Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

.misha.

Rado D-Star 200

Recommended Posts

WOW! zdjecia superextrarewelacyjne!! (a i sam czasomierz nieostani)

ale te zjecia... no niemalze mi mowe odjelo. gratuluje umiejetnosci

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegarek świetny. Każdy jego element.

Bardzo podobają mi się takie ustawienie totalizatorów.

Lupka wygląda świetnie.

A o zdjęciach się nie wypowiem. To widzi każdy.


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niezły ten Rado, jak dla mnie ładniejszy od całych ceramicznych. Wachnik też robi niezłe wrażenie. Tylko lupkę mogliby sobie podarować :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjęcia świetne, ale mnie nie przekonały. Wczoraj jednak u Strojnego oglądałem nową linię Rado i muszę przyznać, że bardzo zyskują na żywo.

To zdjęcie od strony dekla, a raczej to co przedstawia to miód na serce :wub:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze mały detalik, o którym nie każdy wie.

 

Rado ma logo w postaci kotwiczki:

 

misha-dstar200-12.jpg

 

 

..ale nie każdy wie, że ta malutka kotwiczka na tarczy rotuje podobnie do wachnika:

 

misha-dstar200-11.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do tej pory obok Rado "przechodziłem" obojętnie, ale po tym co zobaczyłem to wiem jedno, zegarek miazga!

Gratuluję bo jest piękny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie zrobiłem sobie tapetkę w 1920x1080 (full HD), więc się podzielę:

 

misha-rado-tapetka-m.jpg

 

po kliknięciu ->TU<- wersja w pełnej rozdzielczości

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Hisu89
      Cześć,
       
      Postanowiłem kupić sobie zegarek. Na ten moment nie mam żadnego. Miałem jeden, ale niestety nie jestem pewien co się z nim stało  Z racji przeprowadzki, zdejmowania go nieraz etc. w którymś momencie go gdzieś zostawiłem już go nie widziałem długo. Przez przeprowadzkę i nawał pracy miałem typowe przekonanie że "pewnie jest w drugim mieszkaniu". No ale nagle się okazało że nie mogę go zlokalizować. I choć wciąż wierzę że gdzieś musi leżeć, to niestety po takim czasie muszę działać z założeniem że się nie znajdzie.
       
      Czego szukam - cóż, chyba najprościej powiedzieć czegoś cieszącego oko, ale nie w pełni klasycznego.  Nie mówię że ma zaraz być to zupełny odlot (choć może), ale jednak taki zupełnie klasyczny wygląd mniej do mnie przemawia. Dla przykładu poprzednim razem byłem zafascynowany "sercem" czy jak to się tłumaczy i miałem ORIENT FAG02001B0 (albo coś niemal identycznego z tej samej marki). I bardziej klasycznych rzeczy pewnie bym nie chciał, a bardziej ciekawe już nawet i chętnie.
       
      Generalnie budżet mam większy niż przy moim poprzednim zegarku. Najchętniej do 3k. Większe ceny... no do przemyślenia ale łatwo się na to nie zgodzę bo zwyczajnie boli mnie wydawać taką kwotę na zegarek. Oczywiście w pełni rozumiem człowieka wydającego pieniądze na coś co sprawi mu frajdę, ale po prostu przy aktualnej swojej sytuacji musiałbym to przed sobą mocniej uzasadniać
      Przeglądałem nieco tematów na tym forum dzisiaj i BARDZO mi się podoba C1 Grand Malvern worldtimer a już w ogóle jestem zakochany w C1 Moonglow ale ceny mnie przerażają (choć w 100% ich jeszcze nie odrzuciłem, ale powiedzmy bardziej Worldtimer niż dwa razy droższy prawie Moonglow). Inna sprawa że nie wiem jak bardzo takie coś pasuje jako EDC.
       
      Wiem, to naprawdę małe sprecyzowanie tego co chcę. Problemem jest że wiem tak mało (mimo wczytywania się w temat w ten weekend) że boję się że zanim znajdę czas (przez pracę) w to się zagłębić bardziej to pomysł się "rozejdzie" jak to często bywa. Pomyślałem więc że może ludzie wiedzący więcej, podrzucą zegarki ciekawe według nich i to mnie natchnie.

