Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Valygaar

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    937
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Valygaar w dniu 10 Stycznia 2019

Użytkownicy przyznają Valygaar punkty reputacji!

Reputacja

6565 Guru zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Silesia

Ostatnie wizyty

6062 wyświetleń profilu
  1. Valygaar

    Brawo polski tenis!

    Mnie jako kibica oczywiście wkurzało, że przykładowo polscy piłkarze przed ważną imprezą wyskakiwali z lodówki, a w meczach jakby nie wyszli na boisko. Irytacja jest w takich momentach zrozumiała. Ale wybiórczo, bo kontekstowo to ona nie ma realnych podstaw. Przede wszystkim dlatego, że kontrakty reklamowe w dużej mierze są prawem opcji czy elementem złożonego procesu, na który sportowiec nie ma lub nie do końca ma wpływ. To jest odrębna dyskusja więc żeby nie zanudzić napiszę w miarę krótko. Pare kontraktów sportowych w życiu widziałem. Z ogromnym prawdopodobieństwem zakładam, że wspomniany Leao nie ma ekstra kasy (bezpośrednio) za reklamowanie klubowych gadżetów, tylko jak każdy "pracownik" ma w kontrakcie zapis, że klub może go wykorzystać do takich działań jeśli uzna za stosowne. To są elementy, które bierze się pod uwagę negocjując kontrakt. Ale jeśli nie grasz lub jesteś cienki, to klub nie zrobi z ciebie frontmana. To samo dotyczy grania w reprezentacji i zobowiązań sponsorskich federacji tej czy owej. Pewnie słyszałeś o zgrzytach, kiedy gwiazda musiała w reprze reklamować firmę konkurencyjną wobec prywatnego sponsora. Żeby tu fikać musisz mieć statsu supergwiazdy w danej dyscyplinie czyli być powiedzmy w top 5 czy 10 na świecie (!) Reszta po prostu wykonuje grzecznie swoje zobowiązania. Kwestia absurdalnie wysokich zarobków jest względna. Zasadniczo zgadzam się, że w niektórych przypadkach przekraczane są nie tylko granice zdrowego rozsądku, ale ocieramy się o dyskusje na poziomie moralne-niemoralne. Natomiast czas na zarobienie pieniędzy jest wręcz ekstremalnie krótki. Nie możesz na przykład liczyć czasu zarabiania jako czasu czynnej kariery. Znaczna część tego czasu to bowiem budowanie pozycji i lata wyrzeczeń/inwestycji. Podkreślam, że nie mówimy o obserwacjach odstających typu Yamal, który zaczął zarabiać już jako smarkacz. Oczywiście, że sportowiec po karierze może dorabiać. Ale pisząc z jednej strony o horrendalnych zarobkach, kampaniach reklamowych itp. na pewno postawiłeś uczciwie przeciwwagę do piłkarza serie C? Tak, sportowiec tej rangi nie tylko może, ale musi pracować po. I to jest 99,9999% zawodowych sportowców w dzisiejszym świecie. Pamiętaj jednak, że sport zawodowy to prawie zawsze brak sensownej edukacji oraz zawodu. Pokaż mi zatem sportowca, który powie, że nie zrobi czegoś np. żeby nie rozeźlić kibiców dorabianiem, bo przecież po karierze pójdzie jeździć na tirze, albo zostanie bramkarzem w nocnym klubie.
  2. Valygaar

    Brawo polski tenis!

    W życiu na dłuższą metę korzystniej mieć psychikę wikliny niż dębu. Saba czy Iga są twarde, ale pękają z hukiem i widowiskowo. Nasza zawodniczka dodatkowo ma ogromnie długi proces zrastania. W co do reklam - na pewnym poziomie profesjonalizmu to jest tak dograne, że nie ma żadnego wpływu na proces treningowy czy starty. To tylko dla postronnego widza jest punkt zaczepienia żeby komuś dowalić, kiedy mu się nie udaje lub komuś życzysz źle. Od wielu lat nie ma topowych sportowców, którzy byli by zaimpregnowani na pieniądze reklamodawców. Uważam, że to akurat bardzo dobrze. To jest ich praca, naprawdę krótki czas żeby próbować zabezpieczyć przyszłość. Jeśli to komuś przeszkadza, to na moje oko guzik wie o tym co oznacza sport zawodowy.
  3. Valygaar

    Brawo polski tenis!

    No i nie bedzie okazji zeby ograc Sabę hit 🤯
  4. Zdecydowanie bym to zrobił. W Q5 była z tym ostra walka dopóki czegoś tam nie wymienili na akcji serwisowej.
  5. Valygaar

    Brawo polski tenis!

    Nie widziałem wcześniej ani jednego pełnego meczu Mai. Jestem zaszokowany, że tak delikatny, subtelny tenis może być tak efektywny na tym poziomie 🤯 Życzę jej finału z Sabalenką. To byłby kosmos widzieć, jak Aryna dostaje szału po kolejnym niebywałym dropie czy lobie. Marzyć trzeba. Naprawdę sen, z którego nie budźmy się do finału 🤞
  6. Valygaar

    Perfumy

    Musiało się tak skończyć
  7. No i jest wyrok. Umowa unieważniona, sąd uwzględnił wszystkie nasze wnioski 🎊💪 Zobaczymy czy bank będzie jeszcze bruździł.
  8. Valygaar

    Perfumy

    o to chodziło 👍 wjedzie zatem za jakis czas
  9. Valygaar

    Perfumy

    Rouge Rebel Vertusa - chyba kupię w ciemno 🤔 Ktoś przestrzega, odradza?
  10. Piękny piesek 👍 Widziałem niedawno jakąś rolkę od treserów psów, gdzie ta rasa była na szczycie niepolecanych małych psów. Określili go mianem kota udającego psa 😏 Posiadany przeze mnie cziłał to drugie miejsce na podium 🫣
  11. Valygaar

    Perfumy

    Ja nie stosuję zasady dopasowania do pory roku. Ale owszem, stosuję zasadę skojarzeń. Klucz znam ja lub bardzo wąska grupa osób. To dotyczy dosłownie kilku zapachów. Całej reszty używam na zasadzie albo totalnej zajawki na coś do "zarzygania" albo na drugiej zasadzie "dawno cię, bratku, nie nosiłem".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.