Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

S-3

Rolex explorer I vs Rolex submariner

Recommended Posts

Ile sobie życzą za taką przyjemność?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze nie wiem do końca ale nie więcej niż 250e. Dam znać jak już będę po. Teraz czekam aż wskażą serwis do którego mam wysłać zegar.

Share this post


Link to post
Share on other sites

250 € no to jeszcze do przełknięcia, ale wolę rolka przy którym nikt nie grzebał.

Kiedyś kupiłem omegę i okazało się ze ma krzywy indeks na 12.00 jak się potem okazało w omedze wymienili mi tarcze na nówkę, niby wszystko ok ale niebieska kropka na deklu zamiast czerwonej nie dawała mi spokoju ze ktoś przy niej grzebał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:)

Ja też lubię porządek i dlatego na wymianę daję do serwisu Rolka w Niemczech. Zegar to tylko rzecz i jak ktoś ma pojęcie co robi to nie będzie widać(bo tu sprawa jest prosta jak się ma oryginalne szkło) ingerencji, tak naprawdę najważniejsza jest szczelność i jak ona będzie to dla mnie jest git.

Share this post


Link to post
Share on other sites

... submariner zamówiony...

Z tych dwóch Rolków to wybrałeś lepiej.

IMO jednak zegarek bez daty jako jedyny to zły wybór.

Ta Omega chrono z niebieską tarczą miód, malina.


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tych dwóch Rolków to wybrałeś lepiej.

IMO jednak zegarek bez daty jako jedyny to zły wybór.

Ta Omega chrono z niebieską tarczą miód, malina.

 

Zły wybór? Dlaczego?

 

Jakoś tyle czasu użytkowałem pama bez daty i nigdy nie odczuwałem jej braku więc i tym razem nie powinno być większego problemu.

Rolex z lupką mi się nie podoba i już!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie zegarek bez daty to tak jak żołnierz bez karabinu. Mam jeden i noszę go bardzo ale to bardzo rzadko.

Ale skoro miałeś zegarek bez datownika i było ok, to teraz na pewno również tak będzie.

Lupka w Rolkach jest lubiana lub nie. Właśnie za ten charakterystyczny "szczegół" zbiera najwięcej krytycznych lub pochlebnych opinii.

A po za tym to najważniejsze, aby Tobie się podobał i cieszył Twoje oczy, nadgarstek.


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Lupka w Rolkach jest lubiana lub nie. Właśnie za ten charakterystyczny "szczegół" zbiera najwięcej krytycznych lub pochlebnych opinii.

 

Ten charakterystyczny szczegół może wyglądać świetnie pod warunkiem, że producent wie jak się za tego typu detal zabrać, aby nie drażnił wzroku. Ulysse Nardin, Audemars Piguet, opanowali lupki do perfekcji. Wszystko musi być subtelne, a krój czcionki datownika dobrany w taki sposób, aby po powiększeniu nie przytłaczał pozostałych wskazań na tarczy. Przyznam, że w DJ II udało się Rolkowi zachować umiar i wygląda to naprawdę fajnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem sub lepiej wygląda bez daty. Najczęściej noszę speedy'ego i fliegera i nie odczuwam braku daty.


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żaden Rolex mi się nie podoba.

To ewenement aby nie podobał mi się żaden zegarek w ofercie danego producenta.

 

AP Royal Oak jest już dla mnie bardziej do strawienia.

 

Nawet Seven Friday ;) :

sevenfriday-P2-watch-worn.jpg

 

 

JLS Master Compressor

 

Breguet Marine

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też nie rozumiem fetyszyzowania daty w zegarku, ale wiadomo, że to sprawa indywidualna. Ja jeszcze ma na tyle miejsca w głowie, że potrafię rano sprawdzić datę i zapamiętać ją do wieczora ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie ze względu na charakter wykonywanej pracy data w zegarku bardzo się przydaje. Sporządzam różne dokumenty, muszę pilnować terminów, czasem podpisuję pocztowe zwrotne poświadczenia odbioru - wpisanie nieprawidłowej daty może mieć daleko idące konsekwencje, a zatem lepiej własnej pamięci w tym zakresie nie ufać. Dobrze jest więc zawsze mieć pod okiem natychmiastowe wskazanie daty.

Submarinera z datą i lupką wybrałbym jednak nie tylko z czysto praktycznych względów - lupka nadaje moim zdaniem zegarkowi niepowtarzalny "roleksowy" klimat. Mierzyłem obie wersje i sub z datą zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu.


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites

Datę w zegarku uważam za użyteczną.