      EDIT: W sumie z ważnych informacji. Facet, 17.5cm nadgarstek  Także pewnie raczej większa niż mniejsza tarcza
    • By Enkil
      Temat dotyczy cenionego przez kolekcjonerów radzieckiego chronografu kaliber 3017 czyli Strela i jej kolejne warianty. Postanowiłem o tym napisać ze względu na powszechnie panującą opinię iż Rosjanie, podobnie jak potem Chińczycy, bezczelnie skopiowali szwajcarski mechanizm i produkowali zegarki nie posiadając żadnej umowy z pierwotnym twórcą werku, czyli firmą Venus.
       
      Firma Venus została założona w 1923 r. w Moutier w kantonie Bern w Szwajcarii, chociaż niektóre źródła sugerują, że nazwa ta była używana w zegarkach wyprodukowanych w La-Chaux-de-Fonds już w 1902 r. przez Paula Arthura Schwarza i Olgę Etienne-Schwarz. Venus, która poza produkcją zegarków pod własnym logo zajmowała się wytwarzaniem i sprzedażą mechanizmów zegarkowych dla innych marek miała w swej historii kilku właścicieli. Jedna ze zmian właścicielskich nastąpiła w 1928r. gdy problemy finansowe sprawiły, iż La Fabrique Venus został przejęty przez Ébauches S. A. Pod marką Ébauches S.A. koncern Venus nadal wytwarzał i rozwijał mechanizmy zegarkowe. W 1933 r. opatentowano kaliber chronografu 103. Mechanizm ten miał być pierwszym z długiej linii mechanizmów chronografów Venus, przy czym skoncentrowano się na dalszych modernizacjach wprowadzając w 1938 roku na rynek kaliber 150. Venus Cal. 150 to seria 13 podtypów chronografów z kołem kolumnowym. Zawierają subtarcze na godz. 3-9 lub 3-6-9, z małymi sekundami na 9:00 i 30-minutowym licznikiem na 3:00. Większość wersji ma 12-godzinny licznik chronografu na 6:00, a wiele z nich ma wskaźnik daty lub pełny kalendarz na 12:00. W początku lat czterdziestych na bazie Cal. 150 stworzono rodzinę chronografów cal. 175. W 1940 roku Breitling opatentował swój pierwszy model Chronomat z obrotowym bezelem. Zegarek wprowadzono do sprzedaży w 1941r. i był wyposażony w mechanizm Venus 175, mechanizm przeszedł lekką modernizację w 1949r.  

      W latach pięćdziesiątych koncern ponownie borykał się z problemami w budżecie, postanowiono sprzedać przestarzałą linię calibru 150. Z ofertą wystąpili Sowieci, którzy wykupili sprzęt produkcyjny, wraz z odpowiednimi rysunkami i wszystkimi szczegółami technologicznymi oraz z pakietem części startowych do rozpoczęcia produkcji i dalszych wdrożeń. Cała linia produkcyjna używana do wytwarzania modelu Venus 150/152 została sprowadzona ze Szwajcarii do Związku Radzieckiego. Jednocześnie zawarto "umowę", mówiąca iż Szwajcarzy nie sprzedadzą tych rozwiązań żadnemu innemu krajowi demokracji ludowej. Chodziło głównie o NRD i Czechosłowację.
      W roku 1960 Venus zaprzestał produkcji calibru 175. W szwajcarii istniało w tych latach trzech konkurujących producentów mechanizmów chronografów: Lemania, Valjoux i Venus. Konkurencja w tej przestrzeni była zacięta i Venus potrzebowała pieniędzy na rozwój nowych mechanizmów, w związku z czym złożono ofertę sprzedaży całej linii calibru 175 wraz z dokumentacją i maszynami. Najpierw zwrócono się z ofertą do swego ostatniego partnera w interesach – czyli do Związku Radzieckiego - jednak Sowieci mieli już swój chronograf Strela (powstały po zmodernizowaniu zakupionego Venus Cal.150), co oznaczało, że nie byli zainteresowani, natomiast swoje zainteresowanie wyrazili Chińczycy - maszyny i dokumentacja została sprzedana dla Tianjin Watch Company w Chinach. Transakcja ta stała się podwaliną dla powstania rodziny zegarków Sea-Gull ST19, wprowadzonej na rynek w 1963 roku.

