Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pdb

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    339
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

854 Mistrz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa/Poznań

Ostatnie wizyty

12736 wyświetleń profilu
  1. W Genevie. Po kilku miesiącach od zapisania.
  2. Po około dekadzie, gdzie pojawiały się różne marki, udało mi się wreszcie dojść do poziomu VC Odebrany dwa dni temu Jak dla mnie ten. Wygląda, że jest możliwość, by go mieć w ciągu roku.
  3. Taki tam "nowy" nabytek pośród kilku innych marek
  4. Poleciłbym Ci go absolutnie nie kupować nowego. Ma ogromną utratę wartości aktualnie. Kilka razy były mocno poniżej 30k, w stanie naprawdę dobrym. A na chrono24 masz nowego za 35. Polecam fajny pasek. Tu masz mojego. Btw. to bardzo fajny zegarek.
  5. Przepłacasz. Na chrono24 masz takiego za niecałe 38k PLN z Hiszpanii. Do tego można z nimi negocjować, więc na pewno za 35k jest to wzięcia. Wysyłają tak szybko, że masz go w dwa dni. W połowie tamtego roku tak zrobiłem i kupiłem nowy JLC z bardzo dużym upustem.
  6. Wszyscy tak tutaj komentują tą bransoletę Zenitha (btw. wg mnie Moonwatch ma lepszą jakościowo)...a on akurat super na pasku wygląda. Generalnie to fajny zegarek, a ostatnio za bardzo rozsądną cenę. Miałem kiedyś...i jakbym chciał mieć fajne chrono z datą znów, to na pewno byłby w top3. W moim przypadku, bransoleta leżała nieużywana. Od razu kupiłem zapięcie motylkowe Zenitha i dorobiłem u JFS dość gruby pasek. Zegarek super się sprawdzał. Brać i się nie zastanawiać!
  7. Biały! Ma większy potencjał. Tutaj masz, z dorobionym paskiem.
  8. Widzieliście to cudo?! Czy mi się tylko wydaje, czy nagle JCL dostał wiatru w żagle i jednocześnie znacznie poprawia regularną kolekcję i wprowadza takie dzieła sztuki. https://www.jaeger-lecoultre.com/us-en/news/watchmaking/master-hybris-mechanica-calibre-362
  9. Bo z tymi zapisami to jest już od pewnego czasu tak, że w każdym Kruku potraktują Cię inaczej. W jednym są miejsca na Suba Date, w innym na ND. Do tego dochodzi jeszcze indywidualna ocena klienta - jednych zapiszą, innych nie. Niemniej jednak, widać coraz bardziej, że na DJ można się zapisać, a na Suba też coraz częściej.
  10. No to może dokładniej sprawdźmy tą sytuację rynkową. Dane za 1H2024: Swatch Group: Spadek sprzedaży Y/Y - 14,3%, Operating margin: 5,9% Richemont: Spadek sprzedaży Y/Y - 17%, Operating margin: 9.7 % (dane dla samych zegarków). Zatem przy większym spadku sprzedaży, Richemont zachowuje o ponad 60% większy operating margin. I wracam do mojej w kółko powtarzanej tezy: Omega ma fajne zegarki, ale nie za cenę, która próbuje teraz klientom wcisnąć.
  11. Mój argument, że Omega nic nie zrobiła nie odnosił się po prostu od jakiś innowacji, tylko do budowania marki. Nie rozumiem Twojego zacietrzewienia w tej dyskusji. Ja nie neguję, że to fajne zegarki - wiele z nich miałem i jakieś pewnie kupię. Odnoszę się jednak do ich aktualnych, i mocno życzeniowych, cen. I różni nas to, że uważam, że te zegarki "nie są we właściwym miejscu". Wydaje mi się, że nie tylko ja tak uważam - bazując na jakiś czas temu publikowanych wynikach pokazujących bardzo duży spadek marży Grupy Swatch. Nie rozumiem też oczekiwania bezkrytycznego chwalenia Omegi w tym wątku. Można lubić markę i jej zegarki, a jednocześnie negować jej politykę.
  12. Widzisz...Ty nie widzisz problemu, bo może Ci to uzasadnia co-axial czy METAS...tyle, że wycena marki nie wynika z tych usprawnień technicznych. Klienci nie wyceniają Omegi na podstawie METASa, tylko postrzegania marki. I tu wracamy do tego, co pisałem wcześniej - nie jest to marka, która zbudowała pojęcie ekskluzywności. Innowacyjności też niespecjalnie. Jest to marka masowa. Bez problemu dostajesz jej zegarki, nie ma na co czekać. Idąc do Breguet, JLC czy choćby Zenitha masz poczucie większej ekskluzywności i wyżej pozycjonowanego brandu (no może nie w przypadku Zenitha). Rolex, który robi znacznie więcej zegarków daje Ci rozpoznawalność i poczucie dostania czegoś mało dostępnego. A co daje Omega? Fajne zegarki, które większość ludzi może mieć. Co więcej zegarki, których postrzeganie zostało zepsute tandetną kolaboracją - MoonSwatch. Btw. Właśnie w dwóch salonach Kruka, od ręki są dostępne Omegi Ed White! Ten zegarek, na który jakiś czas temu trzeba było się zapisać, a wcześniej wydać kilkadziesiąt tysięcy na inne, by go dostać...jest od ręki! To jest właśnie to nędzne brand value Omegi. I podnoszenie ceny nie pomoże. Btw2. Bretiling robi 1/3 tego co Omega, Zenith czy JLC 1/5, Breguet 1/25. Więcej od masowej Omegi robi Cartier, Rolex, Longines i Tissot, z czego dwie pierwsze marki lepiej zarządzają brandem i nie miały aż takich podwyżek.
  13. Może zaproponować Type XX albo Polarisa, ale nie chodzi mi o poszczególne modele, tylko skłonność klienta do zapłacenia za markę. Omega to masówka. I to obniża jej postrzeganie. Nie umie robić tak jak Rolex i sterować dostępnością, i myślę że już się nie nauczy, bo szansa na to minęła. To są dobre technicznie zegarki, a wiele z nich ma fajny design. Niemniej jednak marka jest średniakiem i nie umie wejść wyżej. Co więcej degraduje swój brand przez kolaboracje ze Swatch oraz dewaluacje Ed White i Snoopyego. Miliony pseudolimitowanych wersji Moonwatcha też nie pomagają. Rabaty są wszędzie, ale łatwiej przy odsprzedaży Omega traci jednak nieco więcej od MSRP niż taki na przykład Zenith.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.