czyli kaszana bling bling

rolexcosmografbling.jpg

 

Te zegarki mogliby sprzedawać na odpustach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I co z tego, ze produkuja odpustowe modele dla wiesniakow?? AP tez to robi i Patek rowniez :)

A co do tego "wiesniackiego" pierscienia z milionem napisow, to jestes niesprawiedliwy, bo choc faktycznie na zdjeciach wyglada to topornie i sam wole prostote, to w rzeczywistosci ten element jest wykonany bardzo subtelnie i milo sie na niego patrzy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dekiel taki sobie, poza tym konik to chyba był od zawsze symbol linii Seamaster

By rozwiać resztę wątpliwości dotyczących dekielka w reedycji Spidiego, dodam zdjęcie egzeplarza z 1962 roku.

animalcrossing518.jpg

Nowy znacznie ciekawszy :D


Kuba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wspaniale - Omega kontra Rolex - na to czekalem :D

Rolex rok temu zaplusowal nowa Daytona, w tym roku bez rewelacji - poza mechanizmem Sky Dwellera (moze pozniej wypuszcza cos w innej stylistyce)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I co z tego, ze produkuja odpustowe modele dla wiesniakow?? AP tez to robi i Patek rowniez B)

 

Dlatego napisałem "poza konkurencją" :)

 

A co do tego "wiesniackiego" pierscienia z milionem napisow, to jestes niesprawiedliwy, bo choc faktycznie na zdjeciach wyglada to topornie i sam wole prostote, to w rzeczywistosci ten element jest wykonany bardzo subtelnie i milo sie na niego patrzy :D

 

Poczekaj, poczekaj, a czy to przypadkiem nie Ty tak krytykowałeś Omegę z tarczą 007 nie widząc jej na oczy? Pisałem, że na żywo wcale to się tak nie rzuca, ale dla Ciebie to nie miało znaczenia, bo i tak miałeś swoje zdanie na ten temat :)

Pierścień jest strasznie wieśniacki i dla mnie to ogromny minus współczesnych Rolexów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok - jednak to mnie dziwi, ze najpierw wypuszczaja model, ktory jest mniej kojarzony i wyczekiwany przez fanow speediego - wot i wsio :D

 

A jesli juz wypuszczaja inny, to czemu to, co kiedys bylo na tarczy "zlote" - tu nie jest? Panerai tak robi i dobrze na tym wychodzi :)

 

Na forach Omegi słychać tylko głosy zachwytu i spore zaskoczenie. Tego się nikt raczej nie spodziewał.


wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda na to że mam 'niedowiedzę' z tymi wskazówkami Omegi Speeda :)

no nic. Chciałem o czym innym:

 

Cena i materiały Sky Rolka dały mi chyba odpowiedź jaka była filozofia i dlaczego zrobili taki a nie inny oparty na sprawdzonych wzorcach zegarek.

Teraz "Podniebny Mieszkaniec" to nie pilot myśliwca zakuty w zielony skafander, a już na pewno nie typ przed komputerem, oglądający codzień wieczorem zdjęcia zegarków jedynie bujający w chmurach. Aktualnie to biznesmen, pasażer swojego prywatnego odrzutowca, to dla niego ten model. Wieczny kalendarz, łatwa zmiana stref czasowych, zaawansowany mechanizm przy intuicyjnej obsłudze, niezawodność marki i żadnych szaleństw w stylistyce. Nie pasowałyby do (sportowo)eleganckiego stroju w transkontynentalnej podróży w interesach :) Celowa nieosiągalność dla przeciętnego zjadacza chleba siłą rzeczy wypozycjonuje go wysoko w tzw. piramidzie prestiżu co dla pewnych grup nie jest bez znaczenia. Pewnie tego co zaprezentowali oczekuje też potencjalny nabywca, co jak domniemam pokazywały firmowe analizy.

Ja liczyłem na coś bardziej rasowego w kontekście lotniczym, albo chociaż na jakiś przełom w dizajnie, już nie mówię o nowatorskich prehistorycznych modelach które wpłynęły na późniejszy wygląd większości zegarków świata, ale po prostu powiew świerzości w stylistyce marki. Jak na ironię ten zatwardziały kosrewa pewnie nieudolnie bedzie powielany przez innych, na pierwszy ogień pewnie pójdzie pierścień orbitujący wokół centralnej części :D Cokolwiek by nie powiedzieć już w tej chwili pożądają go miliony ludzi (biorąc pod uwagę tylko Chińczyków :))


(...)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na żywo Sky Dweller robi bardzo dobre wrażenie , co do ceny .. Oczekiwałem około dwustu tysięcy pln ,biorąc pod uwagę cenę np złotego DayDate , trudno aby złoty Sky Dweller z duża większa komplikacja nie był droższy .. Nota bene to roczny kalendarz , nie wieczny.