      Poniżej wojskowy chronograf ST3

      Wróćmy jednak do tematu, ponieważ artykuł nie jest o marce Breitling czy Sea-Gull, lecz o Poliocie. W tym miejscu nie omieszkam pochwalić się swoim egzemplarzem, który jest niewątpliwie perełką w mojej nader skromnej kolekcji, i który nawet czasem zakładam – przy specjalnej okazji.

      Mechanizm Venus

      Mechanizm Strela

      Po zakupie linii montażowej przystąpiono do prac nad własnym chronografem z przeznaczeniem wojskowym. Pierwsze radzieckie chronografy nazwano „Strela” - strzała, i wyposażono w mechanizm, któremu nadano kaliber 3017. Mechanizm 3017 jest wyjątkowy, radziecki Chasprom zdołał stworzyć mechanizm wysokiej jakości, na 19 kamieniach zamiast 17, jak w zakupionym Venus. Również zmodernizowano licznik minut chronografu, wskazówka sub-tarczy obsługiwała podziałkę 45-cio minutową, a nie 30-sto jak w przypadku Venus. Na tarczy tego zegarka znajdowały się dwie subtarcze – stały sekundnik i wskaźnik minut chronografu, a także środkowa wskazówka sekundowa chronografu. Koperta była chromowana. Poniżej jeden z pierwszych modeli.  

      Pierwszy model 3017 został wyprodukowany w Pierwszej Moskiewskiej Fabrykce Zegarków po raz pierwszy w 1959 roku i był produkowany do 1979 roku, a więc równo 20 lat – w tym czasie powstało 100 000 zegarków z mechanizmem 3017. Początkowo był dostępny wyłącznie dla oficerów sił powietrznych, a także niektórych wyższych urzędników. We wczesnych latach swojej historii chronografy Streli były używane w armii radzieckiej, a było to spowodowane rosnącym zapotrzebowaniem na wyjątkową dokładność pomiaru czasu, zarówno na ziemi, jak i w powietrzu. To właśnie w Streli Aleksiej Leonow wyszedł w otwartą przestrzeń kosmiczną, jego spacer na zewnątrz statku trwał 12 minut 9 sekund, na rękawie skafandra był zamocowany zegarek Strela cal. 3017 - jest to więc pierwszy zegarek, który znalazł się w otwartym kosmosie. Poniżej zdjęcie Streli Leonowa.

      W 1964 r. na fali dumy z radzieckich osiągnięć w kosmonautyce nazwę fabryki zmieniono na „Poljot” - Lot. Projekt oryginalnego rosyjskiego chronografu przeszedł pewne zmiany w całej swojej historii. Strela stała się dostępna w wielu różnych modelach i wzorach, różnych funkcjach i tarczach. Te odmiany modeli zostały również wydane pod różnymi nazwami. Początkowo chronografy tej marki zostały wydane wyłącznie z cyrylicą na tarczy. Nieco później, na początku lat siedemdziesiątych, model ten pojawił się pod nazwą „Полёт” , a także z łacińskim napisem na tarczy„Poliot” . To wtedy chronografy Streli stały się dostępne dla szerszego kręgu użytkowników, w szczególności członków partii, pracowników kolei radzieckiej, naukowców - Strele nosili piloci, astronauci, „wybitne postacie partii i rządu”. Pod koniec lat siedemdziesiątych wydano modele pod marką „Sekonda”. To właśnie te modele pojawiły się na wolnym rynku i prawie każdy mógł je kupić. Na koniec 1979 r. łączna liczba chronografów Streli wydanych pod nazwą Strela, Полёт, Poliot, Sekonda (eksport), a także w postaci zegarków kieszonkowych „Mołnia” produkowanych przez Czelabińską Fabrykę Zegarków, osiągnęła 100 000 sztuk.
      Poniżej znana większości kolekcjonerów radzieckich czasomierzy tablica przedstawiająca wydane modele, numery seryjne i lata w których były produkowane zegarki cal. 3017

      Wersja z Drugiej Moskiewskiej Fabryki Zegarków

      Różne wersje z Pierwszej Moskiewskiej Fabryki Zegarków - oczywiście nie wszystkie.





