Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

wytrych

Glycine Incursore kupione od piotrkrakow, problemy

Recommended Posts

Jest wyrok to koniec tematu.

Ja z poziomu usług Piotra jestem zadowolony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no właśnie, co stwierdził sąd ?

Przyznał mi racje, a co do wyroku, są tam dane osobowe i nie sądze aby było to właściwe miejsce do publikacji. Przynajmniej dla mnie bo jak zauważyłem moje dane kolega piotrkraków rozesłał już do kilkudziesięciu osób na forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznał mi racje, a co do wyroku, są tam dane osobowe i nie sądze aby było to właściwe miejsce do publikacji. Przynajmniej dla mnie bo jak zauważyłem moje dane kolega piotrkraków rozesłał już do kilkudziesięciu osób na forum.

jesli tak zrobil to nieladnie sie zachowal. Niepotrzebnie dorownal poziomem do Ciebie, bo byles w goracej wodzie kapany. 2maja to jest dlugi weekend, wiec trzeba bylo napisac jeszcze raz i poprosic a nie bujac sie po sadach. Ja to w ogole jak juz dostalbym co obiecal plus bonus, okulary, to cieszylbym sie zegarkiem. Szukasz dziury w calym.


Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mialem nie pisac w tym watku. Nie mam zamairu leczyc niczyich kompleksow a tym bardziej jesli ktos zachowuje sie jak dziecko w piaskownicy. Jak juz wspomnialem w innym watku w ktorym pan wstydzacy sie swojego nazwiska, przyjmijmy wytrych rozpisywal sie w tej kwesti, zmyslajac bzdury chocby, chyba po niezlych grzybkach, ze klamalem pod przysiega w sadzie (w polskich sadach sie nie przysiega) jak i teraz ze rozsylam jakies dane. Czlowieku! Ja mam co robic w zyciu, nie zyje ani ta sprawa ani panskimi kompleksami. Zamiast sie dogadac rozpoczal Pan sprawe w sadzie i rozmowe przez prawnikow to i tak Pan skonczyl. W sadzie przegralem choc do dzis nie mam uzasadnienia, bo trudno taki bzdurny wyrok uzasadnic w logiczny sposob. Ale ja wyrokow nie komentuje choc sie z nimi nie zgadzam. Nadmienie jedynie ze w uzasadnieniu pierwszej instancji sad przyznal mi prawo odszkodowawcze za uzywanie zegarka jak i drugiej stronie przyznal prawo zwrotu. Jednak stwierdzil iz nie udowodnilem wystarczajaco kwoty o jaka obnizylem zwtot za uzywany zegarek. Co za tym idzie uznal powodztwo wytrycha. Oczywiscie prawo odszkodowawcze dalej mi przysluguje. Latanie po sadach za pare stowek to jednak nie moja ambicja. Z mojej strony tyle w kwestii wyjasnien a Pan panie wytrych przyjmij do wiadomosci ze nie zycze sobie publicznego pomawiania.

 

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

 

A najlepiej to idz Pan do sadu tylko nie placz pozniej jak w owym innym watku, ze musisz Pan do sadu jezdzic. No jak sie zaklada sprawy to trzeba jezdzic. Amen

 

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka


Pozdrawiam
Piotrek
 

stopka.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mialem nie pisac w tym watku. Nie mam zamairu leczyc niczyich kompleksow a tym bardziej jesli ktos zachowuje sie jak dziecko w piaskownicy. Jak juz wspomnialem w innym watku w ktorym pan wstydzacy sie swojego nazwiska, przyjmijmy wytrych rozpisywal sie w tej kwesti, zmyslajac bzdury chocby, chyba po niezlych grzybkach, ze klamalem pod przysiega w sadzie (w polskich sadach sie nie przysiega) jak i teraz ze rozsylam jakies dane. Czlowieku! Ja mam co robic w zyciu, nie zyje ani ta sprawa ani panskimi kompleksami. Zamiast sie dogadac rozpoczal Pan sprawe w sadzie i rozmowe przez prawnikow to i tak Pan skonczyl. W sadzie przegralem choc do dzis nie mam uzasadnienia, bo trudno taki bzdurny wyrok uzasadnic w logiczny sposob. Ale ja wyrokow nie komentuje choc sie z nimi nie zgadzam. Nadmienie jedynie ze w uzasadnieniu pierwszej instancji sad przyznal mi prawo odszkodowawcze za uzywanie zegarka jak i drugiej stronie przyznal prawo zwrotu. Jednak stwierdzil iz nie udowodnilem wystarczajaco kwoty o jaka obnizylem zwtot za uzywany zegarek. Co za tym idzie uznal powodztwo wytrycha. Oczywiscie prawo odszkodowawcze dalej mi przysluguje. Latanie po sadach za pare stowek to jednak nie moja ambicja. Z mojej strony tyle w kwestii wyjasnien a Pan panie wytrych przyjmij do wiadomosci ze nie zycze sobie publicznego pomawiania.