Jak pokazuje polityka Roleksa za dwa lata powinien być w stali to będzie tańszy. Z reguły idzie złoto pózniej stal-złoto i na końcu stalowy.

Co do modeli z diamentami itd ..na żywo i na damskiej ręce w połączeniu ze strojem i biżuteria wcale nie są odpustowe.

Oceniając tylko po zdjęciach i mając w myślach zegarek dla mężczyzny mogą dać takie wrażenie. Kontekst jest tu bardzo ważny do oceny zegarka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co do modeli z diamentami itd ..na żywo i na damskiej ręce w połączeniu ze strojem i biżuteria wcale nie są odpustowe.

Oceniając tylko po zdjęciach i mając w myślach zegarek dla mężczyzny mogą dać takie wrażenie. Kontekst jest tu bardzo ważny do oceny zegarka.

To bardzo wazne, co powiedziales. Ja nie cierpie tych ozdabianych kamieniami etc. zegarkow (nie tylko u Rolexa). JAk ostatnio odwiedzilem salon i przygladalem sie tym kobiecym na zywo, to rowniez wywolywaly u mnie mieszane uczucia. Jednak moja zona zwrocila mi uwage, ze po pierwsze - one nie sa dla nas (czyt. mezczyzn) a po drugie powiedziala, zebym zanim ocenie pomyslal o calosci do ktorej taki zegarek ma byc dobrany. I faktycznie - po powrocie do domu przejrzalem na spokojnie najnowszy katalog Rolexa zwracajac uwage na zdjecia prezentacyjne niektorych modeli. Jaki wynik - ten sam zegarek w gablocie w sklepie czy chodzby osobno na zdjeciu na bialym tle, wyglada i prezentuje sie zupelnie inaczej, niz ten do ktorego dodano reszte (czyli ubranie, dodatki takie jak torebka itp.).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie te wszystkie kolorowe świecidełka są odpustowe, ale to już jest kwestia gustu. Są ludzie którzy lubią się świecić z daleka i są tacy, którzy lubią bardziej stonowaną biżuterię. Ja należę do tych drugich i jestem miłośnikiem delikatnych i stonowanych zegarków. Dla mnie rewelacyjne były Rolexy vintage, które miałem. Małe zegarki, nie rzucające się w oczy, a przy tym mające w sobie wiele klasy. Dlatego żałuję, że nowy Datejust ma aż 41mm.

Wolałbym go w rozmiarze 36mm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to witam z powrotem - mam nadzieję, że śledziliście naszego twittera :D

 

oczywiście wszystko wkrótce opiszemy...wrażenia na gorąco bardzo pozytywne.

Sky-Dweller fatalny (ale to tylko moja ocena) natomiast kilka perełek jest...

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak na szybko, jeden z moich faworytów...

 

AnjFVVrCAAATFMs.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łukasz od Twojego faworyta po godzinie noszenia byłaby dziura w nadgarstku :D

Jakie wrażenia odnośnie DJ II

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapewne chodziło o Rolka Datejust II :D

Też jestem ciekaw jak wypada na żywo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie jak pisze ASTRAL

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowości od Blancpaina:

Calendrier Chinois Traditionnel

00888_3431_55J.jpg

00888_3431_55J_front.jpg

00888_3431_55J_back.jpg

calibre_3638.jpg

 

L-evolution Chronographe Flyback à Rattrapante

8886f_1503_52j.jpg

calibre69f9_redgold.jpg

 

i szkieletor Villeret Squelette 8 Jours

6633_1500_55j.jpg

6633_1500_55j_front.jpg

6633_1500_55j_back.jpg


Kuba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie jak pisze ASTRAL

Na Twitterze też nic nie ma :)

SphinX nie daj się prosić :D


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Póki co, na podstawie zdjęć stwierdzam ze smutkiem, że NIC nie przykuło mojej uwagi ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Twitterze też nic nie ma :D

SphinX nie daj się prosić ;)

szczerze mówiąc nie mam pojęcia, ale na pewno opiszemy wszystkie nowości marki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać, że chiny stały się już wielkim rynkiem w branży towarów luksusowych. Zegrek takiej manufaktury z ich kalendarzem - tego chyba jeszcze nie było...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Widać, że chiny stały się już wielkim rynkiem w branży towarów luksusowych.

 

Są już od dawna ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.