Te lasy nadmorskie są specyficzne, w dzieciństwie w czasie wakacji co roku byłem w Jastrzębiej Górze, "na końcu" tam gdzie opada klif. Lasy w kierunku Karwi. Obraz dzieciństwa - droga na plażę przez las albo spacery w stronę Karwi a nawet Dębek.
Potem sztormy przetrzebiły te lasy.
Dzisiaj taki, nurek, szafir, wafel na tarczy. Wahadełko ładuje (stary już) aku. Zdjęcie z archiwum, ale data prawie się zgadza 🙂
No właśnie. Tak czy inaczej poczuwa się do winy, generalnie nie jest lekkoduch jeżeli chodzi o rzeczy, zwłaszcza, że nosił go ładnych kilka lat i mówił, że jeszcze długo chciałby.
Spróbuje naprawić, odrobinę dłubał w płytkach, naprawił np. wieżę Yamachy (kondensatorek ale zawsze, koszt 0,35 PLN zamiast serwis).
Dzień dobry 🙂
Ja dzisiaj gościnnie, pierwszy raz, bo "w sprawie syna".
Nosił kostkę przez ładnych parę lat (5 co najmniej chyba) non stop, no ale wrócił z wakacji z taką Atlantydą.
Prośba o udostępnienie Waszej wiedzy, czy opłaca się tu coś wymienić czy raczej zmiana na nowy zegarek, być może inny model, jeżeli już tak się stało.
Dzięki z góry za porady.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.