Widzę dużo emocji w Twojej wypowiedzi. Projekty Glycine mogą się podobać, niekoniecznie wszystkie każdemu. Moim faworytem jest Airman z niebieskim cyferblatem GMT. Dylemat czy pasek niebieski jest idealnym dopełnieniem, czy też bransoleta? Narzekać na obniżkę ceny mogą tylko ludzie, którzy wcześniej dokonali zakupu. Dla nowych, potencjalnych klientów niższa cena raczej problemem nie będzie. Czy 3000 zł można traktować jako cenę chińskiego dziwoląga? O ile tourbillon Sea-gulla będziemy tak traktować, to zgoda. Większość solidnych, sprawdzonych firm z Chin sprzedaje swoje produkty na poziomie 1-1,5k zł i to z tej ichniej wyższej półki. Jeżeli polityka Glycine Cię irytuje, to zawsze masz wiele firm szwajcarskich, które trzymają cenę i nie popularyzują zbytnio swoich produktów. Na szczęście prawem klienta jest wolny wybór. Możesz podać źródło tej informacji? Te sklepy kierują swoją ofertę do ludzi nie znających rynku zegarkowego, oraz do tych dla których wyższa cena nie gra roli (za to polska gwarancja). No jeszcze jeden "target" to ludzie bojący się zakupów przez internet (oszustwa?).