      Fabryka Молния - Czelabińsk. 

      W 1974 r. ZSRR zakupił w Szwajcarii sprzęt do produkcji nowego chronografu opartego na mechanizmie Valjoux 7734. Nowy kaliber miał numer 3133 i został zainstalowany w chronografie Okean, który ponownie był przeznaczony wyłącznie na potrzeby wojska, tym razem dla oficerów marynarki wojennej. Zegarek miał 30-minutowy licznik i był produkowany w masywnej kopercie ze stali nierdzewnej. W pełni autentyczny „Okean” jest niezwykle rzadki i jest przedmiotem polowania wielu kolekcjonerów. Oprócz tarczy (która jest teraz z powodzeniem kopiowana w Chinach), wyróżniającą cechą „Okeana” jest dekielek, który sam w sobie jest teraz unikatem.


      W 1979 roku, po wprowadzeniu nowego chronografu Poliota kaliber 3133, model 3017 został wycofany. To był koniec wielkiej i heroicznej historii zegarków, które kilkakrotnie podróżowały w kosmos. Nieco później na mechanizmie 3133 uruchomiono produkcję zegarków „штурманские” - „Szturmańskie” (Nawigatorski) dla lotniczych sił powietrznych ZSRR , jako zamiennik chronografu Strela, którego produkcję zakończono. Te zegarki również zostały wyprodukowane dla wojska i nie trafiły do sprzedaży. Na dekielku widniał emblemat Sił Powietrznych i napis „штурманские”.

      Na poniższym zdjęciu mechanizm nie jest właściwy, produkcja tego modelu zakończyła się wraz z latami 1987, natomiast tu widzimy datę 1988.

      Z czasem również one trafiły do sprzedaży w wersjach cywilnych i pod różnymi nazwami, jednak w odróżnieniu od wojskowych - cywilne miały chromowane koperty a nie stalowe.

      Powstało także wiele reedycji radzieckich chronografów zarówno Okean, czy Szturmański, jak również Strela, lecz Strela była już wyposażona w mechanizm 3133.


      Tu na werku Seiko

       
      Oczywiście na rynku są także dostępne, w wielu wariantach, wszystkie powyższe modele; a raczej ich kopie, w wydaniu chińskim, ale ich fotografii już nie będę zamieszczał.
      Za konsultację i nakierowanie na temat dziękuję koledze Alamo z Forum C.W. oraz koledze Voli z forum KMZiZ 
       
      Ponizej inne źródła informacji.
      https://moneyinc.com/the-history-and-evolution-of-the-breitling-chronomat/ https://kaminskyblog.com/2017/09/12/seagull-st19-chronograph-movement-review-brief-history/ https://thewatchforum.co.uk/index.php?/topic/118064-venus-watches-an-enigmatic-history/ https://reference.grail-watch.com/family/venus-175/ https://www.liveinternet.ru/users/bismark667/post406800603 https://pikabu.ru/story/polet_i_strela__khronografyi_iz_sssr_6234983 https://watch-wiki.org/index.php?title=Poljot_-_Erste_Moskauer_Uhrenfabrik https://whale-roma.livejournal.com/11558.html https://www.drive2.ru/b/2942710/ https://www.kommersant.ru/doc/1620938 https://imidge.com.ua/celeb-clock/chasy-alekseya-leonova/ https://life.ru/p/1004220 https://www.watch-wiki.net/index.php?title=Venus
    • By ArturVonHycl
      Twórcą marki COMET jest Amerykanin Bhavin Patel To jego pierwszy projekt zegarka, wcześniej pracował dla "Wielkiej trójki" motoryzacyjnej z Detroit gdzie jako product engineer przez ponad 9 lat odpowiadał ze projektowanie częsci, tworzenie rysunków projektowych oraz modeli 3D. Wiedząc to nie będzie pewnie wiekim zaskoczeniem, że sam odpowiada za projekt COMET Chronograph. Co nie jest standardem przy kampaniach Kickstarter producent zanim uruchomił Pre Order wyprodukował sporą ilość sampli które trafiły do recenzji zatem mamy szanse, zanim dokonamy zakupu zapoznać się z finalnym produktem a nie jego renderami. Zegarek od wczoraj dostępny jest w Pre Order na KS z blisko 40% realizacji co daję szansę na realizacje projektu. Ispiracją dla COMET były chronografy Pierce oraz Jaeger LeCoultre z lat 40 co bardzo wyraźnie widać w kształcie koperty, wskazówek czy wypukłym szkle. Moja testowa sztuka to sampel w związku z czym otrzymałem ją bez pudełka, w finalnej wersji dostępne będą dwa do wybrou. Po otwarciu paczki największe wrażenie robi tarcza, widać że producent przyłożył do tego bardzo dużo uwagi, jak sam napisał na stronie, tarcza kosztowała więcej niż koperta i pasek od Horween. Tarcza: Do wyboru mamy 10 – tak 10 kolorów, każda wersja wykonana z zaskakującą jakością i ilością elementów jak na zegarek w tym budżecie. Samo nanoszenie farby skłąda się z 14 etapów. Taka ilość procesów wiąże się z dużym ryzykiem błędów stąd ponad 25% odrzutów podczas inspekcji.    Koperta: Wykonana ze stali 316L uniwersalna wielkośc 41.5mm, w całości szczokowana, uzupełniona o polerowaną lunete. W większości wypełniona przez tarczę dzieki czemu zegarek wygląda zdecydowanie na większy. Wodoszczelność 5 ATM Szerokość paska 22mm a L2L wynosi 48.5   Dekiel: Zakręcany, wykończony szczotkowo z centralnie umieszczonym grawerem COMET Chronograph   Szkło: Wypukłe mineralne K1 Double Domed z wewnętrzną powłoką antyrefleksową oraz zewnętrzną Sapphire.   Mechanizm: Kwarcowa Miyota 6S11, jak producent podaje na stronie wybrana z powodu specyficznego rozłożenia subtarcz chrono odpowiadających projektowi tarczy.   Pasek: Mięki z lekkim wypełnieniem, dobrze układający się na nadgarstku. Z teleskopami z szybką zmianą paska. Wykonany przez Haroween, firme produkującą wyroby ze skóry od ponad 100 lat. Paski od Haroweena kosztują od 75$ w zwyż.   Podsumowanie Muszę przyznać że zegarek sprawił mi sporo frajdy. Testowałem go trochę ponad tydzień, w tym czasie miałem możliwość oglądania go w różnych warunkach, bez względu na światło tarcza cały czas przyciągała wzrok. Dobrze układa się na nadgarstku, koronka umieszczona jest tak że nie wbija się w ręke. COMET to zdecydowanie fajna propozycja w bardzo przystępnym budżecie, to co zachęca mnie do zakupu to dobre wykonanie oraz mnogość dostępnych wersji kolorów. Od klasycznej znanej nam z zegarków vintage czerni po zwariowane połączenie niebieskiego z żółtym i czerwonym. Testowa sztuka to miks mięty oraz kołowego szczotkowania co daje bardzo fajny efekt i powoduje że zegarek wygląda bardzo żywo i super gra ze światłem. Wykonany z duża starannością, nie bez wad, brakuje mi lumy na indeksach za to reszta zegarka zdecydowanie to rekompensuje. Na wielki plus zasługuje fakt zaprojektownia wszystkich elementów zegarka pod ten model, jedynym "gotowcem" zastosowanym w zegarku jest mechanizm. Nie jest to standardem w świecie Micro Wszystkie pozostałe wersje kolorystyczne oraz możliwość zakupu w Pre Order możecie dokonać bezpośrednio na KS https://www.kickstarter.com/projects/comet-chronograph/comet-chronograph Cena: Pierwsze 100 szt w SUPER EARLY BIRD to koszt ok 800zł (199$) kolejne sztuki to 229$ a regularna cena wynosić będzie 299$.  










