Dziękuję.
Naprawdę, uwierzcie "rewelacja" to przesada. Pod kątem, w ostrym świetle widać więcej 🤭.
Nie chciałam się podejmować bo czuję się za cienka i bałam się że rozwalę tarczę albo spieprzę cudzą rzecz.
Okazało się, że nikt nie chce się podjąć, a alternatywą jest kupno innej tarczy.
Czyli była opcja - jak się uda to dobrze, jak nie uda no to się nie uda..
Pierwsze zdjęcie - "dziura", drugie - wypełnienie dziury, trzecie - nanoszenie lakieru
Na ostatnim , pod światło widać żel, którym starałam się trochę odtworzyć otwór osi wskazówkowej - był pokruszony, tak samo jak otwór sekundowy. "Łata" na środku tarczy jeszcze ta stara, przed usunięciem - to nie moje dzieło 😋