Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.
-
Ostatnio przeglądający 0 użytkowników
Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
-
Podobna zawartość
-
Przez mietekmietek
Postanowiłem w Delbanie wymienić szkiełko. Aby dostać się do niego należało wyciągnąć koronkę z wałkiem. AI podpowiedział, że trzeba odkręcić śrubkę przy wałku. Wszystko poszło gładko, ale przy zakladaniu na powrót wałka z koroną okazało się, że nie działa pokrętło wskazówek. Znalazłem na Waszym Forum temat nr 57322 https://zegarkiclub.pl/forum/topic/57322-jak-wyciągnąć-koronkę-z-delbany/ Wyjaśniono tam, że za bardzo poluzowalem śrubkę i że jest to nie do naprawienia... Mam pytanie : co w takim przypadku mogę zrobić ? Przecież niemożliwe jest, żeby tak drobnym ruchem zniszczyć cały zegarek. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów
-
Przez Dah11
Witam i proszę o pomoc. Poszukuje serwisu w Łodzi, Warszawie albo gdzieś pomiędzy, który robi renowacje tarcz. Mam Georga Jensena, model 227, w którym w okolicach godziny 3:00 jest drobny ubytek lakieru na tarczy, ta tarcza ma taki metaliczny, lustrzany efekt. Do kogo możnaby sie z tym zwrócić? Z góry dziękuje za sugestie.
(zdjęcie poglądowe z netu)
IMG_3112.webp
-
Przez filiptwarowski
Cześć i czołem! Moja babcia kiedyś miała Delbanę Voltige z różowym pierścieniem, podobno podobna do tego:
Widziałem, że jest sporo miłośników Delban - jak na przykład @sawcio68. Czy wiecie może, gdzie dałoby się taki zegarek znaleźć? Odkupiłbym!!
Dzięki,
Filip
-
Przez Rupert_s
Witam wszystkich.
Rozpocząłem moją przygodę z zegarem kominkowym Samuel Marti z 1900 (chyba). Rodzinne znalezisko ze strychu. Chyba po dawnym upadku - pęknięty marmur, w kilku miejscach porozklejany. Działem na dwa fronty. Z jednej strony doprowadzam marmur do porządku, z drugiej rozebrałem mechanizm. Usmarowany smarem (!!), ale chyba niezbyt zużyty. Trochę tylko poturbowany. Jako, że jest rozebrany to zdjęcia w stanie rozkładu. Chodzi o taki zegar. Wychwyt Brocota.
Problemy mam następujące:
1) Pęknięty bęben sprężyny od bicia. Nie mogę znaleźć takiego samego - chyba dość nietypowa wysokość. Czy to się daje naprawić? Myślałem o ściśnięciu i lutowaniu z jakąś "łatką" z cienkiej blaszki dla wzmocnienia. Chyba nie powinno kolidować z innymi częściami mechanizmu. Próbował tego ktoś? Daje się to zrobić?
2) Chciałem zmienić sprężyny po 120 latach, ale udało mi się dostać tylko takie szerokości 20mm. Oryginalne (chyba, bo ktoś to wcześniej rozbierał) mają szerokość 21mm. Czy myślicie, że to będzie jakiś problem?
3) Czy marmur od tych zegarów był w całości klejony? U mnie widać, że w wielu miejscach amatorsko tak, ale zastanawia mnie czy górna półka była klejona w oryginale. Widoczne są bolce i są długie pionowe ściągacze na śrubach utrzymujące całość do kupy. Podobnie okrągły "garnek" na mechanizm jest mocowany na dwóch śrubach. Czy w oryginale to było dodatkowo klejone?
4) Czy możecie pomóc rozszyfrować dane i historię tego zegara? Podobno cyfry te oznaczają długość wahadła i datę produkcji. W milimetrach czy w calach (9,2cala)? Z którego roku? 1900? Na innych częściach też powtarza się numer 2295.
5) Czym odrestaurować "złocone" wzory na marmurze? Wygląda jak złota farba. Macie jakąś sprawdzoną?
Dziękuję bardzo za pomoc. Prace będą trwały długo, zapewne miesiącami, ze względu na brak czasu. Mogę meldować o postępach. Dziękuje bardzo na pomoc intelektualną.
-
