Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
News will be here

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

KamilZlg

Luch manometr - prawdziwy asceta

Recommended Posts

W związku z tym, że jeden z forumowiczów, po zamieszczeniu przeze mnie zdjęć nadgarstkowych, miał kilka pytań dotyczących przedmiotowego zegarka, postanowiłem, iż napiszę krótką recenzję.

 

Luch manometr kod 77471760

 

Podstawowe informacje:

 

koperta chromowana

mechanizm in-house 15-kamienny Luch 1801.1H

szkło mineralne

deklarowana rezerwa chodu – 38 godz.

 

szerokość koperty bez koronki – 36 mm

wysokość kopert – 13 mm

lug to lug – 44 mm

szerokość paska – 20 mm

 

orientacyjna cena: 200,00 zł

 

 

img0027xw.jpg

 

Tytułem wstępu, Lucha kupiłem z ciekawości - jak pewnie robi większość nabywców tego zegarka. Chciałem sprawdzić, jak sprawuje się jednowskazówkowiec, Luch zaś był najtańszym zegarkiem tego typu, jaki udało mi się znaleźć (inne zegarki z jedną wskazówką są co najmniej kilka razy droższe).

 

Przechodząc do szczegółowego opisu zegarka, Luch oferuje dobrą jakość. Koperta jest wykonana bez zarzutu, co z pewnością stanowi konsekwencję bardzo prostej formy koperty. Rozmiar koronki został dobrany proporcjonalnie do wielkości koperty, co jednak powoduje, że nakręcenie zegarka wymaga chwili skupienia - dość trudno utrzymać koronkę w palcach. Szkło jest płaskie, przy czym wystaje ponad kopertę. Przed zakupem zegarka spodziewałem się, że może to być jego najsłabsza strona (przewidywałem, że szkło będzie nierówno ustawione), ale zostałem pozytywnie zaskoczony. Szkło jest umiejscowione równo (a przynajmniej gołym okiem nie widać żadnych błędów). Tarcza jest śnieżnobiała, a przy tym niejednolita – powierzchnia tarczy nie jest gładka. Można powiedzieć, że cała tarcza jest pokryta minimalnymi zagłębieniami. Nie sprawia to jednak wrażenia niedoróbki, a raczej jest to zamierzony efekt powstały wskutek specyfiki materiału, jaki zastosowano do wyprodukowania tarczy. Muszę przy tym dodać, że jedna z osób, która oglądała mojego Lucha powiedziała, że tarcza sprawia wrażenie, jakby była „zrobiona z papieru”. Wprawdzie była to odosobniona opinia, z którą zresztą się nie zgadzam, ale recenzencka rzetelność wymagała, aby o tym wspomnieć :) Nadruki na tarczy mają czarny kolor. Są wykonanie porządnie, to jest równo i schludnie; bez jakichkolwiek niedociągnięć. Tarcza jest dwunastogodzinna, przy czym każda godzina został podzielona na cztery części trzema wyższymi kreskami piętnastominutowymi, zaś każde piętnaście minut zostało podzielone najniższymi kreskami na trzy części co pięć minut. Takie rozwiązanie pozwala precyzyjnie odczytać czas z dokładnością do pięciu minut, przy czym w rzeczywistości swobodnie udaje się odczytywać czas z dokładnością do 2 minut - w tym zakresie Luch w ramach jednej doby zachowuje dokładność; natomiast co do bardziej precyzyjnego określenia dokładności chodu, to szczerze mówiąc, trudno powiedzieć :) Wskazówka również jest czarna, przy czym kolor ten jest nieznacznie jaśniejszy od koloru nadruków na tarczy, co jednak w zasadzie nie rzuca się w oczy. W przeciwieństwie do czarnego, błyszczącego paska, zarówno nadruki, jak i wskazówka są matowe.

 

 

img0028ky.jpg

 

Oceniając Lucha jednym zdaniem, idealnie wydaje się, aby powiedzieć: siłą Lucha jest surowa, wręcz ascetyczna forma. Uchodzące za najbardziej kontrastowe kolory, to jest biały i czarny, połączone z jedną wskazówką, schludną tarczą i bardzo prostą formą koperty daje zegarek, który może się naprawdę podobać. Rozmiar Lucha powoduje, że zegarek jest wygodny, przy czym mieści się pod każdy mankiet, czy rękaw. Jednocześnie, zegarek na nadgarstku sprawia wrażenie większego, niż jest w rzeczywistości. Mechanizm pracuje bardzo cicho, więc zegarek - poza sytuacją zupełnej ciszy - sprawia wrażenie martwego. Oczywiście, Luch ma też wady. Pierwszą i dla mnie zasadniczą jest minimalna waga zegarka, co z pewnością stanowi konsekwencję niewielkich rozmiarów zastosowanego mechanizmu oraz materiału, z jakiego została zrobiona koperta. Drugą jest słabej jakości pasek i fatalnej jakości klamra, która wygląda, jakby była wykonana ze spinacza biurowego. Zazwyczaj nie byłby to większy problem, bo pasek zawsze można wymienić, ale w przypadku tak taniego zegarka wymiana paska może okazać się wydatkiem rzędu 1/4 - 1/3 wartości zegarka, co moim zdaniem jest dużym minusem. Na koniec wypada podkreślić, że jedna kwestia pozostaje dla mnie otwarta, a mianowicie powtarzalność jakości wykonania. Swojego Lucha kupiłem przez internet. Nie miałem w ręku ani jednego innego egzemplarza. Ciekaw jestem, czy dobry poziom wykonania, jakim cechuje się mój zegarek, jest zachowany w przypadku innych Luchy.

