Ciekawa sztuka.
Miałem kilkadziesiąt różnych konfiguracji Urali, ale takiego jeszcze nie widziałem.
Logo pisane drukowanymi literami (ale inny krój czcionki) można spotkać z białą tarczą. Twoja tarcza nie wygląda na rękodzieło - za równo nałożona luma. Co tym bardziej czyni ją ciekawą.
Koperta wygląda na mosiądz. Spotkałem przynajmniej trzy materiały starych kopert: aluminium z różnymi powłokami, mosiądz (lub brąz) w chromie i stal.
Wskazówki raczej od czegoś innego. Takich nigdzie nie spotkałem, ale fakt, ładnie pasują.
Koronka, trudno powiedzieć jednoznacznie, bo można spotkać przeróżne.
Mam wrażenie, że ze względu na zerową szczelność koronka - koperta, oryginalne tarcze szybko szły do kosza a rzemieślnicy (a może fabryka na boku) dorabiali nowe "serwisówki", podobnie jak nasze "warszawskie". Ale to tylko moja teoria.