Hej
Jeszcze nie spotkałem się z podobnym problemem na forum więc zakładam temat, może ktoś już to przerabiał i pomoże. Otóż wysłałem zegarek do naprawy do producenta, do Azji. Poprosiłem o fakturę PayPal, żeby przy powrocie nie naliczyli cła bo i zegarek parę złotych kosztował. Zachowałem etykietę nadawczą, żeby mieć dodatkową podkładkę dla UC. I jak podejrzewałem zegarek wylądował na cle w Poznaniu. Dostałem pismo o przesłanie stosownych dokumentów, wysłałem potwierdzenie nadania i faktura PayPal. Opisałem całą sytuację i zonk, w odpowiedzi na mojego maila napisano, że w przypadku towarów powracających muszę wypełnić dokument SAD, żeby nie ponosić kosztów celnych. Przejrzałem wujka gg żeby przyjrzeć się tematowi i widzę, że sam tematu "nie ugryzę" - SAD, bez jakiegoś kursu obsługi, to czarna magia. Problem również we tym, że zegarek kupiony jako używany za gotówkę i potwierdzenia zakupu nie mam.
Ktoś rozwiązywał podobny problem lub ma namiar na jakąś agencję celną, z którą załatwię to on-line?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc