Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Arek_Win

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    971
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Arek_Win

  1. nie robiłem demontażu włosa, bo moj zaprzyjazmiony zegarmistrz powiedział mi ze jezeli włos sie nie jest sklejony to całosc mozna wymyc , a kamien nakrywkowy mozna nasmarowac podnosząc lekko balans z włosem - ozcywiscie umejetnie by nienakapac oliwa na włos. Ten sposób jest słaby, bo pod kamieniem nakrywkowym może być dużo zanieczyszczeń. Kamienie nakrywkowe mogą być też uszkodzone - przewiercone przez czopy balansu. Strach dawać zegarek do zegarmistrza skoro tak traktują zegarki klientów. Zegarek nakrecony - juz po kilku ruchach ożył i pięknie tykał.. tylko te luzy na balansie i kotwicy powodują ze zegarek leżący dogórynogami zaczyna mocno przyspieszac.. (to dla mnie mało istotne - celem była proba smarowania..) ale najwazniejsze - niestety w niektórych pozycjach nastepuje blokowanie balansu mając mechanizm w ręce.... no ok luzy za duze i pewnie kotwica z balansem przy bezpieczniku sie blokuje rozumiem.. ale zauwazylem ze zegarek w pozycji leżącej pracuje cały czas.. ( bujanie balansu widać hehe). Ustawiłem chód "na oko" i sledzac w ciagu godziny pracował poprawnie.. Wygląda na uszkodzony czop osi balansowej. kotwica z balansem przy bezpieczniku sie blokuje -- Wykotwicza się? zegarek leżący dogórynogami zaczyna mocno przyspieszac. Czy włos ociera o jakiś półmostek? Zdaje mi się, że sam mam i używałem taki olej. Muszę sprawdzić.
  2. Niepokoi mnie ten luz balansu. Przyczyną może byc np. uszkodzony czop osi balansowej lub rzadziej kamień łożyskowy, lub zdeformowany przez grzebacza balans. Luz kotwicy. hmmm Chyba ktoryś z czopów jest uszkodzony. Zegarek ma działać od razu po posmarowaniu. Olej sam jest wciągany do łożysk (zjawisko włoskowatości?). Skoro masz zegarmistrzostwo to tam powinien być rysunek przedstawiający poziom oleju w łożysku. Za dużo oleju zalepi mechanizm i olej wypłynie z łożyska. Palety smaruje się mikroskopijną iloscią oleju. Sam się rozprowadzi podczas pracy po zębach koła wychwytowego. Mostków balansu i kotwicy nie wolno dokręcać do końca, gdy czopy mogą być poza łożyskiem. Śrubki dopiero można dokręcić, gdy na 100% jesteś pewny (sprawdzisz), że czopy są w otworze kamienia. No i ważna sprawa do zegarka naręcznego jest potrzebny minimum olej nr 1 i nr 2.
  3. Arek_Win

    Galeria Gustava Beckera

    Hmm. Są drogie. Każdy katalog na płycie CD kosztuje 15 $. Gdyby ktoś chciał mieć wszystkie dostępne katalogi musi zapłacić 255 $. Miniatury stron z piętnastu katalogów są dostępne na tej stronie: http://www.any400day.com/Catalogue.htm
  4. Arek_Win

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Oj podbiło .. Nie tylko ceny zegarów. Zwykłej tokarki nie mozna kupić w normalnej cenie. Nie mówię juz o cenach ciekawych narzędzi. Co się porobiło z cenami zegarów...roczniaków ... Tylko po likwidacji forum gdzie byśmy się wymieniali pomysłami, spostrzeżeniami?
  5. Arek_Win

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Hmm. Przykład dokładności z przed ponad wieku . Czy jesteś pewny, że ten mostek jest wykonany fabrycznie? Pytam, bo mostek jest również koślawy. Chyba na siłę korygowano błąd wykonawczy. Ciekawe jaką uzyskano tymi korektami współpracę wychwytu. Jednak zegary nie są zbyt dokładne . Kiedyś ktoś na forum napisał, że dziwi, że zegar może pracować taki w nim panuje chaos , bo jest tak dużo czynników przeciwstawiających się ruchowi.
  6. Arek_Win

    H.Endler & Co.

    Chyba nie ma na co czekać. Jeszcze robactwo (kołatki) rozejdą się po innych zegarach. Ja odkażam starą skrzynkę już drugi tydzień środkiem Fongitol (opakowanie z rurką). Leży na balkonie w worku.
  7. Witam! Mechanizm zegara jest popularny. Jeżeli jest sprawny to można go dokładnie wyregulować. Mam taki zegar i jestem z niego zadowolony. Jak widać z przebiegu aukcji zegar się podoba. Sprzedawcy nie znam. Przeciąganie sprężyn hmm. Ja zakładam nowe sprężyny, jeżeli uważam to za konieczne. Nie wiem, gdzie usuwał luzy, bo nie widać wstawionych futerek. W moim zegarze nie było śladów zużycia łożysk są bardzo trwałe. Jedna rzecz w nim jest ciekawa regulowane palety. W moim zegarze jest kotwica z paletami nieregulowanymi. Chyba masz rację, że oś jest jakaś przygruba . Chyba, że tak wyszła na zdjęciu . Zdjecie mechanizmu mojego zegara.
  8. Dziękuję za pochwalenie mojej pracy. Obawiam się, że jest rakotwórczy. Jeżeli coś ma w opisie węglowodór aromatyczny, benzen to już lepiej tego unikać... Toluen (metylobenzen), C6H5CH3 – organiczny związek chemiczny z grupy węglowodorów aromatycznych. "Pomimo znacznie mniejszej toksyczności od benzenu, toluen jest szkodliwy dla układu oddechowego, krwionośnego, rozrodczego, nerwowego i immunologicznego, nerek i wątroby. Obniża zdolność uczenia się. Może wywoływać podrażnienia oczu i skóry, a także uszkodzenia mózgu. Toksyczny dla organizmów wodnych." Proponuję przetestować do elementów mosiężnych tę pastę SIMICHROME POLISH. Nie tylko poleruje mechanicznie, ale i chemicznie usuwa tlenki z mosiądzu.
  9. Dziekuję za nową informację. Poza szelakiem będę testował inny środek Paraloid B48N - rozpuszczalny w toluenie. Wynika z tego, że jest sporo preparatów do zabezpieczania mosiądzu. pozdrawiam.
  10. Witam! Dziękuję za poświęcony czas. W moim zegarze odległość górnej zawieszki od widelca wynosi około 7,8 mm. W tym położeniu widelca kotwica już nie przeskakuje. Zegar się późnił około 10 min/24h. Postanowiłem zrobić jeszcze jeden eksperyment. Podniosłem wahadło skracając włos o około 5mm. Jutro sprawdzę odchyłkę. Przedstawiam zegar roczny Wilhelm Würth. Zegar nie dość, że był mocno zapuszczony, zardzewiały to na dodatek miał go w swoich łapach jakiś amator o rękach kowala i takiej samej precyzji . Zamiast kołków zastosował gwoździe... urwał śrubkę wahadła.... do odkręcania śrub tych naokoło tarczy używał kombinerek! Inne śruby były mocno zjechane od jakiegoś byle jakiego wkrętaka. W zegarze wymieniłem sprężynę, dorobiłem zaczep wałka sprężyny, zamocowałem obluzowaną koronę na śrubki (wcześniej była kołkowana), dopasowałem kołki, wypolerowałem wszystkie elementy mosiężne i stalowe podkładki i śruby, podstawa była pomalowana kilkudziesięcioletnim złotolem, którego nawet nie mógł zmiękczyć środek do usuwania farb (z chlorkiem metylenu), spirytus, aceton. Zjechane głęboko łby śrub przetoczyłem, a inne śruby wystarczyło szlifować, a potem polerować. Szelakiem pokryłem płyty i śrubki oraz podkładki. W oryginale śrubki były tylko polerowane. Element podstawy, który jest pod kloszem "dekielek" jest tylko mosiądzowany, dlatego pozostały na nim plamy po korozji. Powinien być oddany do galwanizerni, ale boję się, że zmienią mi odcień mosiądzu i wtedy będzie gorzej niż jest teraz. pozdrawiam
  11. Ładny zegar. Czym go polerowałeś? Czy mosiądz jest czymś zabezpieczony przed utlenianiem? Ja ciągle uczę się nakładać szelak na elementy mosiężne. Już całkiem, całkiem ładnie mi to wychodzi . Równo położony szelak nie tylko chroni powierzchnie metalu, ale również nadaje piękny mu połysk. Bardzo przydały mi się porady kol. Kiniola (zawarte w innym poście). Gdy znajdę troche czasu pochwalę się swoim odnowionym zegarem. Na pytanie odnośnie ułożenia widelca w zegarze Gustav Becker znalazłem odpowiedź, co powoduje górne i dolne położenie widelca. Another important point to note on these suspension springs is where to put the fork in relation to the top block, to high and it'll cause a lumpy motion to the escapement and stop the clock, to low and it will cause the anchor to flutter and time will fly!! Na razie testuję zegar. W górnym położeniu pracuje poprawnie, ale się późni...
  12. Z tym się całkowicie zgadzam - jak najmniej wszechobecnej bylejakości oraz porządek musi być! Na razie będę oglądał pracę mechanizmu. Dopiero kilka dni temu przypadkiem odkryłem, że zegar nagle niby bez powodu "dostawał przyspieszenia". Istnieje możliwość, że przyczyną jest brak centryczności koła współpracującego z zębnikiem koła wychwytowego. Tylko jak je wycentrować, by nie uszkodzic koła? Ma znaczne bicie boczne. Amplituda tego bicia wynosi około 1 mm - nie mierzyłem. pozdrawiam
  13. Witam! Czyli włos mam o właściwej grubości . To niedobrze. W wahadle nikt nie grzebał. Skoro konstruktor tak dobrał jego ciężar to powinno teoretycznie dać się wyregulować chód zegara. To jest pierwszy zegar, z którym nie mogę sobie poradzić. Zwykle wystarczało eksperymentalne dobranie grubosci włosa. Następny włos w szeregu tj. 0,0045'' jest zbyt gruby, bo zegar się spieszy. Proszę o podanie odległości górnej zawieszki od widelca - będzie to dla mnie wartość odniesienia. Obecnie mam widelec ustawiony na samej końcówce pręta widełek kotwicy (podam dokładną wartość, gdy będę miał możliwość zmierzenia. Napewno mierząc od góry jest to około 10 mm). Gdy ustawię go niżej zegar chodzi, ale co jakiś czas kotwica przeskakuje i zegar "nadrabia" około 15 minut. W połozeniu górnym problem nie występuje. Wydaje mi się, że można eksperymentować ze szlifowaniem grubszego włosa. Może to coś da... Chyba, że problem tkwi w mechaniźmie. Dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam
  14. Witam! Mam problem z zegarem rocznym Gustav Becker. Założyłem włos o grubości 0,0040" i nie mogę wyregulować chodu zegara w zakresie regulacji wahadła (zegar się późni). Proszę o informacje czy grubość włosa jest prawidłowa do tego mechanizmu oraz jaka powinna być odległość widełek od górnej zawieszki? Pozdrawiam
  15. hmm. Chyba w tym temacie coś jest na temat .
  16. Przeszukałem ostatnie wydanie i znalazłem podobną płytę. Niewyjaśniona pozostaje przyczyna spieszenia się zegara. Grubość włosa jest zgodna z książką, sprężyna napędowa również, a wahadło jest oryginalne... Pozostaje dobrać grubość włosa eksperymentalnie.... Edycja: Zegar pracuje na włosie 0,0036" w zakresie regulacji wahadła. Odległość górnej zawieszki od widełek około 5mm. http://mb.nawcc.org/...-Co-Clocks-Here Edycja: Może płyta jest tylko podobna do tej z książki? Płyty firmy Jahresuhrenfabrik, które miałem różnią się kilkoma szczegółami technicznymi: 1. łożyskiem kotwicy od strony tarczy. W Jahresuhrenfabrik łożysko stanowi jedną całość z płytą zegara, a to w opisywanej płycie jest na dodatkowym mostku przykręconym dwoma śrubkami. 2. kotwicą. W Jahresuhrenfabrik są wykonane z jednego kawałka stali bez regulowanych palet, a w płycie powyższego zegara kotwica jest wykonana z mosiądzu, palety są regulowane. 3. podstawą zegara. W Jahresuhrenfabrik podstawa jest wykonana z mosiądzu, a w tym zegarze jest wykonana z mosiądzowanej stalowej blachy. Różni się też wyglądem . 4. zegary firmy Jahresuhrenfabrik są lepiej i staranniej wykonane oraz są z lepszych materiałów. W tym zegarze korona była mocowana nie na śrubki, ale na wbite kołki, tarcza do ramki jest mocowana na zagięte kołki, które udają śrubki. 5. mostek przekładni wskazań w Jahresuhrenfabrik jest ustalony kołkami, a moim zegarze są tylko wkręty. Edycja: Teraz pozostaje usunąć obrzydliwą farbę z podstawy.
  17. Witam! Chciałbym się zapytać jaka jest grubość włosa w zegarze Wilhelm Würth? Założyłem włos o grubości 0,004" i zegar się spieszy. Tutaj są dokładniejsze zdjęcia zapożyczone z sieci. Taką miał sprężynę... Na zdjęciu porównanie starej i nowej sprężyny. Stara sprężyna z profilu wygląda prawie jak sprężyna talerzowa . Pozdrawiam
  18. Zgadzam się w zupełności . Ja jestem fanem dobrze wyczyszczonych, wypolerowanych i nasmarowanych mechanizmów. Zegar po konserwacji ma się błyszczeć . To jest moje zdanie. Patyna "sztuczna" chyba się nieco różni od patyny stuletniej? Pozdrawiam.
  19. Witam! W literaturze są dwie płyty podobne do płyty Twojego zegara. Różnią się otworami na śruby do mocowania osłony włosa. W zasadzie masz "w połowie" podobną płytę do rycin z książki. Masz za mało, albo za dużo o jeden otwór w płycie. Jak już wielokrotnie udowodniono na forum nie można ufać datom zawartym w tej książce. Wydaje mi się, że zegar jest młodszy o jakieś 10 lat, ale o tym niech się wypowie kol. Dziadek. Czy mocowanie uchwytu siodełka zawieszki jest wyginane?
  20. Witam! Całkowicie się zgadzam z Dziadkiem. Bardzo trudno jest uzyskać konkretne infrmacje od majstrów. Strzegą swoich tajemnic z których żyją. Mam znajomego zegarmistrza, którego znam chyba od 1987 roku? Naprawiał mi wszystkie zegary, wielokrotnie rozmawialiśmy o różnych sprawach, ale gdy przyszło zapytać się o coś z jego branży odpowiadał ogólnikowo, a o pokazaniu naprawy, dorobienia cześci na żywo nie było mowy. Rozmiawiał ze mną tylko dlatego, że mnie zna od wielu lat. Inni fachmani zupełnie nie udzielają informacji. Dla zegarmistrzów kolekcjoner, zegarmistrz-amator w lot "łapiący" sprawy techniczne, zdolny manualnie, z wyobraźnią techniczną, który umie naprawiać w znacznym zaresie swoje zegary to konkurencja, której wolą nie wzmacniać swoją wiedzą. Gdy znajdę czas założę na forum nowy "Topic" - temat, który będzie ciekawy dla mnie i sądzę, że również dla paru innych osób. Zegarmistrzowie fachowcy będą mogli w nim zdradzić swoje sekrety w stopniu większym niż tylko ogólniki Pozdrawiam
  21. Cześć Dziadku Dziękuję za Twój powyższy post i trafne spostrzeżenie na temat drogi straconej. Uzupełniłem o źródło informacji swój post #766. Pozdrawiam
  22. Proponuję kupić nowy włos do zegara. Są na allegro po około 25zł/szt. Grunt to dobrać właściwą grubość włosa do mechanizmu. Zbyt gruby będzie powodował spieszenie zegara, a zbyt cienki będzie powodował późnienie. Włos krótszy o 5mm może być poza zakresem regulacji wahadła. Ważniejszym parametrem długości wpływającym na pracę zegara jest odległość górnej zawieszki do widelca. Ważny jest też luz między kołkiem prowadzącym kotwicę, a widelcem nie może go zupełnie nie być (ma być optymalny). Kręcąc siodełkiem zawieszki w zegarze rocznym reguluje się między innymi wielkość odpadu. Odpady powinny być równe. Źródło informacji - "Zegarmistrzostwo" 1967 Uważam, że w powyższym tekście o sposobie regulacji odpadu jest błąd (pewnie drukarski). W innym miejscu w tej samej książce napisano tak jak być powinno - obrótem siodełka zawieszki w zegarze rocznym wyrównuje się drogę straconą. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.