    • By cordi7
      Witam wszystkich,
       
      Potrzebuje inspiracji / pomocy w wyborze, ma byc cos w stylu (niekoniecznie homage) Rolex Oyster Perpetual / Tudor Black Bay 36.
      Tak sobie mysle, ze przydalby mi sie fajny EDC w meskim rozmiarze (39 mm i mniej :P), w rozsadnych pieniadzach, ktorego mi nie zal.
       
      Typ zegarka: EDC, ma przejsc ze smart casual wiec nie moze byc field watch
      Rozmiar: 36 - 39 mm, max absolutny 40 mm
      Budzet: powiedzmy do 2.000 PLN
      (tak jak pisalem wczesniej ma byc nie zal go targac)
      Pasek: bransoleta (koniecznie)
      Szklo: szafir (jak mowilem mam zamiar go nie oszczedzac)
       
      Na co patrze:
      Hamtun Nanok
      za: rozmiar (39mm x 11mm) Sellita SW-240 mozliwosc zamowienia utwardzanej powloki luzna inspiracja - dosc oryginalny design ma wyjsc w tym roku wersja w tytanie (waga) day date przeciw: cena (ostatnie sztuki w stali to ze znizka okolo 450 GBP) nie wiadomo kiedy ruszy kampania na wersje tytanowa
        Smiths PRS-25
      za: rozmiar antymagnetyczny (4.800 A/m) Miyota 9039 cena 329 GBP poprawione zapiecie bransolety (mniejsze) przeciw: silna inspiracja Rolexem Rolex 1016 na razie niedostepny, zamowienia ruszaja polowa - koniec maja
        Borealis Adraga
      za: rozmiar Miyota cena (430 USD) przeciw: niedostepny (wyprzedany), tylko sztuki z tynku wtornego silna inspiracja Rolextem Explorerem cena (oplaty od 430 USD)
        Vratislavia Conceptum Architekt V2
      za: design dbalosc VC o szczegoly i jakosc Miyota 9015 przeciw: rozmiar (40mm) proste uszy koperty dostepnosc - do konca maja powiny sie pojawic prototypy
        Tissot Gentleman Powermatic 80
      za: design (silna inspiracja OP) mechanizm (Powermatic 80 na krzemowej sprezynie) jakosc wykonania przeciw: rozmiar - 40 mm, w 38 mm bralbym design (silna inspiracja OP) cena - najdrozszy z zestawienia  
      Czy jest cos, co mi umyka i czego nie bralem pod uwage?
       
      Dzieki za podpowiedzi
    • By unite.apbrand
      Witam serdecznie,
       
      Na aukcji olx zakupiłem Japońca Diesel Ironside. Ostatnio była zmiana czasu to przestawiłem zegarek do przodu. Pociągnąłem koronkę na trzecią pozycję trochę za mocno i.....wyciągnąłem koronkę z bolcem, włożyłem ją natychmiast na miejsce, zegarek dalej tykał kilka dni, ale od tego momentu wskazówka sekundnika zaczęła co jakiś czas stawać aż w końcu zatrzymała się. Postanowiłem go otworzyć aby wymienić baterię.
      Po ciężkich próbach udało się, (dekielek chyba się zapiekł nieźle w miejscu),  ale po drodze  kolejny mankament. Wydaje mi się jakby czegoś brakowało, są jakieś dwie cewki a powinny być trzy chyba. (foto poniżej)
       

       
       
       
      Z przodu zegarek posiada trzy małe tarczki (min, hours, second)
       
      Prosiłbym o informacje czy zegarek zalicza się do naprawy?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.