Luks - mamy bardzo podobne rakiety 😀😀 tylko moja czarna, Twoja fornirowana - bardzo ładny fornir i ogólnie bardzo ładnie się prezentuje 😊
Nad zegarem w skrzyni jak ten z lewej też się zastanawiałam ale wzięłam jednak Wilmanna 🤓
PM - się okaże dopiero. Politurowanie na ciemno to szczególnie trudne 🤔 nie mam w tym wprawy.
Na dolnej krawędzi pleców widać warstwę jakiegoś kleju
Skrzynia rozebrana, palce poobijane i poobcierane - tydzień gojenia.
Dzięki LES - tak - tygrysice (te wyleniałe też 😂) lubią to szczególnie 🖐️
No tak! Ten klej jest barwy żółtawej 😄 i bardzo ciężko wbić w niego igłę z acetonem, który w zasadzie wiele nie pomaga. Z duszą na ramieniu zostało to bardziej wyłamane niż odklejone acetonem. Potem żmudne dłubanie nożem alby wydłubać kołek sterczyny z elementu..
Górne sterczyny są bardzo urokliwe i raczej nietypowe, w przypadku połamania byłaby rozpacz 🤔
Tak to rakieta 😊
Nie, u mnie gwoździowania tu nie ma, sam klej. Pozostałe ozdobne "miseczki" trzymają się dobrze. Oprócz uzupełnienia dolnej listewki, skrzynia będzie oczyszczona i politurowana na nowo. Stara politura się mocno łuszczy, na dodatek ją ktoś podmalował średnio pięknie więc się wszystko kruszy i sypie.
Siódme poty wylałam, żeby ten element zalany klejem jakimś wraz ze sterczyną odspoić 😖
A żeby ciebie innowatorze od siedmiu boleści, z Ciechocinka zapewne - zatkało/zalepiło równie trwale 😬
Dziękuję 😄
Resztki oryginalnej farby są wewnątrz obudowy więc wiem jaka była farba.
PODKŁAD NA RYSY??! Wielkie nieba! Pierwszy raz słyszę o czymś takim, na dodatek w Lidlu 😳😳 Coś podobnego...To jest dedykowane do metalu czy do różnych materiałów?
Hmm.. aerozol - taa... Kłania się wyczucie😝
Lata 20-30, to mi w zupełności wystarczy, dziękuję 😊
Bardzo ładnie się prezentuje.
Mechaniku - sam malujesz obudowy? Kurczę, nie odważyłam się malować sama. Tyle co mogę, to zdjąć grubaśną warstwę rdzy, wypolerować ...
Ten delikwent, któremu kołek wyłamałm w kotwicy, został wypolerowany do golasa i tak zostanie. Nie wiem co to za okaz, bo niesygnowany ani z jakich lat może pochodzić 🤔
Każdy z Was ma rację. I z tym wypier... też racja i bycie emigrantem u obcych.
Tylko, że od jakiegoś czasu tracę grunt pod nogami. Zaczynam się czuć jak nie u siebie, zaczynam się czuć jak parias, wyalienowana, ktoś gorszy, inny niż ci z jedynie słusznej opcji..
Tak, czuje się jak emigrant we własnej ojczyźnie 😞 PS. Nie jestem lgbt dla jasności.
A propos piekarnika i bezeceństw w postaci PODGRZEWANIA elementów skrzyni z klasyczną chemią...
W przeciętnym piekarniku piecze się w znacznie wyższej temperaturze różne potrawy - chleb, mięsa i ciasta wszelakie. Pomimo wydzielanych zapachów - nie pozostaje on na trwale w jego wnętrzu i biszkoptowi nie grozi zapach golonki po bawarsku, nawet jeśli coś wycieknie na płytę grzejną i się spali na węgiel, a dymek rozniesie po całej kuchni.
Nawet jeśli podgrzewana skrzynia wydziela jakieś zapachy to nie wierzę, że zagrożą wypiekom spożywczym 🤗
Zaś co do uwalnianej "chemii" w trakcie to nawet jeśli osadzą się jej cząsteczki na ściankach piekarnika - to po pierwsze - nikt nie piecze dań w styku bezpośrednim ze ściankami piekarnika, po drugie większość piekarników ma funkcję "cleaner" - wystarczy "zapuścić" i po ewentualnym problemie albo jeszcze ściereczką oblecieć. To mówię ja - kura domowa 😝
Nie demonizujmy skrzynek w piekarniku.
Jak będzie taka potrzeba to ja będę grillować skrzynki bez obaw 🖐️😄
Ja nie mam doświadczenia w renowacji i ratowaniu wielu skrzyń. Wszystko czego się na ten temat nauczyłam to głównie od LESa. Praktycznie wszystkie jego wskazówki i porady przyjmuję "ex cathedra" i ani razu się nie zawiodłam 😊
Witaj 🤗
Nie planowałam kupna, sam wlazł na oczy 😜 Jakoś trochę się ich (roczniaków) boję. Te wielotorowe ustawianie i regulacja z piekła rodem 😂
Faktycznie - trzysetna strona się zbliża powoli, tośmy się wszyscy napracowali.
Jak wybije jubileuszowe to może sobie naleję kieliszek z napoczętej i zwietrzałej małpki, nawet nie pamiętam od kiedy stoi otwarta - i zaintonuję: "niech żyje bal, bo to życie bal jest nad bale!.." 🍷🍷
PM, tu porada jakiegoś znawcy problemów jest potrzebna. Trzymam kciuki 😊 Kukułki - jeszcze nic straconego 😀
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.