 

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

 

 

 Widzisz ja nie wstydze sie nazwiska jak pewnie nikt z tu obecnych. Natomiast nie życzę sobie jego publikacji aby np. ktoś nie wpadł na głupi pomysł ze pan xx z miasta Lodzi ma w domu drogie zegarki. Bo oprócz tego mam w tym domu dwójke małych dzieci i wiele innych rzeczy. Moje nazwisko opublikowałeś w poscie kilka dni temu a w konsekwencji zostało one rozesłane na kilkadziesiąt adresów email, tych które obserwują dany temat. Od wczoraj jesteś na forum że o tym nie wiesz ? Stać Cie na słowo przepraszam?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja pozwolę sobie w klimatach, które grzeją forum od kilku dni. Modzie zamknij temat !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stac mnie na slowo przepraszam jesli widze powod. Narazie to Ty mnie pomawiasz publicznie.

 

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka


Pozdrawiam
Piotrek
 

stopka.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

A najlepiej to idz Pan do sadu tylko nie placz pozniej jak w owym innym watku, ze musisz Pan do sadu jezdzic. No jak sie zaklada sprawy to trzeba jezdzic. Amen

 

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

 

 A jak się je przegrywa to trzeba płacić. I odpowiadając na Twoje wątpliwości czemu przegrales:

 

I tu najciekawsze. Dowiedziałem się od firmy Morwa iż nie mogę zwrócić tego zegarka ponieważ ten zegarek został wykonany na moje specjalne zamówienie a taki towar nie podlega zwrotowi. Temat dość ciekawy, został rozwinięty przez kolegę piotrkrakow następująco

 

Złożyłem zamówienie na zegarek który widniał w jego sklepie internetowym ale zażyczyłem sobie aby z zegarka zostało usunięte logo na tarczy. Piotrkrakow nie ma tego w korespondencji którą wymienialiśmy ale doskonale pamięta że zrobiłem to telefonicznie. Więc w piątek lub sobotę tak właśnie ustaliliśmy telefonicznie i szczęśliwym zbiegiem okoliczności w poniedziałek do południa trafił do niego z fabryki taki właśnie zegarek zrobiony na specjalne zamówienie więc od razu mi go wysłał. 

 

Moze dlatego ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Cyrhla

Powołaj komisję z Macierewiczem na czele...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestes zywym przykladem jak nie warto isc kientowi na reke. Zrobic cos specjalnego (jak w tym wypadku). Mimo wszystko dalej jestem frajerem i ide na reke. Dla mnie temat zamkniety. Mozesz pisac i wyplakiwac swoje zale nawet do Tuska Bolka czy innego Kaczynskiego. Mam to gdzies.

 

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

 

A najlepiej znajdz sibie cel w zyciu. Bedziesz zdrowszy ...moze

 

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka


Pozdrawiam
Piotrek
 

stopka.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie temat również jest zamknięty, kto będzie chciał wyciągnie wnioski, kto nie dalej będzie pisał na poziomie Cyrhla.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja pozwolę sobie w klimatach, które grzeją forum od kilku dni. Modzie zamknij temat !

Dokładnie. Hasło dla moda: ŻYRANDOL.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie temat również jest zamknięty, kto będzie chciał wyciągnie wnioski, kto nie dalej będzie pisał na poziomie Cyrhla.

Wiec zycze wiecej optymizmu...bo gdzie sie nie czyta to tylko narzekasz.

