Byłem u zegarmistrza dzisiaj i zegar działa ,wymienił sprężynke i wahadło pracuje normalnie ,ponoć z mojej winy bo z wahadłem nie trafiłem gdzie trzeba na zawieszke,ale do poniedziałku zostawie niech posprawdza jeszcze.
Poważnie się zastanawiam nad kupnem niesprawnego werku, najlepiej do czyszczenia bo nie wiem czy do tego się nadaje ale warto zaryzykować i jakie niezbędne narzędzia bym musiał kupić.
Powiem szczerze naprawa kosztowała niemało ale liczę na efekt,żeby się tylko nie okazało że będzie trzeba coś robić co nie obejmuje gwarancja.
To wiem.
A co do zawieszki nigdzie do zegarmistrza ,lepiej nic nie będę przejął bo mi gwarancji jeszcze nie uzna.
Na ścianie poprawiłem to teraz równo wisi od przedwczoraj i mmimo to stanął.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.