 

 

img0029prs.jpg

 

Konkludując, muszę przyznać, że jestem naprawdę zadowolony z zakupu. Wprawdzie nie jest to zegarek, który można nosić na co dzień, ale stanowi miłą odmianę do pozostałych zegarków, które mam. Ponadto, za sprawą Lucha przekonałem się, że w przyszłości chętnie sięgnę po kolejne jednowskazówkowce.

 

 

img0026rx.jpg

 

Dla zainteresowanych poniżej podaję odnośnik do strony producenta, na której można kupić przedmiotowy zegarek:

 

http://en.luch.by/ca...ID=12&ID=169109


Omega Seamaster 300 M, Certina DS-1 Limited Edition, Atlantic Seahunter 7035, Casio G-Shock GW-9400-1ER

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobra recenzja, solida :)

Tzn, że na pierwszym zdjęciu zegarek wskazuje 12:20? :)


Bartek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobra recenzja, solida :)

Tzn, że na pierwszym zdjęciu zegarek wskazuje 12:20? :)

 

Wielkie dzięki. Dla mnie w tej materii to debitu, ale jeśli spodoba się Kolegom, to jeszcze coś napiszę, bo to niezły fun :)

 

Odpowiadając na pytanie, tak, na 1. zdjęciu jest 12:20.


Omega Seamaster 300 M, Certina DS-1 Limited Edition, Atlantic Seahunter 7035, Casio G-Shock GW-9400-1ER

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjemnie się czytało, dla mnie rownież jest dobra recenzja. Zdecydowanie dobra robota. Ciekawy zegarek, jak każdy jednowskazówkowiec, dobrze ująłeś " stanowi miłą odmianę od pozostałych zegarków". Co prawda ja jeszcze swojego nie mam, ale po Twoim Luchu i jego recenzji będę musiał zagęszczać ruchy w poszukiwaniach:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjemnie się czytało, dla mnie rownież jest dobra recenzja. Zdecydowanie dobra robota. Ciekawy zegarek, jak każdy jednowskazówkowiec, dobrze ująłeś " stanowi miłą odmianę od pozostałych zegarków". Co prawda ja jeszcze swojego nie mam, ale po Twoim Luchu i jego recenzji będę musiał zagęszczać ruchy w poszukiwaniach:)

 

Cieszę się. Sporo jest na zatoce, a czasem pojawia się nawet na allegro (ja swojego tak kupiłem).


Omega Seamaster 300 M, Certina DS-1 Limited Edition, Atlantic Seahunter 7035, Casio G-Shock GW-9400-1ER

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajna recenzja, dzięki niej zacząłem rozważać w jakimś nieodległej przyszłości jednowskazówkowca :rolleyes: - oczywiście od razu spojrzałem jak tam sprawa się ma na portalu aukcyjnym, o dziwo u sprzedawcy w komentarzach widać, że sporo tych zegarków mu "schodzi".

Już widzę te miny kolegów z pracy czy przechodniów pytających o godzinę - jak pokazuję im rękę z zegarkiem a Oni nie wiedzą jak odczytać aktualny czas :D


(00)[][](00)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjemnie się czytało i z przyjemnością przeczytam kolejne recenzje. Muszę przyznać, że już kilka razy podchodziłem do Lucha jednak ciągle coś z nim wygrywało. Może w końcu się skuszę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie.

 

Już widzę te miny kolegów z pracy czy przechodniów pytających o godzinę - jak pokazuję im rękę z zegarkiem a Oni nie wiedzą jak odczytać aktualny czas :D

 

Rzeczywiście, zazwyczaj jest tak: rozdziawiona gęba i pytanie "ło matko, a co to?" :-D


Omega Seamaster 300 M, Certina DS-1 Limited Edition, Atlantic Seahunter 7035, Casio G-Shock GW-9400-1ER

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem ten zegarek i ostatnio bardzo, ale to bardzo żałuję, że poszedł do ludzi...

