Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Callahan

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1171
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Callahan

  1. Co do rozmiaru to jest ok. Obecnie nie kupuję zegarków poniżej 40 mm, nadgarstek mam raczej nie najmniejszy. Kiedyś miałem ze 2-3 mniejsze zegareczki, ale wyglądały dość nieproporcjonalnie. Większość zegarków w kolekcji ma rozmiar 42 mm, ale mam też kilka większych - Seiko SRPA67K1 - 44 mm, Szturmanskie Open Space Chronograph Automatic - 44 mm, Glycine Airman 44 Automatic - 44 mm, Longines Master Collection Strap XL - 44 mm, Xicorr F125P - 45 mm, Aviator Douglas Day Date - 45 mm oraz Vostok Europe Expedition Everest Underground Automatic, który ma aż 48 mm, więc do większych zegarków jestem przyzwyczajony. Dodatkowym atutem tego Laco jest pasek, mimo że jest dość gruby i przeszyty to jest bardzo miękki i wspaniale dopasowuje się do nadgarstka. A tak Laco Dortmund prezentuje się w ciemności .
  2. Tak na pierwszej randce ?? Ok, namówiłeś mnie
  3. Z tym paseczkiem faktycznie nabiera charakteru
  4. Bingo! Gratuluję dobrego oka . Dokładnie Laco Dortmund.
  5. No i w ... wylądował ? pilocik w kolekcji ?
  6. Podziękował za dobre słowo ?. A co do wyglądu "na żywo" to faktycznie, zdjęcia nie oddają tego efektu jaki ten zegareczek robi w realu.
  7. No i dotarł pierwszy TISSOT do kolekcji ?
  8. Prawie cały na niebiesko ? I jeszcze coś takiego wygrzebałem z dna szuflady ?, jeden z pierwszych zegareczków w mojej kolekcji.
  9. Co fachowcy to fachowcy ?, dziękuję bardzo za rozwianie moich wątpliwości. No cóż, człowiek uczy się całe życie ?.
  10. Spoko ?, nie każdy jest ichtiologiem. Ale muszę przyznać, że pasek jest bardzo oryginalny i naprawdę kozacki ?. Widziałem już różne, mniej lub bardziej udane, wyroby ze skóry Suma, ale pasek do zegarka po raz pierwszy i jestem pod dużym wrażeniem!
  11. Nie, żebym się czepiał ale to nie jest Sum ?
  12. A do mnie dotarł ostatnio taki zegareczek ? i od razu czas płynie jakoś wolniej ?
  13. Mam pytanko do szanownych forumowiczów. Ostatnio rozglądałem się za jakimś fajnym Pilotem do kolekcji, pomyślałem o dwóch modelach które wpadły mi w oko: NAV B-UHR 44 B-Type lub ewentualnie NAV B-UHR 44 A-Type, jednak w trakcie poszukiwań natrafiłem na bardzo podobne zegareczki, a mianowicie: Geckota K-01 Type B i Geckota K-01 Type A, które poza rozmiarem koperty w zasadzie niczym się nie różnią od wspomnianych modeli Stenków. I tu moje pytanie do fachowców czy to podobieństwo jest przypadkowe czy też nie??
  14. Callahan

    Orienty forumowiczów

    Dzień dobry . W mojej kolekcji takie dwa Orinciki zimują
  15. Callahan

    Policzmy SEIKO 5

    Witam. U mnie tylko jedna 5-teczka, ale bardzo ją lubię
  16. faktycznie, można powiedzieć - dość minimalistycznie . To może taki lufcik
  17. Aż miło popatrzeć jak pracuje , widok dosłownie hipnotyzujący - Aerowatch Renaissance Skeleton Fir Tree
  18. A taki dekielek ma Vostok Europe Expedition Everest Underground Automatic
  19. Piękne te dekielki, ale mnie rozwalił dekielek z zegarka REC 901 Porsche Automatic stylizowany na felgę samochodu z wahnikiem przypominającym tarczę hamulcową. Dla mnie mistrzostwo świata. A co do motywów samochodowych, można powiedzieć "cudze chwalimy swego nie znamy" . Na krajowym rynku też można znaleźć piękne przykłady
  20. Zgadza się - Polska dystrybucja , ale czemu zaraz graty ???
  21. Callahan

    Xicorr

    Fakt, mając odpowiedni budżet to nawet da się opchnąć pseudo szwajcara na bateryjkach robionego po taniości , a naprawdę fajne zegareczki robione z sercem i pasją zostają w cieniu i zauważane są głównie przez pasjonatów .
  22. Witam! Po miesiącach bezskutecznego poszukiwania wymarzonego regulatora (Copernicus) myślałem, że już nic nie wpadnie mi w oko , aż tu miłe zaskoczenie i miłość od pierwszego wejrzenia . Zegareczek niedawno dotarł i jest piękny !!!!! Wysublimowana klasyka w czystej postaci .
  23. Callahan

    Xicorr

    Witam serdecznie wszystkich miłośników polskich zegarków Moją kolekcję dumnie zdobią dwie Xicorr-ki i muszę potwierdzić, że obie wzbudzają wielkie zainteresowanie, nawet u postronnych osób napotkanych na ulicy (w czasach jak można było jeszcze porozmawiać z napotkanymi osobami ). Jednak wiele osób z niedowierzaniem przyjmuje informację, iż jest to produkt krajowy, nawet osoby którym temat zegarków nie jest obcy. Czyżby Xicorr był aż tak mało znany ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.