No to niedobrze 🤔.
Idzie czasem 7-8 godzin. Takie proste porady już raczej się kończą.
Problem chyba będzie większy, może problem z zazębieniem gdzieś, może zalot od mechanizmu bicia blokuje albo co innego.
Wychodzi na to że bez pomocy fachowca będzie trudno zlokalizować usterkę. Trza rozbierać mechanizm i szukać.
Ci co potrafią cokolwiek samemu to często robią co tak - zdjęcie wskazówek, jak staje to demontaż tarczy, obserwowanie sekcji bicia, potem demontaż przekładni wskazań, a potem zdjęcie kotwicy i kontrolowane luzowanie naciągu. A potem rozbiórka reszty.
Zawodowcy znajdują raz - dwa.
Ja jako amator robię to dłużej
Czasami tygodniami obserwuję mechanizm na desce zanim dojdę co i gdzie, a czasami muszę szukać porad mądrzejszych Kolegów