Z drugiej strony, do pasji mnie doprowadza wymóg jej przestawiania pod koniec miesiąca gdy się nie zgadza z liczbą dni danego miesiąca.

 

Wieczny kalendarz to ciekawe rozwiązanie ale rzadko bywa tak czytelny jak w Moserze Perpetual.

 

Ale w Rolexie łezka i "pilnik" to detale których nie trawię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Milgauss - fajny ale jednak nie do końca, coś z nim nie tak, nie wiem co ale nie kupiłbym go.

 

 

Jak dla mnie Milgauss to jeden z najładniejszych, jak nie najładniejszy Rolex (szczególnie 1019), natomiast ma jedne feler, który bardzo mnie razi i myślę, że nie powinien mieć miejsca w zegarkach takiej klasy - mowa o kerningu w napisie "MILGAUSS" (odstęp między literami), który jest ewidentnie niedopracowany (szczególnie miedzy M, I, L oraz L, G, A), jakby projektant w ogóle go nie skorygował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam zbliżony problem Explorer 39mm czy Submariner, jednak po długich wyborach i namysłach, dla mnie jednak trafniejszym wyborem jest Explorer 39mm, a to z powodów: do moich gabarytów jest odpowiedniejszy, ponadczasowy i przede wszystkim bardziej stonowany - mniej krzykliwy. Jak dokonam zakupu to oczywiście przęslę zdjęcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja, juz-juz mialem zamawiac u Stasia (staniswiss) Rolka, ale postanowilem, ze wydam te pieniadze na wakacje...

I w miedzyczasie okazalo sie, ze CHYBA zamiast Explorera II orange hand, wolalbym GMT-MASTER II.

Czyli nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo ;).

Dodatkowo, w trakcie wakacji odwiedze sklep, o ktorym mowi sie, ze ma najwiekszy na swiecie (moze poza Genewa) sklad Rolexow, wiec bede mogl podjac ostateczna decyzje.

Chyba.

:unsure:


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, iż dylematy i tak pozostaną, tak się dzieje zawsze przynajmniej w moim przypadku. Po zakupie danej rzeczy, zazwyczaj stwierdzam, że wybór nie był tym właściwym. Wniosek taki, należy mieć zawsze więcej rzeczy danego rodzaju - tylko skąd na to wszystko pieniądze..... Życzę abyTwój wybór, był wyborem w 100% właściwym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki i widze, ze mamy podobnie ;)


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Ale w Rolexie łezka i "pilnik" to detale których nie trawię."

 

Co znaczy łezka - to się domyślam, ale co to jest pilnik???

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja, juz-juz mialem zamawiac u Stasia (staniswiss) Rolka, ale postanowilem, ze wydam te pieniadze na wakacje...

I w miedzyczasie okazalo sie, ze CHYBA zamiast Explorera II orange hand, wolalbym GMT-MASTER II.

Czyli nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo ;).

Dodatkowo, w trakcie wakacji odwiedze sklep, o ktorym mowi sie, ze ma najwiekszy na swiecie (moze poza Genewa) sklad Rolexow, wiec bede mogl podjac ostateczna decyzje.

Chyba.

:unsure:

 

 

Nie wierze :) ale na twoja łapę GMT master II jest za mały!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okaze sie w praniu (w mierzeniu).

Ale jak znam siebie, to moze byc roznie...


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okaze sie w praniu (w mierzeniu).

Ale jak znam siebie, to moze byc roznie...

 

Rolex Explorer 39mm zamówiony - jak tylko do mnie trafi postaram się o zdjęcia !

NIespokojnie się czułem z faktem, iż sprzedaje zegarki od kilku dobrych lat, a wciąż bez zegarka....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem jest taki że jak już się ma Explorera to człowiek cały czas myśli jak by to było z Subem ale Explorera pozbyć się nie chce... :wacko:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem jest taki że jak już się ma Explorera to człowiek cały czas myśli jak by to było z Subem ale Explorera pozbyć się nie chce... :wacko:

 

Sumarminer nie jest w moim stylu, no może model zielony, nad którym się chwilę zasatanawiałem. Jednak szukałem zegarka na codzień a Explorer wydaje się być dla mnie odpowiednim, nadto oczarowuje mnie prosty i ponadczasowy design. Sprzedaję zegarki od kilku lat i proszę mi wierzyć, że miałem tego już bardzo dużo i wg mnie wielu modeli po prostu nie da się nosić - duże, nieporęczne i źle leżące na nadgarstku. No chyba, że mają to być zegarki okazjonalne bądź do kolekcji. Ale to moje subiektywne odczucie, a ostatecznie i tak kllient ma rację ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.