Niezakrótka historia mojego Poljota de luxe. Zegarek kupiłem w fatalnym stanie, na giełdzie ponad 1,5 roku temu,
zardzewiały mechanizm, zabrudzona tarcza, połamane kółko mocujące dekiel. Nikt nie chciał kupić albo pojawiłem się w tym momencie gdy handlarz zmniejszył cenę.
Znowu narodziny zegarka trwają długo... Równolegle kupiłem drugiego Poljota, przez co tem miał gorzej leżał w szufladzie.
W pewnym momencie chciałem go sprzedać ale na szczęście nikt nie chciał kupić.... Fiaskiem okazały poszukiwania mechanizmu i tarczy, miałem za to mnóstwo
propozycji oddania koperty.
No i pojawiło się światełko, tarcza, mechanizm, wskazówki - nie było za tanio ale pomyślałem - zrobię sobie Sekundę,
bo ostatnio zauroczyłem się tym brandem. I zegarek poszedł do składania. Wyglądał dobrze, tarcza może minimalnie przetarta.
I stało się, w chwili odbioru zegarka, otworzyłem, przez przypadek, szufladę fachowca, którą często otwierałem.
ale de luxów tam nie widziałem. I stał się cud, dla mnie - tylko dla mnie - bo spodobała mi się inna tarcza.
To dopłaciłem, mimo że zegarek był zrobiony, bo szkoda mi się zrobiło tej tarczy.
Zegarek odebrałem po tygodniu. Na jasnej tarczy szkiełko było w porządku,na ciemnej wyglądało fatalnie.
To zrobiłem to, co powinienem zrobić dawno, nauczyłem się polerować szkiełka, papiery, pastę miałem
zakupione już dawno, szybki kurs online z kolegą i w 30 minut opanowałem sztukę polerowania.
Kazdemu polecam, niesamowite doznania, dzięki ładnemu szkiełku zegarek zmienia się nie do poznania.
Oczywiście można kupić nowe szkiełko - ale to nie to samo...
Pojawił się jeszcze jeden mały problem oryginalne wskazówki do tej tarczy nie pasują do tego mechanizmu.
Musiałem założyć od inne tarczy. Nie wiem pewnie mechanizmy minimalnie różniły się na przestrzeni lat produkcji de luxów.
Mechanizm jest od Sekundy. Nie mam w tej chwili mechanizmu do Poljota. Wskazówki są do tej tarczy. Pytanie do fachowców
- dlaczego nie da się ich założyć?
Nie wiem jaki jest kolor tej tarczy, myślałem, że czekoladowy - bo taki kiedyś widziałem? Jest raczej zielony. tarcza chyba nie
jest odbarwiona, była chyba zielona?
Wracając do początku, tej niezakrótkiej historii Poljota de luxe, muszę przyznać, że najbardziej podoba mi się tarcza, w tym złomku co kupiłem...
Wskazówki są oryginalne i dobre. Dobra wiadomość jest taka, że ostatnio znalazłem taką tarczę na jednym z portali, później się okazało, że to ktoś z forum.
W tej chwili tarcza jest w drodze do mnie. Jeszcze nie mam koperty ani mechanizmu, ale postaram się szybko to nadrobić...