Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

carlito1

Wspomnienia

Rekomendowane odpowiedzi

A może by tak powspominać? Wiekszość z nas założyła już rodziny i prowadzi dosrosłe, ustatkowane życie. Kiedyś jednak było inaczej - non stop balety, awantury, alkohol, dziewczyny, zdrady, pierwsze miłości, różnego rodzaju wyjazdy, zielone szkoły, obozy, armia, pierwsze fryzury... ehhh dużo by wymieniać, jednym słowem piękne beztroskie życie :) Wiekszość z tych historii utkiwała w naszych pamięciach, i chętnie do nich wracamy. A więc zapraszam do wspomnień z których możemy się teraz pośmiać :) Np pamiętacie swoje pierwsze oryginalne buty? Moje były to jakieś zamszowe nike, pózniej -szał- buty Fila i Vans ! Albo nasze pierwsze fryzury, nie wspominając tych, w których rodzinka obcinała nas od gara :) Ja nie zapomne podstawówki, muzyki Liroya (pierwsza płyta) i fryzury z przedziałkiem na środku :) Naprawde dużo by gadać, to co, lecimy z tematem?


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może by tak powspominać? Wiekszość z nas założyła już rodziny i prowadzi dosrosłe, ustatkowane życie. Kiedyś jednak było inaczej - non stop balety, awantury, alkohol, dziewczyny, zdrady, pierwsze miłości, różnego rodzaju wyjazdy, zielone szkoły, obozy, armia, pierwsze fryzury... ehhh dużo by wymieniać, jednym słowem piękne beztroskie życie :) Wiekszość z tych historii utkiwała w naszych pamięciach, i chętnie do nich wracamy. A więc zapraszam do wspomnień z których możemy się teraz pośmiać :) Np pamiętacie swoje pierwsze oryginalne buty? Moje były to jakieś zamszowe nike, pózniej -szał- buty Fila i Vans ! Albo nasze pierwsze fryzury, nie wspominając tych, w których rodzinka obcinała nas od gara :) Ja nie zapomne podstawówki, muzyki Liroya (pierwsza płyta) i fryzury z przedziałkiem na środku :) Naprawde dużo by gadać, to co, lecimy z tematem?

 

Skoro tak pierwszy się wychyliłeś to może wklej jakieś swoje zdjęcie z tego ''szalonego'' okresu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tymi Vansami to u mnie miłość do dziś trwa :)

Jedynym zmartwieniem człowieka była piłka ,która wpadła do ogródka wrednej sąsiadki :)

Pierwsze 2 płyty kupione za własne kieszonkowe to Pink Floyd Pulse i Led Zeppelin II :)

A żeby mieć co w deszczowe popołudnia robić na prezent kupiłem sobie PSX'a! To był szał ! Te piksele! i detale :)

Dobry temat ! Podoba mi się !

 

To też do wspomnień :)

http://demotywatory.pl/3123837/Czasem-sie-zastanawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Atari pamiętacie? Albo commodore i ustawianie głowicy :), bo ten kto miał wtedy już Amige, to był gość ! Pózniej szał na pegazusa... :)

 

Albo :

 

post-27475-0-47264200-1331846550.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

post-27475-0-74633400-1331846551.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

post-27475-0-96510200-1331846552.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro tak pierwszy się wychyliłeś to może wklej jakieś swoje zdjęcie z tego ''szalonego'' okresu :)

Ty pierwszy :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Atari Atarynka ! No to było coś ! Pegazusa nie pamiętam ... bo mi się spalił robiąc zajefajną dziurę w dywanie i firanie ! tydzień użytkowania :) Ale co by nie powiedzieć, to pomimo tych wszystkich gier, kreskówek, programów i seriali którymi się człowiek jarał w dzieciństwie i czasu spędzanego przed TV człowiek miał go jeszcze więcej żeby ganiać z kolegami po podwórkach,na rowerach, parkach i nabijać sobie nowe siniaki i wracać do domu uświnionym aż miło !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Albo commodore i ustawianie głowicy

w pomieszczeniu musiała panować absolutna cisza, jedyna osoba, która mogła się poruszać to operator śrubokręta i to tylko jedna ręka tak by nie wzmagać cyrkulacji powietrza :)

było grubo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja do dziś nie rozumiem dlaczego od byle pierdnięcia gra się potrafiła NIE wgrać ?! :)

