Dzięki mroova.
Zawsze czy to w rodzinie, czy w robocie byli grzybiarze, którzy brali jesienią kilka dni urlopu "na grzyby". Bory Tucholskie, Mazury...
Kusi mnie, żeby też spróbować tego scenariusza.
18 kg robi wrażenie 🙂
Ja kończyłem studia w 1998 r. i decyzją MON też zwolniono cały rocznik z przeszkolenia.
Z mojej klasy w technikum 1993 r do wojska poszedł tylko jeden kolega, chciał.
Był chyba jedyny ze średnim wykształceniem tam gdzie służył (lotnicze), wychodząc po dwóch latach do rezerwy miał oczywiście st. kaprala (max stopień dla poboru).
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.