Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Robnyc

Jakimi rowerami jeżdżą członkowie forum

Rekomendowane odpowiedzi

Ja wszędzie np w aucie daję pastę miedzianą, w pracy śruby mocujące płytki skrawające tak samo, nie zapieka się. Do roweru masz specyfikację, o ile dobrze pamiętam to zalecają środki loctite, chyba 2 rodzaje i bardziej pod kątem zabezpieczenia przed poluzowaniem a nie zapieczeniem

Tak wiem, o tych do stałych połączeń,

Mi bardziej chodzi o uszczelnienie przed kurzem i wodą no i żeby dało się odkręcić

Upraszczając, czyn np przejechać wkręcany w korbę gwint pedałów, czy sztycę

- poza masłem bo ostatnio drogie ...

 

A co do Shimano, wiadomo, że mają lepsze i gorsze rzeczy, mimo to lubię tą firmę ...

natomiast nic bardziej tragicznego niż smar do łańcucha Shimano nie miałem!!!

Edytowane przez Burns

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

masz rację, że nie każdy smar jest dobry do wszystkiego - zależy czego cząstki dodali bo może przynosić skutek przeciwny do zamierzonego.

przez to pytam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I dobrze, że pytasz :)

no to słucham alternatyw dostępnych w sklepach metalowych

 

grafitowy,

miedziowy,

teflonowy,

towot ? ;)

Edytowane przez Burns

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu nie pomogę.. Używam tego i chwalę sobie.

A do łańcucha, to polecam Morgan Blue race oil.

 

Jak nie ma dostępu do smarów specjalistycznych, to tawot można ładować wszędzie, byle nie do widelca i dampera i nie na łańcuch.

 

 

Teflonowy, do łożysk używam teflonowego finish line.

 

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez egzo18

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Specjalizacja specjalizacją, wolne obroty i duży nacisk też, ale gdzie te czasy gdy ktoś jeszcze zna przysłowiowy towot. Bo później wychodzi, że taka tubka shimano niewiele różni się składem od kostki masła tylko cena 2x więcej za 2x mniej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.... ale lejąca się sól, zalewająca oczy z luksusem ma niewiele wspólnego....

Ta sol moze tlumaczyc moje wypadanie wlosow, a zawsze myslalem, ze to przez te kwasne deszcze :)

 

Z pogoda nie ma zartow, u mnie bylo dzis +8, w moim przypadku to juz 3 warstwy, jescze bez czapki ale juz dlugie rekawiczki

post-60090-0-85746100-1509380305_thumb.jpeg

I nie powiem zebym mi za cieplo bylo, szczegolnie wlasnie w rece i uszy :)

Edytowane przez 70'

Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dawałem na oś pedałów miedziany. Czytam teraz jakieś dyskusje i ilu ludzi tyle opinii. Jedni piszą o elektroerozii, reagowaniu alu i miedzi ale tak jak ktoś trafnie zauważył - blok silnika w samochodzie jest alu a podkładki npbpod przewody olejowe miedziane i wszystko bangla. Z pracy mam syntetyczny smar do wysokoobciążonych łożysk, stosowany na prowadnice frezarek cnc, nim mam zamiar smarować łożyska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miedziany jednak może reagować. Silnik czasej jak pójdzie uszczelka pod głowicą to tydzień tezeba moczyć, ale my tu nie o tym.

Litowy, albo grafitowy...

W moim przypadku będzie za piątaka... wiem, wiem przeplaciłem, ale konserwa wojskowa mi niepotrzebna ;)

32792a3f4f6aaceb40f747bf62b56014.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łt ma jeden minus. Woda go szybko dość wypłukuje. Takie moje spostrzeżenia. Dlatego do łożysk zrezygnowałem.

 

Brunox... Wiem wywołam wojnę. Nie stosuję. Serwis amorka robić regularnie i tyle. Jedynie brunox na szmatke i przetrzeć. W życiu nie pryskać pod uszczelki kurzowe.

 

Do śrub łt wal śmiało

Edytowane przez egzo18

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mówiłem o lozyskach a o srubach

 

To jest podobno dobre i droższe

Motorex Bike Grease 2000

O wojnie słyszałem. Nigdy nie stosowałem, kupilem tak se. Jakieś doświadczenia ?

Edytowane przez Burns

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Testowałem brunoxa. Rozcieńcza olej smarujący lagi. Można tym przetrzeć lagi, nie pryskać. I robić regularny serwis widelca.

Edytowane przez egzo18

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co w/g Ciebie znaczy regularnie ?

A co do mieszania to wlasnie to miałem na myśli. Tylko komu wierzyć. Jedni, że się miesza, drudzy że zależnie od producenta. Trzeci czy ma gąbki smarujące, inni, że zależy jaka kąpiel olejowa i ostatni, ze skoro są oringi i uszczelnienia to nic się nie miesza bo inaczej po przejechaniu przez las miałbyś tam wszystko, od piasku, przez wodę po szyszki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla foxa interwał serwisowy to 30 godziny jak dobrze pamiętam. Ja robię serwis co pół roku. Jak jeżdżę w ciężkim błocie, to częściej. Na foxa brunox wpływa źle. Idzie w gąbki smarujące i w olej w lagach.

Syf dostaje się do środka amora zawsze. Jak się amor rozbierze, to to widać. To nie jest idealnie szczelna konsteukcja. Duży syf zostaje na uszczelkach, ale ten drobny, pylisty wpada. Brak serwisu przez dwa sezony może skończyć się tragicznie, bagno w goleniach dolnych, zdarta powłoka w górnych. Oczywiście zależy w jakich warunkach jeździmy i ile

Edytowane przez egzo18

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie łapiesz za dużo papki marketingowej ? Czekałem na te 30h. To tak góra raz na miesiąc wychodzi. W samochodzie amory żyją kilka lat. Dobra rower to nie samochód. Częsty serwis może powodować, że po którymś razie amor zaczyna ciec bo kiepsko się uszczelnia. Ale nawet jak za każdym razem będzie szczelny to ile wydasz na te serwisy. Za którymś serwisem masz cały nowy amortyzator, zwłaszcza że to tanieje jak zmienia się na taki sam. Chyba że ktoś ma manie doplacania do wyższych modeli...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robię sam :)

I jak pisałem co pół roku, tylko olej w lagach wymieniam. Tam gdzie dostaje się syf, tłumienia i komory nie tykając, bo to układy zupełnie zamknięte ( też się pewnie za to kiedyś wezmę) . Czynność prosta, a serwisy liczą chore pieniądze za to. Praktycznie wszystko w rowerze robię sam.

Butlę oleju motorex 10w za ~50 zł mam na 2 lata. A za amor za ~1500 zł wolę dbać. Nawet przesadnie. Uszczelek nie wymieniłem, pewnie wytrzymają jeszcze parę lat. :) kurzowe mam jak nowe, a oringi na dole? Też im nic. A gdyby nawet, to groszowe sprawy.

Edytowane przez egzo18

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wyżej. Wymiama kurzowych, to nie ma sensu wcześniej niż po 5-6tyś km. Dół z reguły tak samo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ile kosztuje serwis takiego amortyzatora ?


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak pytałem z ciekawości, to podstawowy serwis, czyli czyszczenie i wymiana oleju w lagach to 130 zł w mim serwisie za foxa albo podobnego rs

Edytowane przez egzo18

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brunox tak jak egzo napisał, rozcieńcza smar. Ogólnie stosuję ale rzadko, są tacy co puszkę zużywają na tydzień. A serwis amora to już kiedyś pisaliśmy o tym, pełnego serwisu w domu nie da się zrobić, ja raz w roku będę pewnie wysyłał widelec i damper do Wicha we Wrocku. Rozebrać lagi do czyszczenia można ale to zależy jak kto jeździ, ja raczej nie taplam roweru w błocie, w dużym zapyleniu też nie jeździł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fakt. Niektóre tłumiki, szczególne fox fit, są w domu nie do ruszenia. Ja mam prostszy tłumik fox OC (otwarty kartridż). To jest w domu do ruszenia. Ale też z głową, bo budowa jak zegarek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

130PLN to nie malo, jezeli doliczy sie do tego serwis dampera to juz wychodzi pewnie spora kwota. Gdyby robic to kilka razy w roku to chyba lepiej sie nauczyc samodzielnie to serwisowac :)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.