Mam nadzieję, że autor wątku nie obrazi się, jeżeli z sentymentu przywołam swoją galeryjkę:

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/76866-dwa-oblicza-lucza-manometru/page__hl__kot%C5%82owni#entry836246

A tak z innej beczki - nie wiem, czy otwierałeś swojego Łucza, ale ja od razu po zakupie dałem go na smarowanie do zegarmistrza, gdyż wcześniej słyszałem, że potrafią wyjść z fabryki niedosmarowane. Miałem rację - werk był suchy jak pięty pielgrzyma, zegarmistrz aż złapał się za głowę.

Mój egzemplarz był kupiony w sklepie firmowym Łucza w Mińsku na Białorusi. I chyba nagram sprawę jego ponownego zakupu :rolleyes:...


[wysłane z mojego Atari 65XE]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Slyszalem o takich problemach, chyba nawet od Ciebie, ale jeszcze nie bylo okazji, zeby sprawdzic moj egzemplarz, a sam nie otwieram zegarkow.


Omega Seamaster 300 M, Certina DS-1 Limited Edition, Atlantic Seahunter 7035, Casio G-Shock GW-9400-1ER

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazlem za 190zł z przesyłką i chyba sobię takiego sprawie, gdyż na prawdę mi się spodobał :) No i na dzień dobry do zegarmistrza na nasmarowanie jak radzicie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładny. Dobra recenzja.


"Rozłąka osłabia mierne uczucie, a wzmaga wielkie,

 tak jak wiatr gasi świece, a rozpala ogień" - Francois de la Rochefoucauld

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetna recenzja. Od dawna korci mnie jednowskazówkowiec i ten jest świetny na próbę. Biorę się za poszukiwania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetna,ascetyczna i nieprzeładowana tarcza.Mam nadzieję że długo posłuży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, Panowie. Odin, szukaj na zatoce.


Omega Seamaster 300 M, Certina DS-1 Limited Edition, Atlantic Seahunter 7035, Casio G-Shock GW-9400-1ER

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobra recenzja, solida :)

Tzn, że na pierwszym zdjęciu zegarek wskazuje 12:20? :)

Myślę, że bardziej 12:21. A tak poważnie , to fajny zegar. Koperta to chrom? Pasek to nie problem, za nieduże pieniądze znajdziesz coś na all.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chrom. Oczywiście, ze pasek nie stanowi problemu, ale akurat w przypadku tak taniego zegarka ma istotny wpływ na ocenę.


Omega Seamaster 300 M, Certina DS-1 Limited Edition, Atlantic Seahunter 7035, Casio G-Shock GW-9400-1ER

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawdopodobnie sprowadzę 2-3 egzemplarze bezpośrednio z Białorusi, może jeszcze w lipcu. Będą na bazarku, jakby co.


[wysłane z mojego Atari 65XE]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby Ci się udało jednak na początku sierpnia, albo sam koniec lipca to ja jedną sztukę bym chętnie wziął. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko zależy od terminu delegacji, sprawa "się ustala" ;-)


[wysłane z mojego Atari 65XE]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po kilkunastu dniach używania tego zegarka mogę coś na jego temat powiedzieć.

 

Mój egzemplarz:

 

1) zgodnie z twierdzeniem zegarmistrza nie wymagał smarowania,

2) wykonanie ogólnie dobre, koperta posiada jednak "fabryczną rysę" w okolicach szkła - powstała prawdopodobnie przy montażu samego szkła,

3) pasek to gniot, gorszego nie widziałem absolutnie nigdzie,

4) ogólnie dobrze trzyma czas (po ok. 1 tygodniu wymagał(by) korekty "na oko" o około 1 minutę - której oczywiście nie dokonałem),

 

ogólnie jak za cenę "białoruską" - rewelacja, jak ze cenę "polską" - bardzo dobrze/dobrze. 

 

Jedna uwaga: 

5) obecnie - po przyłożeniu ucha do zegarka - słyszę dodatkowy, jakby metaliczny pogłos pracującego mechanizmu. Co to jest, nie wiem. Wybuchnąć nie wybuchnie, ale obawiam się, że za chwilę może nastąpić zgon mechanizmu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajna recenzja.

Kiedyś miałem chęć kupić ten zegarek, ale zobaczyłem, jak wygląda środek:

 

luch13.jpg

 

i tak jakoś mi przeszło...

Choć za takie pieniądze to pewnie warto


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

O, w trakcie poszukiwań również natknąłem się na zdjęcia środka u jednego z białoruskich sprzedawców i się waham...

Cena kusi, odstrasza perspektywa handlu z wschodnią "zagranicą". Może jak pojawi się coś w rodzimych serwisach lub kolega Szlamfajer wystawi, albo przytrafi mi się delegacja do Mińska to nie będzie co marudzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.