Co to urok taki tego sprzętu był ?!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie mów mi, że w Contre nigdy nie grałeś? :) Był na kartridżu pod tytułem "168 gier" :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w pomieszczeniu musiała panować absolutna cisza, jedyna osoba, która mogła się poruszać to operator śrubokręta i to tylko jedna ręka tak by nie wzmagać cyrkulacji powietrza :)

było grubo

Dokładnie, ruszyło się dywan i lipa, po grze :)

 

Do dziś pamiętam jak koleżka mi mówi : k**** nie oddychaj bo nie pogramy !


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Contra pamiętam... 2 Rambo podobne piksele ! :) Ale co ja za tydzień grania mogłem poznać ?! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech...

Właśnie jestem napruty, a popłynąłbym :)

 

C64 - szaleństwo: śrubokręt i głowica to klasyk jak ktoś miał magnitafon; ponadto Choplifter, Bruce Lee, Galaga, River Raid, Asteroids, Blackout - te gierki co na automatach, a nie trzeba wrzucać pieniążka :) . W dodatku Moonstone, Speed King, Civilization (oczywiście 1), i mieszanie 3 dyskietkami... Działo się, szczególnie przy dwóch joystickach i Sex Games - rozpadały się w rękach ,heh.

 

W tej chwili jedynie (AŻ!) jeden link: http://www.nostalgia.pl/ (menu po prawej stronie) --> co wejdę, to na robocie skupić się nie mogę...


Neln, ezn was nith mit wine, doch ez im glich waere (...)

Gotfryd ze Strasburga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciurlas, ależ mi gierki przypomniałeś ! Civilization 1 - miazga! Wtedy to już był pierwszy IBM, i klasyk, Need For Speed (pierwszy oczywiście) A kto pamięta Microprocesor Soccer lub California Games? Albo pamiętacie opis gier do Commodore w jasno niebieskiej książęczce? :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie powspominam commodore ani amigi ....bo nigdy nie miałem.....ale pamiętam pierwszego peceta którego tata przytargał z pracy....procek pentium 166 . Potem mój pierwszy własny pecet z monitorem....za uwaga 5,6 tys zł ......procek celeron 466mhz .....przez 2 lata kumpli z domu nie mogłem wygonić.....przychodzili łoić w gierki :) ....ja dosyć późno miałem kompa....do dzisiaj nie piszę za szybko na klawiaturze :)

 

gry telewizyjne....contra, mario oczywiscie pamiętam :)

 

jednak najwięcej czasu z zabaw komputerowych pochłonęła mi gra w NHL na peceta. Z dobre 3 lata wyjęte z życiorysu włącznie z zarywaniem nocy.....to taka trochę była moja ucieczka przed rzeczywistością.....wirtualny świat. Ogólnie moim pierwszym forum na którym się tak na powaznie dużo udzielałem było forum NHL .....pamiętam jak rano przed szkołą zawsze z wypiekami na twarzy włączałem telegazetę żeby sprawdzić wyniki meczów .....i czy Czerkawski lub Oliwa coś ustrzelili :)

 

 

aaaa no i muzyka.....moja młodość to przede wszystkim The Prodigy, chemical brothers, goldie ( ogólnie scena brytyjska i niemiecka) .....ale też elektronika Jarre, Enigma itd .... Każde kieszonkowe zamiast wydawać na słodycze w szkolnym sklepiku ja wydawałem na oryginalne płyty z empiku ....wszyscy kumple pukali się w czoło :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem takiego kompa gdzieś w połowie lat 80-tych, którego gry się wgrywało z dołączonego magnetofonu. Nośnikiem były kasety. To było Commodore? Potem było Atrari na kartridże. A potem Simson skuter, którym mogłem poderwać każdy nastoletni towar na osiedlu.


pozdrawiam, Dominik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobra, a kto chodził w "oryginalnych" czapeczkach z daszkiem (NBA) z zielonym daszkiem i ośmioma paskami? :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sensible Soccer na Amigę 500 :) Gra mojego zycia, z kumplem graliśmy w podstawówce przez rok codziennie po szkole.

California Games była extra,tak samo jak Decathlon na którym łamało się joysticki :)

 

Jak już tak nostalgicznie jest to ja mam takie spostrzeżenie że dzieciaki urodzone powiedzmy w latach 75-83 to miały najfajniej.Urodzone w komunie i ogólnej biedzie doświadczały przemian bo niby nic nie było ale kupowało się już Matchboxy w Pewexach,zbierało się puszki po piwie, zawsze ktoś znajomy albo rodzina z Niemiec przywiozła katalogi samochodów,były pierwsze video i kamery,wypożyczalnie filmów VHS i giełdy na których sie wymieniało kasety tak zajechane że nic nie było widać ale Akademia Policyjna czy Rambo gromadziło cały pokój dzieciaków i dorosłych,ktoś kto miał piłkę do nogi albo do kosza na podwórku był gościem,później pojawiły się czapeczki bejsbolówki z logo zespółów itd itp.Nawet pierdoła potrafiła cieszyć, spędzało się z kumplami całe dnie,znało się wszystkich z dzielnicy...

A teraz?Teraz dzieciaki mają wszystko to co na zachodzie,nic je nie cieszy,spędzają dnie przed kompem a w realu znają co najwyżej osoby z własnej klasy.

Chciałbym być znowu dzieckiem ale nie w tych czasach.Autentycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tak, Simson (enduro), MZ-etka, Jawa, którą wynosiłem z kumplem na drugie piętro na balkon żeby nikt nie ukradł :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co Wy tam pamiętacie :)

Były czasy gdy Pewex nazywał się jeszcze Pekao, tam też kupiłem swoje pierwsze Wranglery.

Kosztowały $7 a dolar stał po siedemdziesiąt złotych polskich.

Który to mógł być rok? :)


Pozdrawiam, Wojtek

Dążenie do bezpieczeństwa poprzez ograniczenie wolności powoduje utratę wolności bez uzyskania bezpieczeństwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Były czasy gdy Pewex nazywał się jeszcze Pekao

Widać, małolat jeszcze jestem :)

 

Dobra, a w jakie gry podwórkowe grywaliście? :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Atari 65 XE, Później pentium 133 :)

 

Oczywiście czapki z daszkiem z zielonym kolorem od spodu. Na noc wkładane do szklanki aby był odpowiednio zaokrąglony.

 

Robienie kapek na podwórku ( podbijanie piłki czym popadnie aby tylko nie spadła )

 

Pamiętam jak dostawałem klocki Lego i pół osiedla się nimi bawiło :)

 

Zbieranie naklejek z piłkarzami (jak brakowało jednej naklejki to się kupowało cały karton i otwierało wszystkie byle by znaleźć jedną naklejkę )

 

Pierwsza coca - cola przywieziona przez rodzinę zza oceanu.

 

Kasety najpierw Liroya a później Karramby :)

 

Plecaki wojskowe do szkoły :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co Wy tam pamiętacie :)

Były czasy gdy Pewex nazywał się jeszcze Pekao, tam też kupiłem swoje pierwsze Wranglery.

Kosztowały $7 a dolar stał po siedemdziesiąt złotych polskich.

Który to mógł być rok? :)

 

A w tym pewexie (dzisiaj tam miesci sie Dorand) sprzedawała taka blondyna z duzymi niebieskimi oczami.... To były czasy :)


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co Wy tam pamiętacie :)

Były czasy gdy Pewex nazywał się jeszcze Pekao, tam też kupiłem swoje pierwsze Wranglery.

Kosztowały $7 a dolar stał po siedemdziesiąt złotych polskich.

Który to mógł być rok? :)

pierwsza połowa lat 70-tych , dostałem wtedy będąc pacholęciem rifle z pewexu..to było coś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A kto zbierał Turbo? :) Pamiętacie nr 51 i Ferrari Testarossa???


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tak,podobno były rakotwórcze...ale jak smakowały i ten moment kiedy się otwierało żeby sprawdzić co się trafiło :)

 

Pamiętacie kolorowe lemoniadki z woreczków pite przez słomkę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.