Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

mdp1984

Bizuteria

Rekomendowane odpowiedzi

Ja nosze srebro splot Galibardi Lancuszek 12 mm i bransoletke 18mm bardzo ladny splot elegancki i gustowny polecam kazdemu


Telefon nigdy nie zastąpi zegarka. To, że pokazuje godzinę nic nie znaczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie jestem do końca przekonany co do noszenia łancuszków, bransolet, sygnetów, itp przez faceta, więc nic na siebie nie zakładam. i ciężko mi sobie wyobrazić "elegancką i gustowną" bransoletę, ale może za mało w życiu widziałem.

 

mi w zupełności wystarczy zegarek jako biżuteria, ewentualnie spinki do garnituru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żadnej biżuterii. Tylko zegarek. Nawet do obrączki nie mogłem się przekonać i nie noszę.


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez nie jestem zwolennikiem, bransolet czy sygnetów lub obrączek. Przyznam się jednak, że noszę złoty łańcuszek z medalionem od paru lat, który dostałem w prezencie od mojej kobiety. Namówił mnie do tego kolega na jednym z poprzednich statków gdy zobaczył, że wisi nad koją tylko. Jak twierdził - gdzie sie nie znajdziesz na swiecie, w jakiejs kryzysowej sytuacji, to złotem zawsze zapłacisz - tak więc mam zawsze przy sobie te kilkanascie gram złota :) Może się kiedys faktycznie do czegos przyda, nigdy nie wiadomo.


Only Fools Do Not Fear The Sea

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja noszę łancuszek na szyję, srebrny, nie za cienki, nie za gruby ;) Co do noszenia biżuterii to długo byłem na nie, tak całkowicie, ale potem stwierdziłem że bez przesady, jeden łańcuszek na szyję nie zaszkodzi, a wydaje mi się że dobrze wygląda. Na rękach nie zamierzam nic nosić poza zegarkiem, i w przyszłości ew obrączką. Myślę że to kwestia gustu.

 

Co do powyższego, to nie takie głupie, rzeczywiście w awaryjnej sytuacji złoto się może przydać jako waluta.


Nie ma rzeczy których nie da się naprawić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak odbiegając od tematu naszej biżuterii a co do złota to oglądałem wywiad z amerykańskim komandosem który na misje jeździ w złotym Rolex jak twierdzi jest to zegarek nie zniszczalny a w razie co można go łatwo sprzedać.


Telefon nigdy nie zastąpi zegarka. To, że pokazuje godzinę nic nie znaczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za granicą może i jakoś da się pohandlować, w kraju to mam wrażenie że w krytycznej sytuacji mogą rękę urwać :D

 

Ja na szyi noszę dwa rzemyki okrągłego przekroju ze srebrnymi zapięciami i cienki złoty łańcuszek (od ok. 25lat, pamiątka). Cały zestaw krótki, nie wisi, więc źle nie wygląda. No i może na zapałki lub jakiś autostop by starczyło :rolleyes:

Na prawym nadgarstku bransoletka-oplot z paracordu ciemny brąz (po rozpleceniu ~3,5m i podobno 250kg wytrzymałości), złączony stalową podkową (wytrzymała do 1 tony, podobno). Do tego czarna kauczukowa bransoletka z metalową tabliczką "Powiedz TAK" (..transplantologii).

Czasami w/w paracord zmieniam na innego koloru:

http://zegarkiclub.pl/forum/uploads/monthly_03_2012/post-33863-0-32270900-1331832605.jpg

 

Całośc do zegarka EDC i casualowego lub innego luźnego stroju dobrze się komponuje, do garnituru oczywiście zdejmuję. Z praktycznego punktu widzenia, z tej "biżuterii" na szczęście nic mi się jeszcze nie przydało B)

Może w niedalekiej przyszłości dojdzie obrączka (raczej białe złoto albo platyna). Złote czy srebrne grube łańcuchy mi się nie widzą, na szerokie bransoletki też patrzę z pod oka. Takie rzeczy to tylko do szkatułki.


(...)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oprócz zegarka to noszę koraliki na szyi - wiem, mało męskie, ale noszę z sentymentu :P, a oprócz tego noszę gumową bransoletkę z grupą krwi - znowu sentyment :P i czasami taką skórzano/plecioną bransoletkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówi się, biżuteria dla prawdziwego mężczyzny to wyłącznie dobry zegarek i ewentualnie obrączka i ja też jestem z tej szkoły :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówi się, biżuteria dla prawdziwego mężczyzny to wyłącznie dobry zegarek i ewentualnie obrączka i ja też jestem z tej szkoły :)

 

 

Zapomniałeś jeszcze o jednym - kajdanki :P


Only Fools Do Not Fear The Sea

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa kolekcja biżuteri to Lotus Style Man. Kupiłem czarną skórzaną bransoletkę z srebrnymi wstawkami i naprawdę łądnie wygląda na ręce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówi się, biżuteria dla prawdziwego mężczyzny to wyłącznie dobry zegarek i ewentualnie obrączka i ja też jestem z tej szkoły :)

 

Święta racja. Będąc na Bali w podróży poślubnej kupiłem sobie nawet wypasioną ręcznie robioną bransoletę - ponosiłem ją z 2 tygodnie i odłożyłem do pudełka. Nie mój styl, zwłaszcza w kraju gdzie "srebrne" kajdany noszą zdresowani biznesmeni, pomimo iż wzór zupełnie nie spotykany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Srebrny łańcuszek na szyi, nie za gruby, nie za cienki, splot klasyczny ale mam do niego ogromny sentyment, prezent od mojej pierwszej wieloletniej partnerki obcenie już byłej:)


PAM 005

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...kwestie sentymentalne rządzą się swoimi prawami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paparazzo

Spinki do mankietow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówi się, biżuteria dla prawdziwego mężczyzny to wyłącznie dobry zegarek i ewentualnie obrączka i ja też jestem z tej szkoły :)

stara dobra szkola ,ktorej tez jestem uczniem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek

Spinki

Okulary

Obrączka

 

 

pióro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lancuszek ( pamiatka ktorej nie sciagam ) , obraczka , zegarek ,


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

złoty łańcuszek (jeszcze komunijny :)), zegarek, obrączka, czasem spinki, i kauczukowo-stalowa bransoleta - bo lubię:).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łańcuszek z krzyżykiem był prawie od zawsze. Poza tym obrączka i kupiona rok temu stalowa brasoletka.


Pozdrawiam

TomeK (Teston)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łańcuszek z medalikiem (tak jak w przypadku większości - komunijny) i zegarek . Nic więcej, żadnych sygnetów, bransolet bo nie jestem przecież cyganem :lol:


Bartek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.