 

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka


Pozdrawiam
Piotrek
 

stopka.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest prawdziwy "Happy End".,Sprawiedliwy wyrok.,Każdy zadowolony.,Nabywca dostanie zwrot pieniędzy,.Sprzedawca ma satysfakcje, gdyż "upierdliwy klient" musiał przez 3 lata ganiać po sądach. Sędzia ponieważ Sąd zarobił na oplątach.,Mam nadzieje ,że przy okazji jakiś prawnik jeszcze się pożywił.,    

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja jeszcze napiszę o moich doświadczeniach z firmą Morwa i jej przedstawicielem Piotrem.

 

Kupiłem od Piotra już kilka zegarków. Zarówno Glycine, jak i Aerowatche. 

Zawsze w stosunku do mnie Piotr wykazywał się pełnym profesjonalizmem i uczciwością. Ba, Jego podejście znacznie wykracza poza standardy, oczywiście na plus. 

Z mojej strony zatem polecam zakupy u Piotra z czystym sumieniem.

 

 

Co do sytuacji powyżej.

Skoro kol. Wytrych uznał że zaszła jakaś nieprawidłowość i skorzystał z drogi sądowej - Jego prawo. Sprawa ma swoje rozstrzygnięcie.

Każdy może dochodzić swoich praw i kol. Wytrych dostał satysfakcję.

 

Nie rozumiem zatem, dlaczego na tym nie poprzestał i ciągnie sprawę dalej poprzez upublicznianie na forum Jego wersji, oczerniając firmę Morwa i Piotra.

To już wygląda na jakąś prywatną wojenkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To i ja dorzucę do pieca...

Kupiłem jak tylko się pokazały pierwsze sztuki Glycine airmana base22.

Przyszła piękna sztuka, wszystko Perfekt, po kilku tygodniach zegarek trochę zbyt przyspieszal wiec po kontakcie z firmą wysłałem do regulacji.

Wrócił z regulacji i chód był już bardzo dobry, ale chyba na drugi dzień zauważyłem dwie malutkie ruski na szkle dekla. Olalem temat i tylko przy jakiejś przypadkowej rozmowie wspomniałem Koledze Tik Takowi, żeby Piotr zerkał czasem na zegarki, które wracają z serwisu.

Minęły 2 dni, jestem w robocie a tu paczka przychodzi na moje nazwisko a w niej nowy airman w foliach, jakaś czapka z daszkiem i katalog i jeszcze jakieś gadżety.

Tak się wkór.. ilem ze od razu odesłałem ten nowy zegarek choć gadżety koledzy w pracy mi rozdrapali i odesłałem tylko nowy zegarek w pudle.

Zadzwoniłem do Piotra opierdolilem Go, że co sobie myśli etc. I pomogło, posmialismy się i już więcej nowego airmana mi nie wysłał :D

Jeszcze chciał w dodatku abym odesłał stary używany juz nieco zmęczony w zamian za ten nowy... tu już grubo przesadził...

:)


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę,że wytrych tak ogląda swoje zegarki jak jeden z kolegów w dziale Omega [ ręce opadają ]

jestem stary i mam słaby wzrok dlatego aż takie szczegóły mnie nie ruszają :) mam dwie Glajsyny i szykuje się na kolejną Piotrze można na raty :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
:). Czyli potwierdza to i moje doświadczenia z Piotrem. Po pristu czasami wystarczy spokój, rzeczowe przedstawienie sprawy , swoich oczekiwań , propozycji rozwiązania problemu ( o ile sie pojawił ) i wszystko jest jak należy . A tu, sadząc po wpisach kolegi wytrych, nawet jezeli miał racje ( ake tu sie nie wypowiadam bo nie znam sprawy) chyba zbyt sie zacietrzewil i miast spokojnie kontaktować sie z Piotrem i dojść do porozumienia , pojechał od razu roszczeniowo . IMO oczywiście :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ee tam nie znacie się bez problemu idzie się dogadać z Potrem, kto chce da rade :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A moral z tej telenoweli jeden..."nic tak serca nie studzi jak poznawanie ludzi" ...od jednego i tak kupie drugiemu nie sprzedam zeby nie miec